30.07.03, 09:09
witam
byłam wczoraj w poradni nefrologicznej i dalej nic nie wiem
dla mniej wtajemniczonych (wątek był już podjęty na forum) moja córka miała
pierwsze zapalenie układu moczowego jak miała 4 tyg życia
teraz ma 2latka i ma od lutego bakterie w moczu ,ostatnio w pochwie (udało mi
się w końcu zacewnikować małą), ma podejrzenie o refluks lewostronny (badanie
CUM) i na USG wyszło, że ma lewą nerkę większą o 7 mm od prawej
poza tym mała jest poniżej normy z wagą i w dolnej granicy ze wzrostem i
ciągle nawracające się bakterie w moczu
Pani Doktor w poradni nefrologicznej zapisała małej kolejną maść do
smarowania ujścia cewki i warg sromowych, a co do refluksu i różnicy w
wielkości nerek, to właściwie temat jest bez odpowiedzi
nie wiem, co mam dalej robić
Obserwuj wątek
    • Gość: lola Re: reflux IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 09:26
      apniunia napisała:

      > witam
      > byłam wczoraj w poradni nefrologicznej i dalej nic nie wiem
      > dla mniej wtajemniczonych (wątek był już podjęty na forum) moja córka miała
      > pierwsze zapalenie układu moczowego jak miała 4 tyg życia
      > teraz ma 2latka i ma od lutego bakterie w moczu ,ostatnio w pochwie (udało
      mi
      > się w końcu zacewnikować małą), ma podejrzenie o refluks lewostronny
      (badanie
      > CUM) i na USG wyszło, że ma lewą nerkę większą o 7 mm od prawej
      > poza tym mała jest poniżej normy z wagą i w dolnej granicy ze wzrostem i
      > ciągle nawracające się bakterie w moczu
      > Pani Doktor w poradni nefrologicznej zapisała małej kolejną maść do
      > smarowania ujścia cewki i warg sromowych, a co do refluksu i różnicy w
      > wielkości nerek, to właściwie temat jest bez odpowiedzi
      > nie wiem, co mam dalej robić


      Jestem swiezo po zdiagnozowaniu u mojej córki (5 lat)OPM III'.Napisz czego nie
      wiesz? Interesuje cie samo zjawisko czy sposób leczenia?
      Czy u córki zdiagnozowano OPM czy tylko podejrzewaja? Jak to na zdjeciu
      wyglada? Myslałam ze po CUM nie ma watpliwosci.
      Generalnie wygląda to tak ze przez jakis czas leczy sie farmakologicznie
      odkazajac mocz (furagin, urotrim, urosan)i czeka sie by refluks sie cofnał.
      Czy jest to mozliwe zalezy od jego stopnia oraz wieku dziecka.Ze swojej strony
      polecam podawanie soku zurawinowego oraz wody mineralnej Jana (oczywiscie
      spytac lekarza).Najwazniejsze jest by mocz był sterylny, gdyz bakterie
      docierajace do nerek to b. powazne zagrozenie. Jesli refluks sie nie cofnał
      robi sie operacje lub wstrzykuje teflon, co powoduje ze te wadliwe zastawki
      mają prawidłowo działac (tyle jako laik moge powiedziec). Jesli masz jakies
      jeszcze pytania, to prosze , w miare mozliwosci odpowiem, sama jestem tematem
      b. zainteresowana.
      Ja sama uzyskałam informacje z forum i ksiązek, od lekarza trzeba wszystko
      wyciągac na siłe, tragedia. Dlatego niedługo wybiore sie prywatnie- jak
      zapłace na pewno bardziej postara sie mnie uswiadomic, niestety.
      • apniunia Re: reflux 30.07.03, 09:59
        może wstyd się przyznać, ale nie wiem nawet coto jest za badanie OPM;
        interesuje mnie wszystko, a przede wszystkim jak uzyskać odpowiedż, czy mojej
        córce coś dolega, czy to tylko jakiej podejrzenia, a wszystko jest w porządku.
        CUM- na wyniku jest napisane, że obraz jest nieostry i jest podejżenie o
        refluks lewostronny (zdjęcia nikt mi nie pokazał) - podczas badania mała (wtedy
        1,5 roku)bardzo się rzucała i walczyła, ciężko było ją utrzymać w jednym
        miejscu, może z tą ta nieostrość,
        w drogach moczowych "widoczny artefakt" - tego do dzisiaj nikt mi nie wyjaśnił,
        lekarze (kilku)bagatelizują artefakt mówiąc, że jest to jakieś zanieczyszczenie.
        od pół roku mała bierze furagin(1/2 tabletki)ale na moje pytanie, czy powtórzyć
        CUM, słyszę, że na razie nie trzeba(nefrolog), ze się nie podejmą ze wzgędu na
        typ bakterii - zbytnie ryzyko(szpital, w którym robiłam poprzednio CUM).
        Ja chcę tylko wiedzieć, czy moja córka ma problemy z nerkami, czy nie.
        nie chcę nagle się dowiedzieć, że nerki są do wymiany, bo ktoś zbagatelizował
        problem
        zastanawiam się nad podejściem do sprawy prywatnie i poprostu zapłacić , może
        wtedy ktoś mnie oświeci, może specjaliści też są rózni i nie wszyscy są dobrzy.
        mam nadzieję, że ja tylko panikuję i robię wielki problem, tam gdzie go nie ma
        ale chcę mieć pewność

        • Gość: lola Re: reflux IP: korbank:* / 10.0.0.* 30.07.03, 12:12
          apniunia napisała:

          > może wstyd się przyznać, ale nie wiem nawet coto jest za badanie OPM;

          Na forum dot. zdrowia dziecka nie ma wstydliwych pytan, wszystkie dozwolone.
          OPM to jednostka chorobowa - odpływy pęcherzowo- moczowodowe, czyli reflux
          własnie.Klasyfikowany wg stopni od I do V.


          > interesuje mnie wszystko, a przede wszystkim jak uzyskać odpowiedż, czy mojej
          > córce coś dolega, czy to tylko jakiej podejrzenia, a wszystko jest w porządku.
          > CUM- na wyniku jest napisane, że obraz jest nieostry i jest podejżenie o
          > refluks lewostronny (zdjęcia nikt mi nie pokazał) - podczas badania mała
          (wtedy
          > 1,5 roku)bardzo się rzucała i walczyła, ciężko było ją utrzymać w jednym
          > miejscu, może z tą ta nieostrość,

          Wydaje mi sie ze lekarz zastosował w twoim wypadku metode, iz nalezy zastosowac
          leczenie jakby ten refluks był mimo iz takiej pewnosci nie ma, profilaktycznie,
          za jakis czas zapewne bedziesz musiała zrobic CUM, zeby sprawdzic czy refluks
          jest.

          > w drogach moczowych "widoczny artefakt" - tego do dzisiaj nikt mi nie
          wyjaśnił,


          > nie mam pojecia co to jest, zwróc sie z pytaniem do Dokiego lub Mariusza, na
          pewno wyjasnią


          > lekarze (kilku)bagatelizują artefakt mówiąc, że jest to jakieś
          zanieczyszczenie
          > .
          > od pół roku mała bierze furagin(1/2 tabletki)ale na moje pytanie, czy
          powtórzyć
          >
          > CUM, słyszę, że na razie nie trzeba(nefrolog), ze się nie podejmą ze wzgędu
          na
          > typ bakterii - zbytnie ryzyko(szpital, w którym robiłam poprzednio CUM).


          Zapewne nie zleca tego badania teraz bo jest ono inwazyjne, niesie za sobą
          ryzyko infekcji ,dla dziecka bolesne, a de facto nic innego ponad to leczenie
          farmakologiczne nie wymysli. Co do stanu nerek to wiem ze robi sie badania krwi
          na poziom kreatyniny i mocznika co w jakis sposób obrazuje wydolnosc nerek. >
          Ja chcę tylko wiedzieć, czy moja córka ma problemy z nerkami, czy nie.


          Powiem szczarze ze też sen z powiek spędza mi własnie to, czy nerki sa
          nieuszkodzone, boje sie ze za pare lat moze cos sie dziac, tym bardziej ze
          chyba nie ma sposobu na odwrócenie zmian jakie zaszły do czasu podjecia
          leczenia.


          > nie chcę nagle się dowiedzieć, że nerki są do wymiany, bo ktoś zbagatelizował
          > problem
          > zastanawiam się nad podejściem do sprawy prywatnie i poprostu zapłacić , może
          > wtedy ktoś mnie oświeci, może specjaliści też są rózni i nie wszyscy są
          dobrzy.
          > mam nadzieję, że ja tylko panikuję i robię wielki problem, tam gdzie go nie ma
          > ale chcę mieć pewność
          >
          Ja nie spałam po diagnozie 3 noce, Doki stwierdził ze raczej przesadzam, co
          mnie uspokoiło, ale nadal sie boje, co dalej. Trzeba po prostu bardzo uwazac na
          dziecko, pilnowac by duzo piło, duzo siusiało, raczej nie chodziło na basen i
          kąpieliska, gdzie moze podłapac bakterie.
          • apniunia Re: reflux 30.07.03, 13:21
            w pierwszej wersji (po pierwszym CUM)lekarz wyznaczył mi termin kolejnego CUMu
            za pół roku (czerwiec)a teraz inny lekarz, który obecnie zajmuje się małą
            twierdzi, żeby nie robić (a przynajmniej nie teraz)
            ja mogę nadal małej dawać furagin , tylko czy nie tracę czasu na profilaktykę,
            zamiast naprawdę zacząć leczyć. to nie jest mój czas, tylko córki...

            mała miała robione badania krwi i moczu i określane poziomy kreatyniny i
            mocznik, ale nie bardzo pamiętam wynik, w domu sprawdzę, pamiętam tylko
            obecność białka w moczu

            mała nie korzysta z basenów, mieszkamy nad morzem, ale ona preferuje wanne w
            naszej łazience, więc z tym nie ma problemów

            dużo pije, nawet muszę jej ograniczać, bo wypiłaby wszystko co jest w zasięgu
            wzroku i co jest mokre

            o wodzie Jana i żurawinie dowiedziałam się dopiero od Was - napiszcie coś
            więcej, czy żurawinę jakoś się specjalnie dawkuje

            ja boję się jednego: braku diagnozy teraz i w przyszłości postawienia mnie, a
            właściwie to małej przed faktem dokonanym, że to jest jednak jakieś schorzenie
            i można to było wyleczyć farmakologicznie, lub jakimś drobnym zabiegiem, ale
            wcześniej, a teraz jest już zapóźno - same wiecie, że tutaj nie da się cofnąć
            niczego i im późniejsze leczenie, tym większe problemy
            • Gość: lola Re: reflux IP: korbank:* / 10.0.0.* 30.07.03, 14:30
              apniunia napisała:

              > w pierwszej wersji (po pierwszym CUM)lekarz wyznaczył mi termin kolejnego
              CUMu
              > za pół roku (czerwiec)a teraz inny lekarz, który obecnie zajmuje się małą
              > twierdzi, żeby nie robić (a przynajmniej nie teraz)
              > ja mogę nadal małej dawać furagin , tylko czy nie tracę czasu na
              profilaktykę,
              > zamiast naprawdę zacząć leczyć. to nie jest mój czas, tylko córki...
              >

              Jezeli dostaje furagin, to to własnie jest leczenie. Moje dziecko tez tak jest
              leczone,przy stwierdzonym OPM. zatem innego leczenia po prostu sie nie stosuje.

              > mała miała robione badania krwi i moczu i określane poziomy kreatyniny i
              > mocznik, ale nie bardzo pamiętam wynik, w domu sprawdzę, pamiętam tylko
              > obecność białka w moczu

              > mała nie korzysta z basenów, mieszkamy nad morzem, ale ona preferuje wanne w
              > naszej łazience, więc z tym nie ma problemów
              >
              > dużo pije, nawet muszę jej ograniczać, bo wypiłaby wszystko co jest w zasięgu
              > wzroku i co jest mokre
              >
              > o wodzie Jana i żurawinie dowiedziałam się dopiero od Was - napiszcie coś
              > więcej, czy żurawinę jakoś się specjalnie dawkuje
              >
              Wode kupuje sie w aptece lub marketach 5l 14 zł, 0,5 szkl. na dzien, smaczna
              wiec bez problemów z piciem. Sok zurawinowy 3 razy po 1 łyzeczce, sam lub do
              czegos, bo kwasny, choc moja lubi.Kupuje w Herbapolu, duza butelka 18 zł, mozna
              zamiast soku herbatke zurawinowa, czy tez zurawiny do jedzenia- jak kto woli.


              > ja boję się jednego: braku diagnozy teraz i w przyszłości postawienia mnie, a
              > właściwie to małej przed faktem dokonanym, że to jest jednak jakieś
              schorzenie
              > i można to było wyleczyć farmakologicznie, lub jakimś drobnym zabiegiem, ale
              > wcześniej, a teraz jest już zapóźno - same wiecie, że tutaj nie da się cofnąć
              > niczego i im późniejsze leczenie, tym większe problemy


              postepowanie jest prawidłowe. Mała leczona jest furaginem, a wiec odkaza sie
              mocz , tak leczy sie ok. roku, czekając az refluks sam sie cofnie- to byłoby
              najlepsze. Po tym czasie zapewne zrobia CUM i w zaleznosci od wyniku podejmą
              działania. Nie ma lekarstwa którym leczy sie refluks- lekami odkaza sie po
              prostu mocz by był jałowy, gdyz najgorsze sa zakazenia. Jezeli refluks sam nie
              ustąpi stosuje sie zabiegi chirurgiczne. Tak wiec dziecko jest leczone,
              pozostaje tylko cierpliwe stosowanie sie do zalecen lekarza. Miałas szczescie
              ze trafiłas do nefrologa szybko, mojej małej dopiero w wieku 5 lat odkryto OPM,
              duzo za późno.
            • Gość: Iza Re: reflux IP: *.introl.pl 30.07.03, 14:32
              apniunia napisała:

              > w pierwszej wersji (po pierwszym CUM)lekarz wyznaczył mi termin kolejnego
              CUMu
              > za pół roku (czerwiec)a teraz inny lekarz, który obecnie zajmuje się małą
              > twierdzi, żeby nie robić (a przynajmniej nie teraz)
              > ja mogę nadal małej dawać furagin , tylko czy nie tracę czasu na
              profilaktykę,
              > zamiast naprawdę zacząć leczyć. to nie jest mój czas, tylko córki...

              # To nie tylko profilaktyka. Podawanie Furaginu, Biseptolu czy antybiotyków w
              celu odkażenia moczu lub utrzymania go w sterylności to właśnie leczenie przy
              refluksie. U nas obyło się bez CUM gdyż nefrolog prowadziła leczenie
              zakładając, ze refluks jest i czy wyszedłby na cystografii czy nie leczenie
              przez pierwsze lata jest takie samo. Odkażanie - tego nie możesz przerwać.
              Zabieg wykonuje się dopiero później, gdy refluks się nie cofnie. Ważne by do
              nerek nie trafiał mocz zainfekowany przez bakterie. Jedna z mam pisała o
              szkodliwym wływie na nerki uderzeń wracającego moczu, nasza lekarka nic na ten
              temat nie wspominała, ale nie omieszkam jej spytać o opinię przy najbliższej
              wizycie, bo też mnie to zaniepokoiło.


              > mała miała robione badania krwi i moczu i określane poziomy kreatyniny i
              > mocznik, ale nie bardzo pamiętam wynik, w domu sprawdzę, pamiętam tylko
              > obecność białka w moczu

              # Na wyniku zawsze masz zaznaczoną normę od do i można swój wynik porównać z
              normą. Jeśli coś jest nie tak, wynik często ma plusy, lub wykrzyknik,
              podkreślenie czy czerwony kolor (w zależności od aparatu do badania).

              >
              > mała nie korzysta z basenów, mieszkamy nad morzem, ale ona preferuje wanne w
              > naszej łazience, więc z tym nie ma problemów
              >
              > dużo pije, nawet muszę jej ograniczać, bo wypiłaby wszystko co jest w
              zasięgu
              > wzroku i co jest mokre
              >
              > o wodzie Jana i żurawinie dowiedziałam się dopiero od Was - napiszcie coś
              > więcej, czy żurawinę jakoś się specjalnie dawkuje

              # Dobrze gdybyś spytała swojego lekarza. Moja córa miała 2 lata (13 kg) gdy
              zaczęła pić wodę Jana - pół szklanki na dzień jako rozcieńczenie soku.
              Żurawinę ok. łyżeczki na dzień (słoiczki Łowicza na dziale dodatków do mięs w
              niemal każdym supermarkecie) dodawałam do zupki. Żurawina nie tylko zakwasza
              mocz, co utrudnia rozwój bakterii, ale też działa podobno odkażająco. Poza tym
              Furaginum podawałam razem z witaminą C w kroplach (Cebion), właśnie po to by
              zakwasić mocz.
              • apniunia Re: dzięki 31.07.03, 08:00
                sprawdziłam wyniki małej i kreatyninę ma poniżej normy (ale niewiele poniżej)
                mocznik jest w normie, ma azotyny i białko - poza tym wyniki są w normie.
                przyznam szczerze , że mnie trochę (a nawet bardzo)uspokoiłyście swoimi
                wypowiedziami
                Pani doktor zajmująca się małą cały czas powtarzała mi, że furagin podawać mam
                zapobiegawczo, na zasadzie " gdyby się coś okazało"- nigdy nie użyła
                określenia, że tak właśnie leczy się (przynajmniej na początku) refluks,
                o ile byłaby spokojniejsza wiedząc, że mała jest leczona a nie ze ciąle czeka
                na werdykt, tego chyba nie muszę mówić
                czasami lekarze uzywają takiego języka, jakby zapominali, że ktoś może być
                laikiem w medycynie
                być może Pani doktor używając słów "nie , nie trzeba robić CUM, może później"
                też miała na myśli fakt około rocznego oczekiwania na skutki podawania furaginu
                ale ile mniej nerwów, gdyby precyzyjniej wyrażała swoje myśli..
                ja jestem elektronikiem z wykształcenia i dla mnie albo coś jest, albo nie

                jeżeli mała ma na karcie wypisowej ze szpitala napisane "podejrzenie o refluks"
                to ja chcę wiedzieć czy refluks jest , czy go nie ma i nie umiem czekać
                zwłaszcza jeśli nikt nie mówi mi jak długo

                żurawinę i wodę Jana oczywiście zakupię, bo tym napewno małej nie zaszkodzę
                i jeszcze raz dzięki, wielkie dzięki
    • Gość: Iza Re: reflux IP: *.introl.pl 30.07.03, 10:06
      apniunia napisała:

      > witam
      > byłam wczoraj w poradni nefrologicznej i dalej nic nie wiem
      > dla mniej wtajemniczonych (wątek był już podjęty na forum) moja córka miała
      > pierwsze zapalenie układu moczowego jak miała 4 tyg życia
      > teraz ma 2latka i ma od lutego bakterie w moczu ,ostatnio w pochwie (udało
      mi
      > się w końcu zacewnikować małą), ma podejrzenie o refluks lewostronny
      (badanie
      > CUM) i na USG wyszło, że ma lewą nerkę większą o 7 mm od prawej
      > poza tym mała jest poniżej normy z wagą i w dolnej granicy ze wzrostem i
      > ciągle nawracające się bakterie w moczu

      # Co to znaczy ma podejrzenie refluksu, przecież na CUM refluks można
      zdiagnozować jeśli jest, jeśli nie ma reflusku to można go wykluczyć. Jeśli
      jest refluks CUM określa jego stopień (I i II - najlżejsze, III i IV - silne,
      a V najsilniejszy). Nasza pani nefrolog mówiła, że na początku z refluksem (I,
      II i III stopnia) nic się nie robi z wyjątkiem utrzymywania moczu w
      sterylności (Furagin, Urosept, jeśli zakażenie konkretną bakterią - posiew
      moczu i leczenie celowane konkretnym antybiotykiem zwalczającym daną
      bakterię). U 95% dzieci refluks sam się cofa w miarę rozwoju dziecka i układu
      moczowego. Do tego czasu mocz utrzymuje się w jałowości, poprzez codzienne
      pdoawanie leku. U 5% (przeważnie z refluksem IV i V°) refluks się nie cofa i
      wtedy wykonuje się zabieg korygujący tę wadę (najczęściej laparoskopowo, w
      narkozie). Przeważnie decyzję o zabiegu podejmuje się po roku, dwóch od
      rozpoczęcia leczenie (w wieku 4-5 lat dziecka). Piszę to co nam mówiła pani
      nefrolog z Krakowa, gdy zgłosiliśmy się z córeczką, ale każde dziecko
      traktowane jest indywidualnie w zależności od wady, przebiegu leczenia i
      rokowań.

      > Pani Doktor w poradni nefrologicznej zapisała małej kolejną maść do
      > smarowania ujścia cewki i warg sromowych,

      # Nasza nefrolog była gorącym przeciwnikiem wszelkich maści, gdyż zmieniają
      one pH pochwy, zakłócają równowagę bakteryjną (zabijają np. pożyteczne
      bakterie, czym przyczyniają się do rozwoju szkodliwych bakterii opornych na
      daną maść). Kąpaliśmy za to córę codziennie w roztworze Azucalenu, lub lekko
      różowym roztworze nadmanganianu potasu, lub wywarze z ziół Vagosan -
      nasiadówki. Do picia woda Jana (pół szklanki dziennie dla naszej 2-letniej
      córy o wadze ok. 13kg), i łyżeczka żurawin dziennie dodawana do jedzenia.

      a co do refluksu i różnicy w
      > wielkości nerek, to właściwie temat jest bez odpowiedzi
      > nie wiem, co mam dalej robić

      # co do wielkości nerek, to wprawdzie jesteśmy symetryczni, ale nie do końca,
      większość ludzi ma różnicę w wielkości dłoni, stóp czy... nerek. Tu uspokoił
      już nas pan doktor robiący córze USG, że niemal każdy ma jedną nerkę większą
      od drugiej.

      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania pytaj, w miarę możliwości podzielę się
      własnym doświadczeniem, poza tym pytaj lekarza, a jeśli nie jest chętny do
      rozmowy to albo nalegaj (jeśli w opinii znajomych czy innych mam jest dobry),
      albo poszukaj innego.

      Pozdrawiam Iza
      • apniunia Re: reflux 30.07.03, 10:26
        na wyniku CUM jaki dostałam do ręki jest napisane" podejrzenie o refluks
        lewostronny", nikt tam żadnego stopnia nie wpisał, o tym ,że refluks ma jakieś
        stopnie dowiaduję się dopiero od Ciebie
        na różnicę w wielkości nerek Pani nefrolog stwierdziła, że za bardzo nie wie co
        z tym zrobić, bo jest to za duża różnica, żeby ją zlekceważyć, a za mała, żeby
        uzać ją za schorzenie (nerka podwójna, podwojona, czy jakoś tak to nazwała),
        ale powtórki USG ani Cumu nie zaleciła
        Jeśli trzeba to zmienię nefrologa tylko na kogo (Trójmiasto), zmiana lekarza
        nie jest dla mnie problemem, będę wdzięczna lekarzowi który w końcu postawi
        diagnozę mojej córce
        • Gość: Iza Re: reflux IP: *.introl.pl 30.07.03, 10:44
          Jutro zobaczę jak dużą różnicę w rozmiarze nerek ma moja córcia i napiszę. My
          robiłyśmy podejścia do nefrologa trzy razy (K-ce Ligota, Chorzów i w końcu
          Kraków Prokocim). Panią doktor z Prokocimia poleciła mi zadowolona mama na tym
          forum i nie zawiodłam się, może któraś mama poleci Ci dobrego nerfologa w
          Twojej okolicy. Inna metoda szukania specjalisty to dzwonienie na różne
          oddziały pediatryczne w swoim terenie do dyżurki lekarskiej i pytanie kogo ich
          lekarze polecają jako najlepszego specjalistę (musisz trochę poopowiadać, że
          masz skierowanie, nie wiesz kogo wybrać, nie znasz nikogo itd.). Jeśli jakieś
          nazwisko padnie kilka razy najlepiej spróbować tam. Tak szukałam np. ortopedy -
          udane podejście za czwartym razem, właśnie przy takim szukaniu... Choć w
          przypadku nefrologa u nas nie sprawdziło się, pomogło dopiero forum...
          Pozdrawiam i życzę zdrówka córeczce i Tobie.
          • Gość: Iza Re: reflux IP: *.introl.pl 31.07.03, 12:00
            Co do wielkości nerek córki to zgodnie z obietnicą sprawdziłam. Jedno USG
            miała robione tuż przed drugimi urodzinami, kolejne równo dwa miesiące
            póżniej. Wyniki podaję niżej:
            I: prawa nerka 66 x 26 mm lewa 64 x 24 mm
            II: prawa nerka 66 x 23 mm lewa 67 x 31 mm

            Więc nie dość, że wielkość nerek różna to jeszcze jaka rozbieżność między
            dwoma badaniami w krótkim okresie czasu. Nie martw się więc 7mm różnicą u
            Twojej córy.
    • apniunia Re: reflux 01.08.03, 08:44
      wczoraj okazało się, że mój kolega z pracy ma kolege i ten też ma kolegę itd i
      jest żona, która pracuje na dziecięcym oddziale nefrologicznym
      zawsze twierdziłam, że gdybym miała jakieś znajomości, to może bym się czegoś
      więcej dowiedziała i faktycznie smutna prawda, ale z pół godz rozmowy z tą
      Panią doktor dowiedziałam się więcej, niż w ciągu ponad półrocznego biegania po
      lekarzach
      wg Pani doktor:moja mała nie ma zakarzenia ukł moczowego, ponieważ wyniki moczu
      i krwi na to nie wskazują (głównie poziom leukocytów w nornie)
      zapalenie dróg moczowych - gdyby udało mi się wywalczyć wcześniej
      zacewnikowanie małej, to leczenie różnymi antybiotykami było by zbędne
      skierowanie do poradni nefrologicznej dostałam dopiero po 2 zmianie pediatry
      (trzeci pediatra sam zaproponował skierowanie, a tam na dzień dobry
      potraktowano mała cewnikiem)
      potwierdziła Wasze slowa, że i tak mała (bez względu na to, czy jest refluks,
      czy go nie ma) powinna być na furaginie. Gdyby po zrobieniu CUMu okazało się,
      że nie ma refluksu, to i tak bezpiecznie jest podawać furagin, żeby odkazić
      mocz i nie zaifekować bakteriami ukł moczowego
      niedobór wagi (2latka i niecałe 10kg) tłumaczy właśnie ciągle nawracającymi się
      bakteriuami i mówi, że tutaj bardziej trzeba powalczyć o odpowiednią florę
      bakteryjną w jelitach i dietę dla dziecka
      mała jest nosicielką bakterii proteusa i z tym trzeba walczyć, a o nerki mam
      się nie martwić (a przynajmniej nie mam powodu do paniki)
      USG powiedziała, że najlepiej to byłoby powtórzyć i powinien je zrobić nefrolog
      i w razie potrzeby poprosić o konsultację chirurga - różnica w wielkości nerek
      jest wg niej "dziwna", za wielka, żeby zbagatelizować, a za mała, żęby uznać to
      za wadę - najlepiej powtórzyć
      pozatym jej zdaniem, przy refluksie lewostronnym powinna był lewa nerka
      mniejsza, a u małej to prawa jest mniejsza i to też utwierdza ją w przekonaniu,
      że trzeba jeszcze raz się temu przyjrzeć
      najważniejsze, że i jej wypowiedź i wasze podpowiedzi i relacje coraz bardziej
      utwierdzają mnie w przekonaniu, że nie jest tak źle jak myślałam i właściwie,
      to nie mam powodu do paniki
      pozdrawiam
      uspokojona mama Julitki
    • Gość: agsza Re: reflux IP: *.recluce.one.pl / 192.168.0.* 01.08.03, 21:13
      przyznaję od razu<że nie czytałam dokladnie poprzednich wypowiedzi, ale
      dziecko naszych znajomych miało reflux po obu stronach (2 LATKA). Miesiąc temu
      miało operację. Na efekty jednak trzeba czekać. Operację zniósł bardzo dobrze
      jak na dziecko. Poprosze koleżankę, aby zajrzała na forum bo ona na pewno
      lepiej sie orientuje w tej kwestii niz ja.
      A propo nie wiem czy na pocieszenie mogę dodać, że mój kolega dowiedział się, w
      wieku 30lat, że ma jedna nerkę ,a jego mama 3 nerki- fakt autentyczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka