Dodaj do ulubionych

czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina?

27.01.08, 02:39
bo niby jest od 18 lat ale wiadomo jak to jest.
Obserwuj wątek
    • rita75 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 08:45
      > bo niby jest od 18 lat ale wiadomo jak to jest.

      co wiadomo?
    • arioso1 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 08:46
      absolutnie nie!!!
      widzialaś poprzednie części??
      chcesz mu spaczyć wyobraznię- na taki film nie wcześniej niz 18 lat
      ale itakk dla wytrwalych- niestey 1 część oglądalam z niesmakiem 2 i
      3 jeszcze uszla ale 4 ?? mój maż mial ściśnięte gardlo.
      widzialaś HOSTEL? to mniej wiecej to samo jest
    • m.i.n.e.s Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 09:31
      Czy Ty ogladalas chociaz jedna z czesci "Pily"? Polecam.
      Wtedy nie zadawalabys takich glupich pytan.
    • mathiola Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 09:46
      chyba filmu nie widziałaś, skoro zadajesz takie pytania. Ja bym nie opuściła
      dziecka 30-letniego na Piłę wink
    • kali_pso Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:07
      Nie. Żaden sequel nie jest udany..a już najmniej te wszystkie gorno.

      Jak chcesz go puścic na film dla starszej publiczności, to niech
      idzie na "Elizabeth- złoty wiek"- niech rozwija umysł, zamiast
      najniższych instynktów.
      • morgen_stern Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:13
        Taaak, z pewnością trzynastolatek, który miał ochote na "Piłę"
        ochoczo pobiegnie rozkoszować się dziejami angielskiej królowej wink
        • kali_pso Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:19
          Podobno to rodzice kształtują zainteresowania swoich
          dzieci....zawsze można wybrać się wspólnie.... tak w ogóle to fajny
          jest "Alvin i wiewiórki"smile)))
          • morgen_stern Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:33
            Jeśli mamusia chce puścić synka na Piłę to jakoś jej nie widzę w
            roli nauczycielki historii wink))
            • kali_pso Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:37
              Znaczy się- walka z wiatrakami?wink
              • morgen_stern Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:42
                Nie, po prostu należałoby zacząć takie działania dużo wcześniej..
              • rita75 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:42
                > Znaczy się- walka z wiatrakami?wink

                tak, wszakze wiadomo jak jest...
                wink
    • wieczna-gosia Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:47
      koniecznie- taki niewiele mowiacy tytul, no nie?
      • rita75 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:52
        > koniecznie- taki niewiele mowiacy tytul, no nie?

        wlasnie, to pewnie film o drwalach
        hehhe
        • peggy1 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 14:07
          Buhahaha - moj maz zabierajac mnie na Pila4 rzekl: "Chodzmy na komedie
          romantyczna o drwalach big_grin".

          Ja osobiscie Pily "lubie", ale dziecka bym nie puscila
      • wegatka Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 10:53
        Autorka zapewne sądzi, że to film o stolarzu.
        • gemmavera Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 12:20
          wegatka napisała:

          > Autorka zapewne sądzi, że to film o stolarzu.

          Stolarzu, czy ci nie żal?
          Stolarzu, żeś piłowal?
          ;P
          • ibulka Re: wredne jesteście. ;] 27.01.08, 13:25


            • leonie26 Re: wredne jesteście. ;] 27.01.08, 13:36
              Nie! Ten film nie jest bezsensu od 18lat! Ja go juz widzialam (bo w
              niemczech byl dawno w kinach) i moge ci powiedziec ten film nie jest
              dla 13letniego chlopaka! Jesli nie wierzysz to zobacz sobie
              pierwsze 3czesci!

              pozdrawiam i daj synowi lepiej jakal dobra ksiazke, albo idz z nin
              razem na film co jest w jego wieku.
    • bombastycznie Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 14:06
      a chcesz zeby Twoj syn miał potem w nocy koszmary i zeby zaczal sie moczyc w
      nocy?? jak od 18 to od 18 z reszta i tak by go nie wpuscili do kina. 13latkowie
      to jeszcze przeciez na bajki chodzą
      • peggy1 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 14:09


        A widzial 3 poprzednie czesci ???? Bo jak nie to zabierz go na nocny maraton.
        Jakos niedlugo ma byc noc z PILA - wszystkie 4 czesci smile
        • ibulka Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 14:16
          z tym wpuszczaniem przez bramkarzy jest różnie wink
          niepełnoletni też wchodzą bez problemu. na maraton nocny, 4 filmy właśnie.
      • 2_x_duck Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 01.02.08, 18:49

        > a chcesz zeby Twoj syn miał potem w nocy koszmary i zeby zaczal sie moczyc w
        > nocy?? jak od 18 to od 18 z reszta i tak by go nie wpuscili do kina. 13latkowie
        > to jeszcze przeciez na bajki chodzą]

        Jak jest ciota to sie zacznie moczyc, ale prawie na pewno tak nie bedzie. Moim
        zdaniem to fajny filmsmile
    • 9-x-2 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 14:33
      nie - w żadnym wypadku!
      • clas_sic Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 16:21
        zazwyczaj dystrybutorzy mają tendencje do zaniżania wieku widzów (by poszło ich
        i więcej i większe wpływy z biletów były) więc jeśli film jest od 18 to
        zapewniam cię, że powinien być od 30.
        wejdź sobie na stronę filmu www.saw4.com albo poszukaj trailerów na you tube.
        Sama zobaczysz czy 13-latek powinien to oglądać...
        • peggy1 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 17:17

          Z drugiej strony - jezeli chce isc na IV to zakladam ze widzial poprzednie
          czesci smile) Czwarta Pila juz niczym nie zaskakuje moim zdaniem. To nadal ta sama
          rzez big_grin
          • kali_pso Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 17:36
            peggy1 napisała:

            >
            > Z drugiej strony - jezeli chce isc na IV to zakladam ze widzial
            poprzednie
            > czesci smile)

            Miejmy nadzieję tylko, że nie rośnie wraz z kolejnymi częściami
            Piły, bo zwazywszy, że pierwsza część wyszła w 2004, kiedy to ten
            wielbiciel ostrych kawałków miał mniej niż 10 lat, należałoby w
            takim wypadku z troską pochylić sie nad jego( i nie tylko) psychewink
            PPPPP
            • szamalka Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 18:13
              a potem ludzie się dziwią, że młodzież agresywna. Jezu
              • ibulka Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 27.01.08, 22:44
                szamalka napisała:

                > a potem ludzie się dziwią, że młodzież agresywna. Jezu

                kreskówki dla dzieci też są agresywne.
                trzynastolatkowi można wytłumaczyć, że to tylko film. spróbuj nauczyć trzylatka
                rozróżniać prawdę od fikcji smile
    • bergosia Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 28.01.08, 08:53
      Ja tam zakładam optymistycznie, że to kolejny wątek z
      cyklu ,,rozruszajmy trochę forum starsze dziecko''.
      Więc jeśli to będzie seans na plaży, to oczywiście idźcie całą
      rodziną z hymnem radzieckim na ustach smile)))).
      W przeciwnym razie - cóż - nawet powyżej 18 lat ten film jest
      niekoniecznie wskazany.
      • arioso1 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 28.01.08, 10:58
        to jeszcze polecam klątwę, hostel,dom woskowych ciał,MECHANIKA, I
        WIELE PODOBNYCH
    • oldrena1 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 28.01.08, 16:37
      No i jak? Podobało mu się?
    • sylwia06_73 Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 29.01.08, 20:27
      Moj ogląda nie zabraniam mu.Jak mu zabronię to obejrzy u kolegi.Mnie nigdy nie zabraniano w dziecinstwie ogladac filmow wiec i ja nie zabraniam.Pamietam,ze ku zazdrosci niektorych kolezanek ogladalam Koszmar z ul.Wiązow i 13 piątek.13 latek tojuz duzy dzieciak i nie bedzie mial koszmarow z powodu obejrzanej Piły.Chyba,ze moj syn i jego kolesie jacys gruboskórni sa.
      • 2_x_duck Jedna madra. Wiadomo ze taki zakaz to smiech 01.02.08, 18:54
        Wiekszosc ludzi ma juz to na kompie smile
        • ibulka Re: Jedna madra. Wiadomo ze taki zakaz to smiech 01.02.08, 19:30
          2_x_duck napisał:

          > Wiekszosc ludzi ma juz to na kompie smile

          większość? chyba nie.

          ci, którzy potrafią ściągać i lubię tego typu filmy - może.
          • 2_x_duck No dobrze. Niech ci bedzie. W kazdym razie 01.02.08, 19:44
            Pile 4 obejrzalem u kolegi przedwczoraj. Kto chcial ten juz masmile A ten koles na
            pewno zna kogos kto ma dostep do filmow. A zreszta jak sie wnerwi to pojdzie do
            kina i nie bedzie sie pytal przewrazliwionej mamusi smile a na tym forum wiekszosc
            to takie wlasnie
            • kali_pso Re: No dobrze. Niech ci bedzie. W kazdym razie 02.02.08, 19:44
              Też masz 13 lat?winkP
              • 2_x_duck Re: No dobrze. Niech ci bedzie. W kazdym razie 02.02.08, 19:54
                14 smile
    • harrypotter - maja2891 i jaka decyzja? 01.02.08, 21:52
      co postanowione?
    • bubikowa Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 02.02.08, 22:08
      Mój syn nie pytał się mnie o zdanie. Piłę obejrzał u kolegi na
      komputerze. Wcześniej oglądał Ring i po tym zaczęły się
      jego „strachy”. Ostatnio był Shooter. Niestety ciekawość bierze górę
      ale potem jego wyobraźnia nie potrafi przystopować. Z drugiej strony
      pewnie głupio mu przed kolegami powiedzieć, że on spada do domu bo
      się boi albo będzie bał. Od dłuższego czasu syn śpi ze mną a ma
      prawie 14 lat, boi się chodzić po domu, boi się wracać do domu gdy
      nikogo w nim nie ma, boi się wyjść w nocy do łazienki, wieczorem
      porusza się po domu tak, żeby cały czas mieć mnie albo męża na
      widoku. Rozmawiałam z synem o jego przeżyciach i o tym jak pokonywać
      strach – odsuwając natrętne myśli śpiewaniem, gwizdaniem,
      przywoływaniem na myśl miłych obrazów. Psycholog stwierdził, że to
      normalne, wiele nastolatków lubi się bać, podkręcać się opowieściami
      grozy, i że to minie.
      • ibulka Re: bubikowa 02.02.08, 22:11
        psycholog ma rację, a Szesnastolatka z mojej rodziny identyczne 'objawy' jak
        twój syn wink
        • aka10 Re: bubikowa 03.02.08, 12:32
          Kto wpusci 13-letnie dziecko na film od 18 lat? I ktora zdrowa matka
          bedzie uwazac, ze to calkiem w porzadku, zeby dziecko poszlo na
          film, na ktory powinno jeszcze nie pol roku, ale cale 5 lat poczekac?
          • ibulka Re: bubikowa 03.02.08, 13:02
            aka10 napisała:

            > Kto wpusci 13-letnie dziecko na film od 18 lat? I ktora zdrowa matka
            > bedzie uwazac, ze to calkiem w porzadku, zeby dziecko poszlo na
            > film, na ktory powinno jeszcze nie pol roku, ale cale 5 lat poczekac?


            kto? bileter smile
            czyli taki pan stojący przed kinem i sprawdzający bilety.
            jakby miał sprawdzać legitki każdego uczestnika seansu, to by ze dwie godziny
            zeszło na samej kontroli, a to w kinie zbyt długo ;]

            niestety, tak już jest.
            • aka10 Re: bubikowa 04.02.08, 19:07
              ibulka napisała:

              >>
              >
              > kto? bileter smile
              > czyli taki pan stojący przed kinem i sprawdzający bilety.
              > jakby miał sprawdzać legitki każdego uczestnika seansu, to by ze
              dwie godziny
              > zeszło na samej kontroli, a to w kinie zbyt długo ;]
              >
              > niestety, tak już jest.

              Ibulka,czy widzialas 13-latka wygladajacego jak 18 latek?Czy tu
              legitymacji trzeba?
              To w koncu dla kogo te granice wieku ktos ustalal?
              >
              >
              • ibulka Re: bubikowa 04.02.08, 22:41
                aka10 napisała:

                > ibulka napisała:
                >
                > >>
                > >
                > > kto? bileter smile
                > > czyli taki pan stojący przed kinem i sprawdzający bilety.
                > > jakby miał sprawdzać legitki każdego uczestnika seansu, to by ze
                > dwie godziny
                > > zeszło na samej kontroli, a to w kinie zbyt długo ;]
                > >
                > > niestety, tak już jest.
                >
                > Ibulka,czy widzialas 13-latka wygladajacego jak 18 latek?Czy tu
                > legitymacji trzeba?
                > To w koncu dla kogo te granice wieku ktos ustalal?
                > >

                widziałam 13latki wyglądające na 18, 19 lat.
                w seksownych ciuszkach, wymalowane, uczesane, z tipsami i torebeczkami, hojnie
                obdarzone przez naturę. poza tym istnieje możliwość podrobienia dowodu. a drugie
                poza tym - bileterzy, którzy wpuszczają do sal mają w nosie wiek widzów, nie
                patrzą nawet na twarze, tylko przerywają te bilety i kierują do drzwi.

                wiem, bo Szesnastolatka chodzi na różne filmy do kina.
                i ja też, więc widzę na własne oczy.
              • makiawelista Re: bubikowa 12.02.08, 10:53
                > To w koncu dla kogo te granice wieku ktos ustalal?
                Dla tych, co wierzą że 13 latek nie potrafi logicznie myśleć.
          • 2_x_duck Re: bubikowa 03.02.08, 15:56
            > Kto wpusci 13-letnie dziecko na film od 18 lat? I ktora zdrowa matka
            > bedzie uwazac, ze to calkiem w porzadku, zeby dziecko poszlo na
            > film, na ktory powinno jeszcze nie pol roku, ale cale 5 lat poczekac?

            Kazda normalna matka pozwoli isc na taki film, bo bedzie wiedziec ze jak nie
            pozwoli, to synalek sam pojdzie albo obejrzy u kolegi i bedzie mial gdzies
            biadolenie przewrazliwionych i bezsensowne bariery wiekowe smile
            • ibulka Re: bubikowa 03.02.08, 17:31
              2_x_duck napisał:

              > > Kto wpusci 13-letnie dziecko na film od 18 lat? I ktora zdrowa matka
              > > bedzie uwazac, ze to calkiem w porzadku, zeby dziecko poszlo na
              > > film, na ktory powinno jeszcze nie pol roku, ale cale 5 lat poczekac?
              >
              > Kazda normalna matka pozwoli isc na taki film, bo bedzie wiedziec ze jak nie
              > pozwoli, to synalek sam pojdzie albo obejrzy u kolegi i bedzie mial gdzies
              > biadolenie przewrazliwionych i bezsensowne bariery wiekowe smile


              hmm, to ja chyba wolałabym zabronić synowi iść do kina na ten film, i wolałabym
              żeby obejrzał go u kolegi na komputerze. nawet w tajemnicy przede mną.

              kino to jednak dużo większe wrażenia, niż dom.
              • 2_x_duck Re: bubikowa 03.02.08, 22:12
                > hmm, to ja chyba wolałabym zabronić synowi iść do kina na ten film, i wolałabym
                > żeby obejrzał go u kolegi na komputerze. nawet w tajemnicy przede mną.

                Pojdzie do kina bez twojej zgody i juz.
                • ibulka Re: bubikowa 03.02.08, 22:18
                  2_x_duck napisał:

                  > > hmm, to ja chyba wolałabym zabronić synowi iść do kina na ten film, i wol
                  > ałabym
                  > > żeby obejrzał go u kolegi na komputerze. nawet w tajemnicy przede mną.
                  >
                  > Pojdzie do kina bez twojej zgody i juz.


                  jeśli pójdzie bez mojej zgody, i go wpuszczą, a ja się o tym dowiem - będzie
                  szlabanik na kieszonkowe i wychodne smile
                  skoro zabronię iść do kina, a młody będzie zdeterminowany i sprytny, to obejrzy
                  u kolegi. albo nie będzie się bał potem w nocy spać smile

                  dobrze, że na razie jest jeszcze bardzo mały i horrory mu nie grożą. a do czasu
                  kiedy dorośnie, może wprowadzą jakieś lepsze kontrole do kin smile
                  • 2_x_duck Re: bubikowa 03.02.08, 23:06
                    > jeśli pójdzie bez mojej zgody, i go wpuszczą, a ja się o tym dowiem - będzie
                    > szlabanik na kieszonkowe i wychodne smile

                    Znakomita zacheta do kradzenia i wychodzenia bez twojej zgody albo wracaniu ze
                    szkoly o 20 smile

                    > skoro zabronię iść do kina, a młody będzie zdeterminowany i sprytny, to obejrzy
                    > u kolegi. albo nie będzie się bał potem w nocy spać smile

                    Obejrzy w kinie albo u kolegi ale ty wyjdziesz na latwo do wyrolowania smile

                    > dobrze, że na razie jest jeszcze bardzo mały i horrory mu nie grożą. a do czasu
                    > kiedy dorośnie, może wprowadzą jakieś lepsze kontrole do kin smile

                    Nie sadze wink
                    • ibulka Re: bubikowa 04.02.08, 12:55
                      2_x_duck napisał:

                      > > jeśli pójdzie bez mojej zgody, i go wpuszczą, a ja się o tym dowiem - będ
                      > zie
                      > > szlabanik na kieszonkowe i wychodne smile
                      >
                      > Znakomita zacheta do kradzenia i wychodzenia bez twojej zgody albo wracaniu ze
                      > szkoly o 20 smile
                      >
                      > > skoro zabronię iść do kina, a młody będzie zdeterminowany i sprytny, to o
                      > bejrzy
                      > > u kolegi. albo nie będzie się bał potem w nocy spać smile
                      >
                      > Obejrzy w kinie albo u kolegi ale ty wyjdziesz na latwo do wyrolowania smile
                      >
                      > > dobrze, że na razie jest jeszcze bardzo mały i horrory mu nie grożą. a do
                      > czasu
                      > > kiedy dorośnie, może wprowadzą jakieś lepsze kontrole do kin smile
                      >
                      > Nie sadze wink



                      wiesz, ty patrzysz na sprawę z perspektywy czternastolatka, ja - i większość
                      udzielających się tutaj - z perspektywy dorosłej kobiety i matki. dobrze
                      wychowane dziecko wie, dlaczego mu nie wolno, a jeśli bardzo chce, to wykorzysta
                      swój spryt i obejrzy film u kolegi.

                      o 23:06 czternastoletni chłopiec powinien już spać, czyż nie?

                      • 2_x_duck Re: bubikowa 04.02.08, 16:11
                        > wiesz, ty patrzysz na sprawę z perspektywy czternastolatka, ja - i większość
                        > udzielających się tutaj - z perspektywy dorosłej kobiety i matki. dobrze
                        > wychowane dziecko wie, dlaczego mu nie wolno, a jeśli bardzo chce, to wykorzyst
                        > a
                        > swój spryt i obejrzy film u kolegi.

                        Dobrze wychowane to w twoich postach bezmozgie, podporzadkowujace sie kazdemuy
                        zakazowi chocby idiotycznemu.

                        > o 23:06 czternastoletni chłopiec powinien już spać, czyż nie?

                        W ferie ? Zartujesz czy jak?
                        • ibulka Re: bubikowa 04.02.08, 16:18
                          2_x_duck napisał:

                          > > wiesz, ty patrzysz na sprawę z perspektywy czternastolatka, ja - i większ
                          > ość
                          > > udzielających się tutaj - z perspektywy dorosłej kobiety i matki. dobrze
                          > > wychowane dziecko wie, dlaczego mu nie wolno, a jeśli bardzo chce, to wyk
                          > orzyst
                          > > a
                          > > swój spryt i obejrzy film u kolegi.
                          >
                          > Dobrze wychowane to w twoich postach bezmozgie, podporzadkowujace sie kazdemuy
                          > zakazowi chocby idiotycznemu.


                          dobrze wychowane to takie, które nie kłamie i nie walczy z rodzicami za wszelką
                          cenę, tylko potrafi usiąść, porozmawiać, przedstawić swoje racje i wysłuchać
                          drugiej strony, ewentualnie ponegocjować, w razie klapy iść obejrzeć film u kolegi.

                          do kina bym nie puściła, z różnych względów - mocne efekty itd., ale u kolegi
                          czy w domu na komputerze - jak chce, to niech obejrzy.
                          sama lubię tego typu produkcje, więc nie miałabym nic przeciwko rodzinnemu
                          seansowi smile


                          >
                          > > o 23:06 czternastoletni chłopiec powinien już spać, czyż nie?
                          >
                          > W ferie ? Zartujesz czy jak?

                          nie, nie żartuję. co robisz na forum dla matek...?
                          trochę dziwne.
                          • 2_x_duck Re: bubikowa 04.02.08, 16:48
                            > dobrze wychowane to takie, które nie kłamie i nie walczy z rodzicami za wszelką
                            > cenę, tylko potrafi usiąść, porozmawiać, przedstawić swoje racje i wysłuchać
                            > drugiej strony, ewentualnie ponegocjować, w razie klapy iść obejrzeć film u kol
                            > egi.

                            Czyli hipokryta smile

                            > do kina bym nie puściła, z różnych względów - mocne efekty itd., ale u kolegi
                            > czy w domu na komputerze - jak chce, to niech obejrzy.
                            > sama lubię tego typu produkcje, więc nie miałabym nic przeciwko rodzinnemu
                            > seansowi smile

                            Wiadomo ze w kinie lepiej, ale w takim razie chodzi tylko o efekty w kinie? No
                            moze jest ciekawiej, ale jak jest dobry horror to sie obsrasz tak samo przy
                            kompie jak w kinie wink

                            > nie, nie żartuję. co robisz na forum dla matek...?
                            > trochę dziwne.

                            Na tych artykulach bylo cos o grubasach i mnie tu zlinkowalo. Wiec sie
                            wypowiedzialem w kilku tematach.
                            • ibulka Re: bubikowa 04.02.08, 18:53
                              2_x_duck napisał:

                              > > dobrze wychowane to takie, które nie kłamie i nie walczy z rodzicami za w
                              > szelką
                              > > cenę, tylko potrafi usiąść, porozmawiać, przedstawić swoje racje i wysłuc
                              > hać
                              > > drugiej strony, ewentualnie ponegocjować, w razie klapy iść obejrzeć film
                              > u kol
                              > > egi.
                              >
                              > Czyli hipokryta smile

                              raczej dzieciak który potrafi trzymać sztamę nie tylko z rówieśnikami, ale i ze
                              starymi wink



                              > Na tych artykulach bylo cos o grubasach i mnie tu zlinkowalo. Wiec sie
                              > wypowiedzialem w kilku tematach.


                              no to zmykaj już stąd, niczego ciekawego się nie dowiesz wink
                              • 2_x_duck Re: bubikowa 04.02.08, 19:53
                                > raczej dzieciak który potrafi trzymać sztamę nie tylko z rówieśnikami, ale i ze
                                > starymi wink

                                Nie, typowy koles udajacy przed starymi jaki to wspanialy z niego syn, a jak
                                wyjdzie z domu, no to juz dziala po swojemu smile Wiec hipokryta

                                > no to zmykaj już stąd, niczego ciekawego się nie dowiesz wink

                                Czemu, wlasnie sie dowiedzialem duzo ciekawych rzeczy smile
                                • ibulka Re: bubikowa 04.02.08, 22:43
                                  2_x_duck napisał:

                                  > > raczej dzieciak który potrafi trzymać sztamę nie tylko z rówieśnikami, al
                                  > e i ze
                                  > > starymi wink
                                  >
                                  > Nie, typowy koles udajacy przed starymi jaki to wspanialy z niego syn, a jak
                                  > wyjdzie z domu, no to juz dziala po swojemu smile Wiec hipokryta


                                  znam takich czternastolatków, którzy nie są 'hipokrytami' i naprawdę trzymają
                                  sztamę ze 'starymi'. znam też takich, jak ci opisani przez ciebie. nie
                                  uogólniaj, proszę cię.
                                  to że obracasz się w nieciekawym towarzystwie, to twoje zmartwienie. ja na
                                  szczęście znam kilka rodzajów młodzieży.
                          • czyngis_chan Re: bubikowa 12.02.08, 11:00
                            Forum dla matek? Forum o dzieciach! Jestem ojcem, a nie matką więc
                            co? Wyrzucisz mnie?
                  • czyngis_chan Re: bubikowa 12.02.08, 10:57

                    > dobrze, że na razie jest jeszcze bardzo mały i horrory mu nie
                    grożą. a do czasu
                    > kiedy dorośnie, może wprowadzą jakieś lepsze kontrole do kin smile

                    w tym przypadku mniejsze znaczy lepsze. Zakazany owoc przyciąga -
                    czy jakikolwiek młodociany by poszedł na te durnoty, gdyby nie było
                    zakazów? Wątpię.
            • kali_pso czyli.... 03.02.08, 19:54
              ...każda matka powinna postąpic wbrew swoim zasadom wychowawczym,
              jawnie przyzowlic dziecku na łamanie przepisów( film od 18 , ale
              jakie to ma znaczenie), tak? No, ale to i tak niewiele w porównaniu
              z tym, ileż ze swojego przewrażliowionego autorytetu straci, gdy
              synek i tak obejrzy film, np. u kolegi.

              Tutaj nie chodzi tylko o to, czy gość ten film obejrzy tak czy
              inaczej a w ramach bonusu otrzyma koszmary podczas snu i później
              będzie zrywał mamusię do asysty przy nocnym siusianiu...idzie chyba
              jeszcze i oto, że rodzice maja prawo nie wyrażać zgody na wszystkie
              pomysły swych dzieci. Dzieci zaś, tak to już w przyrodzie jest, te
              pomysły forsują, bez dwóch zdańwinkTo jednak nie znaczy, że w imię "
              zgodze się, bo i tak to zobaczy", muszę aprobować wszelkie idee fixe
              mojego dziecka. Film jest dla dorosłych i 13-latek nigdy nie
              uzyskałby mojej zgody na jego obejrzenie- ja nawet niektórym
              dorosłym,bym go nie polecaławinkP
              Bo gdybym pozwoliła, zrobiłabym to wbrew swoim przekonaniom, że to
              jednak nie dla niego. Czy moje dziecko szanowałoby mnie bardziej,
              gdyby wiedziało, że zgodę wyrażam tylko dlatego, że i tak nie ufam w
              przestrzeganie przez niego moich zakazów?
              • 2_x_duck Re: czyli.... 03.02.08, 22:11
                > ...każda matka powinna postąpic wbrew swoim zasadom wychowawczym,
                > jawnie przyzowlic dziecku na łamanie przepisów( film od 18 , ale
                > jakie to ma znaczenie), tak?

                Nie ma zadnego, bo to ograniczenie imo jest bez sensu. W dodatku wiadomo, ze co
                zakazane to lepiej smakuje.

                No, ale to i tak niewiele w porównaniu
                > z tym, ileż ze swojego przewrażliowionego autorytetu straci, gdy
                > synek i tak obejrzy film, np. u kolegi.

                Autorytet pewnie straci w momencie jak zabroni. Ja bym wlasnie na przekor obejrzalsmile

                > Tutaj nie chodzi tylko o to, czy gość ten film obejrzy tak czy
                > inaczej a w ramach bonusu otrzyma koszmary podczas snu i później
                > będzie zrywał mamusię do asysty przy nocnym siusianiu..

                Jesli jest ciotowaty to pewnie tak, ale w takim razie pewnie nie ogladalby pily.

                zie chyba
                > jeszcze i oto, że rodzice maja prawo nie wyrażać zgody na wszystkie
                > pomysły swych dzieci. Dzieci zaś, tak to już w przyrodzie jest, te
                > pomysły forsują, bez dwóch zdańwinkTo jednak nie znaczy, że w imię "
                > zgodze się, bo i tak to zobaczy", muszę aprobować wszelkie idee fixe
                > mojego dziecka. Film jest dla dorosłych i 13-latek nigdy nie
                > uzyskałby mojej zgody na jego obejrzenie- ja nawet niektórym
                > dorosłym,bym go nie polecaławinkP

                13latek to juz nie jest dzieciak. A jak znam zycie to przy okazji ogladania tego
                filmu jeszcze sie schleje dla frajdy smile

                > Bo gdybym pozwoliła, zrobiłabym to wbrew swoim przekonaniom, że to
                > jednak nie dla niego. Czy moje dziecko szanowałoby mnie bardziej,
                > gdyby wiedziało, że zgodę wyrażam tylko dlatego, że i tak nie ufam w
                > przestrzeganie przez niego moich zakazów?

                Nie wiem, ale powinnas wiedziec ze niektorych rzeczy sie nie da zabronic, wiec
                po co to robic? Takie durne zakazy sa po to by je olewac smile
                • ibulka Re: czyli.... 03.02.08, 22:20
                  2_x_duck napisał:

                  > 13latek to juz nie jest dzieciak. A jak znam zycie to przy okazji ogladania teg
                  > o
                  > filmu jeszcze sie schleje dla frajdy smile


                  masz 14 lat, więc jeszcze bardzo mało znasz życie wink
                  nie każdy nastolatek jest tak zdegenerowany jak ty, żeby się SCHLEWAC przy
                  oglądaniu filmu u kolegi wink
                  wtedy nic z filmu nie zapamięta, i dupa blada.
                  • 2_x_duck Re: czyli.... 03.02.08, 23:08
                    > masz 14 lat, więc jeszcze bardzo mało znasz życie wink

                    Akurat na ten temat moge cos powiedziec

                    > nie każdy nastolatek jest tak zdegenerowany jak ty, żeby się SCHLEWAC przy
                    > oglądaniu filmu u kolegi wink

                    To nie degeneracja tylko rozrywka smile Lepsze to niz drugi albo inny shit.

                    > wtedy nic z filmu nie zapamięta, i dupa blada.

                    Bez przesady, to juz by trzeba bylo pojsc na calosc tongue_out
                    • ibulka Re: czyli.... 04.02.08, 12:58
                      2_x_duck napisał:

                      > > masz 14 lat, więc jeszcze bardzo mało znasz życie wink
                      >
                      > Akurat na ten temat moge cos powiedziec


                      możesz powiedzieć, ale bardzo mało smile
                      problemy czternastolatka są gigantyczne - dla czternastolatka. o tych
                      prawdziwych, od których często zależy życie i bezpieczeństwo, dowiesz się jak
                      założysz własną rodzinę i będziesz borykał się z wychowaniem dzieci. na razie -
                      na szczęście! - nie masz o tym pojęcia.


                      >
                      > > nie każdy nastolatek jest tak zdegenerowany jak ty, żeby się SCHLEWAC prz
                      > y
                      > > oglądaniu filmu u kolegi wink
                      >
                      > To nie degeneracja tylko rozrywka smile Lepsze to niz drugi albo inny shit.


                      oczywiście, ale piwo można wypić do filmu w tajemnicy przed rodzicami i nie
                      schlać się smile
                      pić też trzeba umieć, mój drogi.


                      > > wtedy nic z filmu nie zapamięta, i dupa blada.
                      >
                      > Bez przesady, to juz by trzeba bylo pojsc na calosc tongue_out


                      a co rozumiesz przez wyrażenie SCHLAC SIE, którego sam użyłeś? smile
                      bo albo nie wiesz co to znaczy być pijanym - i dobrze, albo wzięło cię po jednym
                      browarku i odleciałeś, po czym szybko wytrzeźwiałeś wink



                      nie mniej jednak, dyskusję z czternastolatkiem na temat wychowania uważam za
                      bezcelową - mamy inne poglądy, inne perspektywy. o tej porze powinieneś już
                      spać, a po drugie - wśród matek nie masz czego szukać wink

                      pozdrawiam.
                      • harrypotter Re: czyli.... 04.02.08, 13:17
                        a ja mysle ze dyskutowanie z 14latkiem nie jest takie zle, bo jest on blizszy
                        twojemu dziecku tzn. jest bardziej na czasie i moze wiecej powedziec o 13
                        nastolatkach i ich sposobie myslenia
                        Zreszta duck chyba chcial dac do zrozumienia ze sa 2 strony 13latka jedna ktora
                        widza rodzice (grzeczny chlopiec chytacy pottera i ogladajcy bambi) i strona z
                        ktorej sie pokazuje poza domem (rodzice nawet sobie tego nie wyobraza tongue_out
                        • ibulka Re: czyli.... 04.02.08, 13:31
                          harrypotter napisał:

                          > a ja mysle ze dyskutowanie z 14latkiem nie jest takie zle, bo jest on blizszy
                          > twojemu dziecku tzn. jest bardziej na czasie i moze wiecej powedziec o 13
                          > nastolatkach i ich sposobie myslenia
                          > Zreszta duck chyba chcial dac do zrozumienia ze sa 2 strony 13latka jedna ktora
                          > widza rodzice (grzeczny chlopiec chytacy pottera i ogladajcy bambi) i strona z
                          > ktorej sie pokazuje poza domem (rodzice nawet sobie tego nie wyobraza tongue_out


                          tak, widzę to. ale duck przedstawia obraz nastolatka w taki cholernie zbuntowany
                          przeciwko rodzicom sposób...
                          • 2_x_duck Re: czyli.... 04.02.08, 16:17
                            > tak, widzę to. ale duck przedstawia obraz nastolatka w taki cholernie zbuntowan
                            > y
                            > przeciwko rodzicom sposób...

                            No zebys sobie nie myslala ze jestes wszechwladna i na wszystko masz sposob tongue_out
                          • aka10 Re: czyli.... 04.02.08, 19:16
                            ibulka napisała:

                            > harrypotter napisał:
                            >
                            > > a ja mysle ze dyskutowanie z 14latkiem nie jest takie zle, bo
                            jest on bli
                            > zszy
                            > > twojemu dziecku tzn. jest bardziej na czasie i moze wiecej
                            powedziec o 13
                            > > nastolatkach i ich sposobie myslenia
                            > > Zreszta duck chyba chcial dac do zrozumienia ze sa 2 strony
                            13latka jedna
                            > ktora
                            > > widza rodzice (grzeczny chlopiec chytacy pottera i ogladajcy
                            bambi) i str
                            > ona z
                            > > ktorej sie pokazuje poza domem (rodzice nawet sobie tego nie
                            wyobraza tongue_out
                            >
                            >
                            > tak, widzę to. ale duck przedstawia obraz nastolatka w taki
                            cholernie zbuntowan
                            > y
                            > przeciwko rodzicom sposób...

                            Ibulka! Pewnie ma cholernie zly kontakt z rodzicami. Ot, co.
                            >
                            >
                      • 2_x_duck Re: czyli.... 04.02.08, 16:15
                        > możesz powiedzieć, ale bardzo mało smile
                        > problemy czternastolatka są gigantyczne - dla czternastolatka. o tych
                        > prawdziwych, od których często zależy życie i bezpieczeństwo, dowiesz się jak
                        > założysz własną rodzinę i będziesz borykał się z wychowaniem dzieci. na razie -
                        > na szczęście! - nie masz o tym pojęcia.

                        Harrypotter ci napisal ze o problemach 14latkow mam wieksze pojecie niz ty smile Wiec moge sie lepiej wypowiedziec na temat czy koles rok mlodszy ode mnie powinien miec taki zakaz. Ja bym go serdecznie olal jak i kazdy moj znajomy prawie smile

                        > oczywiście, ale piwo można wypić do filmu w tajemnicy przed rodzicami i nie
                        > schlać się smile
                        > pić też trzeba umieć, mój drogi.

                        No wiem ze trzeba smile A schlanie sie to ostatnia faza, po humorze przychodzi..;p

                        > a co rozumiesz przez wyrażenie SCHLAC SIE, którego sam użyłeś? smile
                        > bo albo nie wiesz co to znaczy być pijanym - i dobrze, albo wzięło cię po jedny
                        > m
                        > browarku i odleciałeś, po czym szybko wytrzeźwiałeś wink

                        Nie, ale mozna sie schlac i film ci sie nie urywa. Z tego co wiem od brata to im sie jest starszym tym latwiej sie film urywa.

                        > nie mniej jednak, dyskusję z czternastolatkiem na temat wychowania uważam za
                        > bezcelową - mamy inne poglądy, inne perspektywy. o tej porze powinieneś już
                        > spać, a po drugie - wśród matek nie masz czego szukać wink

                        Wiem, dlatego tu dlugo nie pobede, ale zaciekawil mnie temat o grubasach bo byl na pasku z boku na stronce no i ten tez jest ciekawy smile
                        • ibulka Re: czyli.... 04.02.08, 16:21
                          2_x_duck napisał:

                          > Harrypotter ci napisal ze o problemach 14latkow mam wieksze pojecie niz ty smile W
                          > iec moge sie lepiej wypowiedziec na temat czy koles rok mlodszy ode mnie powini
                          > en miec taki zakaz. Ja bym go serdecznie olal jak i kazdy moj znajomy prawie smile


                          nie czy POWINIEN, a czy CHCIALBY mieć taki zakaz, i czy by go respektował smile
                          z dzieckiem można dojść do porozumienia i układu, nawet ze zbuntowanym
                          czternastolatkiem.

                          wiem, bo przechodziłam to dwa lata temu - mam w rodzinie Szesnastolatkę, która
                          więcej czasu spędza u mnie w domu niż u siebie, i ze mną rozmawia więcej niż z
                          matką.


                          >
                          > > oczywiście, ale piwo można wypić do filmu w tajemnicy przed rodzicami i n
                          > ie
                          > > schlać się smile
                          > > pić też trzeba umieć, mój drogi.


                          > No wiem ze trzeba smile A schlanie sie to ostatnia faza, po humorze przychodzi..;p


                          > > a co rozumiesz przez wyrażenie SCHLAC SIE, którego sam użyłeś? smile
                          > > bo albo nie wiesz co to znaczy być pijanym - i dobrze, albo wzięło cię po
                          > jedny
                          > > m
                          > > browarku i odleciałeś, po czym szybko wytrzeźwiałeś wink


                          > Nie, ale mozna sie schlac i film ci sie nie urywa. Z tego co wiem od brata to i
                          > m sie jest starszym tym latwiej sie film urywa.
                          >
                          > > nie mniej jednak, dyskusję z czternastolatkiem na temat wychowania uważam
                          > za
                          > > bezcelową - mamy inne poglądy, inne perspektywy. o tej porze powinieneś j
                          > uż
                          > > spać, a po drugie - wśród matek nie masz czego szukać wink


                          > Wiem, dlatego tu dlugo nie pobede, ale zaciekawil mnie temat o grubasach bo byl
                          > na pasku z boku na stronce no i ten tez jest ciekawy smile


                          tak, jest ciekawy. fajnie jest podyskutować z kimś młodym, kto ma inne
                          spojrzenie na sprawę, ale swoje racje przedstawiasz w bardzo dziecinny i trochę
                          bezczelny sposób, a niestety - nie ten poziom, i nie to forum smile
                          • 2_x_duck Re: czyli.... 04.02.08, 16:51
                            > nie czy POWINIEN, a czy CHCIALBY mieć taki zakaz, i czy by go respektował smile

                            No, a to tez wazne smile

                            > z dzieckiem można dojść do porozumienia i układu, nawet ze zbuntowanym
                            > czternastolatkiem.
                            >
                            > wiem, bo przechodziłam to dwa lata temu - mam w rodzinie Szesnastolatkę, która
                            > więcej czasu spędza u mnie w domu niż u siebie, i ze mną rozmawia więcej niż z
                            > matką.

                            No wiadomo, ale porozumienie oparte na szlabanach i zakazach bedzie czesto
                            sabotowane smile

                            > tak, jest ciekawy. fajnie jest podyskutować z kimś młodym, kto ma inne
                            > spojrzenie na sprawę, ale swoje racje przedstawiasz w bardzo dziecinny i trochę
                            > bezczelny sposób, a niestety - nie ten poziom, i nie to forum smile

                            Zdazylem sie zorientowac smile W ogole cale forum gazety jest troche ciezkawe, ale
                            z drugiej strony ciekawe. Fajnych rzeczy sie mozna dowiedziec smile
                            • ibulka Re: czyli.... 04.02.08, 18:55
                              2_x_duck napisał:

                              > > nie czy POWINIEN, a czy CHCIALBY mieć taki zakaz, i czy by go respektował
                              > smile
                              >
                              > No, a to tez wazne smile
                              >
                              > > z dzieckiem można dojść do porozumienia i układu, nawet ze zbuntowanym
                              > > czternastolatkiem.
                              > >
                              > > wiem, bo przechodziłam to dwa lata temu - mam w rodzinie Szesnastolatkę,
                              > która
                              > > więcej czasu spędza u mnie w domu niż u siebie, i ze mną rozmawia więcej
                              > niż z
                              > > matką.
                              >
                              > No wiadomo, ale porozumienie oparte na szlabanach i zakazach bedzie czesto
                              > sabotowane smile


                              jeśli się z dzieckiem umie dogadać i ustalić pewne zasady, to zakazy nie są
                              potrzebne.
                              z nastolatkiem można żyć jak z partnerem.
                              • 2_x_duck Re: czyli.... 04.02.08, 19:57

                                > jeśli się z dzieckiem umie dogadać i ustalić pewne zasady, to zakazy nie są
                                > potrzebne.
                                > z nastolatkiem można żyć jak z partnerem.

                                Zasady sa po to zeby je lamac smile Tylko tak zeby sie starzy nie dowiedzieli,
                                zasada stara jak swiat i niezmienna przez pokolenia ;p
                                • ibulka Re: czyli.... 04.02.08, 22:45
                                  2_x_duck napisał:

                                  >
                                  > > jeśli się z dzieckiem umie dogadać i ustalić pewne zasady, to zakazy nie
                                  > są
                                  > > potrzebne.
                                  > > z nastolatkiem można żyć jak z partnerem.
                                  >
                                  > Zasady sa po to zeby je lamac smile Tylko tak zeby sie starzy nie dowiedzieli,
                                  > zasada stara jak swiat i niezmienna przez pokolenia ;p


                                  o rany, no tak... czternastoletnie spojrzenie na świat. typowe, zbuntowane. i
                                  przekonane o tym, że to właśnie ono ma rację smile

                                  wyluzuj koleżko, wyluzuj. i nie mierz wszystkich swoją miarą.

                                  dyskusja z tobą przestała być interesująca, albo jesteś strasznie zepsuty, albo
                                  masz kiepski kontakt z rodzicami. dobranoc.
                    • aka10 Re: czyli.... 04.02.08, 19:14
                      2_x_duck napisał:

                      > > masz 14 lat, więc jeszcze bardzo mało znasz życie wink
                      >
                      > Akurat na ten temat moge cos powiedziec
                      >
                      > > nie każdy nastolatek jest tak zdegenerowany jak ty, żeby się
                      SCHLEWAC prz
                      > y
                      > > oglądaniu filmu u kolegi wink
                      >
                      > To nie degeneracja tylko rozrywka smile Lepsze to niz drugi albo inny
                      shit.
                      >
                      > > wtedy nic z filmu nie zapamięta, i dupa blada.
                      >
                      > Bez przesady, to juz by trzeba bylo pojsc na calosc tongue_out

                      Alkohol tez pewnie mama kupi, bo to glupia zasada, ze od 18 lat
                      mozna kupowac i biedne dzieco samo nie moze (no,chyba,ze legitymacji
                      nie beda zadac...)
                      • 2_x_duck Re: czyli.... 04.02.08, 19:59
                        > Alkohol tez pewnie mama kupi, bo to glupia zasada, ze od 18 lat
                        > mozna kupowac i biedne dzieco samo nie moze (no,chyba,ze legitymacji
                        > nie beda zadac...)

                        Mama? Oszalalas? A zasada jest glupia, powinno byc od max 14 dozwolone smile, a
                        moze 13 nawet. I tak zakaz jest martwy bo jak ktos chce to i tak kupi. Jak
                        pytaja o dowod to zawsze jakis zulek albo kolega sie znajdzie
                        • aka10 Re: czyli.... 04.02.08, 21:19
                          2_x_duck napisał:

                          > > Alkohol tez pewnie mama kupi, bo to glupia zasada, ze od 18 lat
                          > > mozna kupowac i biedne dzieco samo nie moze (no,chyba,ze
                          legitymacji
                          > > nie beda zadac...)
                          >
                          > Mama? Oszalalas? A zasada jest glupia, powinno byc od max 14
                          dozwolone smile, a
                          > moze 13 nawet. I tak zakaz jest martwy bo jak ktos chce to i tak
                          kupi. Jak
                          > pytaja o dowod to zawsze jakis zulek albo kolega sie znajdzie

                          Jasne, ze sie znajdzie, ale chyba jednak troche trudniej kupic.
                          A uwazanie, ze dzieci 13-14-letnie powinny miec mozliwosc kupowania
                          alkoholu w sklepach to dziecinada.Przejdzie Ci.
                          • 2_x_duck Re: czyli.... 04.02.08, 22:27
                            > Jasne, ze sie znajdzie, ale chyba jednak troche trudniej kupic.

                            TROCHE i tylko troche. Wieksza satysfakcja jest nawet bo trudno przyszlo smile


                            • harrypotter no i zrobil nam sie offtopic :P 04.02.08, 23:02
                              to ja dodam ze mam dozywotnia gwarancje na moj scyzoryk smile taki szwajcarski smile
              • czyngis_chan Re: czyli.... 12.02.08, 11:02
                > ...każda matka powinna postąpic wbrew swoim zasadom wychowawczym,
                > jawnie przyzowlic dziecku na łamanie przepisów
                To nie przepisy, tylko rady
    • astropilotka Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 17.02.08, 15:28
      przeczytalam z uwaga caly tematsmile ale najechaliscie na tego chlopaka, zamiast wykorzystac szanse na zrozumienie co w glowie u takiego siedzi to mu nawrzucaliscie ze jest dziecinny i bezczelny - a jaki powinien byc w tym wieku?... powazny, ustabilizowany, posluszny i najlepiej taki maly dorosly od razu, z aktowka pod pacha? Gdy sie tylko wszyscy dowiedzieli o jego wieku, od razu przybrali mentorski ton i zabrali sie za jego wychowanie. Zapomnieliscie jak to jest miec 14 lat? ja bardzo dobrze pamietam i milo wspominam, mimo ze bylo to ponad 10 lat temu (dla jednych malo,dla innych duzo). Tez czasami prosilam starszych kolegow zeby kupili mi piwo w sklepie, a pozniej pilam je z dreszczykiem emocji ze robie cos zakazanego, tez mialam wielka frajde z lamania regul i buntowania sie przeciwko kontroli doroslych, tez za kare nieraz dostawalam szlabany na wychodzenie, zdawalo mi sie ze wiem najlepiej i pisalam w pamietniku buntownicze teksty przeciwko swiatu doroslych, o czesci odwalanych przeze mnie akcji moi rodzice dowiedzieli sie ode mnie dopiero po latach i zlapali sie za glowy. Dlaczego wszyscy tutaj zarzucaja temu mlodemu, ze nie ma dobrego kontaktu z rodzicami? tzn uznalibyscie ze ma dobry kontakt, gdyby wam tu napisal ze jest grzeczny, swiety i nie lubi pily bo chce mu sie plakac na widok krwi? :] pewnie ma taki kontakt z rodzicami jak i wasze dzieci - i taki sam jak i one swoj odrebny swiat poza domem.

      a co do pily - chlopak i tak na pewno to obejrzy, jak dla mnie wydanie kieszonkowego na kino to i tak o niebo lepszy pomysl niz wydanie go na sztuke ziola, co wielu jego rowiesnikom pierwsze przyszloby do glowy. jesli pozwolisz mu na to kino, na pewno doceni fakt ze uwazasz go za duzego faceta a nie malego dzidziusia, ktory na widok filmowej krwi posika sie w nocy (zaloze sie, ze juz naogladal sie krwi na kompie u kolegi, a chyba jakos nie sika) ... juz pomijajac fakt ze pila to dla mnie oblesny film, ale dla nastolatkow to wielkie wow i lans przed kolegami, ze mozna sobie obejrzec z kolegami film dla doroslych, juz mniej sie liczy nawet co na tym filmie jest. ja bym pozwolila, a pozniej z nim o tym filmie pogadala, co mu sie podobalo, taka okazja by troche zajrzec do jego prawdziwego swiata, to w koncu autonomiczna osoba z wlasnym zyciem, tylko bardzo mloda.
      • bubikowa Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 16.04.08, 10:46
        Stoją dwie nastolatki przed kinem.
        - Może pójdziemy na film?
        - Ale wpuszczają od 18 lat.
        - Trudno,. I tak nie miałabym z kim dziecka zostawić.
        • bubikowa Re: czy puscic 13 letniego syna na Piłe4 do kina? 19.07.08, 14:15
          Czas zrobił swoje. Rzeczywiście, fascynacja filmami grozy powoli mija. Syn
          nabrał rozsądku, potrafi sobie przetłumaczyć, że nie będzie oglądał filmu bo
          później ma kłopoty. Tak jak uprzedził psycholog, wszystkie schizy minęły, mam
          nadzieję - bezpowrotnie. Teraz tematem nr 1 jest futbol i życie towarzyskie
          (większe zainteresowanie koleżankami).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka