Dodaj do ulubionych

Stałe zęby u 6-latka

12.12.03, 23:59
Mojej prawie 6 letniej córce zaczęły wypadać mleczne zęby. Ponad miesiac temu
wypadła jedynka na dole a tydzień temu druga. stałe zęby wyszły już prawie do
połowy, z tym, że jeden ząbek (ten który wychodzi jako drugi) rośnie krzywo.
tzn jest cofnięty o jakieś 2 milimetry w stosunku to tego, który wyszedł
pierwszy. do tego jeszcze stałe zęby rozpychają mleczne, które rosną po
bokach, Zuza skarży się na ból dziąseł i rosnących obok 2 mlecznych.
Podejrzewam, że jest to wynikiem braku miejsca, stałe zęby są większe od
mlecznych. W poniedziałek idziemy do ortodonty, ale chciałam się spytać Mam,
które też borykłay sie z takim problemem, czy ortodonta proponuje aparat. Czy
noszenie takiego aparatu, który stymuluje szczękę do rozrostu jest skuteczne,
czy krzywe ząbki wskakują na swoje miejsce? Podpowiedzcie jak to wygląda w
praktyce i czy takie leczenie przynosi oczekwane skutki.
Dziękuję i pozdrawiam, Joanna
Obserwuj wątek
    • Gość: Iza Re: Stałe zęby u 6-latka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.12.03, 09:36
      Moja corka wlasnie skonczyla 6 lat ma juz 6 nowych zebow, pierwszy wypadl jej w
      lato.
      Zeby rosna co prawda prosto ale ma straszna szparke miedzy jedynkami.
      Polecam pujscie do ortodonty, chociaz wiem z doswiadczenia (starsza corka) ze i
      tak bedzie czekal z aparatem az wszystkie mleczne zeby wypadna.
      Gdy juz wyrosna te nowe na pewno bedzie musiala nosic aparat do rozszerzenia
      szczeki, puzniej do prostowania zebow.
      • Gość: aska Re: Stałe zęby u 6-latka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 09:26
        Zęby mleczne, które blokuja stałe, trzeba usunąć! Stałe, nawet mocno cofnięte,
        wskoczą, dziecko musi lekko napierać języczkiem na taki rosnący ząbek. Mój syn
        ma 6 lat i 8 stałych zębów. Wszystkie jedynki usuwała mu stomatolog, bo
        mleczaki siedziały mocno, a z tyłu rosły stałe.
        Jedynki ma oddzielone przerwą, ale to dobrze, bo ma miejsce na resztę stałych
        zębów, ta szparka będzie się zmniejszać.
        • Gość: uncja Re: Stałe zęby u 6-latka IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 15.12.03, 11:34
          Według mnie i stomatologów starszej daty (a szczerze mówiąc mam do nich
          znacznie większe zaufanie) nie powinno się zbyt pochopnie usuwać mleczaków.
          Wielu dentystów hołduje teraz zasadzie, że "trzeba zrobić miejsce". Według
          niektórych zaś jest to niepotrzebne, bo przedwczesne usunięcie zęba mlecznego
          opóźnia wyrzynanie się zębów stałych - czego miałam dowód u mojego dziecka.
          Idiotka dentystka usunęła mleczną dwójkę, żeby zrobić miejsce (nawet mnie nie
          utrzedziła, a poszłam w sprawie jedynki!) i w efekcie rosło wszystko dookoła, a
          dwójki ani śladu. Poniewczasie, jak jedynka stała była na zewnątrz, było widać
          wyraźnie, że spokojnie by się zmieściła bez wyrywania tej nieszczęsnej dwójki.
          A aparat jest sens zakładać dopiero jak stałe zęby są w komplecie, bo
          pojawianie się kolejnych może zaburzyć dotychczasowe ustawienie. A zresztą -
          kazdy ma inne zęby i trudno coś mądrego na forum doradzić.
          • evee1 Re: Stałe zęby u 6-latka 15.12.03, 12:50
            > A aparat jest sens zakładać dopiero jak stałe zęby są w komplecie, bo
            > pojawianie się kolejnych może zaburzyć dotychczasowe ustawienie. A zresztą -
            > kazdy ma inne zęby i trudno coś mądrego na forum doradzić.
            Niekoniecznie. To zalezy o jakim aparacie mowimy. Jezeli o takich "drutach",
            ktore nosi sie na stale, to faktycznie masz racje. Wtedy czeka sie az wyrosna
            wszystkie zeby, czyli do czasu jak dziecko ma 12-14 lat.
            Natomiast wczesniej mozna nosic aparaty ruchome i mozna je nosic po to zeby
            wyprostowac zabki, ale takze po to, by rozszerzyc szczeke. Takie wlasnie
            aparaty ma zalecone moja corka (lat 8). Gorne jedynki ma strasznie krzywe,
            tak ze rozna na zewnatrz. Dodatkowo ma podobno troche za mala dolna szczeke.
            Najlepiej pojsc do ortodonty i posluchac co on ma do powiedzenia. Ja uwazam,
            ze lepiej zaczac od razu prostowac zabki, chocby ze wzgledu na koszty.
            Aparat ruchomy kosztuje prawie 10-razy mniej niz staly. I staly moze wcale
            nie byc potrzebny, jezeli ten ruchomy wystarczy (choc jest znacznie mniej
            skuteczny).
            • Gość: uncja Re: Stałe zęby u 6-latka IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 15.12.03, 13:33
              Istotnie - miałam na myśli aparat stały - te druciki. A ten ruchomy moje
              dziecko nosiło równiez, tyle, że bez żadnych praktycznie efektów. Przede
              wszystkim dlatego, że jest niewygodny i trudno nakłonić dziecko do współpracy.
              Najczęściej zapału wystarcza na krótko, a przecież rzadko która mama jest z
              dzieciem cały czas i jest w stanie je kontrolować. A koszty - o ile pamiętam
              aparat ruchomy wcale nie był taki znowu o wiele tańszy - kosztował chyba 400 zł
              (wyrzucone pieniądze według mnie), a było to lat temu z 5, natomiast stały -
              który istotnie dał konkretne efekty - o ile pamiętam 1200 zł (na górę). Trzeba
              się rozejrzeć, bo są ogromne różnice cenowe - inna ortodontka zaśpiewała 2 tys
              + 100 zł za każdą wizytę kontrolną.

              Sama tez nosiłam ten aparacik przez kilka lat (wtedy były tylko ruchome) i też
              bez żadnych efektów.
        • joan1973 Re: Stałe zęby u 6-latka 15.12.03, 11:45
          Witaj!
          Dziś idziemy do ortodony. Mojej córce wczoraj zaczęła ruszac się dwójkasad
          Podejrzewam, że gdy wypadnie, ta cofnięta jedynka wskoczy na swoje miejsce. no
          i zobaczymy co poradzi dziś lekarz. Aska mam jeszcze pytanie: jak była
          kolejnośc wypadania zębów mlęcznych u Twojego synka? u mojej Zuzi zaczęlo się
          od dolnych zębów, czekamy teraz na górne stałe jedynki, ale mleczaki ciągle
          mocno siedząsmile Pozdrawiam i dzięki za wszystkie posty, Joanna
          • Gość: joan1973 Re: Stałe zęby u 6-latka po wizycie u ortodonty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 19:21
            Własnie wróciłysmy od lekarza. Zeby mleczne zbyt wczesnie zaczeły wypadac,
            szczeka jest jeszcze nie rozrośnięta na tyle aby zmieścic pojawiające się stałe
            a do tego moja córka jest drobnej budowy kostnej, co takze może mieć wpływ na
            rozwój szczęki. zaproponowano nam dwa rozwiązania: pierwsze to aparat ruchomy,
            na teraz, który ma stymulowac szczęki do rozrostu, po ok 2 latach noszenia
            takiego aparatu z problemem mozna się uporać raz na zawsze. Trudności moga być
            tylko z wyegzekwowaniem zakładania aparatu, ale moja dzielna córka z
            rozbrajającym uśmiechem powiedziała, że chce taki aparacik, koniecznie rózowy z
            naklejonym delfinkiem. Lekarka powiedziała, że to da się zrobić.
            Drugie rozwianie to poczekac aż szczęka sama zacznie rosnąc, i w wieku 9-10 lat
            zacząc odpowiednim aparatem naprawiać krzywo wyrżnięte stałe zęby. Potem być
            może potrzebny bedzie aparat stały. Mamy się zastanowic, nastepna wizyta 5
            stycznia. chyba zdecydujemy się na aparat ruchomy na teraz. Pozdrawiam i
            dziękuję za wasze głosy w tej sprawie. Joanna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka