Dodaj do ulubionych

kobieta blizniak on panna

30.03.05, 19:10
kobieta ur 1975,06,15 on:1977,08,26 Poradzcie cos
Obserwuj wątek
    • llukiz CIężko coś wyczuć 30.03.05, 19:16
      nie jest łatwo nic powiedzieć. Tak z dat urodzenia to najwyżej mogę Ci napisać
      ile dni przeżyłaś.
    • landrynka8 Re: kobieta blizniak on panna 30.03.05, 19:24
      w związku z czym jest problem?
      • Gość: olalia Re: kobieta blizniak on panna IP: *.gdynia.mm.pl 30.03.05, 19:29
        Ona :urodz w Bydgoszczy ok 17 On w Gdańsku Oboje posiadają partnerów i nie
        wiedzą co dalej robić powiedzmy ze związkiem (związek w powijakach)
        • Gość: gość Re: kobieta blizniak on panna IP: *.internet.piotrkow.pl 30.03.05, 20:37
          jesli sie zastanawiacie, to nie ma nic do poradzenia ponad to: lepiej sie rozstancie, skoro nie wiecie, czy jestescie razem i tego zwiazku nie chcecie na pewno
    • abetta Re: kobieta blizniak on panna 01.04.05, 23:59
      olalia napisała:

      > kobieta ur 1975,06,15 on:1977,08,26 Poradzcie cos

      ten związek nie ma sznas na przetrwanie- oni po prostu sue nigdy nie zrozumieją
      • anahella Re: kobieta blizniak on panna 03.04.05, 00:32
        abetta napisała:

        > ten związek nie ma sznas na przetrwanie- oni po prostu sue nigdy nie
        > zrozumieją

        Mozna wiedziec, na jakiej podstawie piszesz takie bzdury?

        Do Olalii: wydawanie wyrokow nie swiadczy najlepiej o wypowiadajacym. NIkt
        nikomu nie dal prawa decydowania o cudzej przyszlosci. Ani astrolog, ani
        numerolog ani nikt inny nie ma prawa napisac czegos takiego. Nie wiem co jest w
        Waszych horoskopach, ale jezeli zalezy Ci na tym zwiazku to po prostu go buduj.
        • Gość: abetta Re: kobieta blizniak on panna IP: *.netcontrol.pl 03.04.05, 21:31
          na jakiej podstawie stwierdzasz, że to bzdury???!
          poza tym autorka postu zapytała po prostu o opinie-opartą zapewnie na swoich
          doświadczeniach
          jak nie masz nic do powiedzenia to milcz a nie wymądrzaj się-moja opinia nie
          była do Ciebie
          • anahella Re: kobieta blizniak on panna 03.04.05, 21:57
            Gość portalu: abetta napisał(a):

            > na jakiej podstawie stwierdzasz, że to bzdury???!

            Bzdury, dlatego ze nie masz pewnosci, ze oni nigdy sie nie dogadaja.
            Badz uprzejma, i odpowiedz na moje pytanie, ktore zadalam w poprzednim poscie.

            > jak nie masz nic do powiedzenia to milcz a nie wymądrzaj się-moja opinia nie
            > była do Ciebie

            Straszenie ludzi jest paskudne. Skoro dziewczyna pyta, to pewnie jest w
            zwiazku, lub marzy o zwiazku z tym panem. Odbieranie nadziei jest wstretne. Ona
            ma teraz opozycje tranzytujacego Plutona do Slonca: przebudowuje gruntownie
            swoje zycie i potrzebuje wsparcia a nie straszenia.
    • olalia Re: kobieta blizniak on panna 02.04.05, 21:18
      Mozesz jaśniej ! Dzięki
    • olalia Re: Do anahelli 04.04.05, 11:17
      Mogła byś coś więcej napisać na mój temat ?!Dzięki pA
      • llukiz Re: Do anahelli 04.04.05, 13:44
        zapewniam Cie ze wszystkie astrologiczne informacje wynikajace z daty uredzenia
        sprawdzaja sie w 50%. Tzn sprawdzaja sie lub nie.
      • anahella Re: Do anahelli 04.04.05, 20:10
        Nie robie horoskopow on line, uwazam to za bezuzyteczne, tym bardziej, ze brak
        mi danych do sporzadzenia kolka.

        Tak naprawde to weszlam tu przypadkiem - z zalozenia nie wchodze na tego typu
        watki, bo obdzieraja astrologie z wiedzy a sprowadzaja do jarmarku. Ale skoro
        juz sie stalo, i kliknelam niechcacy w Twoja dyskusje zamiast w jakas inna, to
        pozwole sobie cos napisac.

        W wypowiedzi wyzej odwolalam sie do tranzytu Plutona w opozycji do Slonca i
        jezeli chcesz, to skupie sie tylko na tym aspekcie:

        To co w tej chwili sie u Ciebie dzieje, to przebudowanie calego zycia od srodka
        ale i z zewnatrz. W takim czasie najwazniejsza jest swiadomosc tego czego sie
        pragnie, i nabieranie sily zarowno fizycznej jak i psychicznej.
        Przy wszystkich rozmowach o Plutonie cytuje slowa Neptusa, naszej forumowiczki
        z "Jak na gorze..." wypowiedziane w prywatnej rozmowie, ale na tyle ciekawe, ze
        rozeszly sie po astrologach: "tranzyt Plutona jest jak czolg w waskiej uliczce.
        Albo do niego wsiadziesz albo Cie rozjedzie". Czlowiek swiadomy wybierze
        pierwsza mozliwosc, nieswiadomy polozy plackiem na drodze, a gdy czolg po nim
        przejedzie bedzie zalowal ze sie z nim nie zabral.

        I mysle ze w taki wlasnie sposob mzoesz odbierac teraz swoje zycie: postawiona
        pod sciana, czujesz ze los chce Ci odebrac cos cennego. Tymczasem Pluton
        odbiera Ci tylko to, co juz nie jest dla Ciebie niezbedne, a nawet w jakis
        sposob ciazyloby Twojemu dalszemu rozwojowi. Z utrata nie nalezy sie klocic,
        nie wracac, nie trzymac kurczowo tego co sie zdobylo. W zyciu tak jest, ze
        czasem skupiamy sie na czym pozornie waznym, a potem okazuje sie ze to jest nam
        niepotrzebne. Ty stoisz w sytuacji, w ktorej prawdopodobnie z czegos bedziesz
        musiala zrezygnowac, i najwazniejsze tu jest abys zrobila to swiadomie: nie w
        celu poswiecenia sie tylko w celu dalszego rozwoju. Czasem mowi sie ze Pluton
        jest bezwzgledny: i Ty badz taka (ale nie okrutna). Bezwzglednie wyznacz sobie
        cel, ten tranzyt powinien dac Ci sile.

        Trudno jest zaakceptowac nature Plutona, ale on jest i kazdy ma go w swoim
        horoskopie i predzej czy pozniej trzeba sie bedzie z nim zmierzyc. Opozycja do
        Slonca zdarza sie tylko raz w zyciu, niektorzy nie beda jej miec.
        Sytuacja, o ktorej pisze trwa juz jakis czas i zakonczy sie za okolo rok.

        Zycze swiadomej jazdy w czolgu;)
        Pozdrawiam

        ps. Jezeli ktos chcialby ode mnie horoskop, to uprzedzam, ze odmowie. Czesto
        po moich wypowiedziach na tym forum dostaje prosby o konsultacje, wiec
        wyjasniam, ze nie robie interpretacji innym niz moi bliscy i przyjaciele.
    • ludicrus Re: kobieta blizniak on panna 05.04.05, 00:58
      Odmienni, ale mają szansę na udane życie. Dziewczyna ma w sobie dużo prawdziwej
      wiedzy, którą Pan może twórczo wykorzystać. A Dziewczyna będzie ściągać na
      ziemię bujającego w obłokach pana.
    • agrentowy4321 Re: kobieta blizniak on panna 07.03.23, 23:03
      Bardzo trudny temat
    • irona.sonata Re: kobieta blizniak on panna 28.04.23, 13:34
      To nurtujące
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka