Gość: samotna
IP: *.ghnet.pl
02.01.13, 22:32
Czy ktoś może mi powróżyć? Błagam o pomoc.
Zostałam sama z małą córeczką. Mąż nas zostawił i pozbawił domu. Nie mamy mieszkania.
Nie mam siły, a muszę być silna dla córki.
Czy spotka nas jeszcze coś dobrego? Czy będziemy miały gdzie mieszkać? Czy będziemy szczęśliwe?
Z góry dziękuję za każde słowo otuchy.