Gość: angel IP: *.net 13.07.04, 19:17 czy mozecie mi powiedziec jak go zrozumiec? co lubi? czego nie? co ceni? a co odrzuca? czym zdobyc jego serce?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rudy-skoczek Re: Pan Panna?! 13.07.04, 20:00 Unikaj Jak ognia!!!!!!!!!!!!!!!!Czyba, że chcesz być z pantoflarzem, i hipohondrykiem! Choć przyznam, że panowie-panny są bardzo, ale to bardzo wrażliwi, może nawet za bardzo, i często, nie umieją sobie z tą wrażliwością poradzić!!!Moj tata był panną, moj byly przyjaciel również-są identyczni!!!! JAk chcesz być coś w rodzaju opiekunki domowego ogniska, czuwać nad wszystkim, bo oni nie mają do tego głowy, to proszę bardzo-to wtedy to jest ideał..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel Re: Pan Panna?! IP: *.net / *.net 14.07.04, 11:09 no niekoniecznie.... instynkt macierzynski to morze mam ale.. wobec dzieci a nie facetow:) Odpowiedz Link Zgłoś
comma Re: Pan Panna?! 14.07.04, 20:05 Mam dwóch znajomych panów Panny. Obaj błyskotliwie inteligentni, umysł jak brzytwa i cięty język. Porządnisie: elegancko i ze smakiem ubrani, wprowadzają wokół siebie pedantyczny ład. Razi ich bałagan i bezguście. Uporządkowana wizja świata - jeden z nich jest praktykującym katolikiem, drugi wręcz przeciwnie, ale obaj zdecydowanie i przekonująco umieją bronić swych poglądów. Potrafią też ciężko i metodycznie pracować, dlatego dobrze zarabiają (jeden ma własną firmę, drugi jest cenionym i często premiowanym pracownikiem) Hipochondrycy - fakt. Uwielbiają być niańczeni i żeby się nad nimi rozczulać. Czasami wpadają w stany histeryczne - gdy coś nie idzie po ich myśli, potrafią ględzić i marudzić jak tzw. baba w ciąży. Obaj mają twarde, "męskie" w charakterze żony, z których zdaniem bardzo się liczą. Podejrzewam, że mogą potrzebować zdecydowanej i nieco dominującej partnerki. O skokach w bok nic mi nie wiadomo, choć obaj są atrakcyjnymi mężczyznami (nie tyle przystojniacy, co bardzo zadbani, eleganccy i elokwentni). Lubią imprezy, wyjazdy - ale w gronie rodzinno - kumpelskim. Odpowiedz Link Zgłoś
j.wojak ostrożnie! 15.07.04, 11:11 Pytanie tylko, na ile (wedle reguł astrologii poważniejszej niz gazetowa) jest on "czystą" Panną, a o takich raczej trudno (kwestia ascendentu, Księżyca, innych układów...). Ciekawie i obszernie archetypowych przedstawicieli każdego ze znaku przedstawia Leszek Weres w książce "Homo Zodiacus" (1991) Odpowiedz Link Zgłoś
comma Re: ostrożnie! 15.07.04, 15:51 Ja tych dwoch panow, o ktorych pisze znalam w roznych momentach mego zycia. Oni nie znaja sie nawzajem. Z pewnoscia przy blizszym poznaniu wyszlyby na jaw cechy diametralnie rozniace ich osobowosci, ale powierzchownie byli do siebie niesamowicie podobni (w sensie upodoban, reakcji, itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan panna Re: Pan Panna?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:52 powiem Ci tak: kazdy znak ma dobre i złe cechy, jest dużo prawdy w tym co napisano tutaj: zbytnio wrażliwi, krytyczni, pedantyczni... trochę tego jest; sa też dobre cechy. Tylko że wg. mnie sprawa wygląda nieco inaczej, jeżeli zależy ci na facecie to to wszystko jest sprawą drugorzędną, prawdziwe uczucie pokona wszystko; a poza tym KOBIETOM to i tak zawsze jest czegos mało; jak facet twardy , to żeby był wrażliwy, jak wrazliwy to za bardzo, jak sprząta to pedant, jak luzak to bałaganiarz; tak to juz jest na tym świecie że nikomu nie dogodzi, dlatego najwazniejsza jest MIŁOŚĆ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esmeralda Re: Pan Panna?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 09:09 niezły, można na nim polegać, wystarczy zapewnic mu odpowiednie warunki, a on odwdzięczy się wiernością, przywiązaniem...to dobre chłopaki. potrzebują poczucia nie tyle bezpieczeństwa co niezmiennośći, warto ich zapewnic ze bedzie dobrze, a oni juz zatroszczą się o resztę; w domu wszystko naprawione, nawet obiad ugotują za ciebie, a jak cie czymć panna zdenerwuje to pamiętaj , że to w końcu jest facet! pozdrofka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angel Re: Pan Panna?! IP: *.chello.pl 15.08.04, 09:47 dziekuje wam za te opisy, oczywiscie wiem ze 5 panow spod tego samego znaku bedzie 5 roznymi osobami, w kazdej wypowiedzi jest po czesci prawdy, wiem rowniez ze osoba interpretujaca tez w zaleznosci od tego jakie ma oczekiwania co do drugiej osoby, co lubi a co nie, bedzie odbierac te osobe subiektywnie. Niemniej bardzo kocham mojego panne a wam bardzo dziekuje za wypowiedzi:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agrentowy4321 Re: Pan Panna?! 09.03.23, 02:17 Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami Odpowiedz Link Zgłoś