Dodaj do ulubionych

ściąganie mleka

05.07.03, 22:08
mam 18-to tygodniowego synka. Karmię go piersią. Mam wystarczającą ilość
pokarmu, ale za mało jeśli chciałabym go ściągnąć i zostawić do podania mu
podczas mojej nieobecności. Za jednym razem ( po 3 godzinach od karmienia)
ściągam ok. 60-70ml. Wiem, że można pokarm zamrażać. Chciałabym się
dowiedzieć czy można zamrozić, jako jedną porcję, pokarm zebrany np. z dwóch
dni. Jak ten pokarm potem rozmrażać? Czy trzeba go przegotować?
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: ściąganie mleka 06.07.03, 11:39
      Zamrozic mozesz jednego dnia to,co sciagniesz,a nastepnego dnia sciagniesz
      nastepna porcje i zmozisz w innym pojemniku.Rozmrazac najlepiej wyjmujac
      wczesniej z zamrazalnika,po czy podgrzac do temperatury jedzenia,czyli okolo 37
      stopni.Absolutnie nie rozmrazac w mikro,bo to zabija wszelkie antyciala i
      absolutnie nie gotowac,z tego samego wzgledu.Twoj pokarm jest sterylny i jak go
      w czystych pojemnikach zamrozisz,to nadal taki bedzie.Pozdrawiam.
      Ps.Zamrozone mleko mozesz przechowywac przez 3 miesiace.No,i oczywiscie te dwie
      male porcje przy rozmrazaniu mozesz zmieszac.


      bmagda1 napisała:

      > mam 18-to tygodniowego synka. Karmię go piersią. Mam wystarczającą ilość
      > pokarmu, ale za mało jeśli chciałabym go ściągnąć i zostawić do podania mu
      > podczas mojej nieobecności. Za jednym razem ( po 3 godzinach od karmienia)
      > ściągam ok. 60-70ml. Wiem, że można pokarm zamrażać. Chciałabym się
      > dowiedzieć czy można zamrozić, jako jedną porcję, pokarm zebrany np. z dwóch
      > dni. Jak ten pokarm potem rozmrażać? Czy trzeba go przegotować?
    • Gość: Kasia Re: ściąganie mleka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.07.03, 16:21
      Ja dolewalam odciagniety pokarm do sloiczka z poprzedniego odciagania, bo
      inaczej zamrazalnik mialabym zawalony pojemnikami, a w kazdym po 10-15ml
      pokarmu sad
      Odciagalam do woreczkow Avent lub wyparzonych sloiczkow po zupkach (Gerber itp)
      Zeby starczylo na 1 posilek dla mojej corki, musialam robic "zbiorke dobowa
      mleka" przez 2-3 dni. Nie zagotowywalam (tzn. nie ja, tylko opiekunka), ale
      tylko podgrzewany byl pokarm na lazni wodnej(tzn. sloiczek- woreczek z pokarmem
      wstawiony do garnuszka z podgrzewana woda).
      Staralam sie gromadzic porcje na 1 posilek, tzn., ok. 100 ml w jednym pojemniku
      (czasem 80ml, czasem 180). Nie mialam,jak widac, duzo pokarmu, niemniej
      wykarmilam swoje dzieci calkiem dlugo (do 1.5-2 lat), mimo, ze do pracy
      wrocilam, gdy corka miala 3 miesiace.
    • Gość: Iza Re: ściąganie mleka IP: *.introl.pl 07.07.03, 09:54
      Nie mieszałabym i nie mroziłabym razem ściągniętego pokarmu z dwóch dni. Sama
      mroziłam porcję z każdego dnia (3 ściągania - w sumie jakieś 120ml). Wróciłam
      do pracy gdy córa skończyła 6 miesięcy i przestałam mrozić, dlatego, że w
      czasie pracy ściągałam pokarm, który był na następny dzień. Najgorzej było w
      niedzielę, bo nie dość, że ssak ssał to jeszcze trzeba było ściągnąć na
      poniedziałek. Ale głowa do góry, przecież Twoje dzieciątko jest starsze i jak
      będzie miało mało mleczka może zjeść np. dodatkową zupkę.
    • Gość: Iza Re: ściąganie mleka IP: *.introl.pl 07.07.03, 09:59
      Przepraszam, chyba nie do końca się skupiłam, bo Twoja dzidzia nie jest
      starsza tylko młodsza (pomyliłam tygodnie z miesiącami), tak, że dodatkowa
      zupka odpada. Pozostaje ściąganie. Acha, mleczko mroziłam w wygotowanych
      słoiczkach Gerbera, potem rozmrażałam wstawiając do garnka z gorącą wodą - nie
      gotuj, bo przeciwciała ulegną zniszczeniu. Powodzenia na pewno się uda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka