Alicji już kupiliśmy.Z futerkiem w Bartku. Tak jak pisałam w innym
wątku chciałam uniknąć braku rozmiarów w najciekawszych fasonach.
Byliśmy nawet tydzień wcześniej ale ekspedientka na nas dziwnie
popatrzyła i powiedziała że za wcześnie

Myślicie już? Kupujecie tylko skórzane czy na futerku? W zeszłym
roku Alicja przechodziła całą łagodną zimę w skórzanych butach
bartka bez ocieplania, były tylko wyższe- do połowy łydki. Jak parę
razy spadł śnieg to mieliśmy typowe śniegowce.Założyliśmy je może 3
razy. Wybieracie jakąś konkretną firmę?