IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 10.06.02, 19:19
Moja córka urodziła się 30.04.1978 o godz. 7.40 rano. Jest bardzo atrakcyjną
dziewczyną i ma powodzenie u mężczyzn. Jednak ona nie potrafi się związać z
nikim na dłużej. Zapewne ma to związek z tym, że jest numerologiczną 5.
Czy uda jej się stworzyć trwały i udany związek z porządnym mężczyzną? I kiedy?
Co z jej życiem zawodowym, karierą? Czy to prawda, że urodziła się pod
szczęśliwą gwiazdą? Czy mogę być spokojna o jej przyszłość?
Obserwuj wątek
    • Gość: mama2 Re: CÓRKA IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 13.06.02, 17:39
      Czemu już tak jest na tym świecie, że o los swoich dzieci troszczą się zwykle
      mamy?
      • Gość: tata Re: CÓRKA IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 17.06.02, 16:08
        Och, my ojcowie także troszczymy się o córki: a) tym bardziej jeśli są
        atrakcyjne, b)a o nasze własne to już w szczególności. Pozdrawiam.
    • mii.krogulska Re: CÓRKA 18.06.02, 03:09
      Witam serdecznie,
      Pani Córka rzeczywiście urodziła się pod szczęśliwą gwiazdą. W jej horoskopie
      silna jest planeta Jowisz, co sprzyja w życiu korzystnym zbiegom okoliczności.
      Martwi się Pani o nią, jak to Mama :) ale chyba tak na prawdę nie ma za bardzo
      powodów do narzekań. Córka jest jeszcze młodą kobietą, niekoniecznie musi
      chcieć się z kimś wiązać na stałe. Ma jeszcze czas, nie musi na siłę ciągnąć
      przed ołtarz jakiegoś niewydarzonego kandydata ;)
      Pani Córka marzy o kimś, kto będzie miał odpowiednią pozycję społeczną, będzie
      wesoły, przystojny i będzie potrafił czymś ludziom imponować. Być może będzie
      to ktoś sławny lub wykonujący zawód związany ze sztuką. To byłby ideał, ale
      jeszcze tej jesieni będzie miała szansę spotkać kogoś, kto temu ideałowi będzie
      chociaż trochę bliski.
      Stałe związki są dla pani Córki o tyle trudne, że ma ona bardzo wymagający i
      władczy charakter. Prezentuje się jako miła i łagodna osoba, a potem okazuje
      się, że chce sama decydować o wszystkim, co dotyczy związku. Szybko się
      denerwuje i zniechęca, niewiele sobie robi z tzw. tradcyjnego obrazu
      kobiecości. Chce być nowoczesna, niezależna... to podoba się w firmie, a
      sprawia kłopoty w niedzielny poranek. Ale nie należy traktować wszystkich
      mężczyzn tak samo i sadzić, że podobają się im jedynie łagodne słodkie
      kociątka. Pani córka wyhodowała tygrysie pazury, a jednak są mężczyźni, którzy
      to doceniają. Dotychczas "przeszkadzał" jej wpływ planety Saturn, co nie
      sprzyja okazywaniu miłości. Ale ten czas ma już za sobą.
      Dodam jeszcze, że ten rok i przyszły okażą się dla niej niewykle sprzyjające.
      Miłośc może być gorąca, ale także w pracy zawodowej możliwe są bardzo korzystne
      propozycje. Radzę Pani wspierać ją i pomagać ze wszystkich sił, bo czas
      sprzyjać będzie jej rozwojowi.

      Pozdrawiam serdecznie, Mii
      • Gość: mama Re: CÓRKA IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 18.06.02, 13:43
        Bardzo serdecznie Pani dziękuję za odpowiedż i za trafną charakterystykę mojej
        córki. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka