Dodaj do ulubionych

Kłopoty z religią

19.02.09, 20:54
MOże podpowiecie mi co moge zrobic... Mój osmiolatek ma kłopoty z
zaliczeniem materiału do I komunii, jest tego około 20 ytań z
katechizmu i 3 modlitwy. Pani katechetka bardzo nieelegancko
traktuje dziecko, przy kazdej pomyłce czy zacięciu się każe siadac i
sie uczyc. I na kolejnej lekcji to samo. Prosiłam ja osobiście, żeby
pomogła mu, podpowiedziała, ale ona nawyraźniej nie chce. Na
semestr dostał trójke z powodu tego materiału i dalej ma zaległości.
Syn jest juz tak zestresowany, że nie chce sie w ogóle uczyc tej
religii, a ja sama mam ochote go wypisac, gdyby nie komunia w tym
roku. Jak z tego wybrnąć.
Obserwuj wątek
    • bomba001 Re: Kłopoty z religią 19.02.09, 21:07
      poprosic, zeby go przepytala przy tobie, i jak sie zatnie, to podpowiadac.
      ahh, ta religia... temat rzeka. i czemu te baby uczace religie (swieckie
      katechetki, czy ja sie to nazywa) takie najgorsze. wszyscy narzekaja. moj syn
      mowi, ze gorsze nauczycielki i krzyczacej glosnie w szkole nie ma. to ich jakas
      choroba zawodowa i cel nadrzedny: zniechecic do religii.
      • kecaj31 Re: Kłopoty z religią 19.02.09, 21:17
        Nie przejmuj się. Do komunii i tak pójdzie. Jeśli nie w tym kościele
        to w innym. Katecheci nie wiedzieć czemu wprowadzają taką psychozę u
        dzieci, a przecież sama komunia jest dla dziecka stresująca.
        U nas Proboszcz powiedział, że nauka klepania na pamięć u tak małych
        dzieci jest zupełnie nie potrzebna. Przygotowania komunijne u nas
        przeszły więc bezstresowo. Dobrze jednak,że już po wszystkim. Teraz
        dzieci w 3-ej klasie uczą się pomalutku bez zbędnych egzaminów.

    • mamusia1999 Re: Kłopoty z religią 19.02.09, 22:12
      ja tam wielki fanem Kosciola (nie mylic z wiara)nie jestem, ale
      katecheci jak WSZYSCY inni nauczyciele: niektorym powinni odebrac
      prawo do wykonywania zawodu wink albo conajmniej wyslac na jakies
      psychotesty
      moja Mloda (klasa...polska 3) na klasowce pomylila dosc dokladnie
      Stary Testament z Nowym. Z klasowki -5 (?????????) a na semestr 5,5.
      syn znajomej czerwcowe swieto opisal zgodnie z kalendarzem (nota
      bene kupionym w kosciele) jako Zielone Swiatki a nie Swieto
      Objawienia Panskiego i dostal z niej 4, taka sama ocene na semestr.
      • gosia.w40 Re: Kłopoty z religią 19.02.09, 23:05
        A o jakie Święto chodziło Zielone Święta to Zesłanie Ducha Świetego,
        a Objawienie Pańskie to Trzech Króli
        • raczek47 Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 20:43
          przede wszystkim katechetka ma prawo wymagać od dziecka tylko tego
          co jest przewizdiane w podstawie programowe nauczania religgi klas 1-
          3, nie wiem, czy zadawanie dodatkowych modlitw w ramach
          przygotowania do komunii jest w programie-raczej wątpliwe.Najlepiej
          znaleźć sobie w necie podstawę programową, chyba na stronie MEN-u,
          przejrzeć, zobaczyć,czego pani wymaga, bo b.często katecheci
          przeginają z zaliczeniami do komunii,wydrukowac i pójść do
          katechetki, albo lepiej do dyrekcji szkoły i zapytać jakim prawem
          wymaga się od moojego dziecka tego czy tamtego.W szkole obowiązuje
          wyłącznie podstawa programowa, nic ponadto.Przypuszczam,ze moznaby w
          ten sposób podważyć też tę semestralną tróję, no ,ale tu trzebaby
          już więcej zachodu.
          • agatka_s Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 20:48
            o ile wiem to chyba religia nie ma podstawy programowej. Dopiero
            teraz ma byc przygotowywana (taka reforma po tym jak ocena ma byc na
            swiadectwie) i to nie przez MEN. Na razie istnieje bardzo rozne
            podejscie do tego czego sie wymaga, stad czeste problemy
            tzw "oceniania z wiary" a nie wiedzy. Tak czytalam (o braku
            podstawy), ale na 100% nie wiem.
            • raczek47 Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 21:02
              no pzreciez jakaś podstawa być musi, każdy n-l na początku roku
              szkolnego musi złożyć rozkład materiału ze swojego przedmiotu dla
              każdej klasy, a na czymś musi go oprzeć, nie może go sobie napisac
              wg własnego widzimisię.Trzeba by się dokładnie rozpytać, np.na
              forach dla nauczycieli albo może na stronie MEN-u mozna zadać
              pytanie.
              • agatka_s Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 21:06
                ale religia to nie MEN, to kosciol. MEN nie ma nic do programu
                religii.
                • agatka_s Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 21:08
                  Wiedzialam ze gdzies o tym czytalam,prosze:

                  Hall: podstawa programowa religii i oceny z niej to kompetencja
                  Kościoła
                  2007-12-24 08:02:36

                  Zarówno podstawa programowa, jak i wymagania dotyczące oceniania z
                  religii są w wyłącznej kompetencji Kościoła - powiedziała w piątek
                  minister edukacji narodowej Katarzyna Hall.

                  W ten sposób skomentowała czwartkowe stanowisko episkopatu na temat
                  ocen z religii w szkole.
                  W oświadczeniu tym Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji
                  Episkopatu Polski podkreśliła, że ocena z religii nie może być
                  uzależniona od udziału ucznia w praktykach religijnych. "Oceniać
                  należy jedynie wiedzę ucznia, jego aktywność na lekcjach, pilność i
                  sumienność" - uznali biskupi.

                  Komisja odniosła się w ten sposób do doniesień dziennika "Polska",
                  który powołując się na kryteria oceniania zamieszczone na stronie
                  www.katecheza.episkopat.pl napisał, że szóstkę można dostać "za
                  udział w oazie", a piątkę "za rekolekcje". W oświadczeniu
                  stwierdzono, że informacje zamieszczone na stronie nie były wyrazem
                  stanowiska Komisji, ale "przejawem wymiany myśli i doświadczeń
                  katechetów".

                  "Zarówno podstawa programowa, jak i wymagania dotyczące oceniania z
                  przedmiotu religia są w wyłącznej kompetencji Kościoła, zgodnie z
                  ustaleniami konkordatu" - powiedziała w piątek Hall w radiu TOK
                  FM. "Ja jestem za przestrzeganiem prawa, a taki stan prawny mamy" -
                  zaznaczyła minister edukacji, uchylając się jednocześnie od oceny,
                  czy jest to dobre prawo.

                  Minister Hall przypomniała też, że uczestnictwo w lekcjach religii
                  jest kwestią wyboru dokonanego przez uczniów i ich rodziców i nikt
                  nie żąda od uczniów deklarowania wyznania.

                  "Na dziś mamy takie prawo, że rodzice dziecka i uczeń mogą dokonać
                  wyboru uczestnictwa w zajęciach z religii i mogą z tego prawa
                  korzystać i uczą się na tych zajęciach zgodnie z treściami
                  programowymi ustalonymi przez konkretny Kościół i zgodnie z
                  wymaganiami, systemem oceniania, kryteriami, które wynikają z tych
                  zapisów programowych" - tłumaczyła Hall.

                  Minister podkreśliła, że kryteria oceniania z każdego przedmiotu nie
                  są ustalane przez resort edukacji. "Jest autonomiczny w swych
                  decyzjach nauczyciel, który musi się kierować zapisami programu,
                  wewnątrzszkolnego sytemu oceniania i kryteriami oceniania, które
                  wynikają z jego programu nauczania. To samo dokładnie dotyczy
                  nauczyciela matematyki, nauczyciela języka polskiego i każdego
                  innego przedmiotu" - powiedziała minister edukacji.

                  • raczek47 Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 21:23
                    no to z tego wynika ,że tresci programowe muszą jakieś być;a jak
                    jakieś są to muszą być gdzieś zapisane;a pani katechetka musiała
                    złożyć we wrzesniu szczegółowy rozkład materiału dla klasy
                    drugiej.nie mam pomysłu gdzie szukac tych treści programowych,
                    najlepiej podpytać katechetów na jakimś forum.
                    Z drugiej strony to skandal,ze by nie było jawnej podstawy
                    programowej dla religgi, jak dla każdego innego przedmiotu.Jak
                    zwykle samowładztwo Kościoła, a my ciągle od średniowiecza na to
                    pokornie się godzimy.
                    • agatka_s Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 21:34
                      raczek47 napisała:

                      > no to z tego wynika ,że tresci programowe muszą jakieś być;a jak
                      > jakieś są to muszą być gdzieś zapisane;a pani katechetka musiała
                      > złożyć we wrzesniu szczegółowy rozkład materiału dla klasy
                      > drugiej.nie mam pomysłu gdzie szukac tych treści programowych,
                      > najlepiej podpytać katechetów na jakimś forum.
                      > Z drugiej strony to skandal,ze by nie było jawnej podstawy
                      > programowej dla religgi, jak dla każdego innego przedmiotu.Jak
                      > zwykle samowładztwo Kościoła, a my ciągle od średniowiecza na to
                      > pokornie się godzimy.


                      Mozna sie nie godzic i na religie dziecka nie posylac.


                      Niestety obawiam sie ze tych podstaw jednak nie ma. Dopiero
                      rozpoczeto nad nimi prace.

                      W tej chwili "w temacie religii" to wszystko zalezy od tego kto
                      uczy. Moj syn mial w swojej "karierze" 4 katechetow (2 panie
                      katechetki i 2 ksiezy)- Troje to byli (sa) wspaniali pedagodzy i
                      bardzo fajni ludzie (z pania katechetka z poprzedniej szkoly moj syn
                      jezdzil po Europie w ramach programu wymian, stad mialam okazje ja
                      ciut blizej poznac), a jedna pani byla beznadziejna-cos jak ta pani
                      opisywana przez autorke watku i tez to bylo w czasie komunii (tyle
                      ze moj syn modlitwy i inne znal juz dawno bo chodzil kiedys do
                      przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne wiec modlitwy i inne
                      katechizmy mial obcykane juz w wieku lat 4, wiec akurat on problemow
                      nie mial, ale inne dzieci byly autentycznie "katowane" tymi
                      modlitwami grzechami glownymi itp).

                      To jest tylko i wylacznie problem danego nauczyciela religii i tego
                      czy sie nadaje na nauczyciela czy nie.

                      Na pocieszenia powiem ze rodzice ta beznadziejna katechetke odwolali-
                      udalo sie to zalatwic w kurii. Wiec jest nadzieja !!!
        • mamusia1999 Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 21:41
          eeeee....no tosmy (znaczy ja i znajoma) dosc dokldanie namieszaly
          w kalendarzu katolickim. w kazdym razie dzieciak napisal Zielone
          Swiatki a mial podac nazwe katolicka
          • yok Re: Kłopoty z religią 20.02.09, 22:09
            Bardzo wszystkim mamom dziekuję za każdą odpowiedź. Już nie czuję
            się taka bezradna i na pewno jakos spróbuję pomóc synowi. Na pewno
            wolałabym, zeby było jak ze starszym , który bez problemu zaliczał
            wszelki materiał, ten nie jest taki zdolny i naprawde potrzebuje
            pomocy. Dlatego jeszcze raz dziekuję za podpowiedzi, co z tym zrobić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka