Dodaj do ulubionych

Gifted & Talented program w USA

21.10.08, 19:19
witam serdecznie, wiem ze na tym forum sa rodzice z usa
czy macie doswiadczenie z tym programem? zle lub dobre? bardzo
jestem ciekawa waszych opinii.
Obserwuj wątek
    • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA 21.10.08, 20:54
      Wydaje mi sie, ze musisz zasiegnac opinii rodzicow ze szkoly Twojego
      dziecka. Pewnie sama dobrze wiesz, ze szkoly w USA roznia sie
      ogromnie i podejrzewam, ze podobnie jest z tym programem. Mysle, ze
      wszedzie wyglada to troche inaczej.
      W Illinois, gdzie my mieszkamy, nie ma zadnych dodatkowych funduszy
      stanowych na dzieci uzdolnione, co w praktyce oznacza, ze wiele
      szkol w ogole sie ta kwestia nie zajmuje. W naszym okregu jest to
      rozwiazane tak, ze klasa jest tworzona z najzdolniejszych dzieci
      (gorne 5%) z kilku szkol. W zwiazku z tym moja corka chodzi do innej
      szkoly niz reszta dzieci z osiedla. Musiala juz ja zmieniac dwa
      razy, bo w najblizszej nam szkole z tym programem byla tylko klasa 5
      i 6, do 3 i 4 jezdzila do innej szkoly. W mlodszych klasach u nas
      tego programu nie ma, wiec wtedy mala byla w szkole lokalnej.
      Pomijajac te niedogodnosci, ktore z perspektywy czasu oceniam na
      plus, bo nauczyly moja niesmiala core wiekszej otwartosci,
      nawiazywania kontaktow i radzenia sobie w nowych sytuacjach, to
      uwazam ten program za swietna sprawe. W zwyklej klasie mala sie
      nudzila, wszystkie zadania wykonywala duzo szybciej niz inne dzieci.
      Niby wymagano od niej troche wiecej i pozwalano jej czytac na
      lekcjach, wiec nie narzekala, ale nie wykorzystywala tez swojego
      potencjalu. Przyznam, ze balam sie nieco wyslac ja do klasy
      dla "geniuszy" smile Nie wiedzialam, czy sobie poradzi i obawialam sie,
      ze w klasie bedzie pelno przemadrzalych sobkow i niezdrowa
      rywalizacja. Na szczescie wyglada to zupelnie inaczej. To normalne,
      fajne dzieciaki. I tak jak w "zwyklej" klasie jeden jest lepszy z
      matematyki, inny z angielskiego, a jeszcze inny z czegos innego.
      Cieszy mnie, ze corka musi czasem pomyslec, wysilic sie, ze sie
      rozwija. Zdecydowanie uczy sie tez samodzielnego myslenia i trudnej
      sztuki dyskusji, bo to wazny element ich zajec. Jednym slowem
      uwazam, ze podjelismy sluszna decyzje. Mala w tej klasie kwitnie smile
      I nie czyta juz w szkole po kilka ksiazek tygodniowo wink
      Z drugiej strony wiem, ze byl z nia w klasie chlopiec, ktory po roku
      zrezygnowal i wrocil do zwyklej klasy. Nie znam szczegolow, wiec nie
      wiem na pewno dlaczego. Wiem tylko, ze mial troche slabszych ocen, a
      w poprzednio zapewne mial glownie A. Moze rzeczywiscie sobie nie
      radzil, a moze po prostu wolal byc prymusem, a w tej klasie nie mial
      na to szans wink Tu od dzieci wymaga sie zdecydowanie wiecej a program
      jest rozszerzony, wiec niektore dzieci maja tez slabsze oceny. Na
      testach stanowych z reguly wypadaja za to lepiej smile
      • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA 22.10.08, 03:29
        Dodam jeszcze pare slow o rekrutacji do tego programu w naszym
        okregu szkolnym, bo po innych postach widze, ze jednak wszedzie
        odbywa sie to inaczej. U nas, jak juz pisalam, program zaczyna sie
        od trzeciej klasy. W drugiej klasie dzieciaki maja na wiosne testy.
        Za czasow mojej corki byl to ITBS, czyli Iowa Test of Basic Skills i
        CogAT, czyli Cognitive Abilities Test. Teraz ITBS zastapiono testami
        MAP, czyli Measures of Academic Progress. ITBS i MAP mierza
        umiejetnosci dziecka, a CogAT jego mozliwosci umyslowe. Dzieci
        wypadajace lepiej niz 95 procent rowiesnikow kwalifikuja sie do
        programu, ktory obejmuje reszte podstawowki i gimnazjum.
        Jeszcze slowko o matematyce. Wszystkie dzieci w naszym okregu ucza
        sie matematyki na takim poziomie, jakie sa ich mozliwosci. Nawet te,
        ktore na program dla najzdolniejszych sie nie lapia. Oczywiscie nie
        ma takiej mozliwosci, zeby trzecioklasista chodzil na matematyke do
        drugiej klasy wink, ale odwrotna sytuacja zdarza sie calkiem czesto. W
        klasie mojej corki najnizszy dostepny poziom matematyki to taki o
        klase wyzej. Moja mala uczy sie dwie klasy wyzej, ale sa i takie
        dzieci, ktore sa trzy klasy do przodu.
        Pozostale przedmioty maja po prostu rozwiniety program, czasem
        mniej, czasem wiecej. Najwieksza roznice w programie zauwazylam w
        przypadku slownictwa, bo szostoklasisci korzystaja z podrecznikow
        dla drugiej klasy liceum. Poza tym nauka w tej klasie charakteryzuje
        sie tym, ze dzieciaki przeprowadzaja sporo eksperymentow roznej
        natury i ze rzadko dostaja gotowe i jedynie sluszne rozwiazania.
        Oczekuje sie od nich samodzielnego myslenia i wrecz bronienia
        swoich, nawet nie zawsze slusznych, racji. Powiem szczerze, ze
        zaluje, ze w mojej szkole tak nie bylo smile
    • roseanne Re: Gifted & Talented program w USA 21.10.08, 22:45
      moja corka zostala zaproponowana do takiego programu w NJ, prze nauczycieli
      matematyki i ang.
      kazano nam wypelnic kilka stron roznych pytan, opisac zdolnosci i wyobraznie
      dzieciecia, po czym uzanano, ze sie nie nadaja


      z ciekawosci, po dwoch latach od tamtej propozycji, po powrocie do Kanady corka
      przeskoczyla program matematyki szkoly sredniej o jedna klase, ot tak,
      zaproponowano jej z dnia na dzien, potrzebowala tygodnia by sie odnalezc
      • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA 22.10.08, 01:26
        Moja corka byla w takim programie w NYC i byla zadowolona.
        Ten program obejmuje podstawowke,gdzie nauczyciel typuje jedno a czasami dwoje
        najzdolniejszych dzieci z klasy na egzamin.
        Egzamin jest w innej szkole i przez innych nauczycieli prowadzony i przechodzi
        pomyslnie go okolo 1/3 tych wytypowanych.Z tych szczesliwcow tworzy sie jedna
        klase na 20 szkol,a ze w szkole jest zazwyczaj 3-4 klasy rownolegle,to
        wychodzi,ze te dzieciaki sa w 1% najzdolniejszych.
        Ale nie ma sie z czego cieszyc,bo do wszystkich lepszych gimnazjow i liceow w
        NYC trzeba zdawac egzaminy i z tej klasy najzdolniejszych tylko polowa dostala
        sie do szkoly,ktora wybrali.
        Reszta zadowolila sie drugim czy trzecim wyborem.
        To ze dzieciak jest bardzo dobry w wieku 5 lat,nie znaczy,ze bedzie tak samo
        dobry w wieku 11 lat,gdy trzeba zdawac do gimnazjum.
        W gimnazjach i liceach przydzielanym jest sie do klasy wg wynikow nauczania.No
        wiec mozesz zaczac bardzo dobrze a skonczyc slabo lub tez odwrotnie.
        W liceach sa zazwyczaj 4 poziomy:AP,advance-advance,advance,normal.
        Nawet w slabych gimnazjach sa klasy advance,a w gimnazjum Mlodszej Kowalskiej
        jest 3 poziomy:superintendent,advance,zone.
        Nazwy poziomow moga sie roznic,ale zazwyczaj sa 3-4 poziomy nauczania tak w
        gimnazjach jak i w liceach.
        • bi_scotti Re: Gifted & Talented program w USA 22.10.08, 03:27
          Pytanie obok watku, przepraszam. Co to jest gimnazjum? Czy to jest
          junior high? Domyslam sie, ze liceum to high school - czy tak?
          Za moich czasow w Polsce nie bylo gimnazjow, byly chyba za czasow
          moich rodzicow i dziadkow smile
          • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 04:27
            bi_scotti napisała:

            > Pytanie obok watku, przepraszam. Co to jest gimnazjum? Czy to jest
            > junior high? Domyslam sie, ze liceum to high school - czy tak?
            > Za moich czasow w Polsce nie bylo gimnazjow, byly chyba za czasow
            > moich rodzicow i dziadkow smile
            ----------
            Szkola podstawowa zaczyna sie od :pre-K(4 latki);K(5 latki);
            1,2,3,4,5 klasa.
            Pozniej jest junior high:6,7,8 klasa
            A nastepnie high school:9,10,11,12 klasa

            pre-K i K w podstawowce nie sa obowiazkowe,wiec mozna zaczac szkole od 1
            klasy(6-latki).
            • sion2 Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 09:37
              Polsce mamy szkole podstawowa od klasy 0 - 6latki, konczy sie na
              klasie VI czyli 12-latkach
              potem gimnazjum 13,14,15 lat
              liceum 16,17,18 lat

              to wtedy gdy ktos idzie na studoa
              a poza tym juz za 2 lataa klasa 0 bedzie sie zaczynala od 5-latkow i
              bedzie obowiazkowa
            • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 15:32
              Taki system, jaki opisal maksimum jest najczestszy, ale nie zawsze
              obowiazujacy. U nas podstawowka zaczyna sie zerowka, a konczy sie
              szosta klasa, a nie piata, jak w wiekszosci przypadkow. Gimnazjum ma
              u nas dwie klasy, siodma i osma.
              Pre-K w szkole jest u nas dostepny tylko dla dzieci w grupie ryzyka,
              tzn. takich z roznego rodzaju opoznieniami i z nieznajomoscia
              jezyka. Pozostale dzieci albo chodza do prywatnych szkol
              (przedszkoli), albo nie chodza w ogole.
              Nie wiem, czy zerowka jest obowiazkowa, ale jeszcze nie spotkalam
              sie z dzieckiem, ktore by do niej nie chodzilo. Co roku oglaszaja
              zapisy do zerowki, ale nigdy nie slyszalam o zapisach do pierwszej
              klasy smile Sadze, ze nawet jesli do zerowki nie uczeszcza 100% dzieci,
              to jest to liczba bardzo bliska tym 100%.
              • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 15:48
                Zapomnialam napisac, ze Pre-K to u nas dwie klasy, wiec
                kwalifikujace sie do niego dzieci rozpoczynaja edukacje juz w wieku
                3 lat.
                • myelegans Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 16:45
                  Jagoda, dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem.
                  a co robi sie z dziecmi, ktore juz na starcie sa akademicko
                  rozwiniete np. 2lata do przodu? Mam zagwozdke, czy robic z tym cos,
                  czyli pchac dziecko z wyprzedzeniem rocznikowym (nie lapie sie w
                  swoim roku szkolnym, bo jest z wrzesnia, a cut-off jest koniec
                  sierpnia), ale wtedy moglabym tylko w szkolach prywatnych, a tu
                  gdzie mieszkam (MA) szkoly publiczne sa swietne, najlepsze w
                  stanie.Bedzie mial 6 jak pojdzie do 0 i 7 lat jak pojdzie do 1
                  klasy. On juz teraz zostal sklasyfikowany na poczatek pierwszej
                  klasy (4-lata). Ja go nie chce pchac, bo emocjonalnie to on
                  zerowkowiczem nie jest i pewnie dlugo nie bedzie.
                  Z drugiej strony jak bedzie sie nudzil na lekcjach i zacznie
                  sprawiac np.klopoty wychowawcze, to na ile system jest plastyczny
                  zeby cos zrobic pozniej jak juz nauke zacznie. Dziecko ma po prostu
                  straszne cisnienie na pisanie, czytanie, matematyke i wszelakie
                  science. Chociaz mam nadzieje, ze zwolni i bardziej bedzie
                  interesowal sie aspektem socjalnym szkoly niz akademickim, bo tego
                  mu brakuje.

                  Powodzenia i gratuluje zdolnej corki.
                  smile
                  • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 17:50
                    myelegans napisała:

                    > Jagoda, dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem.
                    > a co robi sie z dziecmi, ktore juz na starcie sa akademicko
                    > rozwiniete np. 2lata do przodu? Mam zagwozdke, czy robic z tym cos,
                    > czyli pchac dziecko z wyprzedzeniem rocznikowym (nie lapie sie w
                    > swoim roku szkolnym, bo jest z wrzesnia, a cut-off jest koniec
                    > sierpnia),

                    Idziesz z nim do szkoly i przeprowadzasz rozmowe z dyrektorem.Pokazujesz ze
                    dzieciak umie juz pisac literki i cyfry czy nawet czytac co nieco i prosisz by
                    wyslali go rok wczesniej.
                    Jest chyba rowniez klauzula,ktora upowaznia rodzicow o zadecydowaniu do ktorej
                    klasy dziecko pojdzie jesli urodzilo sie miesiac przed lub po cut-off date.
                    W NY cut off jest 31 grudnia(czyli kalendarzowo),ale jak dziecko urodzilo sie od
                    poczatku grudnia do konca stycznia,to o tym do ktorej klasy idzie decyduja rodzice.
                    Moj syn urodzil sie 17 wrzesnia i nie bylo zadnych pytan.
                  • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 19:17
                    To, jak system jest plastyczny tez na pewno zalezy od konkretnej
                    szkoly. U nas nie jest to takie proste. Moga sie o to ubiegac
                    rodzice dzieci urodzonych od 1 wrzesnia do 31 pazdziernika. Sklada
                    sie wniosek do dyrektora szkoly, po czym dziecko zostaje poddane
                    trzygodzinnej obserwacji przez "Early Entrance Team", w ktorego
                    sklad wchodzi na pewno psycholog, ale kto wiecej, nie wiem. Za taki
                    egzamin rodzice musza zaplacic $300, bez wzgledu na to, czy dziecko
                    przejdzie go pomyslnie, czy nie. Podobno srednio udaje sie to dwojce
                    dzieci na 10. Nie wiem, jakie dokladnie warunki musza byc spelnione,
                    poza tym, ze maluch musi miec IQ 145 lub wyzsze. Poza tym musi
                    wyrozniac sie pod kazdym wzgledem, poprzez rozwoj intelektualny,
                    umiejetnosc skupienia sie na wykonywanych czynnosciach, zdolnosci
                    jezykowe, po umiejetnosc wspolpracy i rozwoj motoryczny. Jak widac
                    system w naszej szkole nie sprzyja rodzicom pod tym wzgledem. Ale
                    warto sie dowiedziec, jak to wyglada u Was, bardzo prawdopodobne, ze
                    zupelnie inaczej smile
                    Przyznam, ze mi nawet nie przyszlo do glowy wczesniejsze wyslanie
                    corki do szkoly, mimo ze nawet nie znalam wtedy tych wytycznych.
                    Moze dlatego, ze ona jest z konca kwietnia, wiec i tak jest jedna z
                    mlodszych dzieci w klasie. Z nia nie bylo zadnych problemow
                    wychowawczych, mimo ze wyraznie odstawala od klasy. Moze to kwestia
                    jej charakteru, bo to generalnie grzeczne, ulozone i raczej
                    niesmiale dziecko smile Fakt, ze nauczycielka zawsze dawala jej ekstra
                    zadania, poza tym mala zawsze pomagala innym dzieciom i jak juz
                    pisalam czytala na lekcjach duuuzo ksiazek. Przezyla i ma sie
                    dobrze smile
                    • myelegans Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 19:49
                      Dziekuje za odpowiedz. U nas system jest malo plastyczny, i jak mi
                      powiedziano wyjatki robia bardzo rzadko. Jemu brakuje tylko 6 dni,
                      zeby zalapal sie o rok wczesniej. Latwiej jest opoznic dziecko o rok
                      jak jest na pograniczu wiekowym, niz poslac do szkoly wczesniej.
                      Wiem, ze musi miec formalnie przerobiony program 0, czyli musi isc z
                      kindergarten, i tu musialabym poslac do prywatnej szkoly, zeby sie
                      starac o przyjecie przedrocznikowo do publicznej podstawowki.

                      Ja sie nie upieram, moze ten rok odczekac, tylko boje sie, czy po
                      prostu nie zniecheci sie do szkoly, bo bedzie sie w niej nudzil. Do
                      pre-K tez tak sobie chetnie chodzi, bo tam ani jest pisza, ani
                      matematyki nie ma itd . Moje dziecko tez jest niesmiale, nigdy nie
                      pcha sie do przodu, nie wyrywa do odpowiedzi, dlugo sie aklimatyzuje
                      w nowym srodowisku.
                      Widze, ze co stan to inne zalecenia. Musze sie zorientowac. Szkola
                      publiczna do ktorej pojdzie jest na topie wszystkich szkol
                      stanowych, wiec moze beda tam madrzy nauczyciele i pedagodzy, ktorzy
                      poradza. Swoja droga zawilosci tutejszego systemu oswiaty powalaja
                      mnie. W Polsce byla szkola regionowa, do ktorej zapisywalo sie 7-
                      latka i juz.
                      • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 21:19
                        Ja generalnie uwazam, ze nie ma sensu na sile przyspieszac pojscia
                        do szkoly, wlasnie dlatego, ze rozwoj intelektualny dziecka nie
                        zawsze idzie w parze z rozwojem emocjonalnym. Ale u Was jest mowa o
                        6 dniach indifferent Nie wiem, co bym zrobila na Twoim miejscu. Pewnie jednak
                        podrazyla bardziej ten temat. Rzeczywiscie szkoda by bylo, zeby
                        dziecko tak zdolne szlo do szkoly pozniej z powodu zaledwie 6 dni.
                        Nie zazdroszcze takiej sytuacji sad
                        Ta cala procedura zwiazana ze wczesniejszym pojsciem do szkoly, o
                        ktorej pisalam wczesniej, dotyczy dzieci rozpoczynajacych zerowke.
                        Ale w pierwszej klasie wyglada to podobnie i w przeciwienstwie do
                        tego, co jest praktykowane u Was, zerowka z prywatnej szkole nic tu
                        nie zmienia. Najwazniejsza jest data urodzenia indifferent Dziecko musi znac
                        caly program zerowki, ale nie musi formalnie do niej chodzic. I
                        odwrotnie, moze miec zaliczona zerowke, a do szkoly i tak sie nie
                        dostac. Wyczytalam na stronie naszej szkoly, ze dlatego tak
                        utrudniaja wczesniejsze wyslanie dziecka do szkoly, ze w wielu
                        przypadkach wczesne zdolnosci to po prostu szybszy rozwoj i ze w
                        starszych klasach czesto to sie wyrownuje i przyspieszenie edukacji
                        moze byc zrodlem frustracji w przyszlosci. Z jednej strony racja,
                        ale z drugiej dziecko z 31 sierpnia nie rozni sie od takiego z 6
                        wrzesnia wcale, a moze isc do szkoly, nawet gdy jest zupelnie
                        przecietne.
                        A moze, zamiast zerowki w prywatnej szkole moglabys uczyc syna w
                        domu? Wiem, ze i tak na pewno tak sie uczycie, skoro syn tak sie do
                        tego pali smile, ale mam na mysli formalny home-schooling. Przyznam, ze
                        nie bardzo sie na tym znam i nie wiem, jak to zorganizowac, ale moze
                        warto byloby sie dowiedziec, czy jest taka mozliwosci i czy to
                        wystarczy do wczeniejszego startu w szkole.
                        Z drugiej strony, jesli jednak sie nie da i maly pojdzie do szkoly z
                        rowiesnikami, to moze nie bedzie wcale tak zle smile Skoro szkola jest
                        bardzo dobra, to wielce prawdopodobne, ze trafi na madrych
                        nauczycieli i ze odpowiednio nim pokieruja. No a pisanie i
                        matematyka na pewno tam bedzie, wiec moze mu sie jednak spodoba smile
                        Moze wystarczym, ze bedzie dostawal troche trudniejsze polecenia,
                        niz reszta klasy.

                        > Swoja droga zawilosci tutejszego systemu oswiaty powalaja
                        > mnie. W Polsce byla szkola regionowa, do ktorej zapisywalo sie 7-
                        > latka i juz.

                        Z lektury forum wnioskuje, ze w Polsce teraz tez juz nie jest tak
                        latwo wink

                        Zapomnialam poprzednio napisac, ze ja rowniez gratuluje Ci zdolnego
                        dziecka smile
                        • myelegans Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 23.10.08, 14:40
                          Doszlismy do wniosku z mezem (tubylcem), ze nic nie bedziemy robic
                          (ku ogromnemu rozczarowaniu mojej tesciowej emerytowanej
                          nauczycielki ang. w prestizowym liceum), damy mu ten dodatkowy rok w
                          przedszkolu i zobaczymy jak sie bedzie rozwijal. Jak dalej bedzie
                          tak do przodu, to wtedy zdamy sie na szkole. Ja tez nie jestem za
                          wczesnym posylaniem do szkoly, tylko te 6 dni mnie troche powalilo.
                          Z tego co sie dowiadywalismy, to tego "cut-off date" trzymaja sie
                          dosyc sztywno i nie lubia robic wyjatkow. Na razie uczymy go w domu
                          czego chce, chce pisac, piszemy, chce czytac czytamy, chce studiowac
                          uklad szkieletowy, albo pokarmowy, to to robimy, bez specjalnych
                          materialow, z moich podrecznikow akademickich, bo tam ladne obrazki.
                          Jak trzeba bedzie to siegne po materialy home schooling, jest tego
                          mnostwo.
                          Mnie sie wydaje, ze teraz dzieci sa o wiele bardziej akademicko
                          rozwiniete niz ich rowiesnicy 30 lat temu, dzieki zabawkom
                          edukacyjnym, swiadomemu zaangazowaniu rodzicow, dostepnosci
                          programow komputerowych itd.
                          Moj maz przeskoczyl jedna klase w podstawowce, smiertelnie sie
                          nudzil i zaczal sprawiac klopoty wychowawcze, moglby nawet dwie,
                          (wtedy Gifted&Talented jeszcze nie bylo), ale tesciowa sie nie
                          zgodzila. Caly junior high i HS byl w Advanced Placement z
                          matematyki, fizyki i ang.
                          Zaskoczona bylam jak sie dowiedzialam, jak wiele rodzicow decyduje
                          sie na przetrzymanie dzieci rok w przedszkolu (o dziwo, z tym nie
                          robia takiego problemu).
                          Jeszcze raz dziekuje za podzielenie sie doswiadczeniem
                          • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 455 23.10.08, 19:33
                            myelegans napisała:

                            > Doszlismy do wniosku z mezem (tubylcem), ze nic nie bedziemy robic
                            > (ku ogromnemu rozczarowaniu mojej tesciowej emerytowanej
                            > nauczycielki ang. w prestizowym liceum), damy mu ten dodatkowy rok >w
                            przedszkolu i zobaczymy jak sie bedzie rozwijal.

                            To jest duzo lepsze niz wysylanie dziecka o rok wczesniej do szkoly.

                            > Jak dalej bedzie
                            > tak do przodu, to wtedy zdamy sie na szkole. Ja tez nie jestem za
                            > wczesnym posylaniem do szkoly, tylko te 6 dni mnie troche powalilo.
                            > Z tego co sie dowiadywalismy, to tego "cut-off date" trzymaja sie
                            > dosyc sztywno i nie lubia robic wyjatkow. Na razie uczymy go w domu
                            > czego chce, chce pisac, piszemy, chce czytac czytamy, chce studiowac
                            > uklad szkieletowy, albo pokarmowy, to to robimy, bez specjalnych
                            > materialow, z moich podrecznikow akademickich, bo tam ladne obrazki.
                            > Jak trzeba bedzie to siegne po materialy home schooling, jest tego
                            > mnostwo.
                            > Mnie sie wydaje, ze teraz dzieci sa o wiele bardziej akademicko
                            > rozwiniete niz ich rowiesnicy 30 lat temu, dzieki zabawkom
                            > edukacyjnym, swiadomemu zaangazowaniu rodzicow, dostepnosci
                            > programow komputerowych itd.
                            > Moj maz przeskoczyl jedna klase w podstawowce, smiertelnie sie
                            > nudzil i zaczal sprawiac klopoty wychowawcze, moglby nawet dwie,
                            > (wtedy Gifted&Talented jeszcze nie bylo), ale tesciowa sie nie
                            > zgodzila. Caly junior high i HS byl w Advanced Placement z
                            > matematyki, fizyki i ang.

                            No wiec Starsza Kowalska jest w AP klasach niemal ze wszystkiego w HS,z tym ze
                            nie dostala sie do najlepszego HS na Brooklynie(Brooklyn Tech.) bo miala z
                            egzaminu tylko 455 pkt. podczas gdy minimum bylo 470 pkt,a Maciek mial 514 pkt i
                            sie dostal.
                            No wiec Maciek w duuuuuuuzo lepszym HS niz Kowalska nie jest w AP klasach i
                            bedzie srednia mial,jak przypuszcza troche powyzej 80.
                            Kowalska natomiast juz ma "zaklepana" srednia 93 w tych AP klasach.
                            Wniosek z tego jest dosc prosty,ze czym gorsza szkola,tym latwiej zalapac sie na
                            AP klasy i miec wysoka srednia.
                            Ale miec srednia 95 w Brooklyn Tech czy Stuyvesant,to juz jest sztuka.

                            > Zaskoczona bylam jak sie dowiedzialam, jak wiele rodzicow decyduje
                            > sie na przetrzymanie dzieci rok w przedszkolu (o dziwo, z tym nie
                            > robia takiego problemu).

                            Tak,bo dzieciak wtedy w wieku 19 lat pisze SAT i konkuruje z 18 latkami i jest
                            mocno do przodu.
                            Poza tym dzieciakowi o rok starszemu nie dosc ze nauka przychodzi latwiej,to
                            jeszcze ma wiecej czasu na zajecia pozaszkolne,jak tenis.
                            Ja jestem przerazony tym co Maciek wyprawia,bo nie dosc,ze jest z wrzesnia,to
                            jeszcze jest late bloomer i calkiem dobrze konkuruje z wyrosnietymi i
                            wasatymi(tak,tak) chlopakami w klubie tenisowym.
                            Jak zobaczylem zdjecie 15 letniego chlopaka,ktory nie dosc ze ma wasy jak 25
                            latek,to na dodatek jest 20 cm wyzszy od syna,to zwatpilem w zycie,co ten
                            dzieciak robi miedzy starymi chlopami.
                          • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 24.10.08, 16:22
                            Mam nadzieje, ze to sluszna decyzja. Synek na pewno przez ten czas
                            dojrzeje emocjonalnie do bycia uczniem i doceni aspekt socjalny
                            szkoly smile
                            Co do faktu, ze szkola nie robi problemow w przypadku
                            przetrzymywania dzieci w zerowce, to mysle, ze maks trafil w sedno z
                            tymi testami. No moze nie do konca wink, bo watpie, zeby podstawowce
                            bardzo zalezalo na tym, zeby ich uczen kiedys tam napisal lepiej
                            SAT. Ale przeciez w podstawowkach tez sa testy i to wlasnie na ich
                            podstawie ocenia sie szkoly i nauczycieli, i co wiecej, przy
                            lepszych wynikach szkoly otrzymuja dodatkowe fundusze. W ich
                            interesie lezy, zeby przecietny trzecioklasista napisal test jak
                            najlepiej. Jesli ten trzecioklasista jest o rok starszy, to niemal
                            pewne, ze napisze lepiej niz napisalby rok wczesniej. Dlatego pewnie
                            nie ma problemu z opoznieniem edukacji dziecka (szkoly nawet czesto
                            same to sugeruja), a z przyspieszeniem tak.
                      • majenkir Myelegans, 23.10.08, 04:03
                        a tak z ciekawosci: gdzie mieszkasz?
                        • maksimum Re: Myelegans, 23.10.08, 05:15
                          majenkir napisała:

                          > a tak z ciekawosci: gdzie mieszkasz?

                          Cape Cod lub Salem dla ciekawskich!

                          PS.Jak pisze ze sa tam b.dobre szkoly,to musza to byc przedmiescia
                          Bostonu,np.Cambridge lub Somerville.
                          • myelegans Re: Myelegans, 23.10.08, 14:13
                            maksimum napisał:
                            > Cape Cod lub Salem dla ciekawskich!
                            pudlo

                            > PS.Jak pisze ze sa tam b.dobre szkoly,to musza to byc przedmiescia
                            > Bostonu,np.Cambridge lub Somerville.
                            Pudlo, publiczne szkoly w Cambridge sa fatalne, w Somerville
                            podobnie.

                            mieszkam na przedmiesciach Bostonu
                            • majenkir Re: Myelegans, 23.10.08, 14:38
                              Hehe, Maksimum - znowu udalo Ci sie mnie rozbawic big_grin.
                              Ze na przedmiesciach, to ja sie domyslam, ale w jakim miescie (moze
                              jestesmy sasiadkami? wink).
                              • myelegans Re: Myelegans, 23.10.08, 15:01
                                Sprawdz poczte.
                                • maksimum Re: Myelegans, 23.10.08, 19:18
                                  OK.
                    • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 21:04
                      jagoda_k napisała:

                      > To, jak system jest plastyczny tez na pewno zalezy od konkretnej
                      > szkoly. U nas nie jest to takie proste. Moga sie o to ubiegac
                      > rodzice dzieci urodzonych od 1 wrzesnia do 31 pazdziernika. Sklada
                      > sie wniosek do dyrektora szkoly, po czym dziecko zostaje poddane
                      > trzygodzinnej obserwacji przez "Early Entrance Team", w ktorego
                      > sklad wchodzi na pewno psycholog, ale kto wiecej, nie wiem. Za taki egzamin
                      rodzice musza zaplacic $300, bez wzgledu na to, czy >dziecko przejdzie go
                      pomyslnie, czy nie.

                      Nawet te 300 doll rozumiem,bo wniosek jest rodzica ,a nie nauczyciela jak w NYC.

                      > Podobno srednio udaje sie to dwojce dzieci na 10.

                      To w sumie duzo dzieci przechodzi przez egzamin,bo w Delcie gdzie typuje sie na
                      egzamin 1-2 dzieci z klasy(20 osobowej) przechodzi okolo 30%,czyli wychodzi na
                      to,ze dzieciak w Delcie jest w 2-3% najzdolniejszych.

                      > Nie wiem, jakie dokladnie warunki musza byc spelnione,
                      > poza tym, ze maluch musi miec IQ 145 lub wyzsze.

                      Ja robilem testy na 145 i w niektorych Monika mnie pomagala.
                      • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 21:29
                        maksimum napisał:

                        > Nawet te 300 doll rozumiem,bo wniosek jest rodzica ,a nie
                        nauczyciela jak w NYC

                        Chyba sie nie zrozumielismy. Tym razem nie pisalam o programie dla
                        dzieci zdolnych, na ktory kieruje dzieci szkola, a nie rodzic, tylko
                        o wczesniejszym wyslaniu dziecka do zerowki smile
                        Dostaje sie srednio 2 dzieci na 10, bo prawdopodobnie wielu rodzicow
                        rezygnuje w ogole z takiego pomyslu, widzac jakie warunki trzeba
                        spelnic. Podobno chetnych jest tylko okolo 10 dzieci rocznie, mimo
                        ze to duzy district.

                        Do programu dla dzieci zdolnych dostaja sie wszystkie dzieci, ktore
                        wytypuje szkola na podstawie egzamninow, o ktorych pisalam wyzej i
                        ktore pisza wszystkie dzieci w szkole, nie tylko te najlepsze.
                        Oczywiscie najpierw rodzic musi wyrazic na to zgode. Im IQ nie
                        badaja smile
                        • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS.??? 22.10.08, 23:38
                          jagoda_k napisała:

                          > Do programu dla dzieci zdolnych dostaja sie wszystkie dzieci, ktore
                          > wytypuje szkola na podstawie egzamninow, o ktorych pisalam wyzej i
                          > ktore pisza wszystkie dzieci w szkole, nie tylko te najlepsze.

                          I to jest najlepsze rozwiazanie,ale Minika dostala sie do programu gifted maja 4
                          lata i wtedy jeszcze nie umiala pisac.Zaczela pisac i czytac w wieku 5 lat.

                          > Oczywiscie najpierw rodzic musi wyrazic na to zgode. Im IQ nie
                          > badaja smile

                          No to juz jest przeoczenie!
                          Do programu gifted dostala sie tez w wieku 4 lat Samantha,ktorej rodzice to
                          zwykli fizole.Ale Samantha juz w 4 klasie siadla na d...
                          i nie nadazala nawet za sredniakami.
                          Przestrzegam wiec tych,ktorzy w swoich 4-6 latkach widza geniuszy,bo moze sie
                          okazac,ze w wieku 13 lat juz beda zwyklymi sredniakami.

                          PS.Monika dostala sie do najlepszej junior high na Brooklynie,ale ze slabymi
                          wynikami i teraz uczy sie po 2-3 godziny dziennie by byc w czolowce.
                          Juz wyglada na to,ze bedzie miala lepsze stopnie niz syn gdy byl w 6 klasie,ale
                          poczekajmy na wywiadowke.
                          • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS.??? 24.10.08, 16:42
                            maksimum napisał:

                            > No to juz jest przeoczenie!

                            Niekoniecznie. Zauwaz, ze mowimy o osmiolatkach, a nie cztero-, czy
                            pieciolatkach, a w tym wieku podobno zacieraja sie roznice pomiedzy
                            early i late bloomers. Dlatego latwiej ocenic, czy dziecko
                            rzeczywiscie jest wyjatkowo zdolne, czy po prostu rozwijalo sie
                            szybciej od rowiesnikow. Poza tym dzieciaki poddawane sa dwom testom
                            (a raczej dwom seriom testow) i tylko jeden z nich ocenia ich
                            umiejetnoci. Drugi mierzy ich mozliwosci umyslowe. Ale jednak nie
                            jest to typowy test na inteligencje.

                            > Przestrzegam wiec tych,ktorzy w swoich 4-6 latkach widza
                            geniuszy,bo moze sie
                            > okazac,ze w wieku 13 lat juz beda zwyklymi sredniakami.

                            Wlasnie dlatego osobiscie uwazam za nieporozumienie gifted program
                            dla takich maluchow.
                            • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS.??? 24.10.08, 19:40
                              > Niekoniecznie. Zauwaz, ze mowimy o osmiolatkach, a nie cztero-, czy
                              pieciolatkach, a w tym wieku podobno zacieraja sie roznice >pomiedzy early i
                              late bloomers.

                              Tylko z wierzchu i z bardzo daleka to tak wyglada.Syn rzeczywwiscie w wieku 4-5
                              lat byl slaby a juz w wieku 7 lat jednym z najlepszych,ale late bloomers
                              najwiekszy postep robia po 20-stce,wlasnie wtedy,gdy wszyscy early bloomers juz
                              dawno wysiedli z wyscigu.
                              Ja tak naprawde zaczalem sie dopiero uczyc na studiach i po studiach.

                              > > Przestrzegam wiec tych,ktorzy w swoich 4-6 latkach widza
                              > geniuszy,bo moze sie
                              > > okazac,ze w wieku 13 lat juz beda zwyklymi sredniakami.
                              >
                              > Wlasnie dlatego osobiscie uwazam za nieporozumienie gifted program
                              > dla takich maluchow.

                              Wszystkie programy gifted powinny byc otwarte,zeby mozna bylo wejsc tam i wyjsc
                              stamtad w kazdym wieku i to wlasnie robi sie w szkolach nowojorskich,ale dopiero
                              w JH i HS.
                              Nawet w slabych JH sa bardzo dobre klasy i dostajesz sie tam,gdy masz dobre
                              oceny,a ja ci oceny spadaja ,to wypadasz z klasy i idziesz do gorszej.
                              W HS sa czesto 3 lub nawet 4 poziomy nauczania i idzesz do gory lub do dolu
                              zgodnie z ocenami.
                              Mlodsza Kowalska jest w tym najwyzszym poziomie,a jej kolezanka Doris
                              byla w tym najwyzszym,ale juz po 2 miesiacach wyleciala.
                • bi_scotti Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 16:45
                  smile People, easy - ja sie tylko chcialam upewnic, ze to obecne
                  polskie gimnazjum to odpowiednik Waszego w Stanach i naszego public
                  junior high. I juz sie upewnilam - dzieki. Reszte stopni edukacji
                  kumam OK.
                  Wasza uczynnosc informacyjna jest przygniatajaca wink
              • maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 17:25
                jagoda_k napisała:

                > Taki system, jaki opisal maksimum jest najczestszy, ale nie zawsze
                > obowiazujacy. U nas podstawowka zaczyna sie zerowka, a konczy sie
                > szosta klasa, a nie piata, jak w wiekszosci przypadkow. Gimnazjum >ma u nas
                dwie klasy, siodma i osma.

                Pewno jestes z New Jersey?
                • izamoyska Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 18:18
                  ja jestem z NJ i system w naszym miasteczku, w szkolnictwie
                  publicznym, zaczyna sie od 4 latkow czyli pre K. ale wiem, ze w
                  miasteczku obok, dopiero od zerowki. takze co gmina to inaczej.

                  dziekuje za wszystkie odpowiedzi. moj syn ma 7 lat, jest w drugiej
                  klasie. cala zerowke bylam wzywana do szkoly przez jego pania, ze
                  nie uwaza, ze nie potrafi sie skupic etc. aczkolwiek akademicko pani
                  zastrzezen nie miala nigdy. gdy poszedl do pierwszej klasy i gdy
                  zmienila sie pani okazalo sie, ze te poprzednie "problemy
                  wychowawcze" nie sa az tak istotne i zostal wytypowany to programu
                  G&T. obecnie, bedac w klasie drugiej, uczeszcza raz w tygodniu na
                  caly dzien do szkoly G&T, bardzo lubi te zajecia. ale jak mowisz,
                  nie ma z czego sie cieszyc na zapas, zreszta nasze podejscie jest
                  takie, ze bez pracy same zdolnosci to za malo wink
                  pozdrawiam.
                • jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 18:47
                  maksimum napisał:

                  > Pewno jestes z New Jersey?

                  Nie, jestem z Illinois, o czym zreszta w pierwszym poscie napisalam.
                  Chociaz zdaje mi sie, ze to nie ma znaczenia, bo wlasnie o to
                  chodzi, ze wszedzie jest inaczej. Wiekszosc podstawowek w innych
                  miastach sasiadujacych z naszym konczy sie na piatej klasie. Kazdy
                  okreg (district) ma inne rozwiazania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka