izamoyska 21.10.08, 19:19 witam serdecznie, wiem ze na tym forum sa rodzice z usa czy macie doswiadczenie z tym programem? zle lub dobre? bardzo jestem ciekawa waszych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA 21.10.08, 20:54 Wydaje mi sie, ze musisz zasiegnac opinii rodzicow ze szkoly Twojego dziecka. Pewnie sama dobrze wiesz, ze szkoly w USA roznia sie ogromnie i podejrzewam, ze podobnie jest z tym programem. Mysle, ze wszedzie wyglada to troche inaczej. W Illinois, gdzie my mieszkamy, nie ma zadnych dodatkowych funduszy stanowych na dzieci uzdolnione, co w praktyce oznacza, ze wiele szkol w ogole sie ta kwestia nie zajmuje. W naszym okregu jest to rozwiazane tak, ze klasa jest tworzona z najzdolniejszych dzieci (gorne 5%) z kilku szkol. W zwiazku z tym moja corka chodzi do innej szkoly niz reszta dzieci z osiedla. Musiala juz ja zmieniac dwa razy, bo w najblizszej nam szkole z tym programem byla tylko klasa 5 i 6, do 3 i 4 jezdzila do innej szkoly. W mlodszych klasach u nas tego programu nie ma, wiec wtedy mala byla w szkole lokalnej. Pomijajac te niedogodnosci, ktore z perspektywy czasu oceniam na plus, bo nauczyly moja niesmiala core wiekszej otwartosci, nawiazywania kontaktow i radzenia sobie w nowych sytuacjach, to uwazam ten program za swietna sprawe. W zwyklej klasie mala sie nudzila, wszystkie zadania wykonywala duzo szybciej niz inne dzieci. Niby wymagano od niej troche wiecej i pozwalano jej czytac na lekcjach, wiec nie narzekala, ale nie wykorzystywala tez swojego potencjalu. Przyznam, ze balam sie nieco wyslac ja do klasy dla "geniuszy" Nie wiedzialam, czy sobie poradzi i obawialam sie, ze w klasie bedzie pelno przemadrzalych sobkow i niezdrowa rywalizacja. Na szczescie wyglada to zupelnie inaczej. To normalne, fajne dzieciaki. I tak jak w "zwyklej" klasie jeden jest lepszy z matematyki, inny z angielskiego, a jeszcze inny z czegos innego. Cieszy mnie, ze corka musi czasem pomyslec, wysilic sie, ze sie rozwija. Zdecydowanie uczy sie tez samodzielnego myslenia i trudnej sztuki dyskusji, bo to wazny element ich zajec. Jednym slowem uwazam, ze podjelismy sluszna decyzje. Mala w tej klasie kwitnie I nie czyta juz w szkole po kilka ksiazek tygodniowo Z drugiej strony wiem, ze byl z nia w klasie chlopiec, ktory po roku zrezygnowal i wrocil do zwyklej klasy. Nie znam szczegolow, wiec nie wiem na pewno dlaczego. Wiem tylko, ze mial troche slabszych ocen, a w poprzednio zapewne mial glownie A. Moze rzeczywiscie sobie nie radzil, a moze po prostu wolal byc prymusem, a w tej klasie nie mial na to szans Tu od dzieci wymaga sie zdecydowanie wiecej a program jest rozszerzony, wiec niektore dzieci maja tez slabsze oceny. Na testach stanowych z reguly wypadaja za to lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA 22.10.08, 03:29 Dodam jeszcze pare slow o rekrutacji do tego programu w naszym okregu szkolnym, bo po innych postach widze, ze jednak wszedzie odbywa sie to inaczej. U nas, jak juz pisalam, program zaczyna sie od trzeciej klasy. W drugiej klasie dzieciaki maja na wiosne testy. Za czasow mojej corki byl to ITBS, czyli Iowa Test of Basic Skills i CogAT, czyli Cognitive Abilities Test. Teraz ITBS zastapiono testami MAP, czyli Measures of Academic Progress. ITBS i MAP mierza umiejetnosci dziecka, a CogAT jego mozliwosci umyslowe. Dzieci wypadajace lepiej niz 95 procent rowiesnikow kwalifikuja sie do programu, ktory obejmuje reszte podstawowki i gimnazjum. Jeszcze slowko o matematyce. Wszystkie dzieci w naszym okregu ucza sie matematyki na takim poziomie, jakie sa ich mozliwosci. Nawet te, ktore na program dla najzdolniejszych sie nie lapia. Oczywiscie nie ma takiej mozliwosci, zeby trzecioklasista chodzil na matematyke do drugiej klasy , ale odwrotna sytuacja zdarza sie calkiem czesto. W klasie mojej corki najnizszy dostepny poziom matematyki to taki o klase wyzej. Moja mala uczy sie dwie klasy wyzej, ale sa i takie dzieci, ktore sa trzy klasy do przodu. Pozostale przedmioty maja po prostu rozwiniety program, czasem mniej, czasem wiecej. Najwieksza roznice w programie zauwazylam w przypadku slownictwa, bo szostoklasisci korzystaja z podrecznikow dla drugiej klasy liceum. Poza tym nauka w tej klasie charakteryzuje sie tym, ze dzieciaki przeprowadzaja sporo eksperymentow roznej natury i ze rzadko dostaja gotowe i jedynie sluszne rozwiazania. Oczekuje sie od nich samodzielnego myslenia i wrecz bronienia swoich, nawet nie zawsze slusznych, racji. Powiem szczerze, ze zaluje, ze w mojej szkole tak nie bylo Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Gifted & Talented program w USA 21.10.08, 22:45 moja corka zostala zaproponowana do takiego programu w NJ, prze nauczycieli matematyki i ang. kazano nam wypelnic kilka stron roznych pytan, opisac zdolnosci i wyobraznie dzieciecia, po czym uzanano, ze sie nie nadaja z ciekawosci, po dwoch latach od tamtej propozycji, po powrocie do Kanady corka przeskoczyla program matematyki szkoly sredniej o jedna klase, ot tak, zaproponowano jej z dnia na dzien, potrzebowala tygodnia by sie odnalezc Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA 22.10.08, 01:26 Moja corka byla w takim programie w NYC i byla zadowolona. Ten program obejmuje podstawowke,gdzie nauczyciel typuje jedno a czasami dwoje najzdolniejszych dzieci z klasy na egzamin. Egzamin jest w innej szkole i przez innych nauczycieli prowadzony i przechodzi pomyslnie go okolo 1/3 tych wytypowanych.Z tych szczesliwcow tworzy sie jedna klase na 20 szkol,a ze w szkole jest zazwyczaj 3-4 klasy rownolegle,to wychodzi,ze te dzieciaki sa w 1% najzdolniejszych. Ale nie ma sie z czego cieszyc,bo do wszystkich lepszych gimnazjow i liceow w NYC trzeba zdawac egzaminy i z tej klasy najzdolniejszych tylko polowa dostala sie do szkoly,ktora wybrali. Reszta zadowolila sie drugim czy trzecim wyborem. To ze dzieciak jest bardzo dobry w wieku 5 lat,nie znaczy,ze bedzie tak samo dobry w wieku 11 lat,gdy trzeba zdawac do gimnazjum. W gimnazjach i liceach przydzielanym jest sie do klasy wg wynikow nauczania.No wiec mozesz zaczac bardzo dobrze a skonczyc slabo lub tez odwrotnie. W liceach sa zazwyczaj 4 poziomy:AP,advance-advance,advance,normal. Nawet w slabych gimnazjach sa klasy advance,a w gimnazjum Mlodszej Kowalskiej jest 3 poziomy:superintendent,advance,zone. Nazwy poziomow moga sie roznic,ale zazwyczaj sa 3-4 poziomy nauczania tak w gimnazjach jak i w liceach. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Gifted & Talented program w USA 22.10.08, 03:27 Pytanie obok watku, przepraszam. Co to jest gimnazjum? Czy to jest junior high? Domyslam sie, ze liceum to high school - czy tak? Za moich czasow w Polsce nie bylo gimnazjow, byly chyba za czasow moich rodzicow i dziadkow Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 04:27 bi_scotti napisała: > Pytanie obok watku, przepraszam. Co to jest gimnazjum? Czy to jest > junior high? Domyslam sie, ze liceum to high school - czy tak? > Za moich czasow w Polsce nie bylo gimnazjow, byly chyba za czasow > moich rodzicow i dziadkow ---------- Szkola podstawowa zaczyna sie od :pre-K(4 latki);K(5 latki); 1,2,3,4,5 klasa. Pozniej jest junior high:6,7,8 klasa A nastepnie high school:9,10,11,12 klasa pre-K i K w podstawowce nie sa obowiazkowe,wiec mozna zaczac szkole od 1 klasy(6-latki). Odpowiedz Link Zgłoś
sion2 Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 09:37 Polsce mamy szkole podstawowa od klasy 0 - 6latki, konczy sie na klasie VI czyli 12-latkach potem gimnazjum 13,14,15 lat liceum 16,17,18 lat to wtedy gdy ktos idzie na studoa a poza tym juz za 2 lataa klasa 0 bedzie sie zaczynala od 5-latkow i bedzie obowiazkowa Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 15:32 Taki system, jaki opisal maksimum jest najczestszy, ale nie zawsze obowiazujacy. U nas podstawowka zaczyna sie zerowka, a konczy sie szosta klasa, a nie piata, jak w wiekszosci przypadkow. Gimnazjum ma u nas dwie klasy, siodma i osma. Pre-K w szkole jest u nas dostepny tylko dla dzieci w grupie ryzyka, tzn. takich z roznego rodzaju opoznieniami i z nieznajomoscia jezyka. Pozostale dzieci albo chodza do prywatnych szkol (przedszkoli), albo nie chodza w ogole. Nie wiem, czy zerowka jest obowiazkowa, ale jeszcze nie spotkalam sie z dzieckiem, ktore by do niej nie chodzilo. Co roku oglaszaja zapisy do zerowki, ale nigdy nie slyszalam o zapisach do pierwszej klasy Sadze, ze nawet jesli do zerowki nie uczeszcza 100% dzieci, to jest to liczba bardzo bliska tym 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 15:48 Zapomnialam napisac, ze Pre-K to u nas dwie klasy, wiec kwalifikujace sie do niego dzieci rozpoczynaja edukacje juz w wieku 3 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 16:45 Jagoda, dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem. a co robi sie z dziecmi, ktore juz na starcie sa akademicko rozwiniete np. 2lata do przodu? Mam zagwozdke, czy robic z tym cos, czyli pchac dziecko z wyprzedzeniem rocznikowym (nie lapie sie w swoim roku szkolnym, bo jest z wrzesnia, a cut-off jest koniec sierpnia), ale wtedy moglabym tylko w szkolach prywatnych, a tu gdzie mieszkam (MA) szkoly publiczne sa swietne, najlepsze w stanie.Bedzie mial 6 jak pojdzie do 0 i 7 lat jak pojdzie do 1 klasy. On juz teraz zostal sklasyfikowany na poczatek pierwszej klasy (4-lata). Ja go nie chce pchac, bo emocjonalnie to on zerowkowiczem nie jest i pewnie dlugo nie bedzie. Z drugiej strony jak bedzie sie nudzil na lekcjach i zacznie sprawiac np.klopoty wychowawcze, to na ile system jest plastyczny zeby cos zrobic pozniej jak juz nauke zacznie. Dziecko ma po prostu straszne cisnienie na pisanie, czytanie, matematyke i wszelakie science. Chociaz mam nadzieje, ze zwolni i bardziej bedzie interesowal sie aspektem socjalnym szkoly niz akademickim, bo tego mu brakuje. Powodzenia i gratuluje zdolnej corki. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 17:50 myelegans napisała: > Jagoda, dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem. > a co robi sie z dziecmi, ktore juz na starcie sa akademicko > rozwiniete np. 2lata do przodu? Mam zagwozdke, czy robic z tym cos, > czyli pchac dziecko z wyprzedzeniem rocznikowym (nie lapie sie w > swoim roku szkolnym, bo jest z wrzesnia, a cut-off jest koniec > sierpnia), Idziesz z nim do szkoly i przeprowadzasz rozmowe z dyrektorem.Pokazujesz ze dzieciak umie juz pisac literki i cyfry czy nawet czytac co nieco i prosisz by wyslali go rok wczesniej. Jest chyba rowniez klauzula,ktora upowaznia rodzicow o zadecydowaniu do ktorej klasy dziecko pojdzie jesli urodzilo sie miesiac przed lub po cut-off date. W NY cut off jest 31 grudnia(czyli kalendarzowo),ale jak dziecko urodzilo sie od poczatku grudnia do konca stycznia,to o tym do ktorej klasy idzie decyduja rodzice. Moj syn urodzil sie 17 wrzesnia i nie bylo zadnych pytan. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 19:17 To, jak system jest plastyczny tez na pewno zalezy od konkretnej szkoly. U nas nie jest to takie proste. Moga sie o to ubiegac rodzice dzieci urodzonych od 1 wrzesnia do 31 pazdziernika. Sklada sie wniosek do dyrektora szkoly, po czym dziecko zostaje poddane trzygodzinnej obserwacji przez "Early Entrance Team", w ktorego sklad wchodzi na pewno psycholog, ale kto wiecej, nie wiem. Za taki egzamin rodzice musza zaplacic $300, bez wzgledu na to, czy dziecko przejdzie go pomyslnie, czy nie. Podobno srednio udaje sie to dwojce dzieci na 10. Nie wiem, jakie dokladnie warunki musza byc spelnione, poza tym, ze maluch musi miec IQ 145 lub wyzsze. Poza tym musi wyrozniac sie pod kazdym wzgledem, poprzez rozwoj intelektualny, umiejetnosc skupienia sie na wykonywanych czynnosciach, zdolnosci jezykowe, po umiejetnosc wspolpracy i rozwoj motoryczny. Jak widac system w naszej szkole nie sprzyja rodzicom pod tym wzgledem. Ale warto sie dowiedziec, jak to wyglada u Was, bardzo prawdopodobne, ze zupelnie inaczej Przyznam, ze mi nawet nie przyszlo do glowy wczesniejsze wyslanie corki do szkoly, mimo ze nawet nie znalam wtedy tych wytycznych. Moze dlatego, ze ona jest z konca kwietnia, wiec i tak jest jedna z mlodszych dzieci w klasie. Z nia nie bylo zadnych problemow wychowawczych, mimo ze wyraznie odstawala od klasy. Moze to kwestia jej charakteru, bo to generalnie grzeczne, ulozone i raczej niesmiale dziecko Fakt, ze nauczycielka zawsze dawala jej ekstra zadania, poza tym mala zawsze pomagala innym dzieciom i jak juz pisalam czytala na lekcjach duuuzo ksiazek. Przezyla i ma sie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 19:49 Dziekuje za odpowiedz. U nas system jest malo plastyczny, i jak mi powiedziano wyjatki robia bardzo rzadko. Jemu brakuje tylko 6 dni, zeby zalapal sie o rok wczesniej. Latwiej jest opoznic dziecko o rok jak jest na pograniczu wiekowym, niz poslac do szkoly wczesniej. Wiem, ze musi miec formalnie przerobiony program 0, czyli musi isc z kindergarten, i tu musialabym poslac do prywatnej szkoly, zeby sie starac o przyjecie przedrocznikowo do publicznej podstawowki. Ja sie nie upieram, moze ten rok odczekac, tylko boje sie, czy po prostu nie zniecheci sie do szkoly, bo bedzie sie w niej nudzil. Do pre-K tez tak sobie chetnie chodzi, bo tam ani jest pisza, ani matematyki nie ma itd . Moje dziecko tez jest niesmiale, nigdy nie pcha sie do przodu, nie wyrywa do odpowiedzi, dlugo sie aklimatyzuje w nowym srodowisku. Widze, ze co stan to inne zalecenia. Musze sie zorientowac. Szkola publiczna do ktorej pojdzie jest na topie wszystkich szkol stanowych, wiec moze beda tam madrzy nauczyciele i pedagodzy, ktorzy poradza. Swoja droga zawilosci tutejszego systemu oswiaty powalaja mnie. W Polsce byla szkola regionowa, do ktorej zapisywalo sie 7- latka i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 21:19 Ja generalnie uwazam, ze nie ma sensu na sile przyspieszac pojscia do szkoly, wlasnie dlatego, ze rozwoj intelektualny dziecka nie zawsze idzie w parze z rozwojem emocjonalnym. Ale u Was jest mowa o 6 dniach Nie wiem, co bym zrobila na Twoim miejscu. Pewnie jednak podrazyla bardziej ten temat. Rzeczywiscie szkoda by bylo, zeby dziecko tak zdolne szlo do szkoly pozniej z powodu zaledwie 6 dni. Nie zazdroszcze takiej sytuacji Ta cala procedura zwiazana ze wczesniejszym pojsciem do szkoly, o ktorej pisalam wczesniej, dotyczy dzieci rozpoczynajacych zerowke. Ale w pierwszej klasie wyglada to podobnie i w przeciwienstwie do tego, co jest praktykowane u Was, zerowka z prywatnej szkole nic tu nie zmienia. Najwazniejsza jest data urodzenia Dziecko musi znac caly program zerowki, ale nie musi formalnie do niej chodzic. I odwrotnie, moze miec zaliczona zerowke, a do szkoly i tak sie nie dostac. Wyczytalam na stronie naszej szkoly, ze dlatego tak utrudniaja wczesniejsze wyslanie dziecka do szkoly, ze w wielu przypadkach wczesne zdolnosci to po prostu szybszy rozwoj i ze w starszych klasach czesto to sie wyrownuje i przyspieszenie edukacji moze byc zrodlem frustracji w przyszlosci. Z jednej strony racja, ale z drugiej dziecko z 31 sierpnia nie rozni sie od takiego z 6 wrzesnia wcale, a moze isc do szkoly, nawet gdy jest zupelnie przecietne. A moze, zamiast zerowki w prywatnej szkole moglabys uczyc syna w domu? Wiem, ze i tak na pewno tak sie uczycie, skoro syn tak sie do tego pali , ale mam na mysli formalny home-schooling. Przyznam, ze nie bardzo sie na tym znam i nie wiem, jak to zorganizowac, ale moze warto byloby sie dowiedziec, czy jest taka mozliwosci i czy to wystarczy do wczeniejszego startu w szkole. Z drugiej strony, jesli jednak sie nie da i maly pojdzie do szkoly z rowiesnikami, to moze nie bedzie wcale tak zle Skoro szkola jest bardzo dobra, to wielce prawdopodobne, ze trafi na madrych nauczycieli i ze odpowiednio nim pokieruja. No a pisanie i matematyka na pewno tam bedzie, wiec moze mu sie jednak spodoba Moze wystarczym, ze bedzie dostawal troche trudniejsze polecenia, niz reszta klasy. > Swoja droga zawilosci tutejszego systemu oswiaty powalaja > mnie. W Polsce byla szkola regionowa, do ktorej zapisywalo sie 7- > latka i juz. Z lektury forum wnioskuje, ze w Polsce teraz tez juz nie jest tak latwo Zapomnialam poprzednio napisac, ze ja rowniez gratuluje Ci zdolnego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 23.10.08, 14:40 Doszlismy do wniosku z mezem (tubylcem), ze nic nie bedziemy robic (ku ogromnemu rozczarowaniu mojej tesciowej emerytowanej nauczycielki ang. w prestizowym liceum), damy mu ten dodatkowy rok w przedszkolu i zobaczymy jak sie bedzie rozwijal. Jak dalej bedzie tak do przodu, to wtedy zdamy sie na szkole. Ja tez nie jestem za wczesnym posylaniem do szkoly, tylko te 6 dni mnie troche powalilo. Z tego co sie dowiadywalismy, to tego "cut-off date" trzymaja sie dosyc sztywno i nie lubia robic wyjatkow. Na razie uczymy go w domu czego chce, chce pisac, piszemy, chce czytac czytamy, chce studiowac uklad szkieletowy, albo pokarmowy, to to robimy, bez specjalnych materialow, z moich podrecznikow akademickich, bo tam ladne obrazki. Jak trzeba bedzie to siegne po materialy home schooling, jest tego mnostwo. Mnie sie wydaje, ze teraz dzieci sa o wiele bardziej akademicko rozwiniete niz ich rowiesnicy 30 lat temu, dzieki zabawkom edukacyjnym, swiadomemu zaangazowaniu rodzicow, dostepnosci programow komputerowych itd. Moj maz przeskoczyl jedna klase w podstawowce, smiertelnie sie nudzil i zaczal sprawiac klopoty wychowawcze, moglby nawet dwie, (wtedy Gifted&Talented jeszcze nie bylo), ale tesciowa sie nie zgodzila. Caly junior high i HS byl w Advanced Placement z matematyki, fizyki i ang. Zaskoczona bylam jak sie dowiedzialam, jak wiele rodzicow decyduje sie na przetrzymanie dzieci rok w przedszkolu (o dziwo, z tym nie robia takiego problemu). Jeszcze raz dziekuje za podzielenie sie doswiadczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 455 23.10.08, 19:33 myelegans napisała: > Doszlismy do wniosku z mezem (tubylcem), ze nic nie bedziemy robic > (ku ogromnemu rozczarowaniu mojej tesciowej emerytowanej > nauczycielki ang. w prestizowym liceum), damy mu ten dodatkowy rok >w przedszkolu i zobaczymy jak sie bedzie rozwijal. To jest duzo lepsze niz wysylanie dziecka o rok wczesniej do szkoly. > Jak dalej bedzie > tak do przodu, to wtedy zdamy sie na szkole. Ja tez nie jestem za > wczesnym posylaniem do szkoly, tylko te 6 dni mnie troche powalilo. > Z tego co sie dowiadywalismy, to tego "cut-off date" trzymaja sie > dosyc sztywno i nie lubia robic wyjatkow. Na razie uczymy go w domu > czego chce, chce pisac, piszemy, chce czytac czytamy, chce studiowac > uklad szkieletowy, albo pokarmowy, to to robimy, bez specjalnych > materialow, z moich podrecznikow akademickich, bo tam ladne obrazki. > Jak trzeba bedzie to siegne po materialy home schooling, jest tego > mnostwo. > Mnie sie wydaje, ze teraz dzieci sa o wiele bardziej akademicko > rozwiniete niz ich rowiesnicy 30 lat temu, dzieki zabawkom > edukacyjnym, swiadomemu zaangazowaniu rodzicow, dostepnosci > programow komputerowych itd. > Moj maz przeskoczyl jedna klase w podstawowce, smiertelnie sie > nudzil i zaczal sprawiac klopoty wychowawcze, moglby nawet dwie, > (wtedy Gifted&Talented jeszcze nie bylo), ale tesciowa sie nie > zgodzila. Caly junior high i HS byl w Advanced Placement z > matematyki, fizyki i ang. No wiec Starsza Kowalska jest w AP klasach niemal ze wszystkiego w HS,z tym ze nie dostala sie do najlepszego HS na Brooklynie(Brooklyn Tech.) bo miala z egzaminu tylko 455 pkt. podczas gdy minimum bylo 470 pkt,a Maciek mial 514 pkt i sie dostal. No wiec Maciek w duuuuuuuzo lepszym HS niz Kowalska nie jest w AP klasach i bedzie srednia mial,jak przypuszcza troche powyzej 80. Kowalska natomiast juz ma "zaklepana" srednia 93 w tych AP klasach. Wniosek z tego jest dosc prosty,ze czym gorsza szkola,tym latwiej zalapac sie na AP klasy i miec wysoka srednia. Ale miec srednia 95 w Brooklyn Tech czy Stuyvesant,to juz jest sztuka. > Zaskoczona bylam jak sie dowiedzialam, jak wiele rodzicow decyduje > sie na przetrzymanie dzieci rok w przedszkolu (o dziwo, z tym nie > robia takiego problemu). Tak,bo dzieciak wtedy w wieku 19 lat pisze SAT i konkuruje z 18 latkami i jest mocno do przodu. Poza tym dzieciakowi o rok starszemu nie dosc ze nauka przychodzi latwiej,to jeszcze ma wiecej czasu na zajecia pozaszkolne,jak tenis. Ja jestem przerazony tym co Maciek wyprawia,bo nie dosc,ze jest z wrzesnia,to jeszcze jest late bloomer i calkiem dobrze konkuruje z wyrosnietymi i wasatymi(tak,tak) chlopakami w klubie tenisowym. Jak zobaczylem zdjecie 15 letniego chlopaka,ktory nie dosc ze ma wasy jak 25 latek,to na dodatek jest 20 cm wyzszy od syna,to zwatpilem w zycie,co ten dzieciak robi miedzy starymi chlopami. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 24.10.08, 16:22 Mam nadzieje, ze to sluszna decyzja. Synek na pewno przez ten czas dojrzeje emocjonalnie do bycia uczniem i doceni aspekt socjalny szkoly Co do faktu, ze szkola nie robi problemow w przypadku przetrzymywania dzieci w zerowce, to mysle, ze maks trafil w sedno z tymi testami. No moze nie do konca , bo watpie, zeby podstawowce bardzo zalezalo na tym, zeby ich uczen kiedys tam napisal lepiej SAT. Ale przeciez w podstawowkach tez sa testy i to wlasnie na ich podstawie ocenia sie szkoly i nauczycieli, i co wiecej, przy lepszych wynikach szkoly otrzymuja dodatkowe fundusze. W ich interesie lezy, zeby przecietny trzecioklasista napisal test jak najlepiej. Jesli ten trzecioklasista jest o rok starszy, to niemal pewne, ze napisze lepiej niz napisalby rok wczesniej. Dlatego pewnie nie ma problemu z opoznieniem edukacji dziecka (szkoly nawet czesto same to sugeruja), a z przyspieszeniem tak. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Myelegans, 23.10.08, 05:15 majenkir napisała: > a tak z ciekawosci: gdzie mieszkasz? Cape Cod lub Salem dla ciekawskich! PS.Jak pisze ze sa tam b.dobre szkoly,to musza to byc przedmiescia Bostonu,np.Cambridge lub Somerville. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Myelegans, 23.10.08, 14:13 maksimum napisał: > Cape Cod lub Salem dla ciekawskich! pudlo > PS.Jak pisze ze sa tam b.dobre szkoly,to musza to byc przedmiescia > Bostonu,np.Cambridge lub Somerville. Pudlo, publiczne szkoly w Cambridge sa fatalne, w Somerville podobnie. mieszkam na przedmiesciach Bostonu Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Myelegans, 23.10.08, 14:38 Hehe, Maksimum - znowu udalo Ci sie mnie rozbawic . Ze na przedmiesciach, to ja sie domyslam, ale w jakim miescie (moze jestesmy sasiadkami? ). Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 21:04 jagoda_k napisała: > To, jak system jest plastyczny tez na pewno zalezy od konkretnej > szkoly. U nas nie jest to takie proste. Moga sie o to ubiegac > rodzice dzieci urodzonych od 1 wrzesnia do 31 pazdziernika. Sklada > sie wniosek do dyrektora szkoly, po czym dziecko zostaje poddane > trzygodzinnej obserwacji przez "Early Entrance Team", w ktorego > sklad wchodzi na pewno psycholog, ale kto wiecej, nie wiem. Za taki egzamin rodzice musza zaplacic $300, bez wzgledu na to, czy >dziecko przejdzie go pomyslnie, czy nie. Nawet te 300 doll rozumiem,bo wniosek jest rodzica ,a nie nauczyciela jak w NYC. > Podobno srednio udaje sie to dwojce dzieci na 10. To w sumie duzo dzieci przechodzi przez egzamin,bo w Delcie gdzie typuje sie na egzamin 1-2 dzieci z klasy(20 osobowej) przechodzi okolo 30%,czyli wychodzi na to,ze dzieciak w Delcie jest w 2-3% najzdolniejszych. > Nie wiem, jakie dokladnie warunki musza byc spelnione, > poza tym, ze maluch musi miec IQ 145 lub wyzsze. Ja robilem testy na 145 i w niektorych Monika mnie pomagala. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 21:29 maksimum napisał: > Nawet te 300 doll rozumiem,bo wniosek jest rodzica ,a nie nauczyciela jak w NYC Chyba sie nie zrozumielismy. Tym razem nie pisalam o programie dla dzieci zdolnych, na ktory kieruje dzieci szkola, a nie rodzic, tylko o wczesniejszym wyslaniu dziecka do zerowki Dostaje sie srednio 2 dzieci na 10, bo prawdopodobnie wielu rodzicow rezygnuje w ogole z takiego pomyslu, widzac jakie warunki trzeba spelnic. Podobno chetnych jest tylko okolo 10 dzieci rocznie, mimo ze to duzy district. Do programu dla dzieci zdolnych dostaja sie wszystkie dzieci, ktore wytypuje szkola na podstawie egzamninow, o ktorych pisalam wyzej i ktore pisza wszystkie dzieci w szkole, nie tylko te najlepsze. Oczywiscie najpierw rodzic musi wyrazic na to zgode. Im IQ nie badaja Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS.??? 22.10.08, 23:38 jagoda_k napisała: > Do programu dla dzieci zdolnych dostaja sie wszystkie dzieci, ktore > wytypuje szkola na podstawie egzamninow, o ktorych pisalam wyzej i > ktore pisza wszystkie dzieci w szkole, nie tylko te najlepsze. I to jest najlepsze rozwiazanie,ale Minika dostala sie do programu gifted maja 4 lata i wtedy jeszcze nie umiala pisac.Zaczela pisac i czytac w wieku 5 lat. > Oczywiscie najpierw rodzic musi wyrazic na to zgode. Im IQ nie > badaja No to juz jest przeoczenie! Do programu gifted dostala sie tez w wieku 4 lat Samantha,ktorej rodzice to zwykli fizole.Ale Samantha juz w 4 klasie siadla na d... i nie nadazala nawet za sredniakami. Przestrzegam wiec tych,ktorzy w swoich 4-6 latkach widza geniuszy,bo moze sie okazac,ze w wieku 13 lat juz beda zwyklymi sredniakami. PS.Monika dostala sie do najlepszej junior high na Brooklynie,ale ze slabymi wynikami i teraz uczy sie po 2-3 godziny dziennie by byc w czolowce. Juz wyglada na to,ze bedzie miala lepsze stopnie niz syn gdy byl w 6 klasie,ale poczekajmy na wywiadowke. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS.??? 24.10.08, 16:42 maksimum napisał: > No to juz jest przeoczenie! Niekoniecznie. Zauwaz, ze mowimy o osmiolatkach, a nie cztero-, czy pieciolatkach, a w tym wieku podobno zacieraja sie roznice pomiedzy early i late bloomers. Dlatego latwiej ocenic, czy dziecko rzeczywiscie jest wyjatkowo zdolne, czy po prostu rozwijalo sie szybciej od rowiesnikow. Poza tym dzieciaki poddawane sa dwom testom (a raczej dwom seriom testow) i tylko jeden z nich ocenia ich umiejetnoci. Drugi mierzy ich mozliwosci umyslowe. Ale jednak nie jest to typowy test na inteligencje. > Przestrzegam wiec tych,ktorzy w swoich 4-6 latkach widza geniuszy,bo moze sie > okazac,ze w wieku 13 lat juz beda zwyklymi sredniakami. Wlasnie dlatego osobiscie uwazam za nieporozumienie gifted program dla takich maluchow. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS.??? 24.10.08, 19:40 > Niekoniecznie. Zauwaz, ze mowimy o osmiolatkach, a nie cztero-, czy pieciolatkach, a w tym wieku podobno zacieraja sie roznice >pomiedzy early i late bloomers. Tylko z wierzchu i z bardzo daleka to tak wyglada.Syn rzeczywwiscie w wieku 4-5 lat byl slaby a juz w wieku 7 lat jednym z najlepszych,ale late bloomers najwiekszy postep robia po 20-stce,wlasnie wtedy,gdy wszyscy early bloomers juz dawno wysiedli z wyscigu. Ja tak naprawde zaczalem sie dopiero uczyc na studiach i po studiach. > > Przestrzegam wiec tych,ktorzy w swoich 4-6 latkach widza > geniuszy,bo moze sie > > okazac,ze w wieku 13 lat juz beda zwyklymi sredniakami. > > Wlasnie dlatego osobiscie uwazam za nieporozumienie gifted program > dla takich maluchow. Wszystkie programy gifted powinny byc otwarte,zeby mozna bylo wejsc tam i wyjsc stamtad w kazdym wieku i to wlasnie robi sie w szkolach nowojorskich,ale dopiero w JH i HS. Nawet w slabych JH sa bardzo dobre klasy i dostajesz sie tam,gdy masz dobre oceny,a ja ci oceny spadaja ,to wypadasz z klasy i idziesz do gorszej. W HS sa czesto 3 lub nawet 4 poziomy nauczania i idzesz do gory lub do dolu zgodnie z ocenami. Mlodsza Kowalska jest w tym najwyzszym poziomie,a jej kolezanka Doris byla w tym najwyzszym,ale juz po 2 miesiacach wyleciala. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 16:45 People, easy - ja sie tylko chcialam upewnic, ze to obecne polskie gimnazjum to odpowiednik Waszego w Stanach i naszego public junior high. I juz sie upewnilam - dzieki. Reszte stopni edukacji kumam OK. Wasza uczynnosc informacyjna jest przygniatajaca Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 17:25 jagoda_k napisała: > Taki system, jaki opisal maksimum jest najczestszy, ale nie zawsze > obowiazujacy. U nas podstawowka zaczyna sie zerowka, a konczy sie > szosta klasa, a nie piata, jak w wiekszosci przypadkow. Gimnazjum >ma u nas dwie klasy, siodma i osma. Pewno jestes z New Jersey? Odpowiedz Link Zgłoś
izamoyska Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 18:18 ja jestem z NJ i system w naszym miasteczku, w szkolnictwie publicznym, zaczyna sie od 4 latkow czyli pre K. ale wiem, ze w miasteczku obok, dopiero od zerowki. takze co gmina to inaczej. dziekuje za wszystkie odpowiedzi. moj syn ma 7 lat, jest w drugiej klasie. cala zerowke bylam wzywana do szkoly przez jego pania, ze nie uwaza, ze nie potrafi sie skupic etc. aczkolwiek akademicko pani zastrzezen nie miala nigdy. gdy poszedl do pierwszej klasy i gdy zmienila sie pani okazalo sie, ze te poprzednie "problemy wychowawcze" nie sa az tak istotne i zostal wytypowany to programu G&T. obecnie, bedac w klasie drugiej, uczeszcza raz w tygodniu na caly dzien do szkoly G&T, bardzo lubi te zajecia. ale jak mowisz, nie ma z czego sie cieszyc na zapas, zreszta nasze podejscie jest takie, ze bez pracy same zdolnosci to za malo pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_k Re: Gifted & Talented program w USA: PS,JH,HS. 22.10.08, 18:47 maksimum napisał: > Pewno jestes z New Jersey? Nie, jestem z Illinois, o czym zreszta w pierwszym poscie napisalam. Chociaz zdaje mi sie, ze to nie ma znaczenia, bo wlasnie o to chodzi, ze wszedzie jest inaczej. Wiekszosc podstawowek w innych miastach sasiadujacych z naszym konczy sie na piatej klasie. Kazdy okreg (district) ma inne rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś