Dodaj do ulubionych

Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar !!!

IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 11:10
Tajemnice losu emitowane zwykle w godz. 3:00 - 5:00 . Jeśli chcesz się dodzwonić, to jak wiadomo, szanse są bardzo małe, ale i tak Twoje połączenie zostaje przekierowane do licznej grupy Doradców, którzy pracują na portalu arkanamagii.pl . Z nimi możesz porozmawiać jak długo chcesz. Doradca otrzymuje wynagrodzenia w wysokości 17 groszy z minutę rozmowy. Czy otrzymasz wysokiej jakości poradę? Zapomnij. Czekając całą noc na ów dyżur, mając świadomość zarobienia psich pieniędzy, nikt nie ma ochoty dokładnie popatrzeć w karty. Jeśli w ciągu nocy Doradca w sumie porozmawia przez 10 minut, to zarobi 1,70 zł. Super, nawet na kawę nie starczy.
arkanamagii.pl to własność firmy free-pro, która słynie z oszustw na wielką skalę. Pani prezes Anna Maria Leśniak widać jak traktuje swoich Doradców. Super wysokie zarobki, na dodatek w nocy. Czy ktoś zna mniej płatną pracę?
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.14, 11:32
      nie rozumiem facetów, którzy pracują "wrózbitami' w przeróznych szmatłowniach... Co was do tego pcha?
      • Gość: mysia pysia Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.14, 13:24
        Też nie słyszałam by ktoś mniej zarabiał. Ale jest na to rozwiązanie. Po co wzbogacać wyzyskujące firmy, które płacą psie pieniądze. Czyż nie lepiej zarejestrować legalnie firmę, założyć swój własny portal i być Panem na własnych włościach? Nie rozumiem co niektórych powstrzymuje pracować na swoim podwórku.
        • usa-hexa Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar 04.02.14, 13:54
          Niedlugo bedzie wiecej wrozacych niz klientow , konczy sie biznes wrozbiarski .
          W Brazylii w kazdym domu jest wrozka i stawia karty za kilka groszy .
          Tam jest to nawet tradycja chodzenie do wrozki , tylko , ze nikt nie traktuje
          tego powaznie. Jest to zabawa , rozrywka i tak trzeba to widziec .
          W kazdym razie ja traktuje wrozby " z przymrozeniem oka " ;)))
      • usa-hexa Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar 04.02.14, 13:34
        Gość portalu: ? napisał(a):

        > nie rozumiem facetów, którzy pracują "wrózbitami' w przeróznych szmatłowniach.
        > .. Co was do tego pcha?

        Co pcha ?
        Pewnie obiecanki - cacanki ;)

        • Gość: vorph Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 15:37
          Skoro tak uważasz, to jakie masz zdanie na temat kobiet? A poza tym, już coraz więcej osób przyjmuje ludzi w swoich gabinetach, portal zawsze będzie formą promocji, raz lepszą raz gorszą.
          • Gość: do vorph Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.14, 19:00
            no nic tylko swój gabinet założyć! To po co to uzalanie się nad sobą tu na forum? Do kogo są skierowane te wpisy?
            • Gość: vorph Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 19:42
              Tu nie chodzi o użalanie, tylko o ostrzeżenie ludzi, żeby nie nabierali się na pseudodoradców i nie zostawiali swoich pieniędzy oszukańczej firmie.
    • Gość: mimijka Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 15:10
      free pro to tez wrozbyonline i tez grosze placa...doradcy ci sami. A wrozby? nie bierzcie ich na 100%sprawdzalnosci,nie ma takiej opcji!
      • Gość: vorph Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.14, 19:38
        pewnie że nie ma, bo kto się chce wysilać za psie pieniądze
    • Gość: DO SĄDU Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.play-internet.pl 04.02.14, 16:05
      Lepiej to usuń bo w sądzie wylądujesz wróżko za dyche .
      • Gość: rex Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 17:15
        Czasy się zmieniły, już ludzie zaczynają wiedzieć w tym kraju jakie mają prawa i się nie boją, kolesiu za złamany grosz.
        • Gość: do pana z GÓRY Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.play-internet.pl 04.02.14, 18:00
          mylisz się REXie....
          Oskarżanie i zniesławianie trafia prościutko na salę sądową ;*
          • Gość: rex Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 19:39
            Może jesteś kimś z tej oszukańczej firmy i głupoty piszesz?
            • Gość: WY tłumany ! Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.14, 20:22
              Na pewno to ktoś z "oszukańczej firmy" kobieta ma racje - jak jesteście debilami, którzy nie znają polskiego prawa to się zdziwicie jak przyjdzie wezwanie od adwokata ! TŁUMANY
              • Gość: glub Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 20:27
                A czy tu w tych wpisach było popełnione jakieś wykroczenie? Nie dajmy się zastraszyć i przez to siedzieć po cichu, gdy dzieje się coś złego. Opisanie sytuacji faktycznej to nie przestępstwo tylko przestroga. A skoro gościu jako pierwszy się odważył o tym pisać, to pewnie ma asa w rękawie.
                • Gość: WY tłumany ! Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.14, 22:28
                  masz 100% że to prawda ?
                  PUBLICZNE OSĄDZANIE, ZNIESŁAWIANIE ITP. TO KARALNE WYKROCZENIE!!!
                  już nawet mój syn z gimnazjum wie takie rzeczy...
                  Jak ten człowiek ma jakiś problem to niech nwm.. do policji zgłosi że mu kasy nie wypłacili, jak się ktoś dowie z tego portalu (sama go nie lubie, ale bez przesady), że takie rzeczy się narzuca to ciekawa jestem kiedy owa osoba usunie te posty...
                  Ehh co za ludzie bezmyślne...
                  • Gość: Sala Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.14, 22:48
                    To może zaczniemy już własnego cienia się bać?
                  • Gość: rex Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 22:53
                    prawda jest zniesławieniem? ktoś tu przesadził, poczekajmy jak się sprawa rozwinie.
                    • Gość: WY tłumany ! Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.14, 02:11
                      dasz głowę za twoją "prawdę" ?
                      • Gość: mysia pysia Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.14, 07:26
                        Gość: WY tłumany ! 04.02.14, 20:22 Odpowiedz
                        Na pewno to ktoś z "oszukańczej firmy" kobieta ma racje - jak jesteście debilami, którzy nie znają polskiego prawa to się zdziwicie jak przyjdzie wezwanie od adwokata ! TŁUMANY Może przyjść pozew ale do Ciebie.Może...nawet zbiorowy. Do ezoteryków zwracasz się TŁUMANY. To tylko świadczy o Tobie jakim czujesz się niedowartościowanym człowiekiem. Popracuj nad sobą i pozbądż się kompleksów. A jeżeli Ty zaliczasz się w tej grupie ludzi to jeszcze daleka Twoja droga rozwoju duchowego, polecam kurs hooponopono .
                        • Gość: ? Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.14, 20:22
                          opona czego???
    • emma_cole Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar 14.02.14, 15:32
      Prawda jest taka, że jako doradca wiesz na co się piszesz i jeśli Ci nie pasowało, to nikt Cię do Tajemnic Losu nie zmusza/ł. Przestań więc pisać takie rzeczy, bo jest to zwyczajnie niesprawiedliwe. W mojej ocenie portal Wróżby Online jest naprawdę OK w porównaniu z innymi portalami. OWSZEM, czasami się spóźniają z wypłatami, ALE SĄ UCZCIWI. I UCZCIWIE było pisane, ile otrzymujesz za minutę połączenia z Tajemnic Losu!!! Bądźmy więc dorośli i jak dorośli bierzmy odpowiedzialność za swoje decyzje.
      • Gość: vorph Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.14, 16:07
        nie płacenie to uczciwość? głodowe stawki to uczciwość? to profanacja ezoteryki, a ludzie się zgłaszają bo chcą się promować, a przy okazji armia nieuczciwych pseudo doradców przejmuje interes. Właśnie odeszłem stamtąd, bo stawka 17 groszy za minutę to wielki skandal, który musi być nagłaśniany. Dopóki jestem w tej branży to będę nagłaśniał wszelkie nieprawidłowości. A ta sytuacja nie zasługuje na miano nieprawidłowości tylko wielkiego skandalu i zrównania z błotem zawodu Doradcy Życiowego. Nie ma się czemu dziwić, że Doradcy, którzy niejednokrotnie ratują Klientom życie, są przez firmę free-pro wrzucani do jednego worka wraz z paniami obsługującymi sex telefony.
        Jeśli piszesz takie rzeczy i zgadzasz się na wszystko, to musisz mieć bardzo niskie poczucie własnej wartości.
        • emma_cole Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar 14.02.14, 18:56
          Czytać umiesz, więc pewnie wiedziałeś na co się piszesz. A stawki na portalu właściwie sam sobie ustalasz, czy to SMS czy taryfę tel. Zależy w jakim stopniu cenisz swoją pracę. Z moją samooceną wszystko w porządku - nie zwalam po prostu na pracodawcę, że źle zarabiam, bo NIE ZARABIAM ŹLE. Tu wszystko zależy od wróżbity. I jego zaangażowania. Jeśli liczy na to, że nie kiwnie palcem, a pieniądze będą płynęły strumieniem, no to niestety może się przeliczyć.

          Gość portalu: vorph napisał(a):

          > nie płacenie to uczciwość? głodowe stawki to uczciwość? to profanacja ezoteryki
          > , a ludzie się zgłaszają bo chcą się promować, a przy okazji armia nieuczciwych
          > pseudo doradców przejmuje interes. Właśnie odeszłem stamtąd, bo stawka 17 gros
          > zy za minutę to wielki skandal, który musi być nagłaśniany. Dopóki jestem w tej
          > branży to będę nagłaśniał wszelkie nieprawidłowości. A ta sytuacja nie zasługu
          > je na miano nieprawidłowości tylko wielkiego skandalu i zrównania z błotem zawo
          > du Doradcy Życiowego. Nie ma się czemu dziwić, że Doradcy, którzy niejednokrotn
          > ie ratują Klientom życie, są przez firmę free-pro wrzucani do jednego worka wra
          > z z paniami obsługującymi sex telefony.
          > Jeśli piszesz takie rzeczy i zgadzasz się na wszystko, to musisz mieć bardzo ni
          > skie poczucie własnej wartości.
          • Gość: vorph Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.14, 19:26
            Najdroższy sms na wrozbyonline to dla Klienta ponad 7 zł. Doradca ma z tego niewiele ponad 1 zł. Żeby dać uczciwą odpowiedź na pytanie, to czasami potrzeba i 10 minut, bo tak jest w praktyce. Wychodzi 6 zł za godzinę, pod warunkiem, że smsy są. Uznaję to za skrajne warunki płacowe.
            Z tego zrezygnowałem, ale pozostało tam jeszcze sporo Doradców, którzy z różnych powodów się zgadzają na taką pracę.
            Sam dużo zarabiam, bo nie zaprzątam sobie głowy taką chałturą, ale najgorsze jest to, że Klienci myśląc, że czeka ich wysoka jakość usług przez sms, otrzymują coś godnego pożałowania. Na tym cierpi cała ezoteryka, bo ludzi są przyzwyczajani do byle czego.
            • Gość: Wrota Czasu Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.31.100.16.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.14, 20:20
              Zupełnie jak w Biedronce;))
              • Gość: gość Re: Do zrezygnowaneg... pracowałem tam ... koszmar IP: *.play-internet.pl 15.02.14, 00:52
                długo tam pracowałeś ?
                • Gość: vorph Re: Do zrezygnowaneg... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.14, 07:33
                  ba, 3 lata i dokładnie przekonałem się w praktyce, jak ezoteryka jest profanowana. Dopóki jestem w tej branży, to nie odpuszczę oszustom.
                  • Gość: gość Re: Do zrezygnowaneg... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.14, 08:22
                    Gość portalu: vorph napisał(a):

                    > ba, 3 lata i dokładnie przekonałem się w praktyce, jak ezoteryka jest profanowa
                    > na. Dopóki jestem w tej branży, to nie odpuszczę oszustom. Popieram Twoje działania. Fakt,że pracowałeś tam o 2 lata za dużo. Wszystkich oszustów wykorzystujących swoich pracowników winno się napiętnować.Nie tylko w branży ezoterycznej tak jest.Zatrudniają na czarno lub oszukują zawierając niewłaściwe umowy, tylko po to by uniknąć płacenia składek Zus i podatków.Nie dość ,że wykorzystują pracowników to okradają Państwo. Każdy kto się zorientuje ,że jest wykorzystywany przez swojego pracodawcę winien negocjować inne warunki płacowe a jak jest bezskuteczne działanie szukać innej pracy.
                    • Gość: vorph Re: Do zrezygnowaneg... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.14, 08:52
                      Tutaj nie było mowy o negocjacjach. Upomnienie się o zaległe płatności zaowocowało wyrzuceniem z portalu. Zresztą, z drugiej strony to nie żałuję, bo po co mam brać udział w tym pchlim targu wróżb. A najgorsze jest to, że Klient oczekujący rzetelnej odpowiedzi na smsa dostaje treść "na odwal" i przez to ogrom ludzi wyrabia sobie bardzo negatywną opinię o całej ezoteryce ... Wizyta u mnie kosztuje 200 zł za godzinę i Klientów mam.
                      • Gość: gość Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.play-internet.pl 15.02.14, 15:49
                        Ups 3 Lata !!!
                        Okpiwasz w tej chwili sam siebie .
                        Ciekawe dlaczego tak długo tam pracowałeś ?
                        Miesiąc w miesiąc się upominałeś o swoją pensję -jak zapłacili ,to dalej dziubałeś swoje sms;y ? i rozmowy telefoniczne ?
                        Weź pod uwagę ,że to może Ty dawałeś odpowiedzi na odczep się -ale jak możesz innych doradców w ten sposób oczerniać ?
                        każdy pracuje tam gdzie chce i ewentualnie godzi się na warunki pracy jakie ma przedstawione odgórnie -Twoje 3 Lata pracy tam również na to wskazują.
                        Co tez świadczy widzisz w dalszym Twojego cwaniactwa - z jednej strony przestrzegasz i ujawniasz profity
                        (a każdy pracodawca zastrzega sobie klauzulę poufności) ,
                        ale wszystko jest efektem Twojego rozżalenia ,dopóki byleś i z opóźnieniem płacili ,to siedziałeś cicho ,w końcu wyrzucili to rozgoryczenie się wylało na maksa.
                        Nikt przecież na siłę tam Ciebie nie trzymał - było trzeba ,już na samym początku uciekać ,do kogo te żale ?
                        Madry człowiek ,jak mu coś nie pasuje ,zabiera się czym prędzej ,a nie szuka teraz winnych własnej głupocie.
                        ps; NIE MYL TYLKO TEGO KOMENTARZA NP; Z OBRONĄ SAMEJ FIRMY , MÓJ KOMENTARZ DOTYCZY PARADOKSU LUDZKICH ZACHOWAŃ ,KTÓREGO JESTEŚ JAWNYM PRZYKŁADEM.
                        • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.14, 16:45
                          Jeśli chodzi o mnie, to miałem najwyższe stawki za smsy, rozmowy i maile. To, że tam zacząłem współpracę, to były moje początki z taką formą działalności, a to, że piszę teraz takie rzeczy, to przynajmniej świadcz o tym, że doskonale poznałem jak to działa od kuchni. Oczywiście, że krytykuję tych, którzy mają najniższe stawki za swoje usługi, bo albo nie znają swojej wartości i boją się wyższych płac, albo moją świadomość, że mało potrafią. I właśnie do niedawna nie siedziałem ciacho, bo nie logowałem się już od prawie roku na tych portalach. A że upomniałem się po raz kolejny o zaległą kasę i mnie oficjalnie wywalili, to nagłaśniam to ku przestrodze innym, że mogą nie dostać należnej kasy za pracę.
                          To, że piszesz takie rzeczy, to zgoda - Twój punkt widzenia. Ale chyba lepiej później niż wcale zacząć robić z tym porządek. Gdyby mi płacili, kto wie, może i cicho bym siedział i przymykał dalej oczy na pewne nieprawidłowości. Też nie jestem pierwszy, bo znam ok. 10 przypadków innych osób, które nie dostały pieniędzy. Pewnie jest ich więcej. Ale ja jako pierwszy zacząłem o tym pisać. Również wcześniej dopominałem się o to, żeby ustalić minimalną cenę za maila, np. 10 zł. ale także o smsy, które kosztowały by np. 20 zł. Zostało to zignorowane. Rozgoryczenia kryć dalej nie będę, a to, że byłem pracownikiem pchlego targu wróżb, to dla mnie poważne doświadczenie, z którego wyciągam wnioski dla siebie, innych Doradców i Klientów. Takie jest życie.
                          • Gość: melissa Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.14, 17:37
                            pracowales w domu dla firmy free pro czy w siedzibie?
                            • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.14, 22:13
                              odpowiedź prosta, niektórzy są dostępni całą dobę, więc nie możliwa jest praca w biurze .....
                              • Gość: gość Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.play-internet.pl 15.02.14, 23:01
                                Co Ty opowiadasz ?
                                Nie można być takim pracoholikiem ,aby prawie w biurze nocować ?
                                Co to za kolejne bajki,ze nie ma umów o dzieło i zlecenie ?
                                od nich tez możesz sobie składki zus indywidualnie oplacać ,a od samych w/w umów podatek jest ściągany przez pracodawcę z czego rozliczasz się w PiT.
                                Znasz się trochę na kodeksie pracy ?
                                Pewnie nie ,w przeciwnym razie nie siedziałbyś na portalu 3 Lata ,a samą sprawę bys w sądzie załatwił.
                                majac działalność tez zawierasz umowę ,na podstawie której otrzymujesz jako podwykonawca wynagrodzenie (umowa o dzieło lub zlecenie ;termin zleceniodawca i zleceniobiorca )
                                • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 10:39
                                  Nie ma umów na zalecenie i o dzieło. Amen
                                  • Gość: gość Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.play-internet.pl 16.02.14, 16:00
                                    Nie ma umów na zalecenie i o dzieło. Amen

                                    Daj człowieku spokój z biciem piany Twoich przekłamanych informacji .
                                    Umowy są wszędzie ,a Ty się z kosmosu urwałeś ,
                                    nazbierałeś zlepek informacji, które ułozyleś w całość i wypisujesz brednie .
                                    Ambitny doradca ,nawet jak odchodzi z jakiegoś portalu ,
                                    to się nie rozpisuje bredniami ,a jeżeli już się rozpisuje ,
                                    to nigdy nie czyni tego anonimowo.
                                    Dlaczego ?
                                    Dlatego ,że zna swoją wartość i nie uchodzi wtedy jako anonimowy podżegacz .
                                    Tak czynia tylko osoby ,którym od początku nie dane było w tej dziedzinie pracować.
                                    Twoje dłubanie sms'ow przez 3 lata ,o których teraz wylewasz pomyje ,tez są na to dowodem .
                                    Oczywiście cały czas w założeniu,że byłeś tam doradcą faktycznie ,
                                    ale tu się kółko zamyka ,bo dla mnie informacje osób anonimowych ,
                                    a takie na portalach nie pracują WOGÓLE NIE SĄ WIARYGODNE .
                                    -------------------------
                                    • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 16:46
                                      Nie pisałem smsów na "odpieprz się" , bo gdybym pisał, to bym teraz się nie zbuntował. To był początek mojej kariery, od razu od szczytu się nie zaczyna, tylko powoli i jak się okazało od pchlego targu. Teraz jestem na wyższym poziomie i nie siedzę w tym. A jak sam tam dalej siedzisz, widząc co się dzieje, to już Twój problem. I akceptuj dalej ten syf.
                                      • Gość: gość Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.play-internet.pl 16.02.14, 17:33
                                        ...., od razu od szczytu się nie zaczyna, tylk
                                        > o powoli i jak się okazało od pchlego targu. Teraz jestem na wyższym poziomie i
                                        > nie siedzę w tym. A jak sam tam dalej siedzisz, widząc co się dzieje, to już T
                                        > wój problem. I akceptuj dalej ten syf. ....

                                        Mój drogi niczego nie akceptuję , doczytaj wcześniejszą uwagę gdzie zostało napisane ,abyś nie mylił stania po stronie portalu.
                                        Obiektywnie patrze na sprawę ; Czego Tobie brakuje.
                                        znasz powiedzenie o psie i panu ? ręka pana ,która karmi i się ja kąsa ?
                                        Nie.
                                        Swoim wpisem i dalszymi dyskusjami potwierdzasz swoja jako człowieka przewrotność.
                                        Życzę całemu światu ,aby takich ludzi ,bez względu czym się zajmują zawodowo,
                                        było jak najmniej - łącznie z Tobą.
                                        • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 17:47
                                          Jeśli tak życzysz to dlaczego mi odpisujesz? Sam masz widocznie poważny problem z tym, więc lepiej skup się na myśli przewodniej w tym temacie, który jest po to, żeby zdemaskować nieuczciwą firmę w takim celu, żeby przez niską jakość usług Klienci nie zrażali się dalej do ezoteryki.
                                          Jeśli się z tym nie zgadzasz to nie pisz dalej, bo Twoje słowa wyglądają właśnie na pracownika owej firmy, żeby bronić upadających portali. Z mojej strony to początek nagłaśniania "uczciwości" tej firmy, a Twoje słowa ludzie widzą i sami to ocenią.
                                          • Gość: gość Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.play-internet.pl 16.02.14, 18:17
                                            Nie mam z niczym problemu :)))
                                            Nigdzie nie pracuje -czytaj ze zrozumieniem Vorph
                                            Twoja postawa oświecenia jest zaskakujaca.
                                            Niczym zagupiony pies , znalazłeś ciepłe gniazdko (portal)
                                            ,który nakarmił czyli pozwolił rozwinąć skrzydełka.
                                            Zapomniało się początku i pognałeś dalej.
                                            To co Ty nazywasz tu myślą przewodnią ,jest pokazanie ludzkiej przewrotności .
                                            Skup się na sobie ,po co się posiłkujesz niby to jeszcze opinia innych doradców ?
                                            Jak widzisz inni o czym wcześniej zostało też napisane potrafią zachować własny takt, jak się nawet zabrali -to szkoda im strzępić języka na czymś co było i robia swoje . Wielu doradców jak nawet z czegoś nie była zadowolona ,to na pewno nie wygłaszała takich wypocin anonimowo.
                                            Wiesz buhahaha -marketing ,im bardziej bywasz kontrowersyjny ,tym bardziej przyciągasz ludzi . Więc wykorzystaj i to . Spotkasz się wtedy z uznaniem wielu ludzi ,może i współczucia z ich strony.
                                            Dla mnie co by nie było ,to i tak niezła prowokacja .Siedzieć 3 Lata i doznać oświecenia.
                                            • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 18:22
                                              Dziękuję za pouczenia wszechwiedzący nauczycielu. Może prowadzisz szkołę to chętnie się do niej zapiszę jako totalny żółtodziób. Ale z tego co widzę - "nigdzie nie pracuję" - to szczerze gratuluję, że masz z czego żyć nie pracując. Podziwiam, a ja muszę pracować i póki jestem w tej branży, to chcę żeby tam był porządek. I jak widać, jako pierwszy (chyba) za to się zabrałem i liczę się z konsekwencjami tego działania. I nikt mi w tym nie przeszkodzi. Mam nadzieję, że to zrozumiesz.
                                              • Gość: gość Re: Do vorph. i Sala.. pracowałem tam ... koszma IP: *.play-internet.pl 16.02.14, 18:42
                                                Vorph -naucz się czytac ze zrozumieniem -zadałeś pytanie odnośnie portalu .stad odpowiedz ; Nigdzie nie pracuje.
                                                Sala - tu akurat powiedzenie do psa ,który ręke kąsa ,chodziło o postawę Vorph ,wobec prześmiewczego opluwania pracodawcy - jak się musiał gdzieś zahaczyć ,to się zahaczył kwitnąc całe 3 Lata.
                                                Pretensje może mieć tez sam do siebie własnej głupocie ,a nie zwalać i szukać winnego w pracodawcy .
                                                Warunki są przedstawiane w umowach ,więc czego tu się jeszcze chciało ?
                                                Narzucanie cenników dla wszystkich doradców ? A po co dla wszystkich ?
                                                Sam chyba sobie za mail ustalasz swoje ceny ? (wnioskuje z tego o czym wcześniej pisałeś)
                                                Może to był ból ? że inny doradca tą sama wrózbe wykona dla klienta nie za 20 zł a za 5 ?
                                                Tym samym Tobie sprzed nosa zabierając zarobek ?
                                                Skoro tak -to nie uczciwość przemawia ,tylko zawiść i zazdrość - bo znowu Vorph czegoś nie miał ?
                                                ostatnia już sprawa ; idąc tokiem rozważań czysto marketingowych .
                                                Wystepujesz jako osoba anonimowa-czyli jak dla mnie w żaden sposób wiarygodna.
                                                Co w dalszym śmiem twierdzić ,że po prostu robisz burę wśród portalu ,aby napędzić klientów.
                                                Tam jak zajrzysz są cały czas ci sami doradcy ,co byli .Mało tego na bieżąco prowadzone są jakieś programy na żywo.
                                                Więc gdzie portal upada ? Gdzie znikają doradcy ?
                                                Przestań robic reklamę.
                                                klient sam będzie wiedział gdzie ma trafić .
                                                To tyle w temacie ,a dla lepszego zrozumienia ,polecam poczytać wcześniejsze moje wpisy i nie wywracania kota ogonem.
                                                podrawiam
                                                Wszechwiedzący Nauczyciel .
                                                ps; Szkołę prowadzę ,ale są szkoły gdzie nie każdego ucznia się przyjmuje ,gdyż wypuszczając Ciebie z takiej szkoły w pewien sposób za Ciebie poręczam ,a tego niestety nie byłbym w stanie uczynić .Wiec przykro mi bardzo -moja szkoła nie dla Ciebie.
                                                • Gość: Do:play-internet Re: Do vorph. i Sala.. pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.14, 18:51
                                                  Ja tak sądzę, że vorph powinien się cieszyć, że owa szkoła - nie jest dla niego :))) Czego dobrego mógłby się tam nauczyć?
                                                  Natomiast najlepszą szkoła jest - życie, własne sumienie oraz własne wnioski.

                                                  Dziwi mnie, dlaczego tak uparcie zamykasz usta vorph-owi? Piszesz na zlecenie wspomnianego portalu? Niestety, obecnie sa to powszechne praktyki.
                                                • Gość: vorph Re: Do vorph. i Sala.. pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 18:53
                                                  Jak widać pracownik free-pro. Rzucaj dalej na mnie obelgi :)

                                                  Widocznie masz super szkołę skoro reprezentujesz tak marny poziom nie rozumiejąc o co w tym wątku chodzi, w przeciwieństwie do innych osób, które tu się wypowiedziały.

                                                  Skoro mnie psem nazywasz, to uważaj, bo mogę pogryźć.
                                                • Gość: ... Re: Do vorph. i Sala.. pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.14, 20:28
                                                  ...przykre :(
                                                  • Gość: gość Re: wróżka Salomea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.14, 20:48
                                                    Wróżka Salomea radzi, jak powiększyć sobie penisa! Trzeba ulepić z gliny wymarzoną wersję organu i... Zresztą zobaczcie sami! www.se.pl/intymnie/super-eros/zaklecie-na-porost-penisa-wrozka-rzadzi-w-internecie-wideo_385748.html Ciekawe co ma zwężenie cipek:)
                                                  • canaris7 Re: wróżka Salomea 16.03.14, 21:14
                                                    Niezla ta Salomea :) podoba mi sie
                                                    A na zwezenie to moze cytrynka ?
                                                    Ale jak zadziala i bedzie duzy ,to po co zwezac ? :)))
                                                  • Gość: gość Re: wróżka Salomea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.14, 21:39
                                                    No tak masz rację. A obok tego filmiku jest sporo innych rozmów nocą wróżek z zakochanymi klientami.Niezły ubaw.
                                                  • canaris7 Re: wróżka Salomea 16.03.14, 21:47
                                                    Ja tez ogladam te filmiki i dla mnie to tez niezly ubaw :)))
                                                  • Gość: rex Re: wróżka Salomea IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.14, 22:02
                                                    czego to się dla sławy nie zrobi, głupota nie zna granic i sprowadza ezoterykę na psy. A tej stacji TV to nie wstyd???
                                                  • Gość: gość Re: wróżka Salomea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.14, 23:24
                                                    Gdyby wszyscy zarządzający się wstydzili to by ubodzy chodzili. Brak wstydu w narodzie skutkuje tym, że nikt nie jest na " głodzie".
                                        • Gość: do IP: *.play-inte Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.14, 18:21
                                          Gość portalu: gość napisał(a): ręka pana ,która karmi i się ja kąsa

                                          Jak dobrze że zahaczył Pan o ten temat. "Reka pana" - to są klienci
                                          Dobrze by było aby kazdy ezoteryk o tym pamiętał!
                                          Niestety, chamska mentalnosc księzy, żyjaćcych i opływających w dobrobycie kosztem "wiernych", przeniosła się do innych dziedin, w tym - ezoteryki.
                                          Czesto wrózbici, magowie, energoterapeuci etc. łaskawie biora kasę od swoich klientów (z czego zresztą żyją) - w zamian okazując pobłażliwie a czasami wrecz chamskie traktowanie! "Moja droga", odpisze wam wrózeczka w smsie, za który zapłacicie min. 3, 69, "narozrabiałaś w poprzednim wcieleniu to teraz tak masz", mentorskim tonem pouczy essoteryk.....\
                                          Jak bardzo lubicie powtarzać : "co dajesz ludziom, wróci do ciebie po 10-kroć" OBy wasza pogarda , lekceważenie uczuć innych ludzi - powróciła do was po 10kroć!
                                          Szczerze życze.
                                          Natomiast Pana vorpha, który przynajmnniej spróbował wycofać się z nieuczciwego układu - szczerze pozdrawiam!
                                          Sala.
                                          • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 18:24
                                            Dziękuję za trafne spostrzeżenia.
                          • rybka-23 Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma 15.02.14, 17:57
                            To dziwne, bo doradca na viversum dostaje połowę stawki jaką ustala dla klienta, czyli 50 zł ze 100 zł. Po co więc siedzicie na złodziejskich portalach skoro Niemcy płacą w terminie ustalanym. Zmienić pracodawcę skoro i tak składki zus nie ma, a umowa zlecenie czy o dzieło obowiązuje obydwie strony
                            • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.14, 22:12
                              nigdzie nie ma umów o dzieło albo zlecenie, tylko wszystko jest na działalność gosp. i ZUS jest :)
                              • Gość: Realista Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.205.140.240.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.02.14, 11:13
                                Nieprawda. Wszystko zależy od operatora bo na viversum oraz wrozbyonline nie trzeba miec działalności. Nie wiesz to się nie odzywaj, chyba ze zmienili jednak 2 - 3 lata temu nie było trzeba było mieć.
                                • Gość: klaudus Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.31.109.120.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.02.14, 19:58
                                  a czy te wrozby chodz czasem prawde powiedza czy tylko to wyciaganie pieniedzy
                                  • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 21:25
                                    jakość = cena
                                    jeśli chcesz otrzymać trafną poradę, to zgodnie z prawami rynku, jakość wzrasta z ceną.
                                    • Gość: SAla Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.14, 21:38
                                      jakość = cena
                                      jeśli chcesz otrzymać trafną poradę, to zgodnie z prawami rynku, jakość wzrasta z ceną.

                                      No nie. Z tym się nie zgodze. Sądze że jakość zależy wyłącznie od sumienia człowieka. Sumienny człowiek, zawsze uczciwie pracuje, nawet za małym wynagrodzeniem. Oczywiście, wzrost płac - motywuje do lepszej pracy, to fakt. Ale co do sumienności wykonywanej pracy, to zależy od wnętrza człowieka, czy sam siebie szanuje. No bo jeżeli człowiek sam siebie nie szanuje, to patrzy wyłacznie na kasę
                                      • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 21:40
                                        To poszukaj sobie kogoś kto Tobie pasuje. Panuje tendencja, że Klient ma swojego ulubionego Doradcę, z którym najlepiej się dogaduje. Znajdź sobie takiego i to będzie najlepszym rozwiązaniem.
                                        • Gość: Sala Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.14, 21:44
                                          Dzięki za radę :)))) Ale, po co mi - doradca? Czy własne sumienie, nie jest najlepszym doradcą? Czy własne serce, nie jest najwazniejszym doradcą? A jeżeli chciałabym mieć jakiegoś doradcę, wolałabym, aby była to osoba bliska, przyjaciel, partner.
                                          • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 21:44
                                            Jest demokracja, robisz co chcesz.
                                            • Gość: SAla Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.14, 21:58
                                              Demokracja? CZy demokracja, to nie jest dyktat ludu? :)
                                              Nie pojmuję, dlaczego uznane jest, żę milion osób - nie może się mylić? :) Jedna osoba, może. Ale jak coś jest zarządzone przez setki osób, uznawane za prawdę :))) Moim zdaniem, nieporozumienie.
                                            • sabatini55 Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma 16.02.14, 22:47
                                              Komuś się demokracja z anarchią pomyliła. Stąd w tym kraju mamy jak mamy od 89

                                              Gość portalu: vorph napisał(a):

                                              > Jest demokracja, robisz co chcesz.
                                              • Gość: ... Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 11:04
                                                rób co chcesz ale musisz liczyć się z tym, że ktoś inny będzie chciał na przykład tobie zrobić to, na co ma ochotę.....
                                                • Gość: vorph Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.14, 15:10
                                                  i niech się liczy z konsekwencjami pracowniku free-pro
                                                  • Gość: gość Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.14, 10:00
                                                    fajnefilmiki.wrzuta.pl/film/94zJdC5PdWg/kolejne_sucharki
                                                  • Gość: rex Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.14, 10:18
                                                    profanacja ezoteryki i tyle
                                                  • Gość: Skubi Re: Do gość o sucharach IP: *.play-internet.pl 27.03.14, 14:28
                                                    Najpierw głupot na rozgrzewkę naopowiadają ,
                                                    Pózniej się dziwią ,że dzwonią tacy a nie inni widzowie i ich za to gromią.
                                                    Jak prowokują to taki później program mają.
                                                    Błedne koło i tyle . Szkoda,że skoro to wróżki to same przekłamują swój wizerunek.
                                                    Stare porzekadło mówi , co wysyłasz wraca ,więc niech nie robią oburzonych min ,jak
                                                    zadzwoni co nie jeden z dziwnym tekstem ,a te jak składające nogi blondynki
                                                    skrzeczą "Nie wolno tak mówić ...."
                                                    bla,bla,bla .
                                                    Dlaczego w innych programach ezoterycznych nie ma tak głupich telefonów ?
                                                    Bo tam Wróżacy wiedzą po co są i jaka jest idea tych programów by pomagać ,a nie robić z siebie błaznów !!!!
                                                  • Gość: rex Re: Do gość o sucharach IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.14, 15:43
                                                    Też to wynika z tego, że owe "wróżki" mają kompleksy i nie mają szacunku do siebie i własnego zawodu. Dlatego też nie przedstawiają się z imienia i nazwiska tylko podają pseudonimy. A to świadczy o tym, że się wstydzą tego co robią.
                                                    Przydałby się jakiś bojkot tych nieuczciwych pseudo-doradczyń.
                                          • usa-hexa Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma 16.02.14, 22:44
                                            Gość portalu: Sala napisał(a):

                                            >[b] Dzięki za radę :)))) Ale, po co mi - doradca? Czy własne sumienie, nie jest naj
                                            > lepszym doradcą? Czy własne serce, nie jest najwazniejszym doradcą? A jeżeli ch
                                            > ciałabym mieć jakiegoś doradcę, wolałabym, aby była to osoba bliska, przyjaciel
                                            > , partner. [b]

                                            Zgadzam sie z Twoja wypowiedzia 100%
                                            Serce i rozum to nasi prawdziwi doradcy :)
                                            • Gość: rex Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.14, 10:13
                                              to po co tu jeszcze piszesz?
                                              • Gość: do rex Re: Do vorph... pracowałem tam ... koszma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.14, 10:19
                                                jeżeli tego nie rozumiesz, niestety marny z Ciebie doradca /wróssssssszzz
          • sabatini55 Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar 18.02.14, 10:56
            Droga Pani. Uczciwość u wróżek to pojęcie względne i płynne. Proszę więc nie czarować i nie zrzucać winy na klientów. Rozumiem, lekarz przepisał leki a pacjent nie wziął. Tylko że Pani działania mogą przynieś większe szkody w psychice człowieka, niż odstawienie antybiotyku!

            emma_cole napisała:

            > Czytać umiesz, więc pewnie wiedziałeś na co się piszesz. A stawki na portalu wł
            > aściwie sam sobie ustalasz, czy to SMS czy taryfę tel. Zależy w jakim stopniu c
            > enisz swoją pracę. Z moją samooceną wszystko w porządku - nie zwalam po prostu
            > na pracodawcę, że źle zarabiam, bo NIE ZARABIAM ŹLE. Tu wszystko zależy od wróż
            > bity. I jego zaangażowania. Jeśli liczy na to, że nie kiwnie palcem, a pieniądz
            > e będą płynęły strumieniem, no to niestety może się przeliczyć.

            >
            >
    • Gość: rex Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.14, 15:34
      ona też pracuje w Tajemnicach losu i zarabia psie pieniądze ?
      • Gość: gość Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.14, 16:47
        To pewnie z tych psich pieniędzy wysyp reklam .
        • Gość: rex Re: Tajemnice losu ... pracowałem tam ... koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.14, 17:16
          psich pieniędzy, 18latków i emerytek dla których zarobek 10 zł dziennie wystarcza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka