Dodaj do ulubionych

Nietypowa stulejka

IP: *.chello.pl 23.01.03, 21:42
Chciałabym zapytać, czy któraś z matek spotkała się ze sklejeniem części
napletka z zołędzią ( od urodzenia).Jakieś informacje na temat
przeprowadzonego zabiegu?
Obserwuj wątek
    • Gość: fanny Re: Nietypowa stulejka (OT) IP: *.chello.pl 23.01.03, 23:08
      Czy moglabys zmienic nick?
      Bo ja swoim posluguje sie na gazecie juz ponad rok i dziwnie mi jak widze post,
      pod ktorym jestem podpisana, a ktorego nie pisalam.
      Sprawa jest tym bardziej glupia, ze mamy tego samego providera, wiec zupelnie
      nie ma nas jak odroznic.
      • Gość: brombeer Re: Nietypowa stulejka (OT) IP: *.proxy.aol.com 24.01.03, 14:49
        Stulejka u maluchow wystepuje b.czesto i z czasem sama sie "otwiera".
        W jakim wieku jest twoje dziecko?
        Na ile ta o ktorej piszesz jest nietypowa moze ocenic dobry chirurg dzieciecy,
        w tym wypadku polecam raczej chirurgow dzieciecych plci meskiej, albowiem z
        jakis przyczyn lepiej znaja temat.
        Sluze dobrym adresem w Katowicach.
        Serdecznie pozdrawiam.
    • magwys Re: Nietypowa stulejka 25.01.03, 07:12
      W jakim wieku jest dziecko? To dość istotne - u małych dzieci - do ok. trzech
      lat występuje zjawisko fizjologicznego - a więc zupełnie "normalnego" -
      przyklejenia napletka. Czasem może być to przyczyną jakichś stanów zapalnych.
      zwykle jednak nic się nie dzieje. Proponuję w razie wątpliwość zajrzeć do
      poradni chirurgii dziecięcej - jeśli to będzie konieczne, a napletek jest tylko
      przyklejony - bez żadnego nacinania zostanie on odklejony. Potem trzeba tylko
      dbać, żeby nie przykleił się ponownie. Jeśli natomiast jest on zwężony -
      prawdopodobnie nie obejdzie się bez krótkotrwałego zabiegu plastyki napletka -
      w znieczuleniu. Pozdrawiam.
      • Gość: fanny* Re: Nietypowa stulejka IP: *.chello.pl 25.01.03, 09:58
        Niestety, sklejenie jest trwałe na 1/4 powierzchni, właściwie jest to
        zrośnięcie, i tak było od zawsze, wszelkie polecane w podręcznikach domowe
        sposoby na odciągnięcie napletka np.w kąpieli nie pomagały.Syn ma teraz juz
        naście lat.Czy zabieg chirurgiczny musi sie wiązać z zupełnym odcięciem
        napletka w części gdzie nie jest przyrośnięty i pozostawieniem go na żołędzi w
        miejscu , gdzie jest ?
        • Gość: B.O. Re: Nietypowa stulejka IP: *.p.lodz.pl 02.02.03, 04:02
          Gość portalu: fanny* napisał(a):

          > Niestety, sklejenie jest trwałe na 1/4 powierzchni, właściwie jest to
          > zrośnięcie, i tak było od zawsze, wszelkie polecane w podręcznikach domowe
          > sposoby na odciągnięcie napletka np.w kąpieli nie pomagały.Syn ma teraz juz
          > naście lat.Czy zabieg chirurgiczny musi sie wiązać z zupełnym odcięciem
          > napletka w części gdzie nie jest przyrośnięty i pozostawieniem go na żołędzi
          w
          > miejscu , gdzie jest ?

          Fanny!

          Jeśli Twój syn ma kilkanaście lat i napletek jest zlepiony z 1/4 powierzchni
          żołędzi, to sprawa jest dość poważna. Mimo wszystko wydaje mi się, że powinnaś
          spróbować go odkleić. Obcinanie przesuwalnej części jest głupotą, ponieważ
          pozostały fragment skóry i tak należy oddzielić od żołędzi. Nie chcę krakać,
          ale obawiam się, że w tym przypadku zabieg będzie równoznaczny z obdarciem ze
          skóry, ponieważ po tylu latach rzeczywiście mogło dojść do trwałego zrośnięcia.
          Więc wydaje mi się, że albo pogodzisz się z tym, że Twój syn nigdy nie odsłoni
          korony żołędzi, albo narazisz go na bolesne przeżycia. Proponuję pierwsze
          rozwiązanie.

          Powodzenia

          B.O.

          P.S. I tak powinien obejrzeć to lekarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka