Moje dziecko wróciło ostatnio ze szkoły i powiedziało, że pani od
języka niemieckiego uznała, że ściągał, ponieważ...... napisał
bezbłędnie (to była jedyna podstawa do takiego stwierdzenia). A
dziecko naprawdę umiało, bo uczyliśmy się razem i powtarzaliśmy.
Co byście zrobili na moim miejscu?
Syn wprawdzie powiedział, że pani w końcu uwierzyła, ale ja chcę
pójść z nią porozmawiać, bo dla mnie takie zachowanie pedagoga jest
niedopuszczalne.

Kwirynia