kipcior
09.11.06, 09:19
Konkretne pytanie. Kredyt 85.000 na nieruchomość na rynku pierwotnym o
wartości 180000 - reszta udział własny. Wypłacane developerowi w transzach
comiesięcznych od połowy grudnia co miesiąc równowartość ok. 16.000, ostatnia
rata wyższa. Spłata rozłożona na 20 lat. Początkowo chciałem brać CHF ale
martwią mnie te komentarze odnośnie dopłat do kolejnych transz przy spadku
CHF. Generalnie nie ma bata, zawsze człowiek straci w stosunku do pierwotnej
oferty, albo na wypłatach transz, albo na spłacie rat (w przypadku waluty w
zależności od wahanie). Poradźcie czy nie lepiej PLN brać przy tej kwocie.
Jeśli PLN to pewnie w WBK bo tam mam konto od kilku lat i oferte w PLN mają
chyba korzystną - może ktoś wie na ile można liczyć.