Dodaj do ulubionych

13 latka w ciąży!!!

18.04.08, 19:01
W naszej szkole 13 letnia dziewczynka jest w ciąży wszyscy są w szoku co
sądzicie czy nauczyciele powinni poruszać ten temat na lekcji na razie nikt o
tym nie mówi?
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: 13 latka w ciąży!!! 18.04.08, 19:56
      Nie, nie mają prawa robić sobie z dziewczynki przykładu do celów
      wychowawczych.
      Nauczyciele powinni sprawę zgłosić na policji, a dziewczynę otoczyć
      dyskretną opieką.
    • marko10marko11 Re: 13 latka w ciąży!!! 18.04.08, 23:29
      Zgadzam się z lilą 1974 sprawa powinna być załatwiona bardzo
      dyskretnie,żeby nie narazić tej dziewczynki na stres i niepotrzebne
      kłopoty .oraz żarty ze strony koleżanek ikolegów.Należy powiadomić
      policje która ustali czy ciąża ta nie jest spowodowana gwałtem i
      udzieli wszelkiej pomocy
    • 0golone_jajka Jasne że tak! 18.04.08, 23:35
      Nie trzeba tego robić przy nieszczęsnej błogosławionej, ale nie moża udawać że nic się nie stało! Edukacji seksualnej w szkole brak (za to jest religia, a jakże), rodzice nie potrafią o tym mówić to i są efekty. Moim zdaniem KONIECZNIE trzeba to omówić. I wspomnieć o antykoncepcji, a nie tylko o zdrowaśce i szklance wody zamiast.
      • 3xmama Re: Jasne że tak! 19.04.08, 07:54
        Popieram ogolone jajka. W całej rozciagłości. Nie powinno sie
        dziecka piętnować, ale myslę, że da to do myslenia innym małolatom.
        Ukrywać?? Przeciez takiej sensacji nie da się ukryć, przykładem ten
        post: skoro wie autorka postu to pewnie wie cała szkoła! Moim
        zdaniem wychowawcy powinny porozmawiać z dzieciakami o tym
        incydencie, uczulić ich na taką sytuacje a dziewczynę objac jakąs
        opieką. Zresztą.... od opiekowania sie to sa rodzice a nie szkoła.
        • srebrnarybka Re: Jasne że tak! 19.04.08, 09:15
          Myślę, że szkoła powinna także uczulić małolatów, by odnosiły się z
          sympatią do ciężarnej koleżanki, pomagały jej np. gdy trzeba
          dźwignąć coś cięzkiego czy ustępowałay miejsca i na tym przykładie
          nauczyły się szanować kobiety w ciązy. Można wyaśnić, że to jest
          tak, jakby okazywały szacunek własne matce, bo ona też kiedyś była
          ciąży.
          • kerry_weaver Re: Jasne że tak! 19.04.08, 09:49
            Zgadzam się ze srebrną rybką.
            Nie rozumiem natomiast dlaczego powiadamiać policję? Ciąża, nawet u
            13-latki nie jest przestępstwem. To dziewczynka z patologicznej
            rodziny? Nie wystarczy dyskretnie porozmawiać z jej rodzicami
            (wychowawczyni powinna to zrobić)? jak rozumiem ciążę już widać
            skoro o niej wiadomo? więc i rodzice pewnie zdążyli się zorientować?

            Jeśli rodzice wykażą brak zainteresowania wychowawczyni czy szkolny
            psycholog powinien objąć dziewczynkę opieką, zainteresować się czy
            regularnie odwiedza lekarza, w razie potrzeby umówić na wizytę
            lekarską.

            Co do opowiadania na godzinach wychowawczych to może w wykonaniu
            niektórych przypominać piętnowanie... "pamiętajcie żeby się
            zabezpieczać bo inaczej skończycie jak ta biedna Kasia z VIB"?
            • nchyb Re: Jasne że tak! 19.04.08, 10:18
              > Nie rozumiem natomiast dlaczego powiadamiać policję? Ciąża, nawet u
              > 13-latki nie jest przestępstwem.
              Kerry, ciąża u 13-latki jest efektemprzestępstwa, ak najbardziej. W
              polskim prawie współżycie z dziećmiponiżej 15 lat jest
              przestępstwem...
              Ciekawe tylko, kto jest tatusiem, jeżeli ktoś poniżej 15 roku życia
              (chociaż wątpię), to ciekawe co będzie, jeżeli zaś ktoś dorosy,to
              popenił ten ktoś przestępstwo...
              • kerry_weaver Re: Jasne że tak! 19.04.08, 10:34
                Jeśli ojcem jest rówieśnik to nic nie będzie - nie ma przepisu na
                współżycie dwojga dzieci.
                Mimo wszystko - rozmowa z rodzicami. Zgłaszanie ciężarnej
                dziewczynki na policję - dla mnie więcej szkody niż pożytku. Mała
                nie ma obowiązku zeznać kim jest ojciec. Jeśli był gwałt lub inne
                takie wydarzenie, być może rodzice już wiedzą i podjęli odpowiednie
                kroki.
                • croyance Re: Jasne że tak! 07.05.08, 02:02
                  Policja musi byc powiadomiona; co, jesli ciaza jest np. skutkiem
                  kazorodztwa?
            • arwena_11 Re: Jasne że tak! 19.04.08, 10:19
              Ciąża nie jest przestepstwem, ale jak najbardziej jest nim sex z
              nieletnią ( poniżej 15 roku życia ). Policja powinna wiec sprawdzić,
              kto jest tatusiem. Czy to rówieśnik, czy może ktoś starszy, kto
              zmusił lub wymusił na dziewczynie współżycie.
              Poza tym warto by sie dowiedzieć, jak wygląda sprawa zabezpieczenia
              dziecka. czy tatuś sie do niego przyznaje, czy bedzie płacił
              alimenty, a jak jest tż małolatem to powinni płacić jego rodzice.
              Moze warto się zorientować właśnie jak wyglada sprawa rodzinna
              dziewczyny. Czy rodzice ją wspierają, czy jest im to obojętne. Czy
              ona chce zatrzymać dziecko, czy oddać do adopcji. A moze rodzice ja
              do tego zmuszają. Warto poprosić psychologa szkolnego o pomoc w
              rozmowie z dziewczyną i jej rodzicami a także z tatusiem dziecka.
              Może trzeba by jej pomóc skompletować wyprawkę? Bo przecież ona sama
              jest jeszcze dzieckiem. Może tego w ogóle nie ogarniać. A czas leci
              szybko i okaże się zaraz ze dziecko na świecie, a nie ma nic dla
              dziecka.
            • lila1974 Kerry 19.04.08, 10:49
              Dlaczego policję?
              Ano dlatego, że dziewczynka ma lat 13!
              Ktoś, kto jest sprawcą tej ciąży podlega Kodeksowi karnemu.
              • nchyb Re: Kerry 19.04.08, 10:57
                > Ktoś, kto jest sprawcą tej ciąży podlega Kodeksowi karnemu.
                Lila, właśnie wyżej się zastanawiałam, czy jeżeli tatusiem jest
                dzieciak nieletni, tak ok. 15-tki, to co wtedy?
                • kerry_weaver Re: Kerry 19.04.08, 11:33
                  Słuchajcie, ale to jest IMO niezdrowa nadgorliwość.
                  Szkoła, psycholog, znajomi, powinni skupić się na tym jak dziecku
                  POMÓC. Jeśli rodzice nie dbają - zaprowadzić do lekarza, kupić
                  Folik, zapisać na szkołę rodzenia. Zorientować się w sytuacji
                  rodzinnej.
                  Dziecko ma największy problem swojego życia, przyszłość jej się wali
                  w gruzy... nawet jeśli z przepisów wynika że to przestępstwo to nie
                  znaczy że trzeba jej jeszcze dowalać policyjne przesłuchania. I
                  przede wszystkim nic bez konsultacji z rodzicami dziewczynki. Może
                  oni już byli na policji, może oni wiedzą kto jest ojcem. Rozmowa a
                  nie zgłaszanie organom ścigania. Psycholog, nie policjant.
                  No i jeśli ojcem jest inny nastolatek to zamiast go ścigać i karać,
                  warto by wymyślić takie rozwiązanie żeby mógł włączyć się w
                  przyjście na świat i dalsze życie swojego dziecka.
                  • sion2 Re: Kerry 19.04.08, 12:30
                    Ścigac i karac to nie dziewczynke ale co najwyzej ojca dziecka. Poza
                    tym jesli to nieletni to "kara" polega dokladnie na tym co piszesz:
                    na wdrozeniu nastolatka do konsekwencji jego nieprzemyslanego czynu.
                    Ale zlecac 13-latce zajecie sie swoim dzieckiem jest czyms
                    kompletnie z kosmosu, nawet nie bedzie mogla byc opiekunem prawnym
                    swego dziecka, nie bedzie mogla decydowac o niczym z jego zycia
                    dopoki nie skonczy 18 lat. Zas na razie bedzie potrzebowac
                    kolosalnego wsparcia pscyhicznego zeby z jak najmniejsza szkoda
                    psychiczna dotrwac do konca ciazy i urodzic bez szkody na zdrowiu
                    fizycznym. Szkola rodzenia dla 13-latki???? tam nie przyjmuja
                    dzieci, zrozum ze ona sama JEST DZIECKIEM i mysle ze skupianie sie
                    zbytnio na ciazy poza wymaganymi badaniami czy lekami nie jest
                    wskazane. Wyobrazam sobie co moze czuc ta dziewczynka, ktorej sie
                    seksu zachcialo (w wersji optymistycznej) lub zostala zgwalcona
                    (wersja pesymistyczna).
                    • kerry_weaver Re: Kerry 19.04.08, 12:44
                      zrozum ze ona sama JEST DZIECKIEM i mysle ze skupianie sie
                      > zbytnio na ciazy poza wymaganymi badaniami czy lekami nie jest
                      > wskazane.

                      ???
                      nie rozumiem co masz na myśli?
                      ciąża to teraz prawdopodobnie coś co przesłania jej resztę świata,
                      problem-gigant i nie da się udawać że tego nie ma albo ignorować
                      wszystkie aspekty poza czysto medycznym.
                      jakoś trzeba ją przygotować do urodzenia tego dziecka - czy na pewno
                      szkoła rodzenia nie przyjmie nieletniej z dorosłym opiekunem? Poza
                      tym co dalej, po urodzeniu, czy rodzice zgodzą się wychowywać wnuka,
                      czy ew. adopcja, to wszystko wymaga wspólnego przygotowania i
                      przemyślenia.
                      i czy naprawdę muszę napisać po raz 5 - po-roz-ma-wiać z ro-dzi-ca-
                      mi! Gdzie ja piszę że ma sama zająć się dzieckiem? Piszę cały czas o
                      rozmowie z rodzicami, psychologiem, o zapewnieniu jej POMOCY.
                      • sion2 Re: Kerry 19.04.08, 13:19
                        Mnie chodzilo o to że szkola rodzenia koncentruje sie na dziecku w
                        łonie matki: ucza techniki rodzenia co nie jest potrzebne 13-latce,
                        pokazuja filmy z porodów, kaza sluchac bicia serca dziecka, ucza
                        pielgnacji noworodka itd - to wszystko, a zwlaszcza sprawy
                        okoloporodowe moga powaznie zszokowac 13-latke. Ona nie potrzebuje
                        patrzec jak na filmie ginekolog rozcina kobiecie krocze. A wszelkie
                        uczenie jej jak kąpać noworodka itd moze powodowac w jej
                        niedojrzalej psychice sytuacje przymusu "musze byc matka" "jak sie
                        nie zaopiekuje swoim dzieckiem to bede zlym czlowiekiem". Wszystkie
                        sprawy poporodowe powinny byc zalatwiane przez jej opiekunow
                        prawnych oczywiscie biorac pod uwage zdanie dziewczynki ale ona
                        powinna byc chroniona ile sie da przed konsekwencjami tego co jej
                        zrobiono.
                        • acorns Re: Kerry 21.04.08, 15:13
                          > oczywiscie biorac pod uwage zdanie dziewczynki ale ona powinna byc
                          > chroniona ile sie da przed konsekwencjami tego co jej zrobiono

                          Nie jej zrobiono, bo choćby dobrowolnie kracząc giry przed facetem
                          współpracowała przy produkcji w sposób bierny, a jak robili to na jeźdźca to w
                          sposób czynny. Chyba że ją zgwałcili ale to już zupełnie inna bajka. A jak
                          kraczyć giry i wypinać dupsko umiała to niech się teraz się umie zająć swoim
                          dzieckiem. Z powietrza się nie wzięło. Co to w ogóle ma być? Bezstresowe
                          chowanie, same przyjemności i żadnych obowiązków?
                          • k1234561 Re: Kerry 14.05.08, 20:01
                            Podpisuję się obiema rękami po odpowiedzią acorns.
                            Wszyscy rozczulają się nad puszczalską gó..arą.Niedługo dojdzie do
                            tego,że za takie coś panienki będa po główkach
                            głaskane,podtrzymywane na duchu,cały sztab ludzi bedzie nad nimi
                            czuwał,żeby dobrze sie odżywiały,nie nosiły ciężkich rzeczy,chodziły
                            regularnie na badania,może jeszcze opiekę psychologiczną załatwic
                            takiej,bo biedactwo zestresowane bo,sytuacja ją przerosła.
                            Powinni ją usunąć ze szkoły,niech ma indywidualny tok nauczania i do
                            widzenia.Niech się uczy do momentu jak nie wykształci się w jakimś
                            zawodzie,osiągnie pełnoletniośc i do roboty.Dość pasożytów.To mimo
                            wszystko powinno być nagłośnione w szkole,żeby młodzież wiedziała,że
                            taka sytuacja jest zła i nienormalna.Powinno się uczniom pokazać
                            jakie życie czeka teraz tą dziewczynę,za chwilę głupiej rozrywki.
                            No i przede wszystkim powinno być wychowanie seksualne w
                            szkole,gdzie główny nacisk kładzie się na sposoby antykoncepcji i
                            informacje kiedy i jak można zajść w ciążę.
                            Oczywiście w pełni rozgrzeszam tą dziewczynę jeśli ciąża jest
                            wynikiem gwałtu lub kazirodztwa.
                        • mgla_jedwabna szkoła rodzenia potrzebna 09.05.08, 16:29
                          "ucza techniki rodzenia co nie jest potrzebne 13-latce,
                          > pokazuja filmy z porodów, kaza sluchac bicia serca dziecka, ucza
                          > pielgnacji noworodka itd - to wszystko, a zwlaszcza sprawy
                          > okoloporodowe moga powaznie zszokowac 13-latke."

                          Jeszcze bardziej zszokuje ją to wszystko bez przygotowania fachowego. jakby n ie
                          patrzeć panienka bedzie rodzić za parę miesięcy i musi sie do tego jakoś
                          przygotować!
                  • lila1974 Re: Kerry 19.04.08, 19:47
                    To nie jest nadgorliwość.
                    To jest obowiązek szkoły, by zadbać o bezpieczeństwo uczennicy.
                    Oczywiście, że pierwsze co, to powinna nastąpić rozmowa z rodzcami
                    dziewczynki i miejmy nadzieję, że są to rodzice, którzy będą umieli
                    i chcieli dziewczynką się zająć (wespół ze szkołą).

                    Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że dziewczynka może być
                    wykorzystywana seksualnie przez kogoś z rodziny, innego
                    dorosłego ...

                    Tak, masz rację - pierwsze co - porozmawiać z rodzicami, ale policję
                    zawiadomić należy tak czy siak.
                  • croyance Re: Kerry 07.05.08, 02:10
                    Konsultacje z rodzicami, dobre sobie! Policja jest od tego, zeby
                    wyjasnic zajscie i uwierzyc dziewczynce, a nie zaufac temu, co mowia
                    rodzice. Niestety, ale w takim wypadkach zalozyc trzeba, ze moglo
                    dojsc do naduzyc, takze wewnatrz rodzinny.

                    Juz sobie to wyobrazam:
                    Policjant: Herr Fritzl, jak to sie stalo, ze pana corka zaszla w
                    ciaze?
                    Josef Fritzl: To na pewno jakis chlopal z jej klasy.
                    Policjant: No,uspokoil mnie pan. W takim razie umarzam sledztwo.
                • annakate Re: Kerry 19.04.08, 23:01
                  to wtedy odpowiada jako nieletni na podstwie usatwy o postepowaniu w sprawach
                  nieletnich.
    • sion2 Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 11:25
      Przede wszystkim trzeba dowiedziec sie czy dziewczynka (nie kobieta,
      nie dziewczyna ale to jeszcze dziecko!!!) ma wlasciwa opieke
      lekarską. Ciąża w tym wieku jest duzym zagrozeniem dla niej i dla
      tego dziecka co nosi. Musi byc pod stala, fachowa opieka lekarska,
      musi miec robione wiecej badan. NIe bedzie mogla urodzic naturalnie,
      z tego co wiem ze wzgledu na wąskie miednice i mozliwosc duzego
      uszkodzenia narzadow rodnych a takze samego szoku i bólu zwiazanego
      z porodem, w tym wieku nie rodzi sie silami natury.
      Nie nalezy w zaden sposob pietnowac tej dziewczynki gdyz jest ofiara
      przestepstwa. Obojetne czy sprawca jest rowiesnik (w co bardzo
      watpie bo 13-latkow chlopcow rzadko kiedy stac na taki ruch) czy
      ktos starszy, trzeba powiadomic policje. jesli sprawca jest ktos
      pomiedzy 13 a 17 lat i tak dostanie np. nadzor kuratora a jego
      rodzice beda musieli placic alimenty za synka. Nie jest tak ze do
      pelnoletniosci jest sie bezkarnym jak sie popelni przestepstwo.

      mam wrazenie ze niemal wszyscy uznali ciąże 13-letniej dziewczynki
      za cos normalnego i jedyne co mozna poradzic to srodki
      antykoncepcyjne... jestem w szoku jesli uwazacie ze 13-letnie dzieci
      są dojrzałe do seksu a ich organizmom nie szkodzi karmienie
      hormonami (zaraz po pierwszej miesiaczce, w kilka miesiecy po tym
      jak organizm dziewczynki dopiero ZACZYNA owulacje, kiedy wszystko
      jest swieze, nowe, nieunormowane)... wspolczuje waszym corkom
      • kerry_weaver Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 12:06
        Nie uważam że taka ciąża to coś dobrego, ani zdrowego, ani
        normalnego, ani godnego pochwały, ale skoro już się stało to się nie
        odstanie i zapobiec się już w tym konkretnym przypadku nie da -
        trzeba się skupić na POMOCY we WSPÓŁPRACY z rodziną dziecka a nie na
        ściganiu i karaniu.
    • jagoda2 Re: pytanie czysto hipotetyczne 19.04.08, 14:47
      Jak byście się zachowali, gdyby to Wasza 13-letnia córka zaszła w
      ciążę? Mam na myśli, co by się stało z tym nowonarodzonym dzieckiem?
      Namawialibyście córkę do oddania dziecka do adopcji, czy
      przysposobilibyście to dzieciątko jako swoje, czy macie jeszcze
      jakiś inny pomysł?
      Jagoda
      • mma_ramotswe Re: pytanie czysto hipotetyczne 19.04.08, 16:16
        Oczywiście, że wychowywalibyśmy to dziecko razem
    • mma_ramotswe Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 16:14
      Ale w jakim sensie mają poruszać ten temat: obmawiać dziewczynę? Czy
      ogólnie o seksie, ciąży, rodzinie?
      • andaba Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 16:26
        No i co?
        Moja koleżanka urodziła dziecko w szóstej klasie, nie utopiła go, tylko wychowała. Z ojcem dziecka nawiasem mówiąc (13 lat starszym).
        Owszem, była sensacja, ale rozeszła się szybko, nikt jej specjalnie palcami nie wytykał. Pecha miała i tyle, nie ona jedna dawała, ale inne nie wpadły, przynajmniej nie tak szybko.
        Cudować nie ma co, dziewczyna może być z zupełnie normalnego domu i matka się niaą zajmie. A spawdzenie sytuacji to chyba do pedagoga szkolnego należy.

        Na marginesie - moim zdaniem ściganie osób współżyjących z nieletnią między 12 a 15 rokiem życia powinno być wyłącznie na wniosek poszkodowanej.
        • blanka_32 Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 17:32
          Kurcze, dziwie się, że ci rodzice nie uświadamiają dzieci o
          antykoncepcji, znaczeniu słowa ,,seks'' (bo dla wielu nastolatków
          seks to super zabawa, a nie okazywanie uczuć), no i że nie uczą
          szacunku dla własnego ciała.
          A w szkole o antykoncepcji uświadamiają dopiero 15-0nastoletnie
          dziewczyny. I to jest błąd.
          • sion2 Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 17:36
            Proponuje zrobic pikiete przed sejmem i senatem aby ustawowo
            antykoncepcja objac wszystkie dziewczynki od 11 roku zycia (coraz
            czesciej w tym wieku wystepuje pierwsza miesiaczka), najlepiej niech
            zajmą sie tym pediatrzy!
            w ten sposób wychowamy bezplodne pokolenie i sprawa przeludnienia
            Ziemi zostanie rozwiązana!
            bo własnie bezplodnoscia konczy sie w duzym procencie przypadkow
            rozpoczecie antykoncepcji przed zakonczeniem dojrzewania organizmu
            DZIECKA
            • jola_ep Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 18:17
              Chciałam tylko nieśmiało zauważyć, że
              A. antykoncepcja nie musi być hormonalna
              B. Skuteczność antykoncepcji wśrod nastolatek według badań jest bardzo niska - o ile pamiętam wg. niektórych badań wśród nastolatek amerykańskich sluteczność pigułek oscylowała wokół 70%. W sumie wierzę.

              Pozdrawiam
              Jola
              • sion2 Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 19:32
                Wiec jaka wedlug was bedzie dobra metoda antykoncepcji dla 13-
                letniej dziewczynki? moze spirala? moze podwiazanie jajowodow -
                podobno czasem udaje sie je "odwiazac" jak pozniej kobieta chce
                dziecko miec... a moze plastry? ale to tez hormony... są jeszcze
                krążki i pigułki miejscowe ale wiadomo ze 13-latka wprawnie sobie
                zalozy a poza tym one tez wydzielaja hormony...

                ludzie tak trudno wam dostrzec TRAGEDIE tego dziecka? tak lekko
                wlasneh córce zezwolilibyscie na antykoncepcje i seks bo to
                jest "trendy" teraz? dla was nie jest tragedia ze ona w wieku 13 lat
                wspolzyla ale ze zaszla w ciaze! co za swiat sad((
                • blanka_32 Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 21:30
                  Istnieją prezerwatywy, glubulki dopochwowe (Patentex oval) - w sam
                  raz dla nastolatek
                  • sion2 Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 21:43
                    A gdzie ma sobie nastolatla prezerwatywe zalozyc? Globulki dzialaja
                    miejscowo wydzielajac hormony (chyba, o ile sie nie myle) ale ich
                    skutecznosc nie jest najwyzsza, poza tym ingeruja w
                    mlodziutka "wyściółkę" narządów rodnych. Zrozumcie kobiety że dla 13-
                    latki NIE MA nieszkodliwych srodkow antykoncepcyjnych.

                    Jasne ze trudniej wychowac dziecko tak aby seks byl dopelnieniem
                    dojrzalej i prawdziwej milosci, aby nie bylo po linii najmniejszego
                    oporu ale aby potarfila córa czy syn powiedziec "nie". Łatwiej
                    zamontowac w podstawowkach pojemniki z prezerwatywami a 13-latke
                    karmic hormonami lub globulki kazac zakladac.

                    Oczywiscie nie mowie tu o przypadkach przemocy, gwaltu ale
                    mlodzienczej "chęci na seks". Teraz trzeba na wszystko dzieciom
                    pozwalac zeby zestresowane nie byly. Przeciez i tak zrobia co chca a
                    my dorosli jestesmy bezradni...
                    • a.nancy Re: 13 latka w ciąży!!! 25.04.08, 00:12
                      sion2 napisała:

                      > A gdzie ma sobie nastolatla prezerwatywe zalozyc?

                      tam gdzie trzydziestolatka - na khem ptaszka partnera smile
                • jola_ep Re: 13 latka w ciąży!!! 19.04.08, 21:59
                  > Wiec jaka wedlug was bedzie dobra metoda antykoncepcji dla 13-
                  > letniej dziewczynki?

                  Moim zdaniem nie ma.
                  (globulki nie mają hormonów, a prezerwatywy w rękach nastolatków też mają niską skuteczność - chyba że on bardziej doświadczony...)

                  > tak lekko
                  > wlasneh córce zezwolilibyscie na antykoncepcje i seks bo to
                  > jest "trendy" teraz?

                  Przychodzi taki czas, gdy już nie mamy nad pewnymi sprawami władzy i na nic nasze "nie zezwalanie"... (jak to było? "łatwiej upilnować worek pcheł"?)

                  Miałam jakieś 13 lat, gdy zaczęłam "chodzić" na poważnie. Najczęściej spotykaliśmy się u mnie, czasem u niego. Raczej u mnie, bo miałam swój pokój, w którym nikt nam nigdy, ale to nigdy nie przeszkadzał. Nawet się dziwiłam, że mama mi nalotów nie robi smile Miałam tego samego chłopaka przez następne dobrych kilka lat i cały czas pełne zaufanie. Po latach dowiedziałam się, że jak sprawy między nami zaczęły wyglądać na poważnie, to moja mama spotkała się z matką mojego chłopaka i ustaliły, że dadzą nam pełną swobodę. Bo jeśli nie znajdziemy spokojnego miejsca w domu, to kto wie, gdzie zaczniemy chadzać i kto wie, co z tego wyniknie... Więc już lepiej w domu wink

                  Wydaje mi się, że w tym okresie zaczyna procentować to, co włożyliśmy w nasze dziecko i władzę mamy już niewielką. Nie wyborażam sobie, aby moja matka potafiła w jakikolwiek sposób uniemożliwić mi seks z moim chłopakiem - miejsce zawsze jakieś by się znalazło. Może nawet trochę na zasadzie buntu i przekory.
                  Jednocześnie okazując mi pełne zaufanie sprawiała, że czułam się odpowiedzialna. I nic więcej chyba nie mogła już zrobić.

                  > dla was nie jest tragedia ze ona w wieku 13 lat
                  > wspolzyla ale ze zaszla w ciaze!

                  Dla mnie jedno i drugie. Ale co z tego?
                  Jeden z ciekawszych sposobów na zapobieganie seksowi u tak młodych ludzi to utrzymanie go w ramach tabu. Podobno im bardziej otwarcie mówi się o seksie, bez poczucia wstydu, tym większy procent wcześnie rozpoczynająch współżycie. Ale to w naszych czasach jest chyba niemożliwe. Wystarczy otworzyć dowolną gazetkę.

                  Według niektórych badań szeroko zakrojona agitacja na rzecz antykoncepcji nie przyniosła spadku ciąż młodocianych - bo jednocześnie wzrosła liczba wcześnie rozpoczynających i kontynuujących współżycie (na zasadzie: nie muszę się bać ciąży, to normalne, wszyscy to robią)

                  Na zakończenie jednen z moich ulubionych tekstów:
                  "Drogie bravo!!!
                  Mam na imię Aga i mam 12 lat. Pisze do was ponieważ mam ogromny problem. W naszej klasie są już tylko dwie dziewice( tzn. ja i nasza nauczycielka), "

                  Pozdrawiam
                  Jola
                  • 3xmama Re: 13 latka w ciąży!!! 20.04.08, 06:39
                    Jakis czas temu na forum pojawił sie post mamy, której 16 letnia
                    córka oznajmiła, że zamierza ze swoim chłopakiem zacząć uprawiać
                    sex. Podniosły się głosy oburzenia, gdy napisałam (i nie tylko ja),
                    że po pierwsze powinna pójść z nia do ginekologa i zabezpieczyc
                    przed "wpadką" bo i tak wcześniej czy później wyladuja w łóżku. I
                    co?? Teraz taki "kwiatek"?! Oburzajcie się oburzajcie! Dzieciaki
                    maja w szkole jakieś PDŻWR i na nie nie chodza, bo to obciach - tak
                    powiedział mój syn. Nauczyciel kazał przynieśc na taka lekcję
                    prezerwatywę a potem dmuchali na przerwach balony. Tu sie nia ma co
                    burzyć i udawac cnotliwe Zuzanny tylko trzeba realnie podejśc do
                    problemu. Dzieci dojrzewaja, hormony buzuja i tylko od rodziców
                    zalezy, czy nastoletnie panny i kawalerowie będą się sexować
                    bezpiecznie czy nie. Taki przypadek to musztarda po obiedzie.
                  • sion2 nie zrozumialas mnie zupelnie 20.04.08, 10:20
                    Moge powiedziec ze zgadzam sie w 100% z tym co napisalas.
                    Jednoczesnie nie zrozumialas mnie jesli sądzisz iz uwazam ze
                    nastolatce nalezy zakazywac, kontrolowac ją, scigac i karac za
                    przekroczenie zakazow. Tzn. w pewnych przesuwanych z wiekiem granica
                    tak bo inaczej sie "kontroluje" 12-latka a inaczej 17-latke.

                    Przeciez pisalam o WYCHOWYWANIU córek i synow tak, aby SAMI
                    potrafili dokonywac wlasciwych wyborow we wlasciwym czasie. Łatwiej
                    jest zaprowadzic 13-latke po antykoncepcje do gina (zaden tak mlodej
                    osobie nie przepisze i mialby prawo poinformowac policje gdyz
                    sugerowaloby to ze ktos chce wspolzyc z osoba ponizej 15 roku zycia
                    a to PRZESTĘPSTWO) niz wczesniej 13 lat WYCHOWYWAC ją tak, aby
                    umiala kierowac swoim postepowaniem dojrzale i
                    odpowiedzialnie. "Hormony buzują" ale rozumu to powinno przybywac a
                    nie ubywac. Postepowaniem dojrzalego czlowieka kieruje rozum, wola a
                    nie uczucia, pożądanie, bunt czy ciekawosc. Oczywiscie ze jest wiek
                    gdy w czlowieku wszystko kipi ale to nie znaczy ze w tym czasie
                    staje sie zwierzątkiem, zwierzatka sie steryzlizuje aby nie dopuscic
                    do bezmyslnego rozmnazania.
                    mam wrazenie ze wy uwazacie ze seks jest niezbedny do zycia osobie
                    natoletniej, a ja smiem twierdzic ze jest inaczej

                    u mnie w domu seks nigdy nie byl tematem tabu, podobnie w calej
                    rodzinie mojej, nigdy nie bylam zwolenniczka ze jest to cos
                    wstydliwego
                    tylko ze rozmowa o seksie to nie: kiedy, z kim i w jaki sposob, przy
                    uzyciu jakich srodkow antykoncepcyjnych
                    ale to rozmowa przede wszystkim o jego znaczeniu dla zwiazku dwojga
                    ludzi, na czym polega dojrzaly zwiazek, dojrzala milosc, czym dla
                    dziewczyny jest seks a czym dla chlopaka, to uswiadamianie
                    dziewczynie jakie zmiany zachodza w jej ciele i jak moze im
                    zaszkodzic (np. blokujac owulacje w 1,5 roku po jej rozpoczeciu) i
                    ze do seksu trzeba byc dojrzalym fizycznie i psychicznie
                    gwarantuje ze jesli te tematy porusza sie z dziewczynka od 10 roku
                    zycia, jesli podsuwa sie wlasciwe lektury - nie tak łatwo przyjdzie
                    jej do głowy współzyc w wieku 13 lub 15 lat
                    • 3xmama Re: nie zrozumialas mnie zupelnie 20.04.08, 10:56
                      Chyba zbyt sarkastycznie to wyraziłam, masz rację.
                      Podstawy "zdrowego podejścia do zycia" kazdy otrzymuje w domu, a
                      przynajmniej powinien otrzymać. Współczuje serdecznie dziewczynce -
                      świat dziecka stał się, w sposób mniej lub bardziej świadomy,
                      światem osoby dorosłej. Trudno bedzie 13 latce udźwignąć ciężar
                      odpowiedzialności bez wsparcia najbliższych. Zastanawia mnie jednak,
                      gdzie byli rodzice, kiedy owa dziewczynka... hm.... nie wiem jak to
                      ująć....przestała być pod kontrolą. Tez jestem za uświadamianiem
                      dzieci. Mam 13 letniego syna i do mnie pierwszej zwraca sie z
                      kłopotami, nawet tymi wstydliwymi. A kontrola? Powinna być, ale
                      dyskretna, żeby dziecko nie czuło się zastraszone o tłamszone przez
                      wszędobylska matkę. Zrozumiałam Cie bardzo dokładnie, tylko ciężko
                      pisze się, a jeszcze gorzej czyta, jesli nie można w to włazyc
                      trochę emocji. Nie mam bladego pojęcia jak odnalazłabym sie w takiej
                      sytuacji jako matka - przyszła babcia. Nigdy nie chciałabym zostać
                      postawiona przed faktem dokonanym. Trudno osadzać taka skrajna
                      sytuację, oskarżać czy karać. Co wpoimy dzieciakom w domu to potem
                      zaowocuje. Ja swojemu synowi tłumaczę, że na sprawy damsko-meskie
                      przyjdzie czas, że wtedy już bierzę się odpiedzialnośc za ta druga
                      osobę, wtedy mówi się "my" a nie "ja". Straszna sprawa z tą
                      ciążą.....
                    • jola_ep Re: nie zrozumialas mnie zupelnie 20.04.08, 17:18
                      Myślę, że Ciebie zrozumiałam.

                      Też pisałam o wychowaniu:
                      "Wydaje mi się, że w tym okresie zaczyna procentować to, co włożyliśmy w nasze dziecko i władzę mamy już niewielką."

                      Uważam też, że wiara w antykoncepcję jest złudna, bo według wielu badań jej skuteczność u nastolatków jest dużo mniejsza niż u dorosłych (lub prawie-orosłych), odpowiedzialnych ludzi.

                      Pisząc "wstyd" i "tabu" miałam raczej myśli relacje damsko-męskie (czy też dziewczęco-chłopięce), a nie domowe rozmowy o seksie i miłości takie, jak je opisałaś.

                      Wymądrzać się nie będę, moja córa ma niecałe 13 lat. I już usłyszałam "mama, nie tłumacz, ja mam swój rozum, swoje przemyślenia i umiem wyciągać własne wnioski".

                      Pozdrawiam
                      Jola
                • acorns Re: 13 latka w ciąży!!! 21.04.08, 15:09
                  > ludzie tak trudno wam dostrzec TRAGEDIE tego dziecka?

                  Chyba się trochę zagalopowałaś. Ja rozumiem że można mieć różne poglądy
                  zwłaszcza w tak drażliwym temacie jak seks trzynastolatki, ale uzurpowanie sobie
                  prawa do decydowania za tą trzynastolatkę, jej rodziców i ojca dziecka czy to
                  tragedia czy nie to już jest przegięcie. Może oni wcale tego nie uważają za
                  tragedię? Kwestia podejścia. Sam mam córkę właśnie trzynastoletnią i gdyby
                  zaszła w ciążę to na pewno nie rozpatrywalibyśmy tego w kategorii "tragedia",
                  "problem" a raczej "radykalna zmiana", "obowiązek".
        • zebra12 Pedagog szkolny nie ma takich kompetencji 20.04.08, 07:45
          Może jedynie dowiedzieć się tyle, ile rodzice chcą powiedzieć - jeśli przyjdą do
          szkoły. Nie może iść do domu, chyba, że rodzice go zaproszą. A poza tym: czy
          naprawdę w 90% szkoła ponosi odpowiedzialność za wychowanie dziecka?
        • croyance Re: 13 latka w ciąży!!! 07.05.08, 02:13
          Taaa, 13 latka pojdzie do sadu i powie, ze wujek ja zgwalcil.
      • aatuasia Re: 13 latka w ciąży!!! 20.04.08, 11:27
        Wszyscy odpowiadają co ma zrobić dziewczyna i jej rodzina ja pytałam co powinni
        zrobić nauczyciele uczniowie rozmawiają między sobą jedni się śmieją inni są
        przerażeni ale nauczyciele nic nie mówią nawet o tym że każdego to może dotyczyć!!!!
        • 3xmama Re: 13 latka w ciąży!!! 20.04.08, 12:56
          Bo to nie jest rzecz, która może spotkac każdego. Przeciez ciąża to
          nie złamanie nogi. Nauczyciele niech porozmawiaja z uczniami
          otwarcie, może to zapobiegnie dalszemu wysmiewaniu sie lub uspokoi
          przerażonych. To moje zdanie.
    • grzehuu Re: 13 latka w ciąży!!! 25.04.08, 23:06
      aatuasia napisała:

      > W naszej szkole 13 letnia dziewczynka jest w ciąży wszyscy są w szoku co
      > sądzicie czy nauczyciele powinni poruszać ten temat na lekcji na razie nikt o
      > tym nie mówi?

      wiesz wydaje mi się że to nie tak łatwo z pkt. widzenia nauczyciela zacząć taki
      temat. A dziewczynę powinno się wywalić ze szkoły bo to patologia albo dać jej
      nauczanie indywidualne, heh tzw. gorące 14.
      • krc0 Re: 13 latka w ciąży!!! 26.04.08, 09:20
        Jeśli ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (a takim jest współżycie z osobą
        poniżej 15 roku życia) to jeśli się chce to można (zgodnie z prawem) usunąć ciążę.
        Pozdrawiam
    • molly.mum Re: 13 latka w ciąży!!! 07.05.08, 17:03
      Historia dość nieprawdopodobna, nawet z anatomicznego punktu widzenia, ale ok.
      Na szczęście nie jesteśmy w Nowym Jorku, gdzie w szkołach, w których są gangi,
      taka dziewczyna więcej znaczy, ale to znaczy, że dzieje sie coś bardzo
      niedobrego.Edukacja seksualna leży i kwiczy, jak widać - chodzi mi i o dom i o
      szkołę. Jeśli to sie nie zmieni - takie sytuacje będą na porządku dziennym -
      dajmy jako przykład Francję, UK.
      • polaczkowa Re: 13 latka w ciąży!!! 07.05.08, 18:43
        mnie takie rzeczy juz nie dziwia a poza tym to jest mozliwe... mamy szanse zeby
        zostac druga rumunia pod wzgeledm urodzen przez nieletnich wiec co zrobic?
        • umai28 Re: 13 latka w ciąży!!! 07.05.08, 23:24
          Jestem chyba wrażliwsza niż większość osób tutaj, bo takie rzeczy nadal na mnie
          działają i jak myślę o tym z czym do czynienia bedzie miał mój Niuniek to mi sie
          odechciewa. Zaczęłam sie zastanawiać, co będzie z tą dziewczyną? Co ona zrobi?
          skończy szkołę? Jak tylko bedzie mogła wyjdzie za mąż? Myślę, ze ta ciąża to dla
          niej może być tylko przekleństwo...Jeśli byłabym w sytuacji tej dziewczyny:
          smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=5233&Itemid=0
          myśle, że też potraktowalabym ciąze jako przeklenstwo..nie wyobrazam sobie
          takiej sytuacji..
          • 100funtow Re: 13 latka w ciąży!!! 07.05.08, 23:48
            ale o co Ci chodzi? o to że mieszka z rodzicami? czy jak? nie wiem czy to jest
            taka tragedia jest głupia, że nie wiedziala jak im to powiedziec i jak wziąć za
            sibie odpowiedzialność.

            Co do 13latki i do not belive it
            • umai28 Re: 13 latka w ciąży!!! 08.05.08, 00:06
              100funtow napisała:

              > ale o co Ci chodzi? o to że mieszka z rodzicami?

              Nie, nie o to mi "chodzi". Raczej mam na myśli to, co powiedziała jej matka, że
              ona nie chce tego dziecka. Raczej to bardziej mnie zszokowało, ale widzę, że
              mamy inny system wartości. Do Twojej wiadomości, ja też mieszkałam z rodzicami i
              z moim mężem, jak nie było nas jeszcze stać na mieszkanie.
              • 100funtow Re: 13 latka w ciąży!!! 08.05.08, 00:19
                wyrodna matka, powinna od takiej uciekac, fakt nie doczytalam do konca. ale mimo
                wszytsko straszna gowniara ale fajnie ze nikt jej nie zjechal bo ja pewnie
                zrobilabym to od razu wink
                • andaba Re: 13 latka w ciąży!!! 08.05.08, 13:45
                  Czy ja przeczytałam inny wątek, czy mówicie o tym, w którym 21 letnia kobieta zastanawia się jak powiedzieć mamie?

                  I to: " ale mim
                  > o
                  > wszytsko straszna gowniara ale fajnie ze nikt jej nie zjechal bo ja pewnie
                  > zrobilabym to od razu wink"
                  Tpo tez w temacie tego watku?


                  Jeżeli tak, to po pierwsze: jak sie to ma do ciąży trzynastolatki, po drugie: kiedy należy zachdzić w ciążę?
                  • umai28 Re: 13 latka w ciąży!!! 08.05.08, 15:06
                    A ma się to tak, że obydwie rzeczy są dla mnie wynaturzone i że coraz młodsi
                    ludzie zachodzą w ciążę, a potem nie wiedzą co zrobić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka