Dodaj do ulubionych

nocnik o zgrozo!!!

27.10.03, 15:37
Drodzy rodzice,

moje dziecko jak mialo 8 miesiecy chetnie robilo kupe do nocniczka. Zawsze
mi sygnalizowalo i mowilo aaaa...Od trzech miesiecy, w tej chwili ma 14
miesiecy, ucieka na widok nocnika. Malo tego mowi, ze chce aaaa po tym jak
sie zalatwi do pampersa. Siedzenie na nocniku tuz po jedzeniu przez 10 minut
nic nie daje. Wszakze jak tylko zaloze mu znowu pampers,pojdzie do kata czy
za fotel i zrobi kupe. Zadne tlumaczenia nic nie daja.

Prosze o rade. Co robie zle?

Iza
Obserwuj wątek
    • Gość: patyczako Re: nocnik o zgrozo!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 17:21
      Tak to jest niestety jak sie chce za szybko osiagnac sukces... Przeciez taki
      maluch 8 miesiecy i tak nie rozumial o co chodzi z tym calym nocnikiem. A ze mu
      sie udawalo to tylko kwestia twojego wyczucia kiedy nalezalo podstawaic nocnik.
      Widocznie dostatecznie mu obrzydziliscie ten caly ceremonial nocnikowy i teraz
      bedzie trudno. Pamietaj nic na sile - bo bedzie tylko efekt odwrotny.
      Moja mala potrafila juz robic siusiu do nocnika ok 1,5 roku a kupa namietnie do
      pieluchy. Specjalnie pieluche musialam zakladac bo inaczej nie chciala. Nie
      naciskalam. Wyczytalam w jakiejs ksiazce ze niektore typy tak mają. Czekalam
      cierpliwie delikatnie podtykajac nocnik i pewnego dnia przestawila sie. A z
      pielucha na noc pewnego dnia oswiadczyla ze jej wiecej nie chce. I
      cud ...skonczyly sie pieluchy. Życze cierpliwosci, konsekwebcji i pamietaj nic
      na sile !!!
    • Gość: mea Re: nocnik o zgrozo!!! IP: 80.48.229.* 27.10.03, 18:29
      przeczekać, samo przyjdzie.
      • agat1 Re: nocnik o zgrozo!!! 28.10.03, 10:00
        Ja też potwierdzam - nic na siłę, bo tylko się dziecko zrazi.
        Mój syn kupę robił w majtki (nie w pieluchę) do trzech lat !!! Był to efekt
        naciskania go przez babcię i dziadka od wczesnych miesięcy, zawstydzania i
        zmuszania do siadania na nocnik. Siusiu zaczął robić na stojąco (jak facet w
        końcu), przed drugimi urodzinami. Wszystko dlatego, że skutecznie zraził się do
        nocnika i siadania na nim.
    • Gość: aniko Re: nocnik o zgrozo!!! IP: 62.29.248.* 28.10.03, 15:04
      Zupełnie nie rozumiem jak można kazać dziecku siedzieć na nocniku nawet 15 sek.
      a co dopiero 10 min! Nigdy czegoś takiego nie praktykowałam. Zawsze staramy się
      dopasować do dziecka a nie odwrotnie. Dziecko dojrzewa do do korzystania z
      toalety czy nocnika tak samo jak dojrzewa do posługiwania się łyżką, chodzenia,
      mówienia itp. Żaden trening nie jest potrzebny ani tym bardzie zmuszanie,
      zawstydzanie itp. takie metody przynoszą skutek odwrotny od zamierzonego. Moje
      dziecko nosiło pieluchy tak długo jak tego chciało: do 3,4 lat. Oznaką
      dojrzałości było to, że przesypiał sucho całe noce, po ok. 2-m-cach od
      przespania suchej nocy, sadzałam je rano na toalecie i albo od razu robiło
      siusiu albo zakładałam pampersa. Po jakimś czasie, gdy byłam pewna, że dziecko
      jest gotowe, założyłam mu majteczki i cała "nauka" trwała 2 dni! Synek zsuisiał
      się chyba 2 albo 3 razy, kupa za każdym razem do tolety. Nie było żadnych
      regresów, zasiusianych kanap czy dywanów. Od razu zaczął sam chodzić do
      toalety, bez pytania i przypominania. W ogóle nie był etapu nocnika! Żadne
      wpadki sie nie zdarzają, a pociechy dzieci, których mamy z dumą oznajmiały, że
      dzieci nie noszą pieluszek w wieku 1,5 roku teraz w wieku 4 a nawet 5-lat
      jeszcze czasami miewają "przygody". Może za bardzo się rozpisałam ale uważam,
      że zupełnie niepotrzebnie robi sie tyle szumu wokół sadzania na nocnik podczas
      gdy jest to coś zupełnie naturalnego do czego dziecko musi po prostu dojrzeć.
      Szkoda mi też maluchów.
      • Gość: avokat Re: nocnik o zgrozo!!! IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 19:21
        alez on juz wszystko rozumie. Bawi sie ze mna kiedy robi kupe do pampersa.
        CHowa sie i ucieka ze smiechem. Traktuje to jako zabawe. W tej chwili za zadne
        skarby swiata nie chce usiadz na nocniczek. Uwazam, ze tak duze dziecko juz
        powinno odczuwac dyskomfort kiedy zrobi kupe do pampersa. Nadal bede mu
        tlumaczyla, ze nalezy zalatwiac sie w toalecie. Oczywiscie nic na sile. Bede
        to robic cierpliwie i w formie zabawy.

        Iza
    • graid Re: nocnik o zgrozo!!! 28.10.03, 19:37
      hmm, a ja poprosilam moich pracodawcow / opiekuje sie maluszkiem/, by kupili
      mu nakladke dziecieca na ubikacje, bo na widok nocnika wrzeszczal jak nie wiem
      co. Poskutkowalo smile
      • Gość: avokat Re: nocnik o zgrozo!!! IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 21:24
        u mnie nie poskutkowalo. Juz to cwiczylam smile

        Iza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka