cruzbos
30.06.09, 12:46
Może to głupie pytanie,ale tak się zastanawiam w kwestii stanika dla
córki.
Ma 11,5 lat (12 skończy dopiero w grudniu),skończyła 5 kl.Do tej
pory stanika nie nosi.Brak oznak dojrzewania;dziecięca budowa
ciała,brak owłosienia,brak jakichkolwiek zaczątków piersi(jest tak
samo płaska jak rok,dwa,trzy lata temu).Zbytnio się tym nie
martwię,bo ja też zaczęłam późno dojrzewać,siostra też(piersi
zaczęły mi rosnąć jakoś w 7 kl,pierwszy okres w 8).My z siostrą
długo nie nosiłyśmy stanika,ale to były inne czasy.
Teraz jest ciepło,wiadomo bluzki na ramiączkach itp.Czy w takim
wypadku,gdy u córki żadnych piersi nie widać,powinnam jej kupić
stanik?Z tego co widzę dziewczynki w jej wieku i nawet młodsze
noszą,ale widać,że już mają jakiś tam biust.Moja nie ma wogóle.No i
tak się zastanawiam,czy jest sens,żeby nosiła stanik.
Napiszcie proszę jak to było/jest u Was,u Waszych córek?