Dodaj do ulubionych

kawy bez kofeiny

25.02.07, 12:45
Jakie polecacie rozpuszczalne bez kofeiny? Sadzicie ze one maja taki sam smak
jak zwykle? Ja lubie sobie kawe popic ale po 2 kawie to rece mi sie trzesa
(jestem troche przewrazliwiona:))) i staram sie pic kawy bez kofeiny ale nie
wiem ktora jest najlepsza.

kasia
Obserwuj wątek
    • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 25.02.07, 23:36
      to tak jak wódka bez alkoholu ;).
      Kawa stala sie popularnym napojem miedzy innymi dlatego ze ma wlasciwosci
      pobudzające w czym kofeina ma znaczny udział. Jej eliminacja eliminuje kawe
      jako taką.
    • turzyca Re: kawy bez kofeiny 25.02.07, 23:38
      a nie lepiej poszukac kawy z niska zawartoscia kofeiny? wyspecjalizowane sklepy
      to oferuja.
      Kawe rozpuszczalna bezkofeinowa jest dla mnie zawsze taka sama niespodzianka jak
      zdekofeinowana herbata. Czyli czyms na co trafiam w szafce kuchennej po wizycie
      ktorejs z ciotek, bezmyslnie sobie robie, bo zazwyczaj dzieje sie to o 6 rano -
      wstrzas zwiazany z wypiciem pierwszego lyka budzi mnie rownie skutecznie jak
      normalna kawa. :-/

      PS zazwyczaj bukiet smakowy jest podobny we wszystkich produktach danej marki
      (tak przynajmniej twierdza moje nieocenione ciotki) czyli jesli lubisz nesce to
      powinna Ci smakowac w wersji bezkofeinowej, jesli lubisz jacobsa to wyprobuj
      jacobsa.
      • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 25.02.07, 23:43
        turzyca napisała:

        > a nie lepiej poszukac kawy z niska zawartoscia kofeiny? wyspecjalizowane
        sklepy
        > to oferuja.
        > Kawe rozpuszczalna bezkofeinowa jest dla mnie zawsze taka sama niespodzianka
        ja
        > k
        > zdekofeinowana herbata. Czyli czyms na co trafiam w szafce kuchennej po
        wizycie
        > ktorejs z ciotek, bezmyslnie sobie robie, bo zazwyczaj dzieje sie to o 6
        rano -
        > wstrzas zwiazany z wypiciem pierwszego lyka budzi mnie rownie skutecznie jak
        > normalna kawa. :-/
        >
        > PS zazwyczaj bukiet smakowy jest podobny we wszystkich produktach danej marki
        > (tak przynajmniej twierdza moje nieocenione ciotki) czyli jesli lubisz nesce
        to
        > powinna Ci smakowac w wersji bezkofeinowej, jesli lubisz jacobsa to wyprobuj
        > jacobsa.

        To wygląda jak walka z wiatrakami. Dlaczego piszecie o wyrobach kawopoodbnych
        zamiast o kawie?
        • segmentkr Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 00:00
          a gdzie sie kupuje z "niska zawartoscia". Ja jeszcze sie z takim czyms nie
          spotkalam.
          • turzyca Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 00:10
            Wynika to z mojej rudymentarnej wiedzy na temat kawy - sa takie, ktore maja
            wysoka zawartosc kofeiny, sa takie, ktore maja nizsza, sa takie w ktorych sie ja
            w jakichs sposob dodatkowo sztucznie obniza.
            O tej ostatniej zdaje sie, ze w pozegnaniu z afryka mi mignelo, ale pewna nie
            jestem, bo z moim cisnieniem to moge kawe i dwie godziny przed snem wypic, wiec
            obnizona kofeina mnie odrzuca. Ale jakos mi sie tak kolacze ze chyba tam...


            kashiashtheone dla mnie wyrobem kawopodobnym jest kawa rozpuszczalna. Pijalam
            taka i jest to jeden z bledow mojej mlodosci. Ale staram sie nie pisac tego
            glosno ;) bo wiem, ze niektorzy maja inne poglady.
            No i wiem ze sa ludzie ktorzy w kawie cenia przede wszystkim jej smak i aromat,
            a nie pobudzajace wlasciwosci. Dla kofeiny to mozna i cole pic...
            • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 05:27
              racja! byle nie light - bo tak wlasnie jak kawa bezkofeinowa ;)
              Mi bardziej chodziło o wymienione marki kawy ale prawdopodobnie sie czepiam -
              niekiedy tak mam - przepraszam
              • tijgertje Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 10:49
                kashiashtheone napisał:
                prawdopodobnie sie czepiam -
                > niekiedy tak mam - przepraszam

                Tylko niekiedy??? ;-)
                • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 13:25
                  Ciebie oczywiscie zawsze. Niestety nie moge sie powstrzymac - jak mało kto, za
                  często dajesz mi okazję.
                  • jadwiszka Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 14:01
                    oooooo następne będą sie kąsac........... mi jeszcze kashia nie przetrzepalas
                    tylka,.....czekam na ten piekny moment:) hehehe
                    • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 14:22
                      nie da rady ;)
                    • kreatywni Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 14:57
                      A mnie się wydaje, że Kasia za dużo pije kawy ;-) Za dużo tej kofeiny ;-)))

                      Pozdrawiam, Ania
                      • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 15:19
                        Bez przesady, dzisiaj dopiero druga filizanka. Tak wagowo to 1 kg kawy/tydzien
                        schodzi - nie wiem czy to duzo czy malo.
                        p.s. jutro świeżutka dostawa ;)
                        • jadwiszka Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 16:31
                          1kg kawy na tydzien? no ale rozumiem ze masz 6 osobowa rodzine?!:)

                          byl taki tekst w "skoku przez plot"- chyba taka zakrecona wiewiorka rzucila
                          textem ze "po kofeince to mnie strasznie nosi"....widac nie tylko wiewiorki
                          nosi....;)
                          • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 17:12
                            ...większą! ;) ale kawe głownie piję ja.
                            Mnie nie nosi po kofeince - tzn nie zdarzylo mi się tyle jej spożyć. Skąd te
                            mylne obserwacje ?
                            • jadwiszka Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 21:04
                              e tam po prostu przypomnial mi sie ten tekst z bajki;)

                              serio schodzi Ci tyle kawy? ja czasem pije dwie dziennie, co dla niektorych
                              jest duzo, a jesli juz sobie robie to od razu podwojne esspresso, wiec nie jest
                              to "mala" kawa.... i nie schodzi mi wiecej niz opakowanie 250 g na dwa
                              tygodnie/tydzien....nie wiem dokladnie- nie licze....a 1kg tygodniowo?! toc to
                              z torbami mozna pojsc;)!
                              • kashiashtheone Re: kawy bez kofeiny 26.02.07, 23:07
                                Poważnie tyle mi schodzi. Dziennie wypijam 6-7 kaw (podwójnych) kolejne 3-4
                                domownicy lub goscie. Oszczędzam na jedzeniu i ciuchach wiec zostaje na kawę ;)
    • hanskloss45 Re: kawy bez kofeiny 04.02.08, 11:17
      rozpuszczalna to nie jest kawa-to chemia.najlepsza kawa jest z tygielka.podstawą
      dobrej kawy jest dobra woda przynajmniej filtrowana. nadmiar cukru osłabia
      smak kawy a dodatek mleka go zbija.kawa tylko czarna i w dobrym
      towarzystwie!smacznego.
    • 0yotte Re: kawy bez kofeiny 04.02.08, 11:34
      raz jedyny się skusiłam na jacobsa "day & night" czy jakoś tak...
      dziwna sprawa, ale nie smakowało to coś jak kawa, nawet inka jest
      bardziej kawowa od tego czegoś.
      I tak sobie myślę, ze lepiej wypić dziennie jedną dobrą kofeinową
      kawę, niż szukac jakichś zamienników wypranych ze smaku.
    • hulahoop Re: kawy bez kofeiny 31.10.08, 21:05
      kawa bezkofeinowa-pewne rzeczy zupełnie nie powinny mieć miejsca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka