Dodaj do ulubionych

Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:12
Byłam u niej parę tygodni temu, zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie -
przyjmuje w malutkim pawiloniku w takim kompleksie - centrum handlowe
wilanowska. Normalna kobieta, bez pompy, bez specjalnych rekwizytów - ustawić
ją w tłumie - nikt by nie zgadł, że to wróżka.
Poświęciła mi ponad godzinę czasu - scenariusz, który przepowiedziała jest
całkiem logiczny, niestety jednak - jak sądzę - dość nieprawdopodobny:/
Czyt. - za dużo by się stać musiało.
Dlatego chciałabym wiedzieć - czy ktoś z Was, forumowicze, był u niej? Czy są
jakieś głosy na temat wiarygodności?
Bardzo proszę o odpowiedzi.
I pozdrawia, oczywiście:)
Żaba
Obserwuj wątek
    • Gość: Zabolina Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:03
      Nooo, "Warszawiaki", naprawdę nikt nie wie?:)
      • Gość: Aga Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 23:51
        Niestety nie byłam u niej, ale się przymierzam.

        • Gość: Zabolina Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 16:42
          Ago - a czemu akurat ta..? słyszałaś coś o niej? ktoś Ci ją zarekomendował?
          • Gość: monia Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.aster.pl 04.07.05, 17:40
            Zanim pojdziesz to sprawdz czy jest dobra,ja bylam u jednej jakis czas temu i
            poleconej,reczywiscie babka wylewa kawe na lawe to co mowi o przeszlosci i
            terazniejszosci zgadza sie w 100%,co do przyszlosci czesc rzeczy juz powoli sie
            wykonala,na czesc jeszcze czekam.Nie wyciaga inf,siedzisz a ona mowi.
            Idz do poleconej,ale przez wiele osob.
            Ostatnio skorzystalam z jednej kolejnej,i babka nie to ze wyciagala inf,jak
            mowilam ze tak nie jest to szukala innej interpretacji itd tragedia.Kolezanka
            mowi ze bylo u niej tak samo.
            I pamietaj sie lec potem i nie sprawdzaj,ja mam nauczke kartyn zadrwily ze mnie.
            Pozdrawiam
            Jak chcesz namiary to odezwij sie na gg 2808115
            • Gość: Zabolina Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:44
              Moniu - dzieki za odpowiedz!
              Ja poszlam dlatego, że dzień wczesniej tknieta impulsem kolezanka weszla do
              niej, mowila, ze poprosila o wróżbę ogolną i ze bardzo wiele rzeczy się
              zgadzało, ze poswiecila jej wrozka tyle czasu, ze Marta zdążyła wypić herbatę,
              która tamta jej zrobiła. Kosztowało to 50 złotych, więc wydawało mi się, że
              niekomercyjna, nie taki sęp klamliwy jak Stawińska czy inne. Ale moge się
              mylić. Dlatego wolę się nastawić:)
              • Gość: monia Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.aster.pl 04.07.05, 21:51
                Hej,zanim pojdziesz naprawde sprawdz,nie zawsze tania oznacza dobra i w druga
                strone to samo bardzo droga tez nie musi byc dobra.Ja za piewrszym razem dalam
                ponad 100 zl za prawie 1,5h i bylam bardzo zadowolona.Teraz dalam 30 zl ale od
                razu widzialam ze Pani np.bardzo czesto prosi o potwierdzenie,jak mowilam ze
                tak nie jest probowala zmienic troche interpretacje,nawet nie wyczula z jakim
                problemem przyszlam (tamta od razu po rozlozeniu wiedziala co i jak),ta mowila
                o wielu rzeczach ale o tej konkretnej nie.Jak potwierdzalam byla zadowolona,
                jak nie to myslala i cos tam mowila innego itd.
                Popytaj wsrod znajmomych, ludzi ktorzy chodza i sa zadowoleni,oni najlepiej Ci
                wskaza kto jest dobry.
                Pozdr
        • Gość: Zabolina Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 00:40
          I jak, Aga, wybralas sie?:)
    • Gość: Zabolina Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 10:52
      No ale coż, już, stało się, poszłam do tej i bardzo, ale to bardzo chciałabym
      jej zaufać, pokazywala mi nawet niektóre karty, zebym sama odczytala znaczenie -
      tak oczywiste. Ale... tak mi trudno w to uwierzyć.. a sprawa z która
      poszłam... no cóż, jest to sytuacja podbramkowa, która od lat spędza mi sen z
      powiek, a teraz to już chyba nadchodzi punkt kulminacyjny. I od tego bardzo
      wiele zależy. Dlatego nie chciałabym się odpowiednio nastawić.
      • Gość: Zabolina *nieodpowiednio, oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 10:54
      • Gość: monisia Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.chello.pl 15.07.05, 22:17
        bylam uwazam ze warto.
        • Gość: Zabolina Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 01:25
          Monisiu, powiedz mi, proszę więcej:) Bardzo mi zależy na Twojej opinii.
          • Gość: Asia Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa IP: *.pl / 217.153.7.* 31.07.05, 23:18
            Tez chcialabym sie dowiedziec nieco wiecej. Jestem zainteresowana odwiedzeniem jednej z warszawskich wrozek, jednak nie chcialabym wyrzucac pieniedzy w bloto. Slyszalam juz nieco o wrozce z Wilanowskiej, jednak po moich przejsciach z wrozkami bywam raczej ostrozna. Czy ktos moglby rzeknac cos wiecej na jej temat?
        • Gość: Zabolina Monisiu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 22:45
          ....bywasz tu jeszcze?
          • anta3 Re: Monisiu! 25.07.05, 16:36
            Monia, a czy ta wrozka, z ktorej bylas tak zadowolona jest w stanie powrozyc
            na odleglosc (maila itp.)? Wiesz, ja mam bardzo daleko do Warszawy, a zalezy mi
            na dobrej wrozce, o ktora teraz przeciez tak trudno. Pozdrawiam.
            • Gość: Klementyna Do Zaboliny IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 28.07.05, 08:02
              Napisz dokładnie, co to jest Centrum Wilanowska??? Czy chodzi o Galerię Mokotów?
              • Gość: Zabolina Klementyno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:28
                Nie:) Galeria Mokotów to Galeria Mokotów. A Centrum Handlowe Wilanowska to jest
                kompleks takich murowanych pawiloników, gdzie znajdują się jakieś knajpki,
                kosmetyczka, no i m.in. ta wróżka. Jest to kawałek drogi za Galerią.
                • Gość: Klementyna Re: Klementyno! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 28.07.05, 11:00
                  Dzięki, nie wiedziałam, że przy Wilanowskiej jest jeszcze jakieś Centrum.
                  Zwróciłaś może uwagę, czy ta pani jest tam w jakieś określone dni i godziny?
                  • Gość: Zabolina Re: Klementyno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:32
                    Tak, jest jakas rozpiska, ale nie zwróciłam uwagi. Ja byłam koło południa,
                    koleżanka naprawdę późnym popołudniem.
                • Gość: kleo Re: Klementyno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:27
                  a gdzie dokladnie, czy to jest na Ul. Wilanowskiej ??
                  • Gość: Zabolina Re: Klementyno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:35
                    Sprawdz w internecie to centrum, to jakiś duży numer. Ale to kompletnie nie
                    moja okolica, ja tam szlam pamięciowo.
                    • margolcia05 Re: Klementyno! 28.07.05, 16:46
                      Czy ta wróżka jest w okolicach knajpy La Stella ?
                      • Gość: Zabolina Margolciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:58
                        Nie mam pojęcia - powtarzam, że w ogóle nie znam okolicy. Centrum Handlowe
                        Wilanowska, więcej nie jestem w stanie powiedzieć, jest tylko jedno i nie jest
                        znowu takie wielkie. Wrożka przyjmuje na samym rogu. Naprawdę łatwo znalezc.
                        • Gość: Zabolina Chyba jestem zawiedziona.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 23:26
                          Nic się nie sprawdza.... Po prostu nic. A ja w to chyba nawet uwierzyłam:/
                          • Gość: basia Re: Chyba jestem zawiedziona.... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 10.08.05, 09:56
                            Może za szybko. Kiedyś moja wróżka powiedziała, że czas realizacji w ciągu
                            trzech lat. O niektórych umiała powiedzieć, kiedy to będzie ale nie o
                            wszystkich sprawach. Dawno byłaś?
                            • Gość: Zabolina Re: Chyba jestem - Basiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 10:24
                              W czerwcu, określiła mi czas wypadków, które się miały zdarzyć, na wakacje -
                              przed moim wyjazdem. Wyjezdzam co prawda dopiero za miesiac ale sytuacja obecna
                              musialaby sie kompletnie zmienic, zeby przepowiednia się sprawdzila, a to nie
                              jest bajka ani telenowela tylko zwyczajne, szare życie.
                              • zonka15 Re: Chyba jestem - Basiu 10.08.05, 12:21
                                Wszystko czasem przychodzi w najmniej nieoczekiwanym momencie,jeszcze nie
                                uplynal czas.Ponadto nie czekaj na to jak na zbawienie,moze Pani dala Ci jakies
                                wskazowki co masz robic?Nie znam tej wrozki,wiec tez ciezko powiedziec.
                                • Gość: Zabolina Re: Chyba jestem - zonko15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 13:56
                                  Oczywiście, dostałam jakieś wskazówki ale gdy postępowałam zgodnie z nimi,
                                  sytuacja robila się jeszcze gorsza - zamiast oczekiwanego jej polepszenia,
                                  stałam się obiektem czyichś drwin i używania.
                                  Jasne, ten czas jeszcze nie upłynął. Ale musiałoby się wszystko diametralnie
                                  zmienić. Nie jedna, dwie drobne rzeczy. Musiałoby stać się coś znaczącego, co
                                  albo odmieniłoby czyjś sposób myślenia, albo - jeśli słuchać wróżki - osobowość.
                                  • kraxa Zabolina- postaraj sie zapomniec na razie 10.08.05, 14:59
                                    O tym, co Ci ta wrózka powiedziala. wiem, ze to trudne. Ja kilka dni
                                    temudostalam fantastyczna prognoze od Pani Marleny z forum Ezoteryka i tez
                                    czekam jak na szpilkach;-) A czas sie dluzy...znam to skads. Za bardzo sie na
                                    tym koncentrujesz, moze nawet Twoje mysli i "chcenie" zaburza naturalny tok
                                    wydarzen. a moze faktycznie ta wrózka sciemnila i tyle. Ale zeby sie poradzic
                                    jakiejs innej odczekaj chociaz ze 3 miesiace, pozdrawiam
                                    • zonka15 Re: Zabolina- postaraj sie zapomniec na razie 10.08.05, 15:33
                                      Ty tez skorzystalas z Pani Marleny i jak?Bo ja jestem zadowolona i tez czekam.
                                      Wlasnie to czekanie jest najgorsze.Ale trzeba normalnie funkcjonowac,nie mozna
                                      myslec codziennie czy to juz dzisiaj itd,to zaprzata glowe,a zapomina sie o
                                      innych rzeczach.Mysle,ze wlasnie te rzeczy przyjda w najmniej nieoczekiwanym
                                      momencie.


                                      • kraxa u mnie bylo bardzo konkretne pytanie 10.08.05, 15:47
                                        i takaz odpowiedz. Sytuacja po krótce wyglada tak, ze juz duzo
                                        czasu "zmarnowalam" wiec to czekanie mnie wnerwia;-))) Pani Marlena
                                        potwierdzila to co uslyszlam juz wczesniej od innej wrozki. Ja nie mysle
                                        codziennie- ja mysle 150 razy dziennie!!! Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Pania
                                        Marlene- to bardzo zyczliwa osoba.
                                        • Gość: Zabolina Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 15:53
                                          A moze i mnie by P. Marlena pomogla, skoro tak ją wszyscy zachwalają..?
                                          Potwierdziła np tamtą wrozkę badz temu zaprzeczyła..
                                          • zonka15 Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie 10.08.05, 16:33
                                            Kraxa,bo nie wiem jak masz na imie,mnie tez to wnerwia, mi Pani Marlena tez
                                            potwierdzila to co wczesniej mi inna powiedziala (nawet czas prawie ten
                                            sam).Tez myslalam setki razy dziennie :))juz wczesniej,kiedy,kiedy,kiedy czy to
                                            juz,eee chyba Ktos mnie oklamal i tak w kolko.
                                            Natomiast tak jak mi Anahella podpowiedziala,trzeba zyc normalnym zyciem,jezeli
                                            cos sie jeszcze nie spelnia to znaczy ze sprawa potrzebuje jeszcze czasu.Jezeli
                                            dostalas wskazowki stosuj je, jezeli masz czekac to czekaj.
                                            Badz dobrej mysli,ja jestem,wolnymi krokami sie zblizam:)))i zyje normalnie bo
                                            tak trzeba,inaczej mozna oszalec:)))



                                            • Gość: Zabolina Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:41
                                              No tak, czekac az sie spełni, a co, jesli wróżka była lewa i nagadala mi bzdur?
                                              Broda mi urośnie a się nie doczekam.
                                              • zonka15 Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie 10.08.05, 16:56
                                                Nie wiem nie znam akurat Pani z Wilanowskiej,ale wczesniej jak ten post sie
                                                pokazal pisalam ze trzeba bardzo dobrze zorientowac sie do kogo idziesz.
                                                Nie chce sie wypowiadac bo akurat tej Pani nie znam,ja u Pani Marleny bylam z
                                                polecenia i to wielu wielu osob i nie zaluje,bardzo dobra wrozka.Moze sprobuj u
                                                niej.Zawsze mozesz do niej zadzwonic i porozmawiac i zapytac

                                                • zabolina Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie 10.08.05, 17:16
                                                  Zonka - wyslalam Ci maila:)
                                                  • zonka15 Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie 10.08.05, 20:31
                                                    Odpisalam :)))
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zabolina Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:07
                                                    Dziekuje:) Niepotrzebnie Ci glowe zawracalam, bo wystarczylo wpisac w google.
                                                  • zonka15 Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie 10.08.05, 21:10
                                                    Jak masz ochote to przeczytaj to Ci napisalam,moze tez Ci pomoze przed
                                                    podjeciem decyzji
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zabolina Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:03
                                                    Zachęcona mailem od Ciebie, Zonko, dzwoniłam do P. Marleny w tej sprawie.
                                                    Poradziła mi, żebym poczekała do końca sierpnia. Żebym dała jeszcze szansę tej
                                                    przepowiedni.
                                                  • zonka15 Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie 12.08.05, 20:46
                                                    No widzisz,mam nadzieje ze jakos Ci pomoglam.
                                                    Ja czekam na spelnienie tej poztywnej wrozby Pani Marleny,ta troszke negatywna
                                                    powoli zaczynam omijac majac wskazowki,jak postepowac.Wierze ze sie uda,musi!!!
                                                    Trzymaj sie cieplo

    • Gość: Zabolina Re: u mnie bylo bardzo konkretne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:39
      Kurde. Nazbierało się innych spraw i teraz już nie jestem przekonana, czy chcę
      czekać do końca sierpnia..
      • Gość: Zabolina Podsumowując.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 21:58
        Zdecydowałam się na ponowną konsultację i - cóż - wychodzi, że chyba jednak
        naprawdę w najbliższym czasie, bardzo, ale to bardzo wiele się zmieni:)
        • zonka15 Re: Podsumowując.... 17.08.05, 07:11
          No to sie ciesze:)))
          • Gość: Kasia Re: Podsumowując.... IP: 194.246.124.* 17.08.05, 11:02
            Mile Panie, zrobilyscie z tego watku miejsce prywatnej korespondencji, ktora
            szczerze powiedziawsze nie jest jasna pewnie dla nikogo oprocz Was, i dodatkowo
            malo zrozumiala. Podnosicie watek do gory w nieskonczonosc nic nie wnoszacymi
            postami typu "no to sie ciesze". Jesli macie zyczenie wymieniac sie uwagami,
            zaluzcie sobie GG, albo inny komunikator. W ostatecznosci pozostaje tez wymiana
            mailowa. Z szacunku dla innych uzytkownikow serwisu i bywalcow forum.
            Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wasze powodzenie!
            • Gość: Zabolina Pani Kasiu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 11:14
              gdyby Pani przeczytala caly wątek, wiedziałaby Pani o co chodzi:)
              tyle z mojej strony.
              • zonka15 Re: Pani Kasiu, 17.08.05, 12:09
                Dokladnie,a moze lepiej podnosic posty z dobrymi radami, niz wieczne jego
                zasypywanie horoskopami i porownaniami byk-wodnik wodnik itd :)))
                Pozdr
                • Gość: Kasia Re: Pani Kasiu, IP: 194.246.124.* 17.08.05, 12:22
                  Czytalam caly watek. Nadal podtrzymuje swoja opinie, ale przyznaja racje, ze
                  malo ciekawe jest rowniez porownywanie typu BYK-WODNIK.
                  • Gość: katarzynka Re: Pani Kasiu, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.08.05, 22:23
                    Taak prywatny wątek szanowne panie sobie zrobiły!!!!!!!!!

                    A komunikatorów to nie znamy?

                    Żadnych dobrych rad tu nie ma!!!!!!!!!!!!!!!
                    • zonka15 Re: Pani Kasiu, 17.08.05, 22:37
                      Ok,juz ok.
                      Dziewczyny po co tyle szumu,moze rzeczywiscie ostatnie odp byly na nasz
                      temat,ale po co sie tak denerwowac.Co za nerwusy no:)))
                      Mozemy pogadac i powymieniac opinie na inny temat jezeli macie ochote,nie nudzi
                      Wam sie juz to wklejanie wiecznie przez innych Byk-Rak, Panna-Wodnik itd beda
                      se soba czy nie,przeciez to w ogole nie ma sensu,dla mnie kazdy jest inny.
                      Moze macie ochote podyskutowac na inny temat,moze macie jakas propozycje.Dajcie
                      znac
                      Pozdrawiam i juz sie tak nie denerwujcie:))))

    • agrentowy4321 Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa 07.03.23, 15:35
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • irona.sonata Re: Wróżka z Wilanowskiej - Warszawa 28.04.23, 06:16
      Hmm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka