Dodaj do ulubionych

nocne pocenie

02.10.08, 21:47
Mam do Was pytanie dotyczące nocnego pocenia.
Od kiedy pamietam mój Krzyś w ciągu 1h od zaśnięcia poci się tak, że muszę go
przebrać. Szczególnie intensywnie poci się, gdy długo "moczy się" w wannie
(bez kąpania też się poci).
Najciekawsze jednak jest to, że jeżeli się nie spoci to znak, że jutro będzie
chory - sprawdza się w 100%.
Czy Ktoś ma jakiś pomysł w tym temacie?
Wit. D brał tak jak wszyscy - odpowiednio do swojego wieku.
Pozdr dla wszyskich
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: nocne pocenie 02.10.08, 22:44
      Mój syn też mocno się poci. Bywa tak że na śpiąco trzeba go przebrać. Poduszka
      i kołdra hypoal. w pokoju chłodno, on spocony. Ma alergię na kurz, krowie mleko
      chyba i na pewnie inne rzeczy ale ma dopiero 3 lata więc trudno jeszcze
      powiedzieć. Moze to objawy alergii na coś? Alergie mają różne objawy, bóle
      brzucha,wysypka, kaszel,katar, nadpobudliwość itd. U nas jeszcze są częste
      wymioty właśnie ok 2-3 godz po zaśnięciu. Jak nie zwymiotuje do ok. 12.00 to
      zwykle śpi spokojnie.
      • jagnusia1 Re: nocne pocenie 02.10.08, 23:19
        alergia wykluczona
    • justysia72 Re: nocne pocenie 03.10.08, 11:06
      A może coś z sercem ?? Koleżanki dziecku bardzo mocno z tym że głowa się pociła
      i po wnikliwym przebadaniu okazało się, że ma dziurę w sercu. Jest już chyba z
      3-4 lata po operacji i teraz jest ok. No ale u Wam może jeszcze inna przyczyna.
    • elasz_82 Re: nocne pocenie 21.10.08, 10:21
      Jagusia1 czytam twój post i mam to samo z moim 4 letnim synkiem. Identycznie. U nas też alergia wykluczona. Nie mam pomysłu od czego to może być. A przebieranie śpiącego dziecka jest uciążliwe.
      • jagnusia1 Re: nocne pocenie 22.10.08, 19:14
        wiem, że jest uciążliwe, ale szkoda mi żeby dziecko spało w mokrej piżamie. Mój
        jest już tak przyzwyczajony, że sadzam go i mówię, że przebieramy a on sam
        podnosi ręce do góry i nie marudzi.
        Cieszę się że przestał mi chorować (odpukać, tfu, tfu) po homeopatii, mam
        nadzieję że może i to uda sie mi zlikwidować tym sposobem. A narazie przebieram,
        bo nikt nie ma pomysłu.
        • elasz_82 Re: nocne pocenie 25.10.08, 10:05
          Mój też podnosi ręce go góry smile Kochane te dzieciaczki! Ja dawałam swojemu
          Oscillococcinum profilaktycznie. Przestał chorować. Może to coś ma wspólnego z
          tym nocnym poceniem. Teraz dostaje kropelki czosnkowe. A może te pocenie to coś
          pozytywnego, może z potem wychodzą toksyny z organizmu?
          • jagnusia1 Re: nocne pocenie 28.10.08, 21:35
            Mój synek poci się niezależnie od pory roku a co do oczyszczania się z toksy to
            nie wiem. Gdyby nie chorował po tym poceniu to może byłaby to prawada, ale on
            ciągle coś łapie - teraz już mniej, ale kiedyś to była tragedia. Co miesiąc
            angina, zatoki, oskrzela a teraz katarek i kichanie.

            • elasz_82 Re: nocne pocenie 29.10.08, 11:57
              Mój synek zaczął się pocić jakiś miesiąc temu. I od tamtej pory nie choruje. Nie
              raz nie poci się i rano wstaje z mokrym kaszlem. Ale nie jest to uciążliwe,
              przez jakieś 10-15 min kaszle, a przez resztę dnia nic. Robiłam badanie moczu i
              morfologię krwi. Wyniki w porządku. Ten kaszel też mnie zastanawia. Innych
              objawów przeziębienia nie ma.
              • molastka Re: nocne pocenie 31.10.08, 09:32
                Dziewczyny mój syn też się pocił w nocy jak chodził do przedszkola i
                często chorował,może to ma coś wspólnego z chorobami. Jeden lekarz
                powiedział mi,że taka jego uroda,drugi że po antybiotykoterapii
                pocenie w nocy to coś normalnego.
                Syn już prawie nie choruje i pocenie nocne też minęło.
                • jagnusia1 Re: nocne pocenie 02.11.08, 16:13
                  a jak długo w sumie to trwało?
                  • molastka Re: nocne pocenie 03.11.08, 07:58
                    jagnusia1 napisała:

                    > a jak długo w sumie to trwało?



                    Jagnnusia nie pamiętam dobrze,bo przestałam później zwracać na to
                    uwagę,może z 2 lata? jakoś tak...
                • elasz_82 Re: nocne pocenie 02.11.08, 19:50
                  Pediatra też powiedziała że to po jakimś czasie przejdzie. Ale dlaczego
                  dzieciaki tak się pocą do tej pory nie wiem. Mój to tej pory nie brał
                  antybiotyków (tylko te krople z czosnku, jako naturalny antybiotyk. Jestem już
                  spokojniejsza. Ale jak długo będzie to trwało nie wiem. Lekarz mi nie powiedział.
    • alexa.com Re: nocne pocenie 05.11.08, 10:51
      mam taki sam problem z moim synkiem, w tej chwili ma 5 lat ale od
      kiedy pamiętam zawsze pociła mu sie główka przy karmieniu. W tej
      chwili jak tylko zaśnie jest cały mokry zwłaszcza głowa.Wyglada
      jakby dopiero wyszedł z wanny. Martwię sie tym ponieważ wśród
      naszych znajomych nikt nie spotkał sie z takim problemem i prawde
      mówiąc nie wiem co z tym zrobić..Lekarz prowadzący uspokaja mówiąc
      ze taka jego uroda ,że niektóre dzieci tak mają i ze to zalezy od
      wydajności.. Synek nawet szalejąc z dziecmi wygląda jakby ktos wylał
      na niego wiadro wody..patrząc na inne dzieci z lekko rózowymi
      policzkami ze zmęczenia wydaje mi sie to bardzo dziwne.głowę ma
      takze mokrą pod czapką. Martwie sie o niego, boję sie ze to może być
      jakaś choroba..robilismy wiele badań w wieku 2 lat miał echo
      serduszka z dooplerem,jak miał 4 lata miał wycięty migdał i od
      tamtej pory nie choruje ale poty nie ustąpiły, ostatnio miał robioną
      morfologie z rozmazem,mocz, ob, crp.. badania jak zawsze idealne-
      ciesze sie z wyników aczkolwiek martwi mnie to pocenie..:o((((((((((
      • jagnusia1 Re: nocne pocenie 05.11.08, 12:05
        ja zastanawiam się czy tao nie jest jednak wina wit. D - jej braku lub za
        niskiej wartości w organiźmie. Nie wiem czy istnieje możliwość aby to zbadać.
        Przestałam rozmawiać z pediatrami tylko zaczęłam szukać na własną ręke.
      • elasz_82 Re: nocne pocenie 06.11.08, 11:20
        Ja też uważam że coś jest nie tak. Nie wydaje mi się, żeby to było normalne.
        Zaczęłam szukać na własną rękę. Znalazłam, że któreś pasożyty wywołują potliwość
        i kaszel. Dzisiaj idę znowu do lekarza zobaczę co powie. Nie odpuszczę. Coś się
        dzieje z moim dzieckiem i nie jestem przewrażliwioną matką, która wyszukuje
        choroby u swojego dziecka.
        • molastka Re: nocne pocenie 06.11.08, 11:47
          Pasożyty mogą być powodem pocenia,ale jagusia napisała ,że alergię
          wykluczyła.
          Podobno przerosnięty trzeci migdał też może być przyczyną pocenia.
          • elasz_82 Re: nocne pocenie 07.11.08, 08:07
            Mój synek nie ma przerośniętego trzeciego migdała. Alergia u nas też wykluczona.
            Robiłam badania kału i nic nie wyszło. Wczoraj podałam dziecku Pyrantelum na
            pasożyty. I zobaczę.
            • elasz_82 Re: nocne pocenie 08.11.08, 10:00
              Już dwie noce nie musiałam przebierać synka i nie jest chory smile Zobaczymy co
              będzie dalej!
              • elasz_82 Re: nocne pocenie 23.11.08, 17:55
                Od ostatniego postu przebrałam synka może z 3 razy. Teraz najczęściej poci się
                po kąpieli. Pozdrawiam!
                • jagnusia1 Re: nocne pocenie 24.11.08, 16:53
                  no to gratuluję, u mnie bez zmian

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka