Gość: renata
IP: *.chello.pl
23.05.10, 11:20
Witam
Juz od bardzo dlugiego czasu nic nie układa mi sie w zyciu,widze ze mam pecha
i inni to potwierdzaja.Doprowadziło to u mnie do totalnego doła i
nerwicy.Bardzo mi zalezy na wizycie u kogos kompetentnego kto wskazałby mi
przyczyne tego pecha,okreslil w jakim kierunku mam predyspozycje bo kompletnie
sie pogubilam,moze tez uleczyly moje skolotane nerwy.Nie zalezy mi na wrozbach
na przyszłosc,tu nie chodzi o ciekawosc tylko o pomoc.Przejrzalam juz chyba
cale to forum odnosnie polecanych wrozek i jestem zalamana bo z waszych wpisow
wynika ze wszyscy sa oszustami i naciagaczami.Nawet jak jest pare wpisow
pozytywnych zaraz pojawiaja sie negatywne.Nie wiem czy wynika to z tego,ze
ktos chce pozbyc sie konkurencji czy z tego ze zwyczajnie nie ma ludzi
prawdziwie uzdonionych pod tym kątem?
Juz nawet nachodza mnie mysli ze cala ta magia to bzdury i wrozenie opiera sie
na psychologii ktora raz sie sprawdza innym razem nie.Bo jak inaczej
wytlumaczyc tak skrajnie podzielone zdania?.Gdybym miala duzo pienedzy
znalazlabym kogos na wlasna reke,ale ze wydatek nawet stu zlotych to dla mnie
duzo nie chce przepuszczac tych pieniedzy w bloto.Nie wiem czy jest choc jedna
sprawdzona osoba ktora moglaby pomoc w moim przypadku? Ktos na forum polecil
mi ponoc sprawdzonego szamana,ktory bierze za wizyte kolo 500 zl.Czlowiek ten
nigdzie sie nie oglasza pomyslalam wiec ze moze ktos taki jest bardziej
wiarygodny(na zasadzie ze nie musi sie reklamowac).Zaproponowal rozłozenie tej
sumy na raty.Jak myslicie czy taka suma to nie przegiecie,czy jak ktos jest
dobry to ma prawo rzadac tyle? Co zrobilbyscie w moim przypadku? Bardzo prosze
o rade.