Dodaj do ulubionych

ma oddać? dylemat

22.06.06, 12:37
witam. podzielcie się proszę Waszym sposobem na agresję innych dzieci w
stosunku do Waszych. Czy mówicie dziecku by przyszło poskarżyć się mamie ,
czy ma bronić się w miarę możliwości samo (czyli "oddać")? oczywiście w
sytuacji gdy np. jest samo na podwórku i jest 5 , 6 lub 7-latkiem.
Obserwuj wątek
    • mamusia1999 Re: ma oddać? dylemat 22.06.06, 12:44
      ja tam probowalam namowic, Mloda zeby na przeciwnika nawrzeszczala "Zostaw
      mnie, daj mi spokoj" a oddawala (kuksaniec w brzuch lub kopnac w kostke, glowa
      to tabu) absolutnie w ostatecznosci. ale jakos w wyniku postury i postawy nikt
      jej nie bil.
    • nchyb Re: ma oddać? dylemat 22.06.06, 13:15
      > oczywiście w
      > sytuacji gdy np. jest samo na podwórku i jest 5 , 6
      przede wszystkim - taki maluch nie powinien być na podwórku sam. Chyba, że jest
      to teren ogrodzony, strzezony, na zamkniętym osiedlu, gdzie wszystkich wokół
      znasz i wiesz, że nikt niepowałany, a groźny sie nie dostanie...

      a mojemu dziecku mówiłam, ze jak ktoś agrsywny, powinien go unikać, odsunąć
      się, w razie potrzeby zawołać mamę...
    • lola211 Re: ma oddać? dylemat 22.06.06, 13:34
      Namawiam corke, by oddala, ona jednak jest zatwardziala pacyfistka i tego nie
      robi, niestety.
      • ibulka Re: ma oddać? dylemat 22.06.06, 15:55
        Zawsze byłam małą buntowniczką. Kilka razy na podwórku dokuczały mi starsze
        dziewczynki i jeden chłopak. Jak raz przylałam skubańcowi po gębie, to mi dał
        spokój, tamte dziewuchy też.

        Moje maluchy radzą sobie nieźle w piaskownicy, nikogo nie biją, ale w kaszę
        sobie dmuchać też nie dadzą wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka