melinek 22.12.02, 11:14 Czy kupujac zabawki kupujemy je tylko z mysla o dziecku? Ostatnio nabralam powazynch watpliwosci, gdy moj maz zaczal sie interesowac pociagami elelektrycznymi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agata_30 Zabawki dla dzieci i tatusiów 22.12.02, 12:18 To przeciez dawno zostało udowodnione - kolejka nie jest dla synka, ale dla tatusia. Faceci boją się [albo krempują] wejść do sklepu i sprawic sobie np. kolejke elektryczną - bo nie wypada itp. A tak mając syna mają pretekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryla Re: Zabawki dla dzieci i tatusiów IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 21:16 ha ha znam tez taki przypadek i nawet dzisiaj go wspominałam. Nasz znajomy przyszedł kiedys ze swoim synkiem pobawić sie torem wyscigowym,biedne dziecko nie dotkneło nawet autka a tatuś grzecznie instruował synka PIOTRUSIU PROSZE NIE PRZESZKADZAC TATUSIOWI jak to dobrze ze mielismy córkę Idą swięta proponuję kazdemu tatusiowi pod choinkę -kolejkę elektryczną Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Zabawki dla dzieci i tatusiów IP: *.mofnet.gov.pl 23.12.02, 16:09 Fakt. Mój mąż już od 2 lat (synek ma 2,5 roku) kupuje dziecku samochody zdalnie sterowane (zupełnie bez sensu) i ostatnio zapytał mnie kiedy będzie można kupić kolejkę (tutaj zaczął wspominać ... jak to było 30 lat temu kiedy on dostał kolejkę i jak bardzo od tego czasu kolejki się "unowocześniły"). Wesołych swiąt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryla Re: Zabawki dla dzieci i tatusiów IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 16:48 ha ha no jak bez sensu? nie powiesz chyba ze sie nimi nie bawi? a kolejkę kup czym predzej niech mąż sie nia nabawi zanim synek do niej dorosnie. oczywiscie żartuję ,ale przypominam sobie jak "bawiłam sie" lalami córki,kiedy ona szła lulać.Szyłam im ubranka tłumacząc ze Ani sie bedzie podobało a tak naprawde to i ja mialam przy tym niezłą zabawę. Siedzą w nas dzieci ale to podobno baaaardzo dobrze.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna a takze dla wojkow;))) IP: *.chello.pl 25.12.02, 23:47 Nasz wojek (25 lat)przed swietami zadzwonil ze sklepu z zabawkami poradzic sie prezentu dla siostrzenca(10 lat))) Z takim zachwytem czytal instrukcje kierownicy komputerowej, (my juz mielismy, ale nie mialam serca odmowic)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryla Re: a takze dla wojkow;))) IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 00:33 No to przynajmniej syn spokojnie sie pobawi a drugą wujek. Odpowiedz Link Zgłoś
tempus Re: Zabawki. 27.12.02, 12:19 Jestem ojcem prawie 3-letniej dziewczynki i często przyłapuję siebie na tym, że chcę jej kupić zabawkę którą sam się chętnie pobawię. Na razie zabawki które wybrałem podobają się małej, ale na Gwiazdkę wkroczyła żona i kupiliśmy maluchowi rozwijającą grę, dla mnie się nie nadaje , ale dziecku się podoba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryla Re: Zabawki. IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 15:09 no straszne a kolejek nie było? przeciez lalki tez jezdża koleją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: THErmos Re: Zabawki. IP: *.telia.com 28.12.02, 19:15 "Czy kupujac zabawki kupujemy je tylko z mysla o dziecku? Ostatnio nabralam powazynch watpliwosci, gdy moj maz zaczal sie interesowac pociagami elelektrycznymi." To fakt. Jak chcemu kupic cos dziecku w wieku przedszkolnym DLA dziecka to kupmy cos z Playmobila. Zabawka na wiele godzin i dla dziecka a nie na pare minut badz dla ktoregos z rodzicow. Popsulem zabawe? Przepraszam) Odpowiedz Link Zgłoś
tempus Re: Zabawki. 28.12.02, 21:23 Gość portalu: THErmos napisał(a): > "Czy kupujac zabawki kupujemy je tylko z mysla o dziecku? > Ostatnio nabralam powazynch watpliwosci, gdy moj maz zaczal sie interesowac > pociagami elelektrycznymi." > > To fakt. Jak chcemu kupic cos dziecku w wieku przedszkolnym DLA dziecka to > kupmy cos z Playmobila. Zabawka na wiele godzin i dla dziecka a nie na pare > minut badz dla ktoregos z rodzicow. Popsulem zabawe? Przepraszam) A co to jest Playmobil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: THErmos Re: Zabawki. IP: *.telia.com 28.12.02, 23:15 > A co to jest Playmobil? W/g mnie to seria zabawek o bardzo wysokiej jakosci wykonania, dobrze pomyslana, skalowa (kot nie jest wiekszy niz kon, lodka jest wieksza niz rower) wytrzymujaca upadki ze stolu, zderzenia ze sciana, kapiele w wannie, o szerokiej tematyce od sredniowiecza do kosmosu, umozliwiajaca rodzicom poddawanie nowych pomyslow, gdy 2-8latek po pierwszych 10 minutach (czasem sa to tylko 2 minuty) rzuci zabawke w przyslowiowy kat. Z duzym wyborem zestawow od pojedynczych (tanich) do kompleksow tematycznych (raczej juz mniej tanich). Pytales-(as) sie co to jest to odpowiedzialem. Nie chce zeby mi zarzucano ze cos reklamuje bo mam np cos z firma wspolnego. Mowie ze nie mam, oprocz tego ze zabawki sprawdzily sie u mojego wtedy przedszkolaka. A poza tym to www.playmobil.com . P.S. moj przedszkolak jest juz nastolatkiem, mysle ze playmobile posluza jeszcze moim wnukom)) Odpowiedz Link Zgłoś
koko29 Re: Zabawki. 28.12.02, 23:02 A sasiad mojej babci - niejaki Leon, swietej pamieci, niech mu ziemia lekka bedzie - lichego byl wzrostu, mieszkal z rodzina (2 albo 3 dzieci, nie pomne) w dwoch pokojach, z czego jeden zajmowala kolejka i, prosze panstwa, choc lubil wypic i zonie naublizac, dzieci na ludzi wychowal, a i rodzinom sasiadow dostarczyl wspomnien na 3 pokolenia (to na razie - zobaczymy, co bedzie dalej). Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Zabawki. 31.12.02, 09:55 Oczywiscie, ze kupujac zabawki wybieram te, ktorymi sambym sie pobawil. I zawsze trafiam w gust obdarowywanego. Odpowiedz Link Zgłoś