slonko76 02.09.04, 10:30 ona 1.07.1976 on 7.08.1974 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: przeżyłam to Re: rak z lwem IP: *.epsa.pl 02.09.04, 14:11 na krótką metę i owszem-wzajemna fascynacja, ale żadnych szans na trwały związek - tak było u mnie oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imbir_girl Re: rak z lwem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.09.04, 22:33 moi rodzice... mama-rak tata-lew ona- racjonalistka, twardo stąpająca po ziemi on- co rusz to nowy pomysł na wielką kasę (gdy interes nie wychodził, zwalał na innych, sam umywa ręce i zabiera się do następnego) ona- w domu z rachunkami on- w banku zaciągając kolejny kredyt ona-wychowuje dzieci on- wieczny łowca, poluje (to jest plus, często podreperował budzet rodzinny) jeśli chodzi o miłość hm... u nich zostało raczej przywiązanie lecz to pewnie zależy od ludzi, jednostek, każdy jest inny, odrębny, gdzie indziej chowany z perspektywy tylu lat spędzonych z własnymi rodzicami mówię, że związek raka z lwem na dłuższą mętę to udręka dla obojga on chce wzlecieć, ona przycina mu skrzydła ona planuje, on lekceważy i cały plan bierze w łeb no, ale... decyzja należy do Ciebie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś