Dodaj do ulubionych

rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole

18.02.09, 14:42
byłam własnie na takowym;
i mocno sie zdziwiłam, poniważ zamiezałam posłac moją 6-latkę do I
klasy, a tymczasem pani dyektor, na spółkę z panią pedagog gorąco
zachęcały rodziców, aby... nie posyłać sześciolatków do I klasy!
(tylko do klasy 0)
- argumenty: nauczyciele nie są jeszcze przygotowanido pracy
z młodszymi dziećmi, nie znają dobrze podstawy pogamowej,
podręczników nie widzieli na oczy i w ogóle nie wiadomo jak to
będzie;
no ale jeśli ktoś się uprze i wyśle sześciolatka do I klasy, to
bierze odpowiedzialnośc za ewentualne niepowodzenia i problemy
dziecka... tiaaa...
oczywiście wszyscy rodzice na zebraniu deklarowali, że za Chiny nie
poślą dzieci do I klasy;
rozumiem, że nikt nie chce mieć dodatkowej pracy, zamieszania i
nowych problemów, ale to bardzo dziwne jest w sumie;
wobec powyższego nadal waham się - klasa O czy klasa I;
jeśli moja córa miałaby być jedyną 6-latką w I klasie, to nie wiem,
czy warto...
Obserwuj wątek
    • aluc Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 14:45
      warto - ale chyba do innej szkoły
      • przeciwcialo Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 14:51
        Mój syn bedzie jedynym szesciolatkiem wsród 40 zapisanych dzieci-
        ale on jest ze stycznia i jest teraz w zerówce. Inaczegj nie
        posłałabym go do pierwszej klasy.
        • neospasmina Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 15:07
          Córka jest z maja; teraz w 5-latkach w przedszkolu;
          do innej szkoły raczej jej nie zapiszę, bo do tej chodzi starsze
          dziecko, które nigdzie przenieść się nie chce; a logistyka
          obrabiania dwóch placówek mnie przerasta
          • verdana Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 16:14
            A ja nawet teraz trochę dyrekcje rozumiem, bo bałagan zrobiono tak
            straszny, ze rzeczywiscie może być klopot z dziećmi 6-letnimi, ktore
            sa kompletnie niegotowe do szkoły, a maja ambitnych, albo glupich
            rodziców. Sama na badaniach pedagogicznych widziałam niegdyś babcię
            blixniaczek, ktora chciała przyspieszenia obowiazku szkonego dla
            dzieci, bo ma juz dosyć zajmowania się nimi, a na zatracenie do
            przedszkola nie da. dziewczynki nie umiały nawet opisac obrazka, nie
            mówiąc już o zwyklej rozmowie z rowieśnikami.
          • przeciwcialo Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 16:28
            Zapisz dziecko do szkolnej zerówki skoro masz w tej szkole starsze
            dziecko.
            Logistyka łatwiejsza.
            • neospasmina Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 16:53
              pewnie tak zrobię, choć moim zdaniem córka nadaje się jak
              najbardziej do I klasy i taki miałam plan;
              dyrekcję też rozumiem, ale to w sumie dziwaczna reforma: rodzice jej
              nie chcą, szkoły nie chcą...
              • przeciwcialo Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 16:57
                No to idź do poradni, weź zaświadczenie o dojrzałości szkolnej i
                zapisz córke.
                • neospasmina Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 16:59
                  można zapisać bez zaświadczenia, ale wobec takiej niechęci kadry i
                  przerzucaniu odpowiedzialności na rodziców - waham się jeszcze...
                  • przeciwcialo Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 17:03
                    Bez zaświadwiadczenia mozna zapisac tylko dzieci z pierwszego
                    kwartału 2003, młodsze musza miec zaswiadczenie. Gdy bedzi9esz miec
                    zaswiadczenie to dyrektor w rejonie bedzie musiał dziecko przyjac.
                    Przerabiałam problem.
                    • neospasmina Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 17:29
                      Ja wiem, że musi przyjąć, ale dotyczy to każdego dziecka, które w
                      tym roku kalendarzowym skończy 6 lat - nieważne, z jakiego jest
                      miesiąca; i zaświadczenie nie jest potrzebne - dowiadywałam się w
                      rejonowej poradni psych-ped - nie wystawiają 6-latkom zaświadczeń;

                      mnie chodzi o deklarowaną niechęć do przyjmowania 6-latków , o to,
                      jakie będa jego ewnetualne losy i przygody w tej I klasie, jeśli się
                      uprę zapisać
                      • verdana Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 17:36
                        A z jakiego miesiąca jest Twoje dziecię?
                        Bo jesli z drugiej polowy roku, to odradzam. Z pierwszej - nie
                        sądzę, aby cokolwiek się działo, jesli dziecko jest rzeczywiscie
                        dojrzałe do szkoly. Bo jesli nie, to szkoła na pewno będzie miała do
                        Ciebie pretensję.
                        Na wszelki wypadek zbadałabym dojrzałość szkolna, choćby prywatnie.
                        • neospasmina Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 19:26
                          to majowa panienka;
                          miała w przedszkolu badanie dojrzałości pzprowadzone przez
                          przedszkolną psycholog i okazało się, że wszystkie wymienione w
                          kwstionaiuszu umiejętności posiadła w stopniu najwyższym;
                          jednak wynik taki osiągnęło 65% grupy, więc nie jest jakims
                          ewenementem
                          • verdana Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 19.02.09, 13:36
                            Umiejetnośći to jedno i nie najwazniejsze. Najważniejszy jest rozwój
                            społeczny - czy Twoja córka dogaduje się z rówieśnikami, czy ciągnie
                            do starszych dzieci.
                            Jesli dogaduje się z rówieśnikami, to ja bym jej wczesniej nie
                            posylała. Maj, to jest juz spora róznica wieku. Ale jeżeli nie ma o
                            czym gadać ze swoją grupa w przedszkolu, wyslij koniecznie.
                • verdana Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 16:59
                  Bardzo dobra rada. Takich dzieci szkoly się nie boja, przeciez nie
                  trzeba dla nich specjalnych zajęć, ani specjalnego nastawienia
                  nauczycieli.
    • dorotakatarzyna Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 17:57
      U nas też było takie zebranie. Pan dyrektor szczerze zapowiedział, że kiedy je
      planowali, rocznik 2003 miał iść do pierwszej klasy. W ciągu kilku dni wszystko
      się zmieniło - odgórnie. Więc tylko pozwiedzaliśmy sale i poznaliśmy panie od
      zerówek. Dzieci zachwycone, nie mogą doczekać się września.
      Moja córka jest z marca, nie chodziła do przedszkola, więc nawet nie brałam pod
      uwagę klasy pierwszej. Nikt ze znajomych - a znam dużo mam dzieci z tego
      rocznika - nie planował posłania dziecka do pierwszej klasy. Wszyscy ucieszyli
      się ze zmiany.
      • neospasmina Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 19:27
        dorotakatarzyna napisała:

        > U nas też było takie zebranie. Pan dyrektor szczerze zapowiedział,
        że kiedy je> planowali, rocznik 2003 miał iść do pierwszej klasy. W
        ciągu kilku dni wszystko się zmieniło - odgórnie.

        ale co to znaczy - odgórnie?
        • dorotakatarzyna Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 18.02.09, 22:08
          No przecież nasz mądry rząd zmienił plany... Nie stać ich na reformę, i wycofali
          się na rok...
    • karanissa Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 19.02.09, 09:12
      No, ja wlasnie mam zaplanowane dwa takie zebrania w podstawowkach na
      przyszly tydzien (w dwoch najblizszych mi szkolach - Warszawa). I
      jestem bardzo ciekawa, jak to wszystko zostanie od wrzesnia
      zorganizowane, bo (niestety) w naszym przedszkolu zerowki nie bedzie.

      Dobrze, ze moje dziecko jest z listopada 2003, wiec nie mam raczej
      watpliwosci czy posylac do zerowki czy do pierwszej klasy (wybralam
      zerowke).

      Na razie wiem tyle, ze nic nie wiem, a czym predzej musze wybrac
      jedna z dwoch szkol...
    • alabama8 Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 19.02.09, 10:45
      W kwestii wyjaśnienia:
      w lutym przepisy dotyczące sześciolatków znowu się zmieniły i teraz
      rodzic de facto NIE decyduje czy chce posłać dziecko z I kwartału
      2003 do szkoły szybciej czy nie.
      Owszem - może poprosić o przyjęcie, ale to nie oznacza że
      sześciolatka przyjmą do 1 klasy. W przypadku dzieci przedszkolnych -
      należy przedłożyć arkusz gotowości szkolnej i czekać na decyzję
      dyrektora szkoły (ma on prawo odmówić), w przypadku tych maluchów
      które nie chodziły do przedszkola należy przedłożyć opinię z Poradni
      Pedagogiczno-Psychologicznej(+ u mnie jeszcze zaświadczenie od
      pediatry), informację ze szkoły dla poradni że jeśli dziecko
      przejdzie testy pozytywnie to będzie dla niego miejsce w szkole. A
      na koniec dyrektor szkoły i tak może odmówić przyjęcia jeśli nie ma
      miejsc.
      PROGRAM: jaką opinię wyda poradnia? Z pewnością będzie badać owego
      jeszcze 5-cio latka czy spełnia kryteria zaplanowane dla starych 7-
      mio latków sprzed reformy. No bo programy w szkole mają być nowe,
      ale czy przygotowano do nich poradnie? Nie wydaje mi się.
      • bazylea1 Alabama 19.02.09, 13:52
        alabama8 napisała:

        W przypadku dzieci przedszkolnych -
        > należy przedłożyć arkusz gotowości szkolnej i czekać na decyzję
        > dyrektora szkoły (ma on prawo odmówić),

        a cóż to ten arkusz?
        • alabama8 Re: Alabama 20.02.09, 08:36
          bazylea1 napisała:
          > a cóż to ten arkusz?

          A takie ło, jak to zlinkowane.

          www.cmppp.edu.pl/node/25311
          • bazylea1 Re: Alabama 20.02.09, 13:41
            dzięki za ten link, ale "u nas" w szkole nic takiego nie kazli
            składac. złożyłam tylko podanie (o przyjecie 6latka do 1 klasy).
            ciekawy ten arkusz, daje jakies pojecie o tym co dziecko umiec
            powinno. ale tam w 100% to pewnie zadne dziecko nie spełnia, nawet
            7latek, co? moj miałby najwieksze problemy z empatią i wykonywaniem
            poleceń confused
            i kto to miałby wypełniać, nauczyciel z przedszkola czy psycholog na
            podstawie obserwacji? bo niektóre z tych kryteriów wymagają
            obserwacji dziecka w grupie. swoją drogą moj syn ma 2 panie w grupie
            i sądzę że odpowiedzi od nich mogłyby być różne...
    • luizaa2 Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 19.02.09, 10:57
      Właśnie jestem po rozmowie z dyrektorką szkoły do której ma chodzić moje dziecko
      i tam potrzeba tylko mojego oświadczenia, że dziecko chodziło do przedszkola.
      Gdyby nie chodziło potrzebne byłoby zaświadczenie z przychodni pedagogiczno -
      psychologicznej.
    • bazylea1 Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 19.02.09, 11:24
      hm ciekawe... u nas zebranie dla przyszłych zerówek w marcu. w
      kwestii posłania 6latka do 1 klasy kazali złożyć podanie, komentarzy
      nie było.
      co z tego ze córka byłaby jedynym szesciolatkiem w klasie? jesli
      jest gotowa do nauki szkolnej to nikt jej nie bedzie patrzył w
      metrykę.
    • bazylea1 Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 24.02.09, 15:09
      w mojej rejonówce też spotkałam się z nastawieniem anty w tej
      kwestii. na początku kazali isc do poradni po kwit - dopiero ja ich
      uswiadomiłam że kwit nie dosc ze niepotrzebny to jeszcze w tej
      chwili niemożliwy do uzyskania - poradnie już nie wystawiają. pani z
      sekretariatu zadzwoniła do poradni i potwierdziła.
      jako minus pierwszej klasy podano że lekcja 45 min - ale ponoc po 20
      minutach są jakies miniprzerwy. i że dzieci chodzą na swietlicę a te
      z zerówki będą zostawały w swojej sali - dla mnie to raczej minus bo
      swietlica to zawsze jakas odmiana...
      • bazylea1 Re: rocznik 2003 - zebranie w przyszłej szkole 24.02.09, 15:11
        wyżej pisałam oczywiscie o innej szkole - tej którą rozważam na
        pierwszym miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka