Gość: matematyk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.03, 12:46
Tyle się tu pisze o posyłaniu dzieci niewierzących rodziców do komunii o
nauczaniu religii, a ja mam inny problem. Poruszałem go na innym forym, ale
może niech się rodzice dzieci wypowiedzą.
Mamy sporo znajomych, kolegów , przyjaciół. Są wśród nich katolicy, ateiści i
osoby innej wiary. Dziś zdałem sobie sprawę z przedziwnej rzeczy. Tylko u
ortodoksyjnych katolików dzieci przychodziły w 6-7 miesięcy po ślubie.
Przeliczyliśmy bardzo dokładnie w sumie pięć par i innych przypadków nie
było. Jak to możliwe? Czy stosunki przedmałżeńskie nie są grzechem? Jak to
się ma do ich wiary?