Gość: Iza
IP: *.introl.pl
22.11.02, 13:42
Widziałyście wczoraj program "uwaga" o 19:30 w TVN? Do dziś trzęsą mi się
ręce i chce mi się płakać gdy sobie przypomnę to maleństwo, które z winy
lekarzy nie ma szans na życie. To dla mnie niewyobrażalne co mogą czuć jego
rodzice. Nie było monitorowane w trakcie porodu, bo skończył się papier w
KTG i przez 20 minut się dusiło. Nie podali, który to szpital, tylko, ze w
Warszawie. Jestem roztrzęsiona, a wczoraj obwieściłam mężowi, że jeśli coś
takiego w dzisiejszych czasach może się zdarzyć, to ja się boję drugiej
ciąży i porodu.