majewskaania5
17.05.04, 22:12
Ciagle piszesz i przestrzegasz, Cos Ci powiem, moje zycie to jedna wielka
paranoja i koszmar. Całe zycie wierzyłam w Chrystusa, modlilam sie dniami i
nocami o lepszy dom (gdy bylam mala), o wiele innych rzeczy, obecnie mam 2
dzieci (malutkich) maz odzszedl do innej gdy bylam w ciazy z drugim. Jestem
SAMA w doslownym tego slow aznaczeniu. Od nikogo pomocy i wiesz co jak tak
widze to Boga w moim zyciu tez nie ma - moz egrzesz tymi slowami ale naprawde
watpie czy jest sokoro dopuiszcza do tego ze cierpia male dzieci niczemu
niewinne - wiec daj ludziom spokój niech sami szukaja wlasnej drogi.
Anna