Cześć!!! Jestem mamą miesięcznego bobasa i nie mam żadnego doświadczenia w
opiece nad nim prócz instynktu i wiedzy ksiązkowej dlatego mam dwa pytania
jedno dotyczy kupek dzieci karmionych piersią. Moja córcia pięknie ssie Cyca
ale kupę robi bardzo opornie wykręcając się prężąc stękając i efekty tego są
co dwa dni albo jak trwa to dłużej to pomagłam jej czopkiem glicerynowym, co
mnie zastanowiło to to że po podaniu czopka kupa była musztardowej
konsystencji czyli typowej dla dziecka karmionego piersia nie żadna
plastelina i nie wiem dlaczego zrobienie tej kupy tyle kosztuje ją wysiłku.
Dodam że staram się utrzymywać dietę lekkostrawną i niewzdymającą. Drugie
moje pytaniedotyczy tego jak to jest z przeziębieniami u tak małych dzieci.
Dwa tygodnie temu byłam u lekarza ponieważ Baśka miala temp.37,4 oraz katar i
pokasływała doktor zapisała cebion i inchalator nosa homeopatyczny i przeszło
ale wczoraj znowy zaczęła pokasływać i ciężko oddychać i znowu podobna
temperatura czy to normalne czy może gdzieś ją przeziębiłam ???? Oczywiście
prócz waszych opini udamy se do pediatry ale prosze napiszcie o waszych
doświadczeniach Dzięki Pozdrawiamy

))