Dodaj do ulubionych

kredyt - proszę o radę

08.05.05, 17:45
witam,
chciałabym kredyt mieszkaniowy na ok. 180 tys. zł.
chciałabym się dowiedzieć jakie byłyby raty kredytu, przy niewielkiej wpłacie
własnej i czy jest możliwość wzięcia kredytu na zaświadczenie o zatrudnieniu
i zarobkach w USA

Obserwuj wątek
    • kinet Re: kredyt - proszę o radę 10.05.05, 09:45
      witaj
      serdecznie zapraszam do mnie na konsultacje i doradztwo,tylko musze poznac Twoją dokładna sytuację
      • asiura1 Re: kredyt - proszę o radę 10.05.05, 11:05
        dziekuję za odpowiedź, o jakie informacje chodzi? mam stałą pracę w Stanach,
        jestem na pobyt stały, zarobki wysokie jak na polskie warunki smile
    • doradcy.expandera Re: kredyt - proszę o radę 10.05.05, 12:04
      > witam,
      > chciałabym kredyt mieszkaniowy na ok. 180 tys. zł.
      > chciałabym się dowiedzieć jakie byłyby raty kredytu, przy niewielkiej wpłacie
      > własnej i czy jest możliwość wzięcia kredytu na zaświadczenie o zatrudnieniu
      > i zarobkach w USA

      Zapraszam do naszych oddziałów po wybór najlepszej oferty. Wysokość raty w CHF
      przy niskim wkładzie własnym to będzie ok. 1000 zł mies. (w USD na 30 lat).
      Jeśli zarabiasz w USD ważne będzie by bank akceptował wpłaty bezpośrednio w
      walucie i żeby nie wymagał wysokiego wkłądu własnego. Niestety standardem w
      Polsce jest wymaganie 40-50 proc. wkładu od klientów takich jak Ty. Są
      oczywiście wyjątki (np. Fortis Bank daje kredyt na 100 proc. ale bierze pod
      uwagę tylko połowę dochodów do liczenia zdolności). Zapraszam (0801 670 000)
      • asiura1 Re: kredyt - proszę o radę 10.05.05, 21:35
        dziękuję bardzo za konkretną odpowiedź, czyli po prostu biorąc kredyt płace za
        mieszkanie dwukrotnie, bo jesli mam spłacać po 1000zł miesięcznie, przez
        trzydzieści lat i to jeszcze ze wczesniejszym wkładem własnym tzn, że w sumie
        mieszkanie wyjdzie mi ponad dwa razy tyle ile faktycznie jest warte
        myslę więc sobie, że nawet gdybym musiała wynajmowac mieszkanie w Polsce i
        zbierała przez 10 lat pieniądze na własne mieszkanie toby mi się to bardziej
        opłacało niż kredyt

        dziękuje bardzo, raz jeszcze, za informacje

        pozdrawiam
        • smbsone Re: kredyt - proszę o radę 10.05.05, 23:23
          blondynka ? a mówią że tacy kumaci ludzie tam jadą za chlebem......hm jak ona się tam może odnaleźć.............
          • asiura1 Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 10:31
            facet???? a mówią, że większe mózgi od kobiet mają!!!!!
            ...a za chlebem to ja sobie mogę do piekarni na koniec miasta pojechać....
        • doradca.ing Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 10:35
          Opatrznie to zrozumialas asiura1.Chodzi oto,że bank moze chciec od Ciebie
          wkładu własnego.Po prostu chce żebys i Ty dołożyła trochę swojej gotówki(kasy)
          przy zakupie-defakto twojego mieszkania.
          Zadzwoń do mnie,to pomogę Ci w tych(nieraz)
          zawiłych żeczach.
          Pozdrawiam
          S.Aleksiejuk 0-600-671-430
        • doradca.ing Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 10:35
          Opatrznie to zrozumialas asiura1.Chodzi oto,że bank moze chciec od Ciebie
          wkładu własnego.Po prostu chce żebys i Ty dołożyła trochę swojej gotówki(kasy)
          przy zakupie-defakto twojego mieszkania.
          Zadzwoń do mnie,to pomogę Ci w tych(nieraz)
          zawiłych żeczach.
          Pozdrawiam
          S.Aleksiejuk 0-600-671-430
        • doradca.ing Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 10:35
          Opatrznie to zrozumialas asiura1.Chodzi oto,że bank moze chciec od Ciebie
          wkładu własnego.Po prostu chce żebys i Ty dołożyła trochę swojej gotówki(kasy)
          przy zakupie-defakto twojego mieszkania.
          Zadzwoń do mnie,to pomogę Ci w tych(nieraz)
          zawiłych żeczach.
          Pozdrawiam
          S.Aleksiejuk 0-600-671-430
          • ewa_ewa Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 17:13
            > Zadzwoń do mnie,to pomogę Ci w tych(nieraz)
            > zawiłych żeczach.
            > Pozdrawiam
            > S.Aleksiejuk 0-600-671-430

            Nie, no doradca pełną gębą....
            nie dość że pisać nie umie,
            to jeszcze trzy razy powtarza,
            aby nikt nie przeoczył takiej perełki..
            ehhhhhh....

            i się jeszcze podpisał..........
        • doradca.ing Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 10:35
          Opatrznie to zrozumialas asiura1.Chodzi oto,że bank moze chciec od Ciebie
          wkładu własnego.Po prostu chce żebys i Ty dołożyła trochę swojej gotówki(kasy)
          przy zakupie-defakto twojego mieszkania.
          Zadzwoń do mnie,to pomogę Ci w tych(nieraz)
          zawiłych żeczach.
          Pozdrawiam
          S.Aleksiejuk 0-600-671-430
          • asiura1 Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 11:17
            nie zrozumialam tego opatrznie, nawet bez wkadu wlasnego, place de facto za
            mieszkanie dwa razy, szczerze mowiac liczylam na to ze na kredycie
            mieszkaniowym traci sie gora 50% wartosci mieszkania - i tu przyznaje sie do
            naiwnosci. Tak jak juz wczesniej pisalam, mi osobiescie, bardziej oplaca sie
            oszczedzic na mieszkanie niz brac na nie kredyt

            pozdrawiam wszystkich pomocnych smile
            • doradca.ing Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 13:42
              Na kredycie nie chodzi o jakieś"tracenie".Jeśli ktoś chce pożyczyć
              pieniądze,to jasne,że też może chcieć na tym RYZYKU zarobić.Tak?
              Zarobek banku,to są(możliwe,że między innymi)odsetki od kredytu.
              Branie szablonowo "ile to procent coś mnie będzie kosztowało",to zależy od
              kosztu kredytu,czyli odsetek od pożyczonej kasy od banku i czasu całkowitej
              spłaty całego zaciągniętego kredytu(oczywiście wraz z odsetkami,czyli zarobkiem
              banku.
              • asiura1 Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 15:53
                ależ oczywiście, doskonale to rozumiem, i absolutnie nie chodzi o to, ze mam
                pretensje do banku, ze zarabia na klientach, po prostu ja swoje pieniadze licze
                i szacuje co mi sie najbardziej oplaca, stad zadalam pytanie na tym forum,
                otrzymalam rzeczowa odpowiedz, za ktora jestem bardzo wdzieczna, bo w banku,
                niestety trudno o taka

                pozdrawiam
                • doradca.ing Re: kredyt - proszę o radę 11.05.05, 16:02
                  Cieszę się,że mogłem Ci pomóc.Jak będą potrzebne dokładniejsze wyliczenia to
                  dzwoń do mnie śmiałosmile) 0-600-671-430
                  Nadmieniam,że kredyt hipoteczny jest najtańszy na rynku naszym i staje
                  się coraz tańszy,z korzyścią dla wszystkich.
                  Pozdrawiam
                  A.S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka