fringilla
08.08.06, 15:28
Powroty z obozów często oznaczają ten problem. Niestety, jak słusznie
napisała Verdana, wszy nie zdają sobie sprawy, że zyjemy w XXI wieku i ze nie
ma juz dla nich miejsca. Moja córka dwa razy przyniosła ze szkoły, w tym roku
przywiozła z kolonii. Przyznam sie, że nic mnie tak nie wytrąca równowagi
jak ten swędzący problem... I tu moje pytanie nie znacie jakichś sposobów
profilaktycznych? Ja przez cały rok myłam młodej głowę Nixem raz w tygodniu,
zrobiłam to też przed wyjazdem, ale jak sie okazało - nie skutkuje. Był grany
też ocet, ale bardziej skutecznie odtsrasza osy. W aptece bezradnie
rozkładają ręce, ale może wy macie jakieś własne patetnty? Głupio tak
dziewczynę ostrzyc na zero, tak jak to zrobiłam z jej młodszym bratem...