Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym?

IP: *.xdsl.centertel.pl 10.05.10, 21:57
Mam pytanie - korzystalam z wielu doradcow w roznym odstepie czasu i
w roznych miejscach i za kazdym razem mowili mi, ze to zwiazek
karmiczny, az sie zaczelam bac. Czy ktos moze mi wytlumaczyc, o co
chodzi z ta karma w zwiazku i czy powinnam miec jakies obawy?
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 23:10
      Spotkaliście sie po to by coś przepracować, przerobić względem siebie i w 90% są
      to bardzo trudne związki, choc gdy partnerzy są świadomi obciążenia karmicznego,
      jest na pewno łatwiej. Dopóki karma nie jest odpracowana, jest ciężko w takim
      związku.
      Nie obawiać się tylko stawić czoło wyzwaniom, przed jakim stanie związek. Nie
      uciekać, bo to i tak wróci. Kiedy się wszystko odrobi, to potem partnerzy
      rozstają się definitywnie albo moga tworzyć wtedy juz "normalny", spokojny związek.
      • Gość: Tomasz Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.tczew.vectranet.pl 11.05.10, 00:08
        związek z obciążeniami z poprzednich wcieleń
        spotkaliście się bo spotkać się musieliście i faktycznie macie coś wspólnie do
        przepracowania, związki karmiczne faktycznie łatwe nie są, ale są za to piękne!
        i wcale nie oznacza to że jak karmę przepracujecie to się rozejdziecie, ja
        jestem w związku karmicznym, na szczęście już z karma przepracowana, ale łatwo
        nie było (szczególnie mojej żonie nie było łatwo)ale teraz za to jest nam razem
        fantastycznie :)

        natomiast faktem jest że fajnie jest mieć swiadmomość co to jest ta karma i jak
        ją przepracować ze by było dobrze :)
        • Gość: gosc Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 11.05.10, 00:44
          taaaaaaa tylko jak sie dowiedziec jaka to karma i jak ją przepracowac?
          • Gość: tekla-0 Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.abhsia.telus.net 11.05.10, 01:00
            No wlasnie jak sie dowiedziec jaka to karma? i jak ja przepracowac?
            Ciekawy watek bardzo ciekawy..Poczytam sobie bardzo chetnie..
        • Gość: agata Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.chello.pl 27.08.10, 09:14
          co to znaczy karma przepracowana na czym ta karma polega proszę o przykład
        • Gość: Shilwa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: 83.238.242.* 01.05.11, 19:25
          Witam,

          Jestem obecnie w związku karmicznym. Wróżka to stwierdziła. Wszystko układa się fatalnie, ale nie potrafię z nim zerwać.
          Proszę o podanie na maila osób, które mogą stwierdzić, co jest do przerobienia. Prośba do Pana Tomasza.
          mój mail: shilwa@interia.pl
      • Gość: o co chodzi Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.xdsl.centertel.pl 11.05.10, 04:52
        no wlasnie, a jak mamy ja przepracowac? Kiedy dochodzi do
        tego "przepracowania"? Przepraszam, ze tak mecze pytaniami, ale
        rzeczywiscie racja jest, ze jest ciezko, trudny zwiazek, z drugiej
        strony ogromna milosc, z ktorej trudno zrezygnowac.
        • Gość: sowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 11.05.10, 08:36
          Ja jetem ,w związku karmicznym,należny on do bardzo ciężkich.Cały czas nad tym
          pracuje,okazuje ze ze mojej strony jest już odpracowany,lecz druga strona nie
          ruszyła się .chora sytuacja
          • Gość: gość Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 11.05.10, 11:30
            No ale skąd te osoby ,które powyżej piszą o przepracowaniu karmy wiedziały czego
            ona dotyczyła? z całym szacunkiem ale dlaczego żadna wróżka, czy też żadna osoba
            ,która pracuje czy też przepracowała karmę związku nie napisze skąd się o niej
            dowiedziała czego ona dotyczy i jak ją przepracować? czy chodzi o karmy
            indywidualne dla danej z osób ,ktore wynikają z numerologii czy też o karmę
            wspólną dla tego danego związku wynikającacą z kąd? pewnie też z numerologii ale
            daty dotyczącej czego??
            • Gość: Magdalena Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 11:53
              ja też mam związek karmiczny.spotykaam się kiedyś z nim i się rozstaliśmy, ale mój doradca powiedział mi że się jeszcze w ciągu roku zwiążemy.

              ciekawi mnie bardzo ten temat. móglby się ktoś mądry na ten temat wypowiedzieć.
    • Gość: Tomasz Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.146.15.2.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 12:01
      karma jest dla każdego indywidualna, dla każdego związku też
      i owszem wynika i z numerologii i z tego co oboje partnerzy do tego związku
      jakie emocje do przepracowania wnoszą

      ja z racji tego że ezoteryką i analizą karmy się zajmuję sam ja sobie i mojej
      żonie określiłem, choć o pomoc poprosiłem też znajoma bo z tym określeniem karmy
      własnej jest podobnie do stawiania sobie samemu kart ;)

      ale jeśli doradca jakiś czy wróżka mówi że jesteście w związku karmicznym warto
      poprosić o przeanalizowanie i określenie karmy, a jeśli dana wróżka tego nie
      robi to po prostu poszukać kogoś kto się tym zajmuje i o pomoc poprosić w
      określeniu karmy i tego co do przepracowania razem macie ...
      bo tak jak ktos tu wspomina, są to zawsze silne uczucia, ogromna miłość i warto
      z doświadczenia wiem o nia powalczyć :)

      nie ulega wątpliwości natomiast że karma jest dla każdego indywidualna i dla
      każdego z osobna trzeba ją określać

      pozdrawiam
      • Gość: ola Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 13:08
        Na karmę nie ma wzoru matematycznego, z ktorego można sobie wyliczyć co kto ma
        przerobić. To sprawa bardzo indywidualna. Dlatego trzeba to przeanalizować u
        fachowca. A gdy ma sie świadomość karmy, jest naprawdę lżej, bo już wiemy co
        sknociliśmy w poprzednim wcieleniu i nad czymś trzeba teraz pracować. Wie się
        już dlaczego pojawiają sie takie a inne problemy w związku.
        A skąd się wie, że to karma? Z numerologii, z kart i... to się po prostu czuje.
        To przyciąganie do tej drugiej osoby, pomimo, ze jest razem ciężko, ale nie
        potrafią się rozstać. Coś ich trzyma razem, jakby jakaś niewidzialna lina :)
        Często są to wielkie uczucia, wielki miłości ale z przeszkodami.
        A po odrobieniu swojej lekcji karmicznej następuje luz w związku i poczucie że
        łączy nas coś nieprzeciętnego i pięknego, albo tak jak wspomniałam wcześniej,
        partnerzy bez bólu, a w pogodzeniu ze sobą rozstają się, bo wszystko czego mieli
        razem doświadczyć, już doświadczyli.
      • Gość: cynamonowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:11
        A czym jest przeznaczenie? Ja usłyszałam od bardzo znanej jasnowidzącej, że "jesteśmy sobie przeznaczeni", choć nie jesteśmy razem i jesteśmy w innych związkach.
        • Gość: ola Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:31
          To znaczy, że macie być ze sobą lub macie cos ze sobą przerobić. To, że ktos
          jest komus przeznaczony, nie znaczy, że od razu na całe życie, a tylko na pewien
          etap w życiu. Nie przypadkowo się spotkaliście...
          • Gość: gość Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 11.05.10, 19:50
            i tu się czuje miłe energie, fajni ludzie piszą- pozdrawiam serdecznie!
            • Gość: Magdalena Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 20:46
              i co? takie związki karmiczne kiedys w przyszłości będą razem>??

              wiele wróżów mi to mówiło ze jestesmy zw karm. i chyba cos w tym jest.
              • skorupka-3 Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 11.05.10, 21:14
                Wiele osób potrafi powiedzieć że dany związek czy stosuki między
                ludźmi są karmiczne ale mało kto potrafi powiedzieć jaki karma miała
                cel w tym żeby postawić dane osoby obok siebie . Nie zawsze chodzi o
                związki i o bycie razem , związanie sie z osoba na podstawie czyjeś
                nie do końca poznanej teorii (wróżby) niejednokrotnie może
                spowodować jeszcze większe problemy.
                • Gość: Tomasz Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.tczew.vectranet.pl 11.05.10, 23:11
                  Są osoby które potrafią określić jaka karma łączy nas z konkretna osobą, i są
                  specjaliści którzy potrafią to zrobić doskonale!
                  Karmę wyczytasz z numerologii, zobaczysz w kartach, runach (to też karty)
                  natomiast nie każda osoba zajmująca się kartami określi co to za karma - w tej
                  kwestii określania warto zaufać komuś kto się na tym zna
                  zresztą karma nie dotyczy tylko relacji osób w związkach, często to tez emocje
                  do przepracowania z kimś z rodziny, z kimś znajomym z każdym - bo zaraz
                  popadniemy w to że karma dotyczy tylko miłości i związków
                  karma dotyczyć może każdej płaszczyzny emocji i szeroko rozumianych relacji
                  międzyludzkich

                  ale faktem jest że świadomość karmicznego połączenia zdecydowanie ułatwia
                  przepracowanie karmy
                  • Gość: sowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 12.05.10, 08:31
                    Tak jak się ma świadomość ,ze się jest w związku karmicznym,na pewno pomaga.Lecz
                    takiego jak ja mam to nie życzę nikomu.chętnie bym się rozwiodła,lecz co od nowa
                    zaczynać to samo,w innym ....
                    • Gość: Adżi Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 12.05.10, 09:19
                      HEHE Sowa dobre! Może już przerobiłas karme i czas na rozwód?
      • aniataneczna Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 01.03.16, 19:50
        Witam Panie Tomaszu :-) Jestem w związku karmicznym i nie jest łatwo a bardzo chciałabym aby zakończył się szczęśliwie. Poproszę o pomoc andzia.t@interia.pl Pozdrawiam Anna
    • lwi2 Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 15.05.10, 14:52
      Jeszcze astrologia może być tutaj pomocna, w diagnozie czy taki
      związek ma miejsce. Tzw. "głębokie" połączenia horoskopów osób.

      Lwi
      • Gość: sowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 15.05.10, 17:37
        miałam robiony horoskop ,astrologie.wiem już to od kilku osób.A jeżeli ja
        odrobię karmę ,a druga strona nie to co będzie dalej.
        • Gość: gosciowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 18:10
          To ta druga osoba bedzie się dalej męczyć w jakiś sposob
          • Gość: sowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 15.05.10, 19:43
            Smutna perspektywa na przyszłość .ale cóż.
            • Gość: gosciowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 11:45
              Karma to zazwyczaj nic przyjemnego :(
              No, niestety, życie to nie bajka.
              • Gość: sowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 17.05.10, 19:02
                szkoda,bo mogłoby być tak milo i przyjemnie"Ludzie ,ludziom gotują ten los"-a
                gdzie czas na miłość ,zwyczajna,wyrozumiałość życzliwość.czy tego przez tę karmę
                eis nie osiągnie -tak się czasem zastawaniem
                • Gość: adżi Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 17.05.10, 22:26
                  Ale bez przesady karma ma dwie strony .
                  Związek karmiczny może być szczęśliwy na długie lata. Pomimo iż nie należy do
                  łatwych bardzo trudno jest się takim ludziom rozstać niż jakimkolwiek innym.
                  Jeżeli występuje karma ,którą należy odrobić to nie wiadomo czy uda się to
                  zrobić w tym kolejnym wcieleniu dlatego też związek ten może być związkiem do
                  grobowej deski czy to komuś odpowiada czy też nie. A druga strona medalu jest
                  taka ,że nawet po odrobieniu karmy związek może stać się jeszcze mocniejszym i
                  też nie musi wisieć nad nim rozstanie. To zależy od nas , jak się w takim
                  związku czujemy i czy widzimy szanse na przyszłośc czy te nie.
                  • Gość: Tomasz Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.tczew.vectranet.pl 18.05.10, 16:17
                    no właśnie, nie taka straszna ta karma jak ją malują
                    oczywiście wtedy kiedy mamy świadomość tego że to karma i że trzeba ja przepracować
                    ja sam z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że uczucia karmiczne w związku
                    są piękne choć nie łatwe, ale swojej "karmy" na żadną inną bym nie zamienił ...!

                    w każdym innym związku nie karmicznym przecież też często mamy kompromisy do
                    wypracowania, związują się dwie niezależne jednostki które w jakiś sposób muszą
                    połączyć swoje życie
                    nie ma sensu nastawiania się na to że ta karma taka straszna, po prostu stawić
                    jej czoła i nad nią pracować ...

                    i właśnie, przepracowana nie oznacza końca związku, w moim przypadku np.
                    umocnienie i bardzo szczęśliwy związek :)
                    • Gość: sowa Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 18.05.10, 16:55
                      Fakt świadomość pomaga,lecz to jest z jednej strony,druga nie chce .Moja karma
                      nie należny do tych milach jest ciężka.Może coś się zmieni faktycznie po
                      odpracowaniu z drugiej strony,ja niby mam odpracowana
                      • kina82 Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 26.05.10, 13:22
                        fajnie, że znalazłam ten wątek...
                        Otóż mam jedno pytanie, wiem, tzn przypuszczam i czuję, że jestem w
                        związku karmicznym, wszystko na to wskazuje biorąc pod
                        uwagę "teorię" karmy i "definicję" związku karmicznego. Związek jest
                        bardzo trudny, bardzo emocjonalny, dodatkowo zebrało się parę innych
                        rzeczy u mnie do przepracowania. Rozwijam się aktualnie duchowo bo
                        chyba własnie nadszedł mój czas i dowiaduje się wielu nowych rzeczy.
                        Czuję, że mogę być blisko końca odrabiania swojej lekcji i
                        przepracowywania karmy w związku, coraz cześciej myslę o rozwodzie
                        mimo, że bardzo kocham męża. Myśli są powodowane tym, że uważam, że
                        lepiej mi będzie bez niego, lepiej znaczy łatwiej. Stąd też moje
                        przypuszczenia, że lekcja dobiega końca. Jednak myślałam, że każdy
                        związek karmiczny musi sie rozpaść. I to też tłumaczyło moje
                        przypuszczenia odnośnie końca mojej lekcji. Czy ktoś może mi
                        powiedzieć czy istnieje jednak szansa pozostać razem po
                        przepracowaniu karmy, bo serce mi podpowiada że chciałabym utrzymac
                        związek. Z waszych wypowiedzi wynika, że samemu sie decyduje czy sie
                        rozejśc czy zostac razem, ale mi sie to wydaje za proste. Nie wiem
                        też czego dotyczy moja karma, nikt mi nigdy tego nie analizował
                        (może powinnam sie poddac analizie, wtedy byłoby prościej). Możecie
                        rozwinąc temat tego co sie dzieje po przepracowaniu karmy?
                        Z góry dziękuję.
                        • Gość: ? Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 27.05.10, 11:12
                          a tak na prawdę to chyba nikt nie wie jak to jest.tez jestem ciekawa jak jest po
                          odpracowaniu? co dalej?

    • freedda Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 30.05.10, 21:16
      Czy związek karmiczny może być udanym i szczęśliwym związkiem?
      Dwie odrębne osoby, które robiły mi kosmogram partnerski, mówiły mi,
      że mój związek jest karmiczny, ale nie podnosiły larum, że coś jest
      źle. A z Waszych wpisów wynika, że to raczej delikatnie
      mówiąc "burzliwe" związki.....
      • dwamelony Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 31.05.10, 06:23
        Bardzo ciekawy temat i zajmujacy mnie od dośc dawna.Mam pytanie do osób
        zajmujących sie "diagnozowaniem" karmy - czy mogę prosić że ktos z was odezwie
        się do mnie na priv?Panie Tomaszu może Pan?
        • Gość: Tomasz do: dwamelony IP: *.tczew.vectranet.pl 03.06.10, 12:00
          nie wiem jakbym mógł pomoc?
          temat faktycznie rzeka i niesamowicie interesujący ale przyznam że kontaktu
          poprzez gazetę i to forum nie preferuję ...
          czasem poczytam tutejsze wypowiedzi, czasami dołożę swoje dwa grosze ale
          zdecydowanie nie zależy mi na istnieniu na tym forum ... dlaczego temat
          wszechobecny - lepiej tu nie istnieć ;)

          jeśli mielibyśmy w jakiś sposób nawiązać kontakty to proszę podać swój adres
          emeil (z gazetowego konta nie korzystam) odezwę się

          pozdrawiam pogodnie :)
          Tomasz
          • Gość: kropeczka Re: do: dwamelony IP: *.era.pl 11.06.10, 16:28
            Panie Tomaszu, proszę o kontakt: kropeczka528@wp.pl

            dziękuje
          • Gość: Ada Re: karma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.10, 14:23
            ada_michalik@tlen.pl też mi ktoś kiedyś powiedział, że jestem w związku karmcznym i jak teraz to czytam to by się zgadzało. Proszę o pomoc :(
          • aniataneczna Re: do: dwamelony 01.03.16, 19:46
            Witam Tarot wykazał iż jestem w związku karmicznym. Proszę o pomoc ponieważ jest niedobrze, a nie wiem co mam przepracować aby szczęście się uśmiechnęło. Bardzo proszę o kontakt andzia.t@interia.pl
      • Gość: Tomasz Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.tczew.vectranet.pl 03.06.10, 11:56
        oczywiście że związek karmiczny może być związkiem udanym, nie zdarza się to za
        każdym razem bo karma to trudne acz piękne związki, mój karmiczny związek był
        szczęśliwy na początku ... ale początki są zawsze piękne :)
        po jakimś czasie karma o sobie dała znać i było ciężko, nawet bardzo ciężko ale
        mając świadomość udało nam się karmę i przepracować i przezwyciężyć "kryzys"
        teraz jest nam fantastycznie razem i oboje wirzymy i czujemy że tak już będzie
        zawsze :)
        chociaż jak to w życiu bywa zdarzają się potyczki, ale w jakich związkach tego
        nie ma - przecież to połączenie dwóch odrębnych jednostek a kompromisy czasami
        wypracowuje się poprzez intensywne iskrzenie i dyskusje ;)
        najważniejsze jest jednak umiejętność wypracowywania tych kompromisów ...

        nie lubię twierdzeń że karmiczne połączenie w związku to niemal dramat i związek
        skazany jest na porażkę - to mija się z prawdą, o każdy związek trzeba walczyć i
        stawiać czoła temu co nam los podsyła, a jeśli jest karma to uczucia są troszkę
        innowymiarowe ale przez to i silniejsze i piękniejsze

        ostatnio nawet śmiałem się z żoną że może i szkoda że karmę przepracowaliśmy bo
        mamy mniejsze szanse teraz na ponowne spotkanie kiedyś ... ;)

        reasumując związek karmiczny to nic złego, po prostu inna, może troszke
        trudniejsza miłość - ale piękna jak każda miłość:)
        • Gość: karolina Do p. Tomasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 14:52
          Panie Tomaszu,proszę mi wyjaśnić jak to jest. Moja do tej pory największa miłość
          była karmiczna, ja go kochałam najbardziej jak tylko można, a on mnie nie i
          nigdy nie chciał ze mną być, ale przez jakieś 7 lat mieliśmy luźny romans, on
          tylko tego chciał, bo rodzinę założył z inną kobietą. Wiem ,że była to bardziej
          karma dla mnie, bo przez te wszystkie lata niemiłosiernie cierpiałam, a dla
          niego taki układ był bardzo wygodny i był bardzo zadowolony. Z roku na rok
          zaczynało mi przechodzić i po 8 latach zorientowałam się, że ja już go nie
          kocham a mój stosunek do niego jest obojętny. I gdy zerwałam z nim znajomość,
          mówiąc mu że już wszystko między nami się skończyło, on wtedy poczuł żal, smutek
          i nie chciał się rozstawać. Dla mnie to definitywny koniec, ale on przeżył szok.
          I teraz moje pytanie, czy to ,ze mimo, iż ja przerobiłam swoją karmę i odeszłam,
          ale on poczuł jakis żal, czy nie spowodowało to nowego obciązenia dla mnie?
          Chociaż nie powinien czuć do mnie żalu bo ma swoją rodzinę, a ja byłam dla niego
          zawsze tą drugą.
          Jak to jest, kiedy ze związku karmicznego jedna osoba swoje przerobiła i
          odchodzi, a druga nie jest na to gotowa?
          Proszę mi odpowiedzieć.
          • Gość: :) Re: Do p. Tomasza IP: *.lublin.mm.pl 06.06.10, 20:14
            Może ktoś ,coś więcej jeszcze napisze na temat?
            • dorisss85 Re: Do pana Tomasza 26.08.10, 21:51
              Panie Tomaszu, bardzo prosze o kontakt...dorisss85@gmail.com
    • Gość: Magdalena Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 09:31
      Związek karmiczny objawiał się u mnie nie miłością prawdziwą, ale silnym
      pociągiem seksualnym, który po przepracowaniu ustał i nie pozostało nic.
      • Gość: alla Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 12:07
        Też miałam taki przypadek zw. karmicznego, że facet nieziemsko mnie pociągał i
        wzajemnie, ale u nas pozostała przyjaźń. I teraz jest moim najlepszym przyjacielem.
        • Gość: nemesis Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 16:18
          u nas też jest związek karmiczny.tyle ze nie jesteśmy raazem... zawsze sie zastanawiałam dlaczego nas tak nieziemsko do siebie ciągnie, dlaczego tyle namiętności jest między nami....
          • Gość: tak dziwne Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.10, 15:58
            dlaczego ? jesli jest to zwiazek karmiczny to juz w pytaniu jest odpowiedz ,
            dzieli was karma z poprzedniego zycia , takie zwiazki sa ciezkie , a rzadko
            kiedy koncza sie zwiazkiem szczesciem byciem razem .
            Poprostu nie wykorzystano mozliwosciktore wtedy bylo wam dane. (badz ktores z
            was krzywdzilo tamta polowke)
            dlatego sa uklady tarota na karme . By wiedziec dlaczego .Badz reinkarnacja .
            Wiele osob z nam bliskich jak tata mama, itp byli kims w poprzednim zyciu. Takie
            zwiazki karmiczne (milosne) sa trudne ale znam jedna pare ktora w poprzednim
            zyciu byli malzenstwem i wtym rowniez.
            Ale nic nie zaprzepascili kochali sie wtedy , i teraz ponownie
            (kobieta poddala sie hipnozie regresyjnej i w niej poznala swojego terz. meza w
            poprzednim zyciu)
            Pozdrawiam!
            • Gość: .... Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.lublin.mm.pl 27.08.10, 17:08
              a możesz napisać kto jej robił regresyjny?
              • Gość: ja Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.10, 17:20
                jak można usunąć taką karmę??? są sposoby jakieś?
                • Gość: tak dziwne Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.10, 17:32
                  mysle ze nie da sie tego usunac poporstu trzeba przez to przebrnac ale byle jak
                  najlepiej nie krzywdzic, nie zmarnowac szansy naprawy
                  Przyklad: wiesz ze jestescie karmiczni ale rowniez w tym zyciu zdradzacie sie ,
                  robicie tej drugiej osobie krzywde
                  to przyjdzie wam pokutowac w nastepnym wcieleniu
                  ale ja nie jestem ekspertem karmy , tylko tak sadze i uwazam.
                  Zeszta starajmy sie zyc w zgodzie z innymi i z samym sobom .
              • Gość: tak dziwne Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.10, 17:29
                to zagranica bylo, wykonywane
                ale w polsce jest portal hipnotyzerow zawodowych (regresyjnych )
                sa wypisane miasta ale niestety nie pamietam gdzie to bylo i jak znalezsc.
            • cat_1 Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 05.10.13, 20:50
              O reinkarnacji wiele wiedzą spirytyści , proszę się zapoznać t poniższym materiałem
              czym jest reinkarnacja , na portalu jest więcej informacji na ten temat

              www.portal.spirytyzm.pl/reinkarnacja-2/
    • Gość: ela Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.11, 12:06
      O to ze macie cos do przepracowania ze soba. Tez chcialabym taki miec:)
    • agrentowy4321 Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 05.03.23, 04:46
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • irona.sonata Re: O co chodzi z tym zwiazkiem karmicznym? 25.04.23, 14:04
      Ile dołożysz tyle wynik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka