Dodaj do ulubionych

A w bloku obok...

07.11.07, 14:06
...jest podejrzane mieszkanie. Zawsze się tam pali światło, obojętnie o której
godzinie. I nikt prawie tam nie chodzi (raz tylko widziałam jakiegoś facia).
Na ścianie wisi jakiś bohomaz i stoi rozkładana drabina. Nie to, że ja siedzę
i łypię okiem cały czas na te okna hehehe. Po prostu nie mają żadnych zasłon
czy czegoś w tym rodzaju i jak to światło jest zapalone to wszystko widać. No
i się zastanawiam dlaczego tam nigdy nikogo nie ma i to światło jest zapalone
cały czas. Macie jakieś teorie tongue_outbig_grin?
Obserwuj wątek
    • galaxian1 Re: A w bloku obok... 07.11.07, 14:28
      Jak nic zamieszkuja tam demony ! big_grin
      • agamasia Re: A w bloku obok... 07.11.07, 14:31
        Hahahaha, tylko do czego potrzebne im światło? Ja tam na tych supernaturalnych
        sprawach się nie znam, ale znawcy SPN niech się wypowiedzą big_grin
    • agamasia Re: A w bloku obok... 07.11.07, 16:57
      Może tak być, że to jest mieszkanie 2-poziomowe i lokatorzy korzystają z poziomu
      tego u góry. Remont pochłonął ich oszczędności i nie mają kasy na porządne
      schody stąd ta drabina, a światło pali się, żeby trafili centralnie na drabinę
      jak będą schodzić wink
      Teoria oczywiście będzie trzymać się kupy, jeżeli nie jest to mieszkanie na
      ostatnim piętrze smile
      • milka323 Re: A w bloku obok... 07.11.07, 17:20
        hahahaha. Aga kiss.
        • galaxian1 Re: A w bloku obok... 07.11.07, 17:46
          Teoria prawie tak samo prawdopodobna jak ta moja wink big_grin
      • aniuta75 Re: A w bloku obok... 07.11.07, 18:29
        No niestety jest to mieszkanie na ostatnim piętrze hehehehehe.
    • ilekobietamalat Re: A w bloku obok... 07.11.07, 17:56
      oni tam pewnie mrowki hoduja, albo inne zwierzatka co to z twojego
      okna ich nie widac;>
      • aniuta75 Re: A w bloku obok... 07.11.07, 18:31
        Zwierzątka powiadasz big_grin?
        • lenkaaa Re: A w bloku obok... 07.11.07, 18:41
          ja obstawiam niewidzialnych mieszkańców. Pracują w cyrku a ten
          gościu co ich odwiedza to dyrektor cyrku.
          • lenkaaa Re: A w bloku obok... 07.11.07, 18:43
            albo właściciele zdecydowali sie na remont i po drodze skończyła sie
            gotówka, to teraz czekaja do pierwszego na wypłatę i przerwali
            remont.
            • ilekobietamalat Re: A w bloku obok... 07.11.07, 18:45
              ja jednak stawiam na mrowki;> albo to pracowania artysty.. ale opcja
              mrowek mi sie bardziej podoba;>
              • milka323 Re: A w bloku obok... 07.11.07, 18:50
                oo matko Aniuta. wez no walnij wielki plakat w oknie pt. "ej wy
                hodowcy mrowek znad przeciwka zrobcie cos z ta chałupa bo nie wiem
                co mam o tym myslec". i koniec. moze ci odpowiedza ;PP.
    • aniuta75 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 07.11.07, 19:11
      Po raz pierwszy od ok 2 lat światło się nie świeci w tych oknach. Myślicie, że
      czytają loluma i wyłączyli, coby mnie nie drażnić?? tongue_outP
      • milka323 Re: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 07.11.07, 19:27
        oj dobra. to ja tam mieszkam. przyznaje sie. ale na co mi bylo
        swiatlo- nie powiem. ;PP.
      • ilekobietamalat Re: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 07.11.07, 20:01
        nieeeeeeeee, ratunkuuuuu, mrowki zdechly??? tragediasad
      • agamasia Re: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 07.11.07, 20:58
        aniuta75 napisała:

        > Po raz pierwszy od ok 2 lat światło się nie świeci w tych oknach. Myślicie, że
        > czytają loluma i wyłączyli, coby mnie nie drażnić?? tongue_outP

        To następny dowód na siłę i moc sprawczą Loluma big_grinDD
        • aniuta75 Re: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 07.11.07, 21:09
          Heheheheh no na to wygląda big_grin. Tylko dlaczego qrde do tej pory nie ma napisów do
          DSM sad((?
    • luczijka Re: A w bloku obok... 07.11.07, 21:12
      Ja myślę, że to tak zwany "grow house" czyli mieszkanie, w którym hoduje się
      marihuanę big_grin Zupełnie jak w "Weeds" ;DDD A światła palą się na okrągło, żeby
      dobrze rosła <lol>.
      • agamasia Re: A w bloku obok... 07.11.07, 21:21
        I wyłączyli światła, bo właśnie towar zebrali big_grinDD
        • aniuta75 Re: A w bloku obok... 07.11.07, 21:39
          Nie no, światła wyłączyli po przenieśli uprawę do innego pokoju big_grinDD.
          • lenkaaa i jak tam sytuacja ? 07.11.07, 23:06
            nadal ciemno ?
            • aniuta75 Re: i jak tam sytuacja ? 07.11.07, 23:10
              Kurde dalej ciemno smile. Aż dziwne to mi się wydaje, że akurat wtedy jak napisałam
              o tym na lolumie big_grinDD.
              • lenkaaa Re: i jak tam sytuacja ? 07.11.07, 23:11
                ja już nie wiem, może forum jest inwigilowane, może trzeba by się
                ukryć ...???
                • aniuta75 Re: i jak tam sytuacja ? 07.11.07, 23:29
                  Jesooo Lenka ja umrę przez Ciebie chyba big_grinDD. Oplułam najpierw monitor ze
                  śmiechu ale po głębszym zastanowieniu to nie wiem czy dzisiaj zasnę :].
                  • mendosita Re: i jak tam sytuacja ? 08.11.07, 06:18
                    Wersja z grow housem jest nawet prawdopodobna, tylko musisz
                    zobaczyć, czy światło jest normalne, białe, czy takie, jak z latarni
                    na ulicy- do hodowania trawy potrzebne są lampy sodowe o lekko
                    pomarańczowawym zabarwieniu.
                    No i nie wiem czy ten brak zasłon to najmądrzejsze wyjście w tym
                    wypadku.
                    • milka323 Re: i jak tam sytuacja ? 08.11.07, 15:56
                      no ja widze Kasia ze ty bardzo w temacie jestes ;PP.
                      • agamasia Re: i jak tam sytuacja ? 08.11.07, 16:00
                        Tylko zastanówmy się, czy to dzięki oglądaniu Weeds, czy też zna to z autopsji wink
    • lenkaaa Aniuta ! 08.11.07, 19:10
      jak tam sytuacja na froncie, bo coś niepokojąco zamilkłaś...?
      • aniuta75 A więc tak... 08.11.07, 19:22
        W oknach ciemno, ale w rogu okna żarzy się czerwona lampka, ale to tak ledwo,
        ledwo, że wnętrza pokoju nie widać smile.
        • milka323 Re: A więc tak... 08.11.07, 19:56
          uuu. no to mamy zagadke.

          ps. a pewnie sie okaze ze aniuta nas robi w bambuko a my sie tu
          podniecamy niewiadomo czym ;PP.
          • luczijka Re: A więc tak... 08.11.07, 20:44
            milka323 napisała:
            > ps. a pewnie sie okaze ze aniuta nas robi w bambuko a my sie tu
            > podniecamy niewiadomo czym ;PP.

            To całkiem możliwe <lol>. Ale w sumie nie tracimy na tym, bo i ona i my mamy z
            tego uciechę ;DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka