boroweczka1
14.05.03, 13:00
Moj 4-ro letni synek skarzy sie na bolesnosc paluszkow i stopek (nie wiem czy
boli go i to i to, czy tylko nie potrafi zlokalizowac bolu), najczesciej rano
i wieczorem. Kaze je sobie masowac. Wspominalam lekarzowi, ale sie tylko
usmiechnal, a to juz trwa ponad rok. Nie wiem co robic. Czy ktos z rodzicow
mial podobny problem? A moze ktos z lekarzy przeczytawszy ten post zechce sie
podzielic uwagami. Z gory bardzo dziekuje!