Dodaj do ulubionych

ISINKO... Postawisz mi karty?

19.05.04, 18:51
Bardzo cię prosze jeśli mogłabyś mi powiedzieć co mówią karty o moim związku:
ja - 06.11.1980
on - 04.06.1970
Dziękuje ci serdecznie.
Obserwuj wątek
    • isinka Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 20.05.04, 11:56
      Mam nadzieję, że nie powinny mówic źle, bo mówią same dobre rzeczy, wygląda na
      to, ze Ty jesteś bardzo zakochana, on też, , tylko czasami jakby się
      zasatanawiał, czy Tobie jeszcze na nim zalezy(jest strasznie niepewny twoich
      uczuć). Nawet przyszłość pokazują pięknie, Ty i on zakochani w sobie po uszy:)
      Jejku aż nie iwierze, dawno nie widzialam tak dobrego układu(napisz czy To się
      zgadza, czy trafiłam w twój poziom energetyczny).
      Pozdrawiam
      • malanika okropny kryzys 20.05.04, 13:11
        Isinko
        Mój związek, który zapowiadał się po prostu bajecznie przechodzi obecnie
        straszny kryzys. Powiedz, bardzo proszę, co widzisz w swoich kartach? Czy jest
        jeszcze szansa, że uda nam się wszystko odbudowac?
        Ja: 27.04.1976
        On: 17.12.1973

        Z góry serdecznie dziękuję
        • malanika Re: okropny kryzys 20.05.04, 16:05
          Jeszcze raz bardzo proszę... Bardzo się staram, tylko z nadzieją coraz gorzej :-
          (((
        • isinka Re: okropny kryzys 21.05.04, 14:21
          Faktycznie nie jest za ciekawie, czy nie masz czasami wrażenia, że na każdy twój
          mily gest, reaguje chłodem, zimnem, on sam cię odpycha, na twoją miłośc, on jest
          w stanie okazać ci tylko niechęć, tak jakbys już nawet przestała go pociągać.
          nie widzę sensu specjalnego ratowania tego, bo im bardziej Ty się starasz tym
          bardziej on Ciebie odrzuca, im bardziej okazujesz mu miłosć, tym bardziej on
          jest zmęczony Tobą.
          Nie wiem czy nie dosyć juz wycierpiałaś, zastanów się nad tym jakie możliwośći
          podpowiedziały Ci karty, wsłuchaj się w siebie i podejmij decyzje.
          • malanika Re: okropny kryzys 21.05.04, 15:05
            Jest dokładnie tak, jak napisałaś!!! Tak własnie mnie traktuje :-(( Zranił
            mnie, ale to ja muszę zabiegać o tę miłość. To bardzo boli. Uznałam jednak, że
            może to z nadmiaru obowiązków, przytłoczenia pracą, że może jednak trzeba
            walczyć o tę miłość...Wierzyłam, że jeszcze mnie pokocha :-((((
      • lucynka_k80 Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 20.05.04, 19:11
        Jejku dziękuję ci bardzo. Wiesz z tym ze jest niepewny moich uczuc to prawda
        szczególnie ujawnia się to jak przy okazji gdzies sobie już troszkę wypije to
        zawsze wtedy zaczynają się męczace już trochę pytania a raczej stwierdzenia z
        jego strony ty już mnie nie kochasz itp. Przyznam sie szczerze ze ostatnio
        przechodziliśmy bardzo poważny kryzys doszło nawet do rozstania a w nim,
        przynamniej tak mówi uczucia wybuchły na nowo bardzo silnie ( bo szczerze
        przyznam ze już zwatpiłam wtedy że mnie kocha że wogóle żywi jeszcze jakieś
        uczucia do mnie). W sumie mało czasu upłynęło od tamtego konfliktu ale jest
        cudnie na każdym kroku okazuje mi swoje uczucie, mam nadzieję ze to będzie tak
        trwało, że to nie jest chwilowe, Trochę się boję o stronę finansową naszego
        związku bo on jest po rozwodzie i ma dwójkę dzieci to zawsze jest jednak
        obciążenie ale będziemy starać się żeby było lepiej.
        Aha a jeśli chodzi o moje uczucia to bardzo go kocham i od już prawie 4 lat nie
        wyobrazam sobie życia z kimś innym.
        Dziękuję ci baaaaardzo serdecznie:-)
      • ania00005 Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 21.05.04, 18:35
        Slyszalam o Tobie wiele dobrego...Ja urodzilam sie 27.05.1982, a on
        16.12.1982...Czy ma przyszlosc inwestowanie w ten zwiazek czy to tylko zabawa z
        jego strony ???
        • isinka Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 21.05.04, 19:40
          Z jego strony to jest miłe spędzanie czasu i nic poza tym, z twojej troszkę
          wiecej, zaczynasz sie angażowac, a on jakos nie bardzo. Pewnie fascynujesz go i
          przyciągasz, ale raczej jesteś takim "zabiciem czasu"(przepraszam, że tak
          konkretnie). Zresztą nie widze, w kartach, zebys Ty miała złudzenia co do tego
          związku, chyba sama dobrze wiesz, czym dla niego jestes. Nie daj mu się zranić.
    • agatka001 Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 21.05.04, 18:30
      czy moglabyś napisać mi coś o moim związku ? moja data urodzenia to 15.01.1982
      a jego data urodzenia to 21.01.1976. Z góry dziękuje
      • isinka Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 21.05.04, 19:42
        Niestety nie pomoge ci, Ty i on jesteście numerologicznymi 9, nie dam rady
        położyć ci kart miłosnych. Macie te same karty(czyli albo wielka miłosć i
        będziecie ze sobą przez całe życie, albo wielka nienawiść).
        • agatka001 Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 21.05.04, 22:41
          Isinko... czy naprawde nie da się powiedziecz czegoś więcej na temat
          przyszłości tego związku? ja -15.1.1982 on-31.1.1976 , Bardzo proszę postaraj
          się dać mi jakieś rady lub wskazówki... Pozdrawiam
          • pani.jazz Isinko, zajrzyj na poczte na tlenie 22.05.04, 22:09
            Sprawdz poczte na o2. Prosze, to wazne.

            Pozdrawiam,
            pani.jazz
    • ania00005 Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 23.05.04, 22:04
      ISINKO...zaskoczyla mnie Twoja odpowiedz na temat mojego zwiazku z panem z
      16.12.1982 (ja 27.05.1982)poniewaz jest jakze prawdziwa.....Mam wiec
      pytanie..czy w moich kartach kryje sie jakas milosc.....czy moze bede sama ???
      Czekam na odp....
    • pensjonarka Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 25.05.04, 13:53
      Isinko, zajrzyj do skrzynki mailowej GW
    • agrentowy4321 Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 09.03.23, 09:23
      Niekiedy może być to ciekawe
    • irona.sonata Re: ISINKO... Postawisz mi karty? 29.04.23, 22:33
      To nurtujące
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka