komputerowe gry edukacyjne

IP: *.uml.lodz.pl 15.01.03, 09:40
Drodzy Rodzice, czy możecie doradzić mi mądre i ciekawe komputerowe gry
edukacyjne dla pięciolatka? Mój synek przeżywa właśnie fascynację pierwszym
kontaktem z komputerem. zastanawiam się czy nie za wcześnie. Jakie są wasze
doświadczenia? Czekam odpowiedź.
    • Gość: mamusia Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 10:07
      lepsze w kazdym razie niz telewizja bo interaktywne. juz nie wiem skad to wiem,
      ale chyba pozwolic najwyzej 30 minut dziennie.
      moja ma 3,5 roku. od ...1,5 roku z rosnacym wlasnym udzialem gra w gry marki
      Tivola (Oskar na wsi, Oskar i tajemnice lasu, Oskar leci w gory etc etc).
      staramy sie, zeby te obrazki nie pozostaly abstrakcja i pokazujemy jej
      rzeczywistosc.
      mala przezywa okresy fascynacji, kiedy trudno ja oderwac od komputera i okresy
      umiarkowanego zainteresowania kiedy sama przed czasem opuszcza gre. jesli jest
      ta mozliwosc to chetniej idzie na plac zabaw niz przed komputer.
      o skutkach malo jeszcze moge powiedziec. wiem tylko, ze odkad odkryla, ze w
      oskara mozna grac w roznych jezykach zrozumiala "wielojezycznosc" i - sama
      dwujezyczna - troszke stara sie jezykow nie mieszac.
    • Gość: Insomnia Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 15.01.03, 12:41
      Moja córka gra na komputerze gdzieś od 4,5 roku życia. Tyle, że średnio raz na
      tydzień a nawet dwa przez ok. godzinę, nie dłużej. Staram się też, żeby nie
      siedziała przed TV a następnie przed komputerem, tylko robię odstęp między
      ekranami. Zresztą przed TV siedzi też tylko ok. pół do godziny dziennie. Ale
      muszę przyznać, że wiele się moja córka nauczyła na komputerze, literek,
      cyferek, dodawania itp. Fajne są np. gry: 'ABC z Reksiem', 'Mój pierwszy
      elementarz' (należy uwolnić uwięzioną przez piratów księżniczkę rozwiązując
      różne zadania), czy 'Smerfy - twoje komiksy' (gdzie można tworzyć swoje własne
      historie o Smerfach).
      • Gość: hania Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.03, 12:56
        Moja 5 l córka lubi Pippi, Moje pierwsze ABC(ale to chyba wolała jakiś rok
        temu), Zabawy matematyczne z małpką Fiki, Swietny angielski z papugą i
        profesorkiem-polecam. Ale interesowała się komputerem jak miała 4 l. Teraz nie
        stawiam jej żadnych ograniczeń, bo nie gra częściej niż raz w tyg ok. 30 min.
        Za to moja trzylatka ma ograniczenia:codziennie(bo jest fanką) 15 min.
        Radzi sobie świetnie z ABC,i mnóstwem innych gier, ale koło komputera musi stać
        timer, niestety.Pozdrawiam .
    • Gość: Len Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.03, 17:16
      Polecam:
      Socrates 101 (wiek 3-5 lat), Socrates 102 (5-8 lat)
      Moje perwsze ABC,
      ABC z Reksiem,
      Pingu.
      Słyszałam, że Noddy też jest bardzo fajny.
    • Gość: aneta Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.starnet.pl / 192.168.2.* 15.01.03, 19:19
      z czystym sercem polecam te w poście powyżej-Noddy też/w opakowaniu są dwie
      płyty-jedna w wersji polskiej,druga-angielskiej/
      nie są to nowości,więc cena jest przystępna/Noddy i Pingu można dostać w
      Merlinie-były dostępne nawet w dwupaku-było taniej.../
      Sokrates/każda z części/ to obecnie wydatek ok.30 zł
      ten angielski z profesorkiem i papugą to Tell me more Kids-w Polsce wydany
      przez Techland-można kupić w Media Markcie albo internecie-mojemu synowi też
      się podoba,choć bardziej jako zabawa niż nauka języka smile
      niekoniecznie bardzo edukacyjne,ale bardzo podobające się dzieciom:
      Czarownica Agata miała kota Gagata
      Max i duch zamku
      Niezwykłe przygody w magicznym mieście
      ostatnio wszędzie dostępna jest seria z Królikiem Bystrzakiem-czytałam opis
      produktu na opakowaniu-brzmiało dosyć interesująco,ale nie sprawdziliśmy
      jeszcze osobiściesmile
      ach,i jest jeszcze bardzo fajna gra przygodowa dla dzieci Adaś i pirat Barnaba-
      spróbujcie najpierw części pierwszej,jak Wam się spodoba-można kupić drugą
      pozdrawiam,aneta
    • Gość: anma Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.03, 23:35
      Mój 3,5 latek odkrył komputer dla potrzeb własnych (czyli do grania)jakieś 4-5
      miesięcy temu. Wcześniej jakos nie interesował się chociaż miał juz pierwsze
      gry. ALe ponieważ sprawiało mu problem precyzyjne klikanie myszką jakoś nie za
      bardzo chciał grać a my nie nalegaliśmy, bo po co. No i wasnie kilka miesięcy
      temu oswoił komputer zupełnie smile Ma narazie tylko gry edukacyjne z
      serii "Przyjaciele z krainy wiedzy" przeznaczone dla dzieci od lat 3 do 7 (ale
      myslę ze dla 7-latków moga być za łatwe i za nudne). Bardzo je lubi. Dotyczą
      róznych sytuacji: na placu zabaw, na zakupach, w wesołym miasteczku, co robic
      jak sie jest chorym w domu zeby sie nie nudzić, podroz statkiem, w lesie, w
      zagrodzie, w szkole, itd. Są zadania z literkami, z kolorami, z liczbami, z
      odnajdowaniem niebezpiecznych przedmiotów w kuchni, ustalanie kolejnosci
      obrazków (na przykład od jajka do kurczaka, od gąsiennicy do motyla),
      układanie domina, i wiele wiele innych. Wszystkie opatrzone komentarzem, z
      którego dziecko wiele moze się dowiedzieć o przyrodzie, ottaczającym swiecie,
      bezpieczeństwie na drodze itd.
      Na razie innych gier nie kupujemy, bo juz teraz trudno nam ograniczyć czas
      przed komputeremsmile)
      Pozdrawiam
      • Gość: len Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.03, 11:12
        Anma
        Czy mogłabyś podać producenta programu "Przyjaciele z krainy wiedzy".
        Sprawdziłam w różnych miejscach -merlin nie ma w swojej ofercie, w innych
        sklepach też nie znalazłam.
        Dziękuję za pomoc
        • Gość: Iza2 Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.k.mcnet.pl 16.01.03, 11:31
          O ile kojarze, to jest to czasopismo z plyta, szukaj w
          kioskach!
        • Gość: anma Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.03, 15:35
          Tak jak napisała Iza mozna Przyjaciół z krainy wiedzy kupic w kiosku a wydawcą
          jest DEAGOSTINI. Ja zamawiałam tez bezposrednio u nich www.deagostini.pl
          A w kioskach ukazuje sie bodajze raz na dwa tygodnie.
          • kathy38 Re: komputerowe gry edukacyjne 17.01.03, 09:21
            Widziałam wczoraj w telewizji reklamę, pismo zaczyna się ukazywać od początku,
            pierwszy numer ma być teraz w kioskach w cenie promocyjnej 9,99 zł.
    • Gość: solo Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.uml.lodz.pl 16.01.03, 09:32
      Wielkie dzięki za rady. Wygląda z waszych doświadczeń, że komputer to raczej
      pożyteczne zwierzę, tylko trzeba je oswoić.
      • Gość: aneta Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.starnet.pl / 192.168.2.* 16.01.03, 10:11
        sprawdź strony internetowe

        www.bobthebuilder.com

        www.pingu.net

        jeśli się spodobają,można zaryzykowaćsmile z programami
        pozdrawiam,aneta
      • Gość: mamusia Re: komputerowe gry edukacyjne IP: *.proxy.aol.com 17.01.03, 10:16
        dla porzadku (bo moja komputerzy) napisze, ze np. pedagogika steinerowska
        zdecydowanie odrzuca to medium (i nie tylko).
        jesli dobrze zrozumialam steinerowcy sa przekonani, ze wrazenia zmyslowe
        aktualnie odbierane przez dana osobe odbijaja sie trwale w aktualnie tworzacej
        sie "warstwie" czlowieka (fizyko-psychicznej). komputer pokazujac rzeczywistosc
        daleko wykraczajaca poza aktualne fizyko-psychiczne zdolnosci poznawcze dziecka
        (no bo 2 letni maluch nie jest realnie w stanie pojsc w gory i podgladac orlow,
        jak to robi bohater naszej lubionej gry) stanowi negatywny zalew wrazen, do
        tego tylko audiowizualnych. a dzieci (wg steinera) powinny poznawac wszystkimi
        zmyslami to co aktualnie jest im w sensie fizyko-psychicznym dostepne. inaczej
        ten negatywny nadmiar wrazen odcisnie sie nie tylko na ich psychice ale rowniez
        na ich fizycznym zdrowiu.
        faktem jest, ze dzieci z przedszkoli i szkol steinerowskich to dzieci bardzo
        stabilne psychicznie, wrazliwe estetycznie, czesto uzdolnione muzycznie,
        plastycznie etc. faktem jest, ze np. w niemczech dzieci z zaburzeniami
        emocjonalnymi posyla sie do takich placowek wychowawczych. wiec moze cos wtym
        jest, moze lepiej wziac to opd uwage ?
    • nowytor Spotkałem czterolatka... 18.01.03, 01:46
      Moja klientka przyszła z synkiem 4,5 roku, dziecko dobrze
      "rozumiało" się z komputerem, ale zachowywało się bardzo
      "dziwnie" w kontakcie z otoczeniem. Wydawało mi się, że
      to swego rodzaju autyzm. Jego mama była dzieckiem
      oczarowana, bo tyle potrafi, ale mnie się to nie
      podobało, bo dziecko nawet b. słabo mówiło i histeria w
      czasie "odstawiania" od komputera była przerażająca.
      Uważam, i tak też robię w stosunku do moich dzieci, do
      zabawy wystarczają tradycyjne sposoby i komputer nie
      powinien stać się "przyjacielem" malucha - od tego są
      inne dzieci i rodzice.
      Andrzej
      • Gość: aneta Re: Spotkałem czterolatka... IP: 80.51.242.* 18.01.03, 10:48
        mój syn ma 6,5 roku
        komputer nie zastępuje mu rodziców ani kontaktów z innymi dziećmi
        razem z mężem dbamy o jakość programów,które dostaje do użytku nasze dziecko
        przygoda z komputerem daje mu wiele radości,nie widzę więc powodu do
        zabronienia korzystania zeń
        nie zauważyłam u syna niczego,co mogłoby sugerować uzależnienie-jest to po
        prostu urozmaicenie zabawy
        najważniejszy jest rozsądek...

        p.s.>>>może jednak niektórzy dostrzegają nie tylko grę,ale i istotę rzeczy?<<<
        niech "pan" o tym pomyśli...
      • Gość: Renata Re: KAZDY Z NAS JEST INNY.....Nowytor IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 18.01.03, 22:50
        Dzisiaj wszyscy sa znawcami autyzmu i kazdemu staraja sie go przypisac .
        Autyzm nie powstanie na skutek kontaktu z komputerem. Wrecz przeciwnie moze
        byc dla niektorych dzieci autystycznych wspanialym srodkiem przekazu.
        Szczegolnie dla tych dzieci ktore nie potrafia mowic. A nadmiar komputera moze
        szkodzic kazdemu dziecku ( i nie tylko dziecku). Nie przypisuj sobie az tak
        wielkiej roli w tym ze twoje dzieci nie maja atakow histerii, bo to bardzo
        indywidualna sprawa kazdego czlowieka. Gdybys ty sam mial takie dziecko to
        zobaczylbys jaki poczulbys sie bezradny. I napewno uwazalbys uwagi innych
        rodzicow ze zle wychowales swoje dziecko za conajmniej niesprawiedliwe i
        bedace wynikiem braku doswiadczen tamtych rodzicow z takim dzieckiem. A twoje
        dzieci tez naucza sie poslugiwac komputerem. O to mozesz byc spokojny. Nie
        musisz wiec czuc frustracji z tego powodu ze inne dziecko potrafi lepiej
        obslugiwac komputer niz twoje. Czasy sie zmieniaja. Dzisiejsi rodzice bedac
        dziecmi nie widzieli komputera na oczy,a dzisiaj nie wyobrazaja sobie zycia
        bez niego, badz bez komorki. Nie dziw sie wiec az tak bardzo ze i dzieciom
        niekoniecznie wystarczy dzis szmaciana lalka do zabawy. Komputer jest tylko
        dodatkiem, ale jak waznym dla kazdego z nas , nieprawdaz?
    • Gość: thistle Re: komputerowe gry edukacyjne IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 26.01.03, 18:47
      moja prawie trzyletnia córeczka uwielbia "urodziny Prosiaczka" optimus Pascal,
      b. dobre jeśli chodzi o naukę pierwszych liczb, literek itp. dla młodszych
      dzieci, zorientowane na poszczególne czynności raczej niż jakiś większy cel,
      cwiczy spostrzegawczość itp. dla rozwiniętego pięciolatka juz może być za
      infantylne smile
Pełna wersja