...jest podejrzane mieszkanie. Zawsze się tam pali światło, obojętnie o której
godzinie. I nikt prawie tam nie chodzi (raz tylko widziałam jakiegoś facia).
Na ścianie wisi jakiś bohomaz i stoi rozkładana drabina. Nie to, że ja siedzę
i łypię okiem cały czas na te okna hehehe. Po prostu nie mają żadnych zasłon
czy czegoś w tym rodzaju i jak to światło jest zapalone to wszystko widać. No
i się zastanawiam dlaczego tam nigdy nikogo nie ma i to światło jest zapalone
cały czas. Macie jakieś teorie


?