Gość: JÓZEFINKA
IP: *.bis.czestochowa.pl
16.10.04, 19:37
Witam! chciałabym się dowiedzieć, jest to dla mnie bardzo ważne... samą mnie
ciągnie do kart, wiele razy próbowałam i odkładałam...mam na myśli zwykłe
karty i Tarota, ale do rzeczy: domyślam się że wiele wróżek to głęboko
wierzące osoby, ja również, chciałabym pomagać ludziom ale przecież jest
wyraźnie powiedziane w religii katolickiej iż to grzech nie ufać Bogu, a
próbując na własną rękę odgadnąć przyszłość, jak wróżki radzą sobie z tym
problemem, chodzi mi o wierzące wróżki nie ateistki :)) nie urażając nikogo,
jak można pogodzić wiarę i przepowiadanie przyszłości??? proszę o szczere
wypowiedzi bo ja sama borykam się z tym fantem ...będę wdzięczna!