Dodaj do ulubionych

Dziecko w sądzie?

31.10.06, 16:01
Moja córka ma 14 lat,i ostatnio byłam z nią w sądzie jako świadek.Okazało się
po fakcie że mogłam odmówić składania przez córkę zeznań,ale o tym mnie nie
poinformowano.Nie było na sali psychologa,a adwokat oskarżonego zrobił z
mojej córki nie wiadomo co...Od momentu rozprawy córka bardzo się zmieniła,ma
poczucie winy, a przecież nie powinna.Jak mogę jej pomóc?Tłumaczenie że to
niej wina,nic nie daje.Dlaczego nie mogłam odmówić składania przez nią zeznań?
Obserwuj wątek
    • kasiapfk Re: Dziecko w sądzie? 01.11.06, 10:08
      Marzenia, mogłaś odmówić! sama przecież piszesz. Myślę,ze wystarczyła rozmowa z
      przwodniczacym wydziału sądu, w któym odbyła się sprawa. Należało zapytać czy
      możesz odmówić czy nie . I po sprawie.
      Z pomocą córce: myślę, że warto byłoby porozmawiać jak się teraz czuje,
      wytłumaczyc,ze adwokat to taki zawód, gdzie broni się klienta sięgajac często
      po mało wyrafinowane sposoby, że np: w imię dobra klienta adwokat musiał tak
      poprowadzić przesłuchanie by zmniejszyć wiarygodnosć świadka, żeby zwiększyć
      wiarygodność klienta.
      Myślę, że 14-latka moze mieć mało wiary w siebie, przechodzic burzę hormonów i
      dlatego uważa,że jest winna. Ważne by miałą akceptację najbliższych o jak
      naszerszego otoczenia.
      pozdrawiam,
      k.
    • marzenia341 Re: Dziecko w sądzie? 02.11.06, 02:08
      Witam. To że mogłam odmówić dowiedziałam się już po sprawie, a wcześniej nikt
      mnie o tym nie poinformował, a chyba ktoś powinien??? Nie wiem,sędzia czy inny
      pracownik sądu ? Przecież ja tam poszłam pierwszy raz, tak jak córka.Teraz to
      tylko chciałabym wiedzieć czy sąd ma obowiązek poinformować o takim prawie???
      • patyk.od.zosi Re: Dziecko w sądzie? 02.11.06, 11:30

        to pojdz do przewodniczacego wydzialu, w ktorym odbywa/odbywala sie sprawa i powiedz o zaistnielej
        sytuacji - moze znajdzie rozwiazanie tej sytuacji
        ________________
        pozdrawiam,
        Patyk, mama 2x
      • kasiapfk Re: Dziecko w sądzie? 02.11.06, 18:00
        Marzenia, gdzieś czytałam, że niestety zmieniły się przepisy prawa i teraz Sąd,
        nie ma obowiązku pouczania stron o prawach. Dlatego też uważam,że w dobrze
        pojętym interesie powinnaś SAMA przed sprawą skontaktować się z przewodniczacym
        wydziału w Sądzie i zapytać czy córka MUSI składać zeznania i przedstawić swoje
        wątpliwości.
        Myślę, że nie ma co teraz roztrząsać, co powinnaś była zrobić, z czego nie,
        tylko zająć się mlodą. Może jakiś psycholog policyjny (???) albo inny, który ma
        z dziećmi przesłuchiwanymi do czynienia. W najbliższej komendzie powiatowej
        policji powinni ci dać kontakt do takiej osoby pracującej dla Policji.
        Psycholog policyjny ma doświadczenie i przede wszystkim przygotowanie do pracy
        z dziećmi podczas przesłuchań policyjnych. Powinien pomóc i w traumie po
        przesłuchaniu w Sądzie. Poza tym młoda będzie miała "przeciwwagę" dla złego
        doświadczenia z "instytucjami" prawa=Sąd i z drugiej strony pomocna Policja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka