Dodaj do ulubionych

Gdzie nad morze?

IP: *.chomiczowka.net.pl 05.05.03, 22:03
Kochani Rodzice,
Moj maz ma zalegly urlop wiec chcielibysmy w polowie maja wyrwac sie na
tydzien nad morze (chodzi mi o Baltyk). Czy moglibyscie mi polecic jakies
ladne, spokojne, tanie miejsce, gdzie mozna sie wybrac z 10-miesieczniakiem?
Z gory dziekuje za wszelkie podpowiedzi i namiary. Pozdrawiam.
Isia
Obserwuj wątek
    • Gość: Emilaaa Re: Gdzie nad morze? IP: 195.117.144.* 06.05.03, 16:31
      Ja kocham i wszystkim polecam Jastarnię. To typowe miejsce dla rodzin z
      dziećmi. Nie ma tu za dużo młodzieży typu podryw, disco, balagi... Duża plaża z
      żółciutkim piaseczkiem, mnóstwo miejsc z domowym jedzeniem z tańszymi i
      mniejszymi porcjami dla dzieci. Ja jestem zachwycona i tylko tam corocznie
      wyjeżdżam i moja córeczka też kocha to miejsce. Małe miasteczko ale cudowne.
      Kwater multum w różnych cenach, zależy jaki macie budżet i wymagania.
      Jeśli Cię zaiteresuje, pytaj mnie a odpowiem na wszystkie pytania, bo o
      Jastarni wiem wszystko.
    • Gość: Gosia Re: Gdzie nad morze? IP: 195.94.204.* 07.05.03, 16:35
      Nie wiem jak jest w Jastarni, ale my byliśmy tuż obok w Juracie (wiem, wiem:
      snobistyczna ponoć, ale własnie: tylko ponoć) i byliśmy również zachwyceni. Nam
      akurat pasowało bardziej w domu wczasowym bo to m.in. odpoczynek od gotowania,
      a nasze roczne maleństwo mogło spokojnie zjadać stołówkowe jedzenie (bardzo z
      reszta w domowym stylu). Jurata ma taki +, że ma i plażę nad otwartym morzem i
      nad zatoką (w Jastarni moim zdaniem za dużo kutrów od strony zatoki). W zatoce
      było super dla takiego bobasa jak nasz. Ale to była pełnia lata, a w maju to
      niekoniecznie można się pluskać.
      Ale zdecydowanie polecam te okolice (zarówno Jastarnię jak i Juratę).
      Zwiedzaliśmy po trochu wszystkie miejscowości na Półwyspie i wydaje mi się, że
      na samym Helu też jest fajnie.
      • agni71 Re: Gdzie nad morze? 08.05.03, 10:51
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        > > akurat pasowało bardziej w domu wczasowym

        czy moglabys podac jakies namiary na ten dom wczasowy? Chcemy sie wybrac
        wlasnie do Juraty i szukamy jakiegos poleconego i sprawdzonego miejsca? Z gory
        dziekuje,
        aga
        • Gość: Gosia Re: Gdzie nad morze? IP: 195.94.204.* 12.05.03, 13:47
          Polecić mogę, czemu nie. Dom nazywa się Kaper i jest ośrodkiem MSWiA (chyba
          jest w internecie). Nistety standardy są powiedzmy przeciętne, żadna rewelacja.
          Ale: czysto, miło, cicho i na stołówce b. przyjazne nastawienie do dzieci, a
          jedzenie mimo że stołówkowe (tzn. wielkogarowe) to b. smaczne i bez obaw, że
          dziecko się otruje. Pokoje małe ale z łazienką, TV, balkonem z widokiem na
          Zatokę. Z resztą przecież służą tylko do spania, bo cały dzień spędza się poza
          ośrodkiem.
          Niestety nie mam teraz przy sobie telefonu (jestem w pracy), ale jeśli Ci
          zależy to przyniose. Atutem są na pewno ceny: stocoś od os. a nie po 400-500 w
          tym superhotelu nad samym morzem. Inne z resztą też są drogie (m.in. PKOBP ma
          fajny ośrodek).
          Na pewno w Juracie są lepsze miejsca, ale my akurat załatwialiśmy wyjazd na
          gwałtu rety i tylko tu znaleźliśmy wolne pokoje. Jeśli macie możliwość to
          polecam również ośrodek wojskowy na samym końcu Juraty (nie pamiętam niestety
          nazwy, ale jest chyba tylko jeden - mają plażę nad Zatoką, z której mogą też
          korzystać inni wczasowicze z innych ośrodków). Nie wiem jakie tam są warunki w
          porównaniu z Kaperem, ale położenie ma fantastyczne.
    • Gość: Iza Re: Gdzie nad morze? IP: *.introl.pl 08.05.03, 11:34
      Byłam i w Juracie i w Jastarni. Do Juraty już nie wrócę (chyba, że na wyjazd
      służbowy, ale nie z dzieckiem), natomiast do Jastarni wracamy co roku. Co jest
      dla mnie główną zaletą Jastarni oprócz tych, które wymieniła moja
      poprzedniczka to to, że główna droga biegnie poza miasteczkiem i cały ruch do
      Helu biegnie tamtędy. Co za tym idzie jest ciszej, czyściej, spokojniej.
      Polecam.
      • Gość: Emilaaa Re: Gdzie nad morze? IP: 195.117.144.* 08.05.03, 15:46
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        > Byłam i w Juracie i w Jastarni. Do Juraty już nie wrócę (chyba, że na wyjazd
        > służbowy, ale nie z dzieckiem), natomiast do Jastarni wracamy co roku. Co
        jest
        > dla mnie główną zaletą Jastarni oprócz tych, które wymieniła moja
        > poprzedniczka to to, że główna droga biegnie poza miasteczkiem i cały ruch do
        > Helu biegnie tamtędy. Co za tym idzie jest ciszej, czyściej, spokojniej.
        > Polecam.


        Dokładnie tak jak mówisz. Jest dużo więcej miejsc na spacery, różne atrakcje
        dla dzieci i dorosłych a Jurata ma jedynie główny deptak i molo. Na wakacje we
        dwoje może być ale z dziećmi tylko do Jastarni. A czy macie jakieś stałe
        kwatery, napisz coś więcej jeśli masz ochotę. Może warto wymienić doświadczenia
        przed tegorocznym wypadem.
        • jaki71 Re: Gdzie nad morze? 08.05.03, 19:31
          Tez myslimy o wypadzie na Hel tyle ze w drugiej plowie czerwca. Moze ktos
          podalby namiary na sprawdzone kwatery w Jastarni. Wprawdzie my myslelismy o
          Kuznicach (troche spokojniej a do jastarni to 5 minut drogi).
          Pzdr. Jaki
        • Gość: Iza Re: Gdzie nad morze? - do Emilaaa IP: *.introl.pl 09.05.03, 15:18
          Pierwszy raz byliśmy jeszcze bez dzidzi, więc pooglądałam mnóstwo kwater nim
          się zdecydowaliśmy, a teraz co roku wracamy w to samo miejsce. Jest to dom z
          dobudowaną całą częścią pensjonatu, tylko dla gości. Wszystkie pokoje z
          łazienkami (prysznic, umywalka, WC), TV, prawie wszystkie pokoje z balkonem.
          Na korytarzu czajnik bezprzewodowy oraz lodówka. Ogród, ale bez placu zabaw
          dla dzieci - nie ma np. huśtawki, a szkoda. Ładnie urządzone pokoje,
          wykładziny dywanowe, no i przede wszystkim mili gospodarze. Do morza bardzo
          blisko - dom w okolicy kościoła, więc przejście przez tory i już są wydmy.
          Ceny też zawsze rozsądne. Pokoje 2 i 3 osobowe na pewno są, bo w takich
          mieszkaliśmy, ale większe pewnie też bo widziałam większe rodziny. Podaję
          namiar p. Konkel tel. 0-58/675-24-42, ul. Sychty nie pamiętam ile. Podziel się
          proszę swoimi doświadczeniami, może się zdarzyć, że moi Państwo będą mieć
          wszystko zajęte wtedy chętnie zdam się na kogoś poleconego. Pozdrawiam i
          miłego urlopu. Iza
        • Gość: Iza Jeszcze do Emilaaa IP: *.introl.pl 09.05.03, 15:21
          Mankamentem jest, że nie ma udostępnionej kuchni, więc odpada pichcenie na
          miejsu. Można zamówić obiady u tych Państwa, ale nam nigdy nie odpowiadało
          zjawianie się na posiłkach o określonej godzinie, więc nie mogę się wypowiadać
          czy dobre. Jemy w mieście.
          • Gość: Emilaaa Re: Jeszcze do Emilaaa IP: 195.117.144.* 09.05.03, 16:49
            Gość portalu: Iza napisał(a):

            > Mankamentem jest, że nie ma udostępnionej kuchni, więc odpada pichcenie na
            > miejsu. Można zamówić obiady u tych Państwa, ale nam nigdy nie odpowiadało
            > zjawianie się na posiłkach o określonej godzinie, więc nie mogę się
            wypowiadać
            > czy dobre. Jemy w mieście.


            Dzięki za inf. My trzy lata z rzędu mieszkaliśmu przy ul. Mickiewicza, taki
            nowy pensjonat przy samym przystanku. Pokoje suuper z aneksem kuchennym i
            łazienką z małym dzieckiem to lux ale dość drogo, więc poszukałam i teraz
            mieszkamy też na Sychty (64) ale bliżej bazarku. Pokoje też z łaz., dom ma
            ogromny taras a na dole gastronomia, można zejść w piżami i zamówić a tu gotują
            świetnie i godziny posiłków bardzo rozciągnięte. Ceny też bardzo ok. Polecam,
            tyle że pokoiki dość małe.
            • Gość: Iza A masz nr telefonu? IP: *.introl.pl 12.05.03, 11:48
              • Gość: Emilaaa Re: A masz nr telefonu? IP: 195.117.144.* 15.05.03, 16:33
                Tel. oczywiście, na kwaterę na ul. Sychty tel. 058-6752076 (pensjonat
                Bronisława - jest w necie na stronir www.maxmedia.pl) a na Mickiewicza nie mam
                tel ale on jest na stronie www.Jastarnia.pl pod nazwiskiem Maria Wieczorek - są
                zdjęcia i namiary. Polecam i pozdrawiam.
    • Gość: anma Re: Gdzie nad morze? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 14:37
      A ja byłam w ubiegłym roku tutaj:
      www.oferty.com.pl/poltour/zachodniopomorskie/dabki/hutmen/hutmen.html
      i polecam z czystym sumieniem, szczegolnie jako miejsce dla rodzin z małymi
      dziecmi. Blisko morza (100 m) , czysta, szeroka plaża. Duży plac zabaw,
      basenik dla zupełnych maluszkow, stołówka z bardzo dobrym jedzeniem, pokoje z
      łazienkami, telewizorami, balkonami, kawiarnia. Jest tez pokoik z baseenem z
      piłeczkami i innymi przyrządami do zabawy, ktory mozna sobie za 2 zł na
      godzinę "wypozyczyć" tylko dla swoich dzieci (lub kilku w podobnym wieku) i
      zamknąc od srodkasmile To ma znaczenie przy małych dzieciach, bo jak mój wtedy
      trzylatek bawił się w pileczkach i wpadało nagle ze trzech 10-latków z hukiem
      to mój uciekał a i ja sie balam ze mi dziecko stratująsmile A jak sie zebrało
      kilkoro dzieci w podobnym wieku to mogły sobie bez obaw skakać przez godzinę.
      W niepogodę jak znalazł.
      • soraya1 Re: Gdzie nad morze? 13.05.03, 20:56
        3 tni temo wrocilismy (ja moj maz 11 letnia corka i 9-miesieczny synek) z
        Jastarni pensjonat Anna jest rewelacyjny , a szczegolnie pokoj na 3 pietrze ( a
        raczej 2 pokoje i lazienka)-jest czysto i pachnaco, mozna wykupic sobie posilki-
        super domowe jak u babci smile
        wlasciciele sa bardzo milo nastawieni do dzieci i wczasowiczow, duzy plac zabaw
        i wiele udogodnien dla dzieci.BARDZO POLECAM...
        • agni71 Re: Gdzie nad morze? - pensjonat Anna 14.05.03, 23:26
          soraya1 napisała:

          > 3 tni temo wrocilismy (ja moj maz 11 letnia corka i 9-miesieczny synek) z
          > Jastarni pensjonat Anna jest rewelacyjny

          A masz moze do nich numer telefonu?

          aga
          • soraya1 Re: Gdzie nad morze? - pensjonat Anna 15.05.03, 10:32
            agni71 napisała:

            > soraya1 napisała:
            >
            > > 3 tni temo wrocilismy (ja moj maz 11 letnia corka i 9-miesieczny synek) z
            > > Jastarni pensjonat Anna jest rewelacyjny
            >
            > A masz moze do nich numer telefonu?
            >
            > aga

            zdjecia posesji sa nieaktualne, teraz wszystko wyglada owiele lepiej, my w
            najlblizszym czasie chcemy tam wyjechac jescze raz
            pozdrawiam
            www.wczasy.ta.pl/_wczasy/_pomorskie/jastarnia/anna/index.html
            • agni71 Re: pensjonat Anna - dziekuje 15.05.03, 12:25
              aga
    • ariana_ Re: Gdzie nad morze? - jakie ceny? 13.05.03, 22:17
      Dziewczyny! A jak to jest cenowo? Interesuje mnie pokój
      2 os.z łazienką, bo mam małe dziecko. Czy jak się jedzie
      z dzieckiem , to pokój 2 czy 3 os.? Miejsce polecane
      przez Anmę znam z widzenia smile, bo kiedyś jeździliśmy z
      mężem pod namiot i chodziliśmy do Dąbek na pieszo na
      obiady. Przechodziło się wtedy właśnie obok tego
      ośrodka smile
      • Gość: Iza Re: Gdzie nad morze? - jakie ceny? IP: *.introl.pl 14.05.03, 09:45
        Zawsze bierzemy pokój 3-osobowy z łazienką, bo choć Mała jest mała to jak śpi
        zajmuje dużo miejsca ... w poprzek. Do dwóch lat nie płaciliśmy za nią nic,
        więc w zesłym roku przed sezonem (czerwiec) płaciliśmy za dwie osoby 2x30,-zł
        za noc, ale już w sierpniu 2x38,-zł plus za Małą 10,-zł. Oczywiście bez
        wyżywienia.
      • Gość: Tomek Re: Gdzie nad morze? - jakie ceny? IP: *.polkomtel.com.pl 16.05.03, 15:31
        Często jeździłem do Jastarni "w kawalerce". Ostatnio byłem tam 3 lata temu z 9 mies. dzieckiem. Kwaterkę załatwiałem w Biurze Promocji Jastarni czy cos takiego. Pani twierdziła, że za dziecko się płaci ~10PLN - do dogadania z gospodarzami - w biurze NIE płaciliśmy za dziecko. Gospodarze zażądali 50% dziennej stawki dorosłego - ok. 30PLN. Kiedy wyraziłem moje zdziwienie na taki obrót sprawy, wszyscy (robili obiad rodzinny czy coś takiego) wykrzyczeli, że jak mnie nie stać na dziecko, to nie muszę przyjeżdżać nad morze.
        Mi chodziło o zwykłą ludzką uczciwość. Jeden wielki niesmak.

        Pamiętam, jak kilka lat wcześniej pojechaliśmy we trzech do Jastarni w ciemno. Nikt nie chciał nas przyjąć na kwaterkę - usłyszeliśmy (od gospodyń): 3 facetów to duży problem. Zrezygnowani siedzieliśmy przed jakimś domkiem z czerwonej cegły niedaleko kościoła i jaraliśmy. Podeszliśmy do gościa, który wylazł z drzwi i spytaliśmy o pokój. On stwierdził, że musimy poczekać na "właścicielkę tego internatu". Kobitka chciała nas zniechęcić ceną, ale się nie daliśmy. Wspominała coś o zachowaniu itp..
        Wieczorkiem, zaopatrzeni w napoje chłodzące szykowaliśmy się do "spożycia", kiedy ktoś zaczął walić w drzwi. Butelki poszły do szafek, otworzyliśmy drzwi i do pokoju wtoczył się właściciel w stanie wskazującym. I zaczął uzewnętrzniać zakazy jakie nas obowiązują, tzn. że on wszystko rozumie, bo też jest rozrywkowym facetem, a jedyne czego nam nie wolno, to wprowadzać dziewczyn PRZEZ OKNO - bo sąsiedzi później gadają. Później piliśmy razem piwo tzn z nim i jego żoną - podkreślam KULTURALNIE. W końcu zaproponowali nam 3dni mieszkania "za friko", bo wyjeżdżaliśmy w czwartek, a następni lokatorzy mieli być w niedzielę.

        Taką Jastarnie chciałbym pamiętać zawsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka