Dodaj do ulubionych

Do Dentystki

IP: *.chello.pl 06.11.03, 11:22
Cześć Dentystko
W sobotę idziemy z rocznym maluchem do dentysty - niestety uszczerbił sobie
gorną 1. Co robi się w tkaiej sytuacji? Uszczerbienie ma ok 1 mm, boki ząbka
ocalały. Chyba go nie boli, bo nie płacze jak grzyie, je. Słyszałam, że
trzeba ząbek lakierować. Czy zabieg ten jest bardzo uciążliwy dla tak malego
dziecka? I co dalej? Kiedy będize można wyrównać uszczerbek? Strasznie mi żal
tego ząbka, bo mały ma super zdrowe zeby (a ma ich prawie 12). Nie je
słodyczy, z butelki nie pił nigdy, cały czas z kubka. Ze słopdkich napojów to
tylko mleko (które nie jest bardzo słodzone - bebilon pepti) i vibovit. Soków
nie lubi. W nocy jest karmiony piersią. Oczywiście ząbki myjemy prawie po
każdym jedzeniu (nie dotyczy to chrupek kukurydzianych, bo je je bardzo
często). A - nie dajemy mu fluoru. Teraz zastanawiam się, czy można mu myć
ząbki wodą z kroplą fluoru - czy coś to da i czy nie pokoloruje mu zebów?
MAm dreszcze jak czytam o popsutych zebach u tak małych dzieci. I az do
takiego stopnia, że zostały korzenie. Jak isę zachowa uszczerbiony ząbek?

Pozdrawiam
e
Obserwuj wątek
    • Gość: lola Re: Do Dentystki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 14:53
      Nie jestem dentystką, moge tylko ci napisac,ze mojemu dziecku uszczerbiła sie
      dwójka jak miała rok , nie robiłam z tym nic, obecnie ma 5 lat i nic z tym
      zabkiem sie nie dzieje.
    • Gość: Iza Re: Do Dentystki IP: *.introl.pl 06.11.03, 17:08
      Moja córka 3 latka ma uszczerbioną jedynkę od półroku. Uszczerbiła się w
      trakcie leczenie czwórki... Zaraz byliśmy u pani doktor (zauważyłam dopiero w
      domu), ale pani doktor powiedziała, że z tym nic się nie robi, bo ząbek jest
      uszczerbiony mechnicznie, a nie uszkodzony przez bakterie próchnicze i nic
      złego mu się nie stanie. Faktycznie na razie nie ma najmniejszego odbarwienia.
    • Gość: dentystka Re: Do Dentystki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.11.03, 17:46
      Rzeczywiście, u tak małego dziecka odbudowa uszczerbionego ząbka (zwłaszcza
      niewielkiego stopnia, w obrębie szkliwa) to sztuka dla sztuki, poza tym
      praktycznie nie do wykonania (brak współpracy dziecka). Moja córka, niespełna 3-
      letnia też niedawno złamała sobie ząbek, nie wiadomo, gdzie i kiedy (twarda
      sztuka, nie płacze z byle powodu...). Postępowanie w tak małych urazach polega
      na wygładzeniu i wypolerowaniu ząbka przez stomatologa plus polakierowanie
      lakierem fluorkowym (na tej samej wizycie). I obserwacja (przez rodziców), czy
      ząbek nie ciemnieje, co może wskazywać na martwicę miazgi, wymagającą leczenia
      kanałowego. Na szczęście najczęściej nic takiego się nie dzieje i ząbek tak
      sobie siedzi aż do wymiany na ząb stały.
      Jeśli chodzi o fluor, obecnie uważa się, że od pierwszego ząbka można używać
      pasty do zębów (z fluorem). Pasty dla dzieci, ma się rozumieć. Jeszcze niedawno
      uważano, że pastę można dać dziecku, które potrafi wypluwać (czyli od ok. 3
      roku życia). Obecnie jednak zaleca się pastę od pierwszego ząbka, za to
      odchodzi się od podawania tabletek/kropelek z fluorem (no. Zymafluor). Po
      prostu można dać pasty malutko na szczoteczkę i heja!
      Pozdrawiam.
    • macias-mada Re: Do Dentystki 16.11.03, 17:11
      Spróbuję ci trochę pomóc, ale patrząc na datę już jest po kłopocie. Nie będę ci
      pisała o odbudowie zęba, bo to już napewno za tobą, ale co do lakierowania to
      jak najbardziej TAK!!! Zabieg jast bezbolesny, bo po prostu ząb smaruje się
      lakierem i po kłopocie. Jednak u tak małego dziecka nie podjęłabym się
      lakierowania. DZiecko musi chwilę posiedzieć, żeby lakier wysechł, a to obawiam
      sie, że będzie niemożliwe. Co do dodawania fluoru to też nie. Nawet pasty dla
      dzieci go nie zawierają, żeby dziecko nie połykało go, bo nadmiar jest
      szkodliwy. Jeśli jest tak jak piszesz, że maluch ma zdrowe zęby to daj mu
      narazie spokój. Po prostu je co jakiś czas oglądaj i chodź do dentysty. Oglądam
      zęby dzieci i niektore naprawdę są w makabrycznym stanie, ale te dzieci są
      bardzo często niedopilnowane przez rodziców. Do gabinetu przychodzą jak już
      boli i wtedy jest płacz żeby coś zrobić.
      Głowa do góry i bez paniki.
      Pozdrawiam
    • evee1 Re: Do Dentystki 17.11.03, 13:04
      Ja tez dopisze, ze oboje z moich dzieci tez ukruszyly sobie gorne jedynki
      w wieku wczesno dzieciecym i do wypadniecie (teraz maja juz stale zeby)
      nic sie z nimi nie dzialo. W ogole to nigdy nie mialy problemow z zebami,
      mimo, ze jadaly slodycze i pily soki, ale zawsze uwazamy, zeby myly zeby
      rano i wieczorem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka