u_la_la
01.02.06, 11:56
musicie stosować?
Z synem nie ma problemów choć dyslektyk, nie muszę sie przejmować. Za to z
córką wieczna walka, leń straszliwy. Cały semestr bimba sobie a na koniec
zaczyna się poprawiać. Po tym semestrze ma szlaban na komputer (chyba że coś
do szkoły), bo ciągle na gg siedziała. Najgorzej, że mąż mało jest
konsekwentny, i jak przyniesie lepsze oceny, zaraz jej odpuści a potem
wiadomo, znów to samo a za rok matura.