Dodaj do ulubionych

Bliźnięta ...

IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 21:40
Jestemn spod tego znaku i po wieloletnich obserwacjach swojej osoby stwierdzam,
że bliźnięta to najbardziej pokręcony znak ze wszystkich. Jaka dwulicowość we
mnie siedzi to szok i te dwa bijące się nawzajem charaktery, które tak
przeszkadzaja w życiu...
Obserwuj wątek
    • Gość: velvet Re: Bliźnięta ... IP: 213.17.219.* 21.05.02, 23:31
      Mam faceta bliźniaka, albo inaczej mam dwóch facetów w jednym. Z rana jest kimś
      innym, po południu czasami jakiś nieznany, a wieczorem znów ten facet z rana.
      Istna karuzela, ale odpłacam z nawiązką. Jestem rybką, więc jakby to określić -
      związek we czworo. Czasami jest nawet bardzo interesująco...
      • mii.krogulska Re: Bliźnięta ... 22.05.02, 00:40
        Witam serdecznie,
        wróżka Iza mówi, że to wszystko prawda :) ale za to w towarzystwie Bliźniąt
        może być bardzo zabawnie. To w końcu bardzo twórczy znak, a zamieszanie jakie
        wokół siebie stwarza bywa niezwykle inspirujące.

        Pozdrawiam Bliźnięta i nie tylko :)
        Mii
      • Gość: eva Re: Do Velvet IP: *.talnet.pl 29.05.02, 08:57
        Gość portalu: velvet napisał(a):

        > Mam faceta bliźniaka, albo inaczej mam dwóch facetów w jednym. Z rana jest kimś
        >
        > innym, po południu czasami jakiś nieznany, a wieczorem znów ten facet z rana.
        > Istna karuzela, ale odpłacam z nawiązką. Jestem rybką, więc jakby to określić -
        >
        > związek we czworo. Czasami jest nawet bardzo interesująco...

        A jak długo już z sobą jesteście? Bo moja bratowa spod Ryb nie wytrzymała i po
        kilkunastu latach rozwiodła się z Bliźniakiem. Nie życzę Wam tego, ale "czarno
        widzę" dalszą przyszłość. To samo kobieta Rak i mężczyzna Bliźniak - szanse
        prawie zerowe. Pzdr.
    • Gość: czarna Re: Bliźnięta ... IP: 10.10.41.* 22.05.02, 09:57
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Jestemn spod tego znaku i po wieloletnich obserwacjach swojej osoby stwierdzam,
      >
      > że bliźnięta to najbardziej pokręcony znak ze wszystkich. Jaka dwulicowość we
      > mnie siedzi to szok i te dwa bijące się nawzajem charaktery, które tak
      > przeszkadzaja w życiu...

      Witam Cie Marcinie.
      Tez jestem spod znaku blizniat i bardzo sie z tego ciesze,
      i tez uwazam, ze ten znak jest najbardziej pokrecony:-).

      Nie przeszkadza mi to, ze rano jestem np. rajdowcem,
      wieczorkiem zas nostalgicznie nastawiona do zycia kobietka.
      Raz wygadana, tak bardzo, zebym zagadala kogos �na smierc�,
      innym razem uwaznie wsluchujaca sie w rozmowce.
      Kiedy indziej pani z klasa, a na drugi dzien luzak-malolatka-�chlopiara�.
      Piszesz o dwulicowosci - ja ujelabym to jako elastycznosc.
      Tyle osob w jednej - toz to sama radosc.
      Pozdrawiam, trzymaj sie cieplo
      blizniaczka(ki?)
      • Gość: eva Re: Czarna IP: *.talnet.pl 29.05.02, 08:59
        Gość portalu: czarna napisał(a):

        > Gość portalu: Marcin napisał(a):
        >
        > > Jestemn spod tego znaku i po wieloletnich obserwacjach swojej osoby stwier
        > dzam,
        > >
        > > że bliźnięta to najbardziej pokręcony znak ze wszystkich. Jaka dwulicowość
        > we
        > > mnie siedzi to szok i te dwa bijące się nawzajem charaktery, które tak
        > > przeszkadzaja w życiu...
        >
        > Witam Cie Marcinie.
        > Tez jestem spod znaku blizniat i bardzo sie z tego ciesze,
        > i tez uwazam, ze ten znak jest najbardziej pokrecony:-).
        >
        > Nie przeszkadza mi to, ze rano jestem np. rajdowcem,
        > wieczorkiem zas nostalgicznie nastawiona do zycia kobietka.
        > Raz wygadana, tak bardzo, zebym zagadala kogos �na smierc�,
        > innym razem uwaznie wsluchujaca sie w rozmowce.
        > Kiedy indziej pani z klasa, a na drugi dzien luzak-malolatka-�chlopiara�.
        > Piszesz o dwulicowosci - ja ujelabym to jako elastycznosc.
        > Tyle osob w jednej - toz to sama radosc.
        > Pozdrawiam, trzymaj sie cieplo
        > blizniaczka(ki?)

        No nie wiem czy to elastyczność. Jesteś subiektywna, bo oceniasz siebie. Kobieta-
        Bliźnięta potrafią być naprawdę perfidne. Sorry!
    • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 11:53
      Dziękuje za odzew. Tak to prawda, że z bliźniakiem nie można się nudzić -
      potwierdzam to :-))

      Ciekawe jakby wyglądał związek międzu dwoma bliźniakami?
      Czy to by była wojna doomowa czy piękny związek ?
      Zawsze mnie to interesowało ponieważ w swoim życiu nie spotkałem się z
      bliźniakiem , nawet nie miałem okazji do porozmawiania.
      • iza.podlaska Re: Bliźnięta ... 22.05.02, 22:54
        Dwoje Bliźniąt na pewno sie zparzyjaźni, ale o miłośc będzie trudno. Ich
        zabieganie, wielośc spraw i znajomości sprawią, że trudno im będzie stworzyć
        wspólny dom. A ich wspólne rachunki za telefon - przepraszam, za telefony! To
        ich zrujnuje.

        Pozdrawiam serdecznie

        Iza Podlaska
        • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 11:46
          iza.podlaska napisał(a):

          > Dwoje Bliźniąt na pewno sie zparzyjaźni, ale o miłośc będzie trudno. Ich
          > zabieganie, wielośc spraw i znajomości sprawią, że trudno im będzie stworzyć
          > wspólny dom. A ich wspólne rachunki za telefon - przepraszam, za telefony! To
          > ich zrujnuje.
          >
          > Pozdrawiam serdecznie
          >
          > Iza Podlaska

          Z tymi telefonami to święta prawda. :-D
          • Gość: M Re: Bliźnięta ... IP: *.polcard.com.pl 23.05.02, 13:50
            A ja jestem z pod znaku bliźniąt 15.06 i mój mąż również 20.06 i układa nam się
            całkiem nieźle... tyle tylko, że wydaje mi się, że ja jestem typowym przykładem
            bliźniaka a on zupełnie do tego znaku nie pasuje. Pewnie stąd nasz udany
            związek.

            Pozdrawiam,
            M.
            • Gość: jjasio Re: Bliźnięta ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 15:05
              Ja jestem bliznięta 16.06 a żona Ryby .Porażka
              • Gość: nula Re: Bliźnięta ... IP: *.atr.bydgoszcz.pl / *.iweb.pl 24.05.02, 20:39
                Witam.
                Jestem spod znaku Bliźniąt - 18.06, mój mąż to Lew. Bardzo dobrze nam się
                układa, a z tego co wiem, to chyba Bliźnięta z Lwem to niezbyt dobry
                układ...nie wiem może się mylę, w każdym bądź razie jeśli tak jest, to póki co
                nas nie dotyczy:)
                A czy mogę prosić o jakiś opis ze strony horoskopu odnosnie połączenia naszych
                znaków??Pozdrowienia
                • Gość: ona Re: Bliźnięta ... IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.02, 01:11
                  a ja chcialabym wiedziec czy blizniaki i skorpiony lub koziorozce pasuja?
                  • Gość: eva Re: Ona IP: *.talnet.pl 29.05.02, 09:06
                    Gość portalu: ona napisał(a):

                    > a ja chcialabym wiedziec czy blizniaki i skorpiony lub koziorozce pasuja?

                    Pasują. Chociaż ten drugi układ jest lepszy niż pierwszy.
                  • Gość: oll Re: Bliźnięta ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 19:36
                    zdecydowanie się zgadzam.
                • Gość: eva Re: Nula IP: *.talnet.pl 29.05.02, 09:05
                  Gość portalu: nula napisał(a):

                  > Witam.
                  > Jestem spod znaku Bliźniąt - 18.06, mój mąż to Lew. Bardzo dobrze nam się
                  > układa, a z tego co wiem, to chyba Bliźnięta z Lwem to niezbyt dobry
                  > układ...nie wiem może się mylę, w każdym bądź razie jeśli tak jest, to póki co
                  > nas nie dotyczy:)
                  > A czy mogę prosić o jakiś opis ze strony horoskopu odnosnie połączenia naszych
                  > znaków??Pozdrowienia

                  Mylisz się. Układ jest idealny, chociaż bywają wyjątki (kwestia ascendentu).
                  Przykładem udanego, długotrwałego związku jest Kora Jackowska (Bliźnięta)
                  i Kamil Sipowicz (LEW).

            • Gość: eva Re: Do M IP: *.talnet.pl 29.05.02, 09:03
              Gość portalu: M napisał(a):

              > A ja jestem z pod znaku bliźniąt 15.06 i mój mąż również 20.06 i układa nam się
              >
              > całkiem nieźle... tyle tylko, że wydaje mi się, że ja jestem typowym przykładem
              >
              > bliźniaka a on zupełnie do tego znaku nie pasuje. Pewnie stąd nasz udany
              > związek.
              >
              > Pozdrawiam,
              > M.

              Tak, bo twój mąż jest już bliżej znaku Raka (początek 21 czerwca). Poza tym, nie
              tylko znak zodiaku odgrywa rolę, ale przede wszystkim to, w jakim jest
              ascendencie. Każdy znak dzieli się na trzy trymestry i to też decyduje o
              różnicach w charakterze.
          • bell Re: Bliźnięta ... 18.05.03, 23:02
            jestem blizniakiem - totalnie typowym
            z wyjatkiem:
            niecierpie, atawistycznie nienawidze dzwonienia
            osobiscie uwazam ze SMSy to wynalazek stulecia
            bo redukuja ilosc rozmow telefonicznych
            pozdrawiam
            Bell
        • k8sz Re: Bliźnięta ... 09.05.03, 16:07
          Nie no, to lekka przesada z tymi telefonami...
          Ja i moj narzeczony jesteśmy obydwoje spod znaku bliźniąt i właściwie to żadne
          z nas nie lubi rozmawiać przez telefon - preferujemy inne rozrywki. Jesteśmy
          razem prawie 4 lata, znamy się trochę dłużej (wcześniej przez prawie 3 lata
          byliśmy przyjaciółmi, potem jakoś tak się potoczyło...). W tym roku (w urodziny
          mojego mężczyzny) zamierzamy się pobrać. Uważam, że ten związek to najlepsze co
          mnie w życiu spotkało. Dzięki niemu niejako mogę "przejrzeć się w lustrze" -
          większość wad, które widzę u siebie spotykam i u niego, przez co łatwiej mi go
          zrozumieć i po prostu wybaczyć, podobnie jest z poczuciem humoru (często zbyt
          ostrym dla otoczenia) i innymi "dziwnymi" zachowaniami bliźniaków. W sumie
          uważam, że to naprawdę fajny znak (może dlatego że nie mam wyjścia - w końcu
          trzeba akceptować samego siebie), a jeśli chodzi o tą dwoistość - no cuż,
          właśnie dlatego nie można się z nami nudzić - nigdy nie wiadomo co się zaraz
          stanie...
          Pozdrawiam wszystkich (nie tylko bliźniaki)
      • Gość: eva Re: Marcin IP: *.talnet.pl 29.05.02, 09:00
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Dziękuje za odzew. Tak to prawda, że z bliźniakiem nie można się nudzić -
        > potwierdzam to :-))
        >
        > Ciekawe jakby wyglądał związek międzu dwoma bliźniakami?
        > Czy to by była wojna doomowa czy piękny związek ?
        > Zawsze mnie to interesowało ponieważ w swoim życiu nie spotkałem się z
        > bliźniakiem , nawet nie miałem okazji do porozmawiania.

        Nie wyglądałby dobrze. Kora z Maanamu i Jackowski - obaj spod Bliźniąt. I co im z
        tego wyszło - rozwód po dwóch latach. To jedyny znany mi przykład.

      • blizniaczka21 Re: Bliźnięta ... 01.08.02, 10:01
        :) taki zwiazek bywa czarujacy... sama cos takiego przezylam ...
        Ja, kobieta - blizniak ,kochajaca ruch, zmiany, ciagle zmiany :) ... czulam
        sie cudownie przy innym blizniaku ... nigdy nie bylo nudno ...

        bliznieta sa jak funkcja sinus czy cosinus, ale kazdy z nas przesuniety jest o
        jakis malusienki odcinek ... rzadko , wrecz sporadycznie zdarza sie, zeby dwie
        osoby spod tego znaku jednoczesnie mialy zly humor... i to jest wlasnie
        wspaniale... ja mam dolka, ale on robi tyle zamieszania, ze zapominam o moich
        smutkach i razem rzucamy sie w wir zycia... :)
    • Gość: eva Re: Bliźnięta ... IP: *.talnet.pl 29.05.02, 08:55
      Oj, Bliźnięta są straszne. Mam brata, na szczęście daleko, spod tego znaku to
      coś wiem. A kobiety - koszmar! Jednej szczerze nie trawię. Starałam się o jej
      sympatię, chociaż jest kilkanaście lat ode mnie młodsza, ale, niestety, nie da
      się. Są "występne i zdradzieckie" - jak w piosence.
      • maja26 Re: Bliźnięta ... 31.05.02, 23:56
        Gość portalu: eva napisał(a):

        > Oj, Bliźnięta są straszne. Mam brata, na szczęście daleko, spod tego znaku to
        > coś wiem. A kobiety - koszmar! Jednej szczerze nie trawię. Starałam się o jej
        > sympatię, chociaż jest kilkanaście lat ode mnie młodsza, ale, niestety, nie da
        > się. Są "występne i zdradzieckie" - jak w piosence.

        A ja znalam taka jedna spod znaku panny. Co za koszmar!!!!
    • Gość: aneta Re: Bliźnięta ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 23:58
      bliznieta sa fajne , ale do czasu. Mozna z nimi pojsc do lozeczka, pojechac na
      wycieczke, tylko prosze sie nie dziwic , ze pojedziecie w zupelnie inne miejsce
      niz zaplanowaliscie, pojsc na dyskoteke, do kina, porozmawiqac i wypic butelke
      czerwonego wina, ale nic wiecej. Po slubie blizniacy moga szybko zapomniec, ze
      sa po slubie. :))I po co sobie robic problemy ?:))

      Pozdr.
      aneta

      P.S. Moj blizniak tak nie wydzwania ...
      • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 00:16
        Gość portalu: aneta napisał(a):

        > bliznieta sa fajne , ale do czasu. Mozna z nimi pojsc do lozeczka, pojechac na
        >
        > wycieczke, tylko prosze sie nie dziwic , ze pojedziecie w zupelnie inne miejsce
        >
        > niz zaplanowaliscie, pojsc na dyskoteke, do kina, porozmawiqac i wypic butelke
        > czerwonego wina, ale nic wiecej.

        - co to znaczy, że my nie potrafimy pokochać drugiej osoby?

        Po slubie blizniacy moga szybko zapomniec, ze
        > sa po slubie. :))I po co sobie robic problemy ?:))

        - Co to znaczy, bo nie wiem o co chodzi , możesz rozwinąć (jestem jeszcze
        kawalerem :-)) )


        > P.S. Moj blizniak tak nie wydzwania ...
        Widocznie jeszcze nieodkrył u siebie tego talentu

        • Gość: aneta Re: Bliźnięta ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 09:10
          Marcinku,

          a ja jestem panna :)))
          No wiec, wyjasniam Ci, jak patrze na naszego wspolnego znajomego , oczywiscie
          takze z rozdwojana jaznia i osobowoscie blizniaka, to wydaje mi sie ze on
          ciagle zapomina , ze jest zonaty. Ciagle go widze z innymi babami, tylko nie z
          zona.
          A co do telefonu- to moj blizniak jets naprawde nie typowy ...hmmmm, ale moze
          dlatego , ze jest pilotem i ciagle gubi te komörki..:))) Nie dlugo to ja
          zbankrutuje na tych telefonach :)))
          Aha i jeszcze jedno, blizniaki maja skleroze, duzo obiecuja a potem zapominaja
          co obiecywali.

          Pozdr.

          Aneta
          • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 11:55
            O droga Anetko no to jestem w szokiu, że wam się udało.
            > Aha i jeszcze jedno, blizniaki maja skleroze, duzo obiecuja a potem
            zapominaja co obiecywali.
            Do tego to się zgodze, aż czasem mnie strach bierze, że w tak młodym wieku aż
            tyle zapominam.
            Ale tak ogólnie to nie jesteśmy, aż tacy źli. Mozna z nami wytrzymać tylko
            trzeba nas podejść i starać się zrozumieć.
            Pozdrawiam :-)


            • Gość: anetka Re: Bliźnięta ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 12:16
              witam Ciebie Marcinku,

              a jak mozna podejsc blizniakow ? Masz jakies wskazowki ?
              Czekam na info.

              Pozdr.

              Aneta (raczek )

              P.S a ile masz latek ?

              • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 13:21
                24 latka :)Ludzie mogą być z tych samych znaków, ale mogą mieć różne
                charaktery, więc nie wiem do jaki on jest. A z drugiej strony to każdego trzeba
                rozgryść i podejść. Może próbuje sie wymigać od odpowiedzi, ale nie chce ci
                napisac głupot. :)



    • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 13:23
      Anetko nie wierz we wszystko co mówią bliźniaki, bo one tak gadają i gadają
      sobie. Bezsensowne mielenie jęzorem to podstawa.
      • Gość: anetka Re: Bliźnięta ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 15:33
        Nie Marcinku, moj blizniak tak nie miele jezorem. jest bardzo sympatyczny i
        odpowiedzialny, jest pilotem, tylko czasami ma skleroze. I wydaje mi sie , ze
        to ja mam rozdwojenie jazni a nie on. No i nie wiem, bo mowia , ze blizniacy to
        latawce. Wiec sie zastanawiam..........

        Pozdr,

        aneta
        • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 15:53
          Bliźniacy i odpowiedzialność- chyba jeszcze do tego nie dorosłem, a może tylko
          nie mam gdzie tego sprawdzić ?

          Powiadasz latawace, to zależy od tej drugiej osoby . Niech sobie kokietuje, aby
          się nie posunął dalej...

          O właśnie się pożarłem ze starymi - norma :) Nie nawidze jak mnie się ktoś
          dopytuje i dopytuje interesuje się wszystkim co ja robie. Nie nawidze jak się
          mi coś każe i mnie się nie wysłucha do końca. A i tak ze starymi nie mam
          wspólnego języka.
          Tak bardzo już chce mieszkać sam ...
    • Gość: lir Re: Bliźnięta ... IP: *.imi.pcz.czest.pl 06.06.02, 15:50
      Jestem blizniakiem i szczerze mowiac dobrze mi z tym ;)
      Co do stereotypow, to nie zauwazylam u siebie
      dwolicowosci, zreszta wszyscy mi powtarzaja, ze jestem do
      bolu szczera, nie jestem niechlujna, lubie idelany
      porzadek, a rachunki za telefon place niskie, bo jestem
      oszczedna.
      Typowo blizniacze jest to, ze interesuje mnie wszystko,
      wszystkim sie zajmuje ale w niczym nie jestem
      specjalista, bo ciagle nie chce mi sie zaglebic w zaden
      temat. Lubie cos tworzyc, zmieniac, bawic sie i
      podrozowac. Jak zywiol nad ktorym ciezko zapanowac ;)
      Praktycznie z kazdym sie dogaduje, no moze poza rybami,
      ktore nie znosza jak ktos sciaga wiecej uwagi niz one ;)

      Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 15:56
        Gość portalu: lir napisał(a):

        > Jestem blizniakiem i szczerze mowiac dobrze mi z tym ;)
        > Co do stereotypow, to nie zauwazylam u siebie
        > dwolicowosci, zreszta wszyscy mi powtarzaja, ze jestem do
        > bolu szczera, nie jestem niechlujna, lubie idelany
        > porzadek, a rachunki za telefon place niskie, bo jestem
        > oszczedna.
        > Typowo blizniacze jest to, ze interesuje mnie wszystko,
        > wszystkim sie zajmuje ale w niczym nie jestem
        > specjalista, bo ciagle nie chce mi sie zaglebic w zaden
        > temat. Lubie cos tworzyc, zmieniac, bawic sie i
        > podrozowac. Jak zywiol nad ktorym ciezko zapanowac ;)
        > Praktycznie z kazdym sie dogaduje, no moze poza rybami,
        > ktore nie znosza jak ktos sciaga wiecej uwagi niz one ;)
        >
        > Pozdrawiam wszystkich

        No to mniej więcej, a raczej więcej ja też taki jestem :-)
        Z tel. też sie uspokoiłem bo mam stałe łącze i gadam na necie :-)
        • Gość: aneta Re: Bliźnięta ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 16:58
          Lubie bliznieta.

          Raczek
          • Gość: Izabella Re: Bliźnięta ... IP: *.vgernet.net 07.06.02, 03:04
            Blizniaki sa towarzyskie, tzw dusza towarzystwa, rozgadane, blyskotliwe ale nie
            stabilne. Fajni znajomi ale, nie oddani przyjaciele:))
            • Gość: AA Re: Bliźnięta ... IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 08:56
              Nie zgadzam się, że bliźnięta nie są oddanymi przyjaciółmi. Ja mam dwóch
              naprawdę oddanych przyjaciół i obaj są spod znaku bliźniąt :)))), przez lata
              naszej przyjaźni sprawdzili się naprawdę w każdej sytuacji, no i o dziwo
              przekonałam się, że istnieje prawdziwa przyjaźń między kobietą i mężczyznami ;))

              P.S. Wybranek mojego serca też jest bliźniakiem :)))))
              • bmw1 Re: Bliźnięta ... 07.06.02, 13:43
                Witam wszystkich,
                Mam serdeczną prośbę o wyjaśnienie co oznacza w moim horoskopie ascendent w
                LWIE, descendent w WODNIKU, medium coeli w BYKU, immum coeli w SKORPIONIE.
                Urodziłam się 20 czerwca. Zachowuję się czasami rzeczywiście jak typowy
                Bliźniak tzn. lubię rozmawiać (także przez telefon) Lubię się bawić, mój
                przyszły mąż (nota bene młodszy ode mnie o 9 lat - Baran 18 kwiecień) kiedy
                jest jakaś impreza ja się bawię, ON z daleka obserwuje, a kiedy uzna, że nie ma
                zagrożenia idzie spać. Ja mogę bawić się do rana, bez odpoczynku.
                Serdecznie pozdrawiam,
                BMW
                • tomi469 Re: Bliźnięta ... 08.06.02, 22:12
                  Witam!
                  Też jestem spod znaku Bliźniąt i też urodziłem się 20 czerwca ( o 9 rano).
                  Jak gdzieś przeczytałem również znany z poczucia humoru pisarz Aleksander
                  Fredro urodził się tego dnia.
                  Ja jestem podwójnym Bliźniakiem, bo moje imię Tomasz, w dosłownym tłumaczeniu
                  z języka aramejskiego znaczy właśnie "bliźniak".
                  Większość cech przypisywanych Bliźniętom pasuje do mnie, może poza tą
                  rozrzutnością (co wy z tymi rachunkami za telefon, przecież przez Internet też
                  można się wygadać?). Tylko że horoskopy wystawione dla Bliźniąt z reguły mi
                  się nie sprawdzają. Może szanowne wróżki powiedzą mi dlaczego?
                  Ciekawe czy jeszcze ktoś z internautów przeglądających to forum urodził się
                  20 czerwca i może podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat (nie)zgodności
                  swojego charakteru z przypisywanymi temu znakowi cechami.
                  Pozdrawiam wszystkich serdecznie
                  • bmw1 Re: Bliźnięta ... 10.06.02, 09:27
                    tomi469 napisał(a):

                    > Witam!
                    > Też jestem spod znaku Bliźniąt i też urodziłem się 20 czerwca ( o 9 rano).

                    Witam ponownie,
                    Ja urodziłam się 20 czerwca o 9:40 rano, mam na imię Beata co po łacinie oznacza:
                    szczęśliwa szczęsna, błogosławiona.
                    Życzę miłego dnia
                    BMW

            • Gość: Marcin Re: Bliźnięta ... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 17:52
              Gość portalu: Izabella napisał(a):

              > Blizniaki sa towarzyskie, tzw dusza towarzystwa, rozgadane, blyskotliwe ale nie
              >
              > stabilne. Fajni znajomi ale, nie oddani przyjaciele:))

              To widocznie na złe bliźnięta trafiłaś

    • mallina Re: Bliźnięta ... 08.07.02, 21:18
      ja jestem blizniakiem z 14.06
      duzo mowie (przez telefon tez hmm)..
      jestem oddanym przyjacielem
      no i czasem rano jestem kim innym niz wieczorem:-)
      • paulia Re: Bliz´nie˛ta ... 10.07.02, 20:40
        mallina napisa?a:

        > ja jestem blizniakiem z 14.06
        > duzo mowie (przez telefon tez hmm)..
        > jestem oddanym przyjacielem
        > no i czasem rano jestem kim innym niz wieczorem:-)

        Czesc milo Cie poznac
        Ja tez jestem Blizniakiem z 14.06
        Uwielbiam mowic, uwielbiam przebywac z ludzmi, nie znosze samotnosci.
        Mam wielu przyjaciol, ktorzy nie narzekaja, ze na moja blizniacza nature :-))))
        Wszedzie mnie pelno, interesuje mnie wszystko, ale na nieszczescie tylko
        powierzchownie. Dogaduje sie swietnie z wszystkimi Blizniakami.
        Nie zamienilabym tego znaku na zaden inny :-))))))
        Pozrdawiam goraco wszystkie Blizniaki, a szczegolnie te z 14. 06
        Paulina
        • aga_malutka Bliźnięta z 17 czerwca 30.07.02, 23:42
          hejka, tu bliżniaczka:) mam w tym znaku słońce, księżyc i coś tam jeszcze, więc
          jestem bliźniaczką do ntej potęgi. mój facet może potwierdzic, że nudzić się ze
          mna nie sposób. mnie akurat ta dualnośc charakteru odpowiada, dobrze się z tym
          czuję:) jak wiele bliżniąt jestem gadułą i roztrzepańcem. natomiast nie
          sprawdza sie u mnie pogląd, że bliźnięta skaczą z kwaitka na kwiatek i nie są
          zbyt wierne - ja jestem długodystansowcem wiernym jak pies:)))
          pozdrawiam inne bliźnięta
          uwaga - czy jest tu ktoś z 17 czerwca??????

          • krisis73 Re: Bliźnięta z 17 czerwca 01.08.02, 07:36
            Witam, tez jestem z 17 czerwca - i chce obalic tu mity bycia ze soba dwoch
            blizniakow. Bylem w zwiazku z kobieta bliznaczka. Zwiazek byl wspanialy,
            uczuciowy i zgrany. Rozumielismy sie bez slow. Dlaczego nie jestesmy razem,
            powod niezalezny od nas - sprawy typowo urzedowe. Poza tym jakos nie moge
            uwierzyc w te znaki horoskopu. Pisza np. ze blizniak i wodnik to dobry uklad.
            Przekonuje sie, że to nieprawda - jedyna wspolna cecha tego ukladu do "dobry
            seks". Ale seks z blizniaczka byl byl byl suuuuuper. Niezapomniane przezycia
            gdy dwoje blizniat idzie do lozka. Pozdrawiam
          • piterro1 Re: Bliźnięta z 17 czerwca 02.08.02, 00:22
            17.06 godz. 10.15 łódź
            rocznik nieco archaiczny w dobie internetu tzn. 68
            nigdy jeszcze nie spotkałem osoby urodzonej tego samego dnia
            ciekawe jaką nić porozumienia byśmy nawiązali
            pozdrawiam serdecznie :)
            piotr
    • she2 Re: Bliźnięta ... 02.08.02, 01:20
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > Jestemn spod tego znaku i po wieloletnich obserwacjach swojej osoby
      stwierdzam,
      >
      > że bliźnięta to najbardziej pokręcony znak ze wszystkich. Jaka dwulicowość we
      > mnie siedzi to szok i te dwa bijące się nawzajem charaktery, które tak
      > przeszkadzaja w życiu...

      Niestety... Święta Prawda!


      pozdr:-)
      bliźniaczka

      p.s. jestem strasznie ciekawa Osób urodzonych 4.06. Jesteście tam??
    • cereusfoto Re: Bliźnięta ... 10.04.03, 20:12
      Hej, a co z majowymi Bliźniętami? Nie ma tu takich czy co ?
      A może jest ktoś z 30.05. ???
      Napiszcie czy reczywiście jesteście takie pokręcone jak te czerwcowe? Ja
      jestem rzeczywiście typowym Bliźniakiem - ale nie chciałabym się zamienić na
      żaden inny znak! Jest mi w tym znaku po prostu OK. Uwielbiam to, że ciągle
      fascynuje mnie coś innego - mam mnóstwo zainteresowań i chęci do poznawania
      ciągle czegoś nowego. Podwójna energia wręcz mnie rozsadza. A was?
      • asiorek7 Re: Bliźnięta ... 11.04.03, 11:13
        Cześć, a ja jestem Strzelec. Czytając te Wasze wywody na temat Waszej
        Bliźniaczej natury zapragnęłam Wam trochę namieszać moim pojawieniem się.
        Bliźniaki są wesołe, rozgadane i umieją cieszyć się prawdziwie życiem. Gadka
        szmatka(przepraszam za wyrażenie)z Wami jest wspaaaniała. Tylko jak pojawiają
        się jakieś głębsze sprawy, to zaczynacie unikać tego i to zaczyna dzielić, a
        nie musi. Przynajmniej, Bliźniaki rodzaju męskiego mają taką predyspozycję. Mam
        wrażenie, że najlepszą parą jest Bliźniak-Strzelec. Tylko my się rozumiemy
        najlepiej, bo chcemy tego samego od życia. Pozdrawiam Was wszystkich.
      • a_za Re: Bliźnięta ... 11.04.03, 12:33
        cereusfoto napisała:

        > Hej, a co z majowymi Bliźniętami? Nie ma tu takich czy co ?
        > A może jest ktoś z 30.05. ???
        > Napiszcie czy reczywiście jesteście takie pokręcone jak te czerwcowe? Ja

        Mój syn jest z 30.05, ja z 31.05, kolega syna z 31.05, jego matka z 30.05.
        Syn (30.05.84):
        leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeń!!!! Błyskotliwy, inteligentny, nieodpowiedzialny, z
        ogromnym poczuciem humoru, znakomita pamięć, robi tylko to co chce i lubi. Lubi
        grać w gry komputerowe i oglądać TV. W towarzystwie
      • yog_76 Re: Bliźnięta ... 30.04.03, 18:53
        Witaj, jestem jednym z pierwszych Bliźniaków, bo z 22 maja, gdoz. 5 rano.
        Jestem blyskotliwy, choć moja wiedza jest szczerze mówiąc powierzchowna. Trudno
        mi się zmusić do utrzmania porządku, jestem dosyć niecierpliwy i szybko się
        nudzę. Z drugiej strony jak się uprę to potrafię przez wiele dni, miesięcy
        udowadniać samemu sobie, że potrafię być w czymś konsekwentny. W przypływie
        fantazji, rzucam to jednak, by wrócić znów za kilka miesięcy.
      • biniek Re: Bliźnięta ... 06.05.03, 15:00
        Ja również jestem z 30.05 i znam osobiście jeszcze jedną osobę, która urodziła
        się dokładnie tego samego dnia. Mimo, że każdy z nas zakłożył rodzinę, niemal
        codziennie do siebie dzwonimy z pytaniem co słychać. I jest to przyjaźn
        pomiędzy blizniakiem facetem a blizniakiem kobietą.
    • yog_76 Re: Bliźnięta ... 30.04.03, 17:27
      Ze mnie też Biliźniak całą gębą :), jeżeli chodzi o cechy dominujące cechy
      Bliźniaków to (poza oczywiście dowistością natury) wymieniłbym ciekawość,
      ciągłe wachanie, umiejętność znalezienia sie w każdym temacie, i perfekcyjne
      sprawianie wrażenia, że ma się o czymś pojęcie, gdy w istocie moja wiedza jest
      płtyka i pobieżna. No i oczywiście umiejętnośc komplikowania sobie życia w
      najdziwniejszy sposób.
      Jeżeli chodzi o związki to spotykam się uroczym Raczkiem. Nasz związek jest
      jednak mocno burzliwy i ostatnio bardzo stresujący dla nas obojga. Nie jestem
      pewny czy to najlepsza konfiguracja znaków, ale miłość nie dba o znak
      zodiaku ;)
      • ispa Geminis 06.05.03, 15:54
        Witam, jakos sie dziwnie sklada ale autor tego watka
        zalozyl go dokladnie 70 min. po moich faktycznych
        urodzinach :))
        • bulatka Re: Geminis 16.05.03, 14:41
          Witam wszystkie bliznieta, ja jestem z 11 czerwca (5 rano). Bliznieta sa
          podobno najinteligentniejszym znakiem i najdluzej zachowuja sprawnosc umyslowa.
          Niestety nie jest latwo byc blizniakiem - ta zmiennosc nastrojow i czasami
          czlowiek nie wie czego chce. Ale ogolnie nie jest zle.
    • a_za Re: Bliźnięta ... 16.05.03, 15:49
      Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi, dodam jeszcze jedną cechę bliźniąt
      • xxero Re: Bliźnięta ... 16.05.03, 17:35
        Falsz. Bylem sprawny i jestem w ortografii, czasem nawet
        mysle ze za poprawnie pisze bo w pismach urzedowych,
        instrukcjach znajde kazdego byka i staram sie zawsze
        pisac poprawnie. Z dyktand byly 4,5
      • gitman Re: Bliźnięta ... 16.05.03, 19:49
        sluchajcie gamonie (chili ci krytykanci blizniat, bo reszta jest w porzo)!
        bliznieta to super hiper kulersko zajebisty znak, pyszczycie tak bardzo na
        bliznieta, bo pod wzgledem intelektu i wyobrazni nie mozecie sie z nimi rownac
        (no sa wyjatki, ktore sie moga rownac, ale to tylko wyjatki)!
        • gitman Re: Bliźnięta ... 24.06.03, 16:59
          gitman napisał:

          > sluchajcie gamonie (chili ci krytykanci blizniat, bo reszta jest w porzo)!
          > bliznieta to super hiper kulersko zajebisty znak, pyszczycie tak bardzo na
          > bliznieta, bo pod wzgledem intelektu i wyobrazni nie mozecie sie z nimi
          rownac
          > (no sa wyjatki, ktore sie moga rownac, ale to tylko wyjatki)!

          o jaki madry czlowiek to pisal!
    • gitman Re: Bliźnięta ... 24.06.03, 16:59
      ej ja nie jetem pokrecony
      pokrecone sa moje kalesony!
      • edzioszka Re: Bliźnięta ... 24.06.03, 17:03
        ciesze sie ze nosisz
        a kupiłam je za grosik
        na bazarku
        (a może przyniosłam z darku (pck))
        ;)
        • gitman Re: Bliźnięta ... 24.06.03, 17:04
          to kalesony marki sony
          edzioszki wybor szalony!
        • edzioszka SĄ WYJĄTKI... 24.06.03, 17:05
          OCZYWIŚCIE JA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :PPPPPPPPPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka