Dodaj do ulubionych

Arkan XIII - Śmierć

11.04.07, 18:10
Od czego zacznę?

Może od tego, że jak większość osób, kiedyś bałam się tej karty.
Niepotrzebnie. Teraz zupełnie inaczej na nią patrzę.

W większości cieszę się, kiedy wypada.

Dziś wypadła pewnemu mężczyźnie, który musi odciąć się od przeszłości,
aby przemóc się i przygotować (po wielu latach samotności) na nową miłość.
O wiele lepszą, uzdrawiającą, ubogacającą...

Dla mnie Śmierć, jako jedna z najmocniejszych kart, to:
-> Zmiana zachodząca w sferze wewnętrznej (psychiki),
-> Przełom, który musi nastąpić, aby nastało oczyszczenie, uzdrowienie,
-> (Nadchodząca) Wewnętrzna wolność,
-> Koniec pojmowany jako zmiana, która jest potrzna do dalszego rozwoju,
-> Odrodzenie i (wewnętrzna, duchowa) dojrzałość


pozdrawiam
Wiosenka
Obserwuj wątek
    • gosiadzika Re: Arkan XIII - Śmierć 12.04.07, 11:56
      zgadzam się z tobą. zwykle wychodzi mi w pytaniu czy poznam kogoś wkrótce, kogoś
      kogo pokocham lub co mam zrobić żeby kogoś poznać, i wtedy wychodzi śmierć,
      czyli tak jak napisałaś trzeba uporządkować przeszłość, uwolnić się od niej
      wyciągajac jednak pouczające dla nas wnioski,oznacza wyższy stopień dojrzałości
      emocjonalnej
      • iokepine Re: Arkan XIII - Śmierć 13.04.07, 14:04
        Dla mnie to przede wszystkim transformacja, Pluton i jego energie. W ciągu 13
        lat stawiania Tarota zaledwie 2 razy karta ta pojawiła się w sytuacjach, które
        wskazywały dosłownie na śmierć fizyczną, raz w przypadku powikłań i drugi raz
        w wyniku kolejnego wylewu osoby, która już kilka z nich przeszła, za każdym
        razem tracąc część swoich umiejętności i świadomości.

        Jak to mówi się w psychologii, jeśli pojawiaja się myśli o śmierci, to dobrze,
        nawet bardzo dobrze, ale nie należy tego mylić ze śmiercią ciała, a jedenie z
        potrzebą śmierci tej części psychiki, która przestała być przydatna do życia
        człowieka, może mu nawet w życiu przeszkadzać. Dlatego bardzo mi się podoba
        Feniks na karcie śmierci w w Tarocie Shadowscapessmile
        • coill Re: Arkan XIII - Śmierć 14.04.07, 01:12
          oj ten shadowscapes widze furrore robismile
          Ja tak sobie myslalam,czy by ktoregos z nich nie przemalowac sobie na duzym
          obrazie i nie powiesic w sypialni...one maja w sobie jakas taka pozytywna
          energie te obrazy
        • dori7 Re: Arkan XIII - Śmierć 14.04.07, 01:32
          Tez lubie tego Feniksa smile)

          Staram sie tak traktowac Smierc jako szanse na zmiane i odrodzenie. To, co
          niepotrzebne, musi umrzec, aby moglo narodzic sie nowe. Smierc kojarzy mi sie z
          rytualami przejscia, symboliczna smiercia starego "ja" i starego imienia oraz
          narodzinami nowego "ja" pod nowym imieniem. W takim rozumieniu np. slub jest
          rytualem przejscia spod znaku Smierci. Najpiekniejsze ksiazki o Smierci to cykl
          "Ziemiomorze" Ursuli Le Guin, zwlaszcza tom I - "Czarnoksieznik z Archipelagu" i
          tom III - "Najdalszy brzeg".


          Ale oczywiscie nie skacze pod sufit z radosci, widzac te karte w rozkladzie.
          Strach przed nowym i nieznanym jest przeciez bardzo ludzki... Choc zdecydowanie
          wole Smierc od X Mieczy (tej z Ridera) - smierc na karcie Smierci daje zawsze te
          szanse na wielka zmiane i odrodzenie, jak feniks z popiolow.
    • coill Re: Arkan XIII - Śmierć 14.04.07, 01:20
      bardzo bardzo lubie te karte.
      ZZawsze pojawiala sie zapowiadajac m iszczescie,kiedy bylo zle,kiedy wydaje sie
      ze juz nie ma wyjscia ze wszytko stracone ze trzeba szukac innych planow itp
      Pojawiala sie smierc mowiaca "bedzie inaczej o 180Stopni,sytuacja odwróci
      sie"...i dział się cudsmile
    • pani.jazz Smierc i Wieza 14.04.07, 10:14
      Tak jak dla wszystkich chyba - dla mnie smierc to gleboka wewnetrzna przemiana, przelom, po ktorym nastepuje przejscie w nowe ja. Nie wniose od siebie wiecej niz wnioslyscie Wy wink.

      Mam jednak pewna watpliwosc: co z Wieza? Tez przeciez mowi o przemianie. Czy roznica miedzy tymi dwoma polega tylko na tym, ze opisany w Wiezy przelom pojawia sie ze strony czynnikow zewnetrznych, na ktore nie mamy wplywu (moje watpliwosci biora sie z tego, ze nie wierze, ze nie mamy na nie wplywu)?
      Czemu wiec karta ta jest wyzej w hierarchii (XVI) niz Smierc (XIII)? Czy najpierw mamy nauczyc sie radzic sobie ze soba, a pozniej ze swiatem? Moze tak, w sumie gdyby spojrzec na rozwoj dziecka, najpierw zajete jest tylko soba, dopiero pozniej zaczyna spostrzegac swiat. To mozna przeniesc i na wyzsze etapy rozwoju.

      Mam jednak wrazenie, ze w Wiezy jest wiecej niz tylko to. Ze musi sie roznic od Smierci w jakis duzo bardziej jaskrawy sposob. Trzeba bedzie watek zalozyc o niej, jak czas nadejdzie wink.

      Pozdrawiam,
      jazz
      • dori7 Re: Smierc i Wieza 14.04.07, 13:26
        Dla mnie Smierc jest bardziej wewnetrzna, a Wieza - to zawalenie sie jakiejs
        struktury wskutek impulsu z zewnatrz. Smierc to powolna i bolesna transformacja,
        a Wieza - nagla i niespodziewana zmiana. Trudno mi wytlumaczyc roznice, ale
        czuje ja bardzo wyraznie.


        Odwolujac sie do astrologii: Smierc to zmiana plutoniczna, a Wieza - uraniczna.

        Watek z opisem Wiezy juz jest:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=60742937
        smile)
    • dori7 Re: Arkan XIII - Śmierć 14.04.07, 18:17
      Na Tarot Passages w dziale z artykulami znalazlam jeden o Smierci:

      "The Tarot's Death Card: A Symbol of Transformation" by Geraldine Amaral
      www.tarotpassages.com/deathart-ga.htm
      Bardzo dobry tekst, polecam. Jesli ktos nie zna angielskiego, moge w wolnej
      chwili przetlumaczyc najwazniejsze fargmenty smile)
    • pani.jazz Re: Arkan XIII - Śmierć 15.04.07, 15:01
      A jednak przyszlo mi cos do glowy.
      Ogladalam ostatnio Rider-Waite'a pod katem szczegolow, na ktore zazwyczaj nie zwraca sie uwagi - bo skojarzenie przychodzi najpierw i nie ogladamy karty tak bardzo dokladnie.

      W tle karty Smierci bardzo duzo sie dzieje. Pod wysokimi klifami, z ktorych spada wodospad plynie statek. Na samych klifach zas, w oddali, wstaje slonce (?) widoczne spomiedzy dwoch wiez o dziwnym nieco ksztalcie. Jesli uwazniej sie im przyjzymy, automatycznie powedrujemy do innej karty - do Ksiezyca, gdzie pojawiaja sie dokladnie te same wieze i rozgrywa sie podobna scena. Nad dwoma wiezami-slupami wisi jasny, gorejacy ksiezyc - zwrocmy uwage na to, ze tak jak wschodzace slonce na Smierci jest zolty, a nie bialy, jak podpowiadalaby logika.
      Obie karty utrzymane sa w jednakowej kolorystyce: zolcie, pomarancze i niebieskosci, odrobina zgaszonej czerwieni.

      Skad polaczenie tych dwoch kart w Smierci?
      W pozycji prostej (lub w wersji "nieocienionej") Smierc zapowiada upadek ksiezycowych iluzji i zludzen. Sprawia, ze otrzasamy sie z nierzeczywistosci, ktora sami wokol siebie obudowalismy.
      Duzo ciekawszy szczegol pojawia sie, jesli karta Smierci bedzie odwrocona (lub jesli zastanowimy sie nad jej cieniem): wtedy mozna wysunac przypuszczenie, ze owa przemiana, ktora zwiastuje Smierc wcale nie bedzie uzdrawiajaca i wprowadzajaca na nowa droge zycia. Z jednej iluzji bardzo latwo bowiem wpasc w druga, a pierwszy mur nierzeczywistosci obudowac kolejnym, ktory swiecac nowa fasada, udawac bedzie prawdziwe oczyszczenie, zrozumienie i samoswiadomosc.

      Ciekawa jestem, co Wy na to.

      Polecam uwaznemu przestudiowaniu obie karty:
      Smierc: taroteca.multiply.com/photos/photo/84/27.jpg
      Ksiezyc: taroteca.multiply.com/photos/photo/84/37.jpg

      Pozdrawiam,
      jazz
      • coill Re: Arkan XIII - Śmierć 15.04.07, 16:55
        swietne spostrzezenie!
        Ale tak sobie myslę,idąc 'drogą'kolejnosci, Po Smierci Przed Ksiezycem jes
        jeszcze XIV XV XVI i XVII. Kiedystam przetlumaczylam sobie,ze Fragmenty budowli
        w Ksiezycu są tymi które pozostały po Wiezy.Wiec co robią w Smierci,skoro Wieza
        jeszcze nie nadeszla? Pokazuje ich zwiastun? hmmm niewiem,bede muisiala sie
        zastanowic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka