beata_polska
27.12.05, 17:42
Co prawda był to domowej roboty likier kakaowy ale skutek ten sam - wrócił
pod wpływem alkoholu!!! Poszedł do kolegi, rodziców nie było w domu, podobno
został poczęstowany! Musiał sporo wypić bo od razu poznałam że coś jest nie
tak! Wcześniej z nim rozmawiałam, dawałam negatywne przykłady on mi
przytakiwał - okazało się że jednak nie wziął sobie do serca. Mam pytanie w
związku z tą sytuacją: jak powinnam zareagować (zdażyło się to po raz
pierwszy)Może bvyłyście w podobnej sytuacji? Boję się -a co będzie jeśli
sięgnie po narkotyki?