Dodaj do ulubionych

BARAN - PANNA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 13:18
Hmmmm racja :) da się wystarczy tylko ze obie strony sie staraja i chca za
wszelka cene byc razem
Obserwuj wątek
    • Gość: Lolo BARAN - PANNA IP: 216.49.221.* 17.07.05, 08:46
      A to pech!! Juz sie chcialem oswiadczyc.... Dziekuje Ci Wrozko !!
      • asia9931 Re: BARAN - PANNA 18.07.05, 19:03
        Ja to Baran, on Panna i stanowimy wspaniały zwiazek od 11 lat, mimo to że
        wszystko się zgadza z tym horoskopem co do naszych charakterów, jesteśmy
        szczęśliwi bo dostrzegamy w sobie zalety, przymykając oczy na wady.
        Panny są wspaniałe dbają o dom i o partnera bez względu na to z pod jakiego
        jest znaku. Barany uparte i zawsze osiągną zamierzony przez siebie cel.
        Gość portalu: Lolo napisał(a):

        > A to pech!! Juz sie chcialem oswiadczyc.... Dziekuje Ci Wrozko !!
        A Ty jak na prawdę kochasz nie czytaj horoskopów tylko słuchaj głosu serca .
        Pozdrawiam.
        • pantarejka Re: BARAN - PANNA 15.12.05, 16:30
          Ja jestem Baranicą, on jest Panną i... jest mi z nim cudownie. Fakt - mam
          naturę wojowniczą, lubię kontrolować sytuację, jestem odważna..., ale
          czasami "bohaterowie są zmęczeni" i potrzebują kogoś, kto będzie zabezpieczał
          tyły, kto ze spokojem pomoże wydostać się z kabały, w którą się nieopatrznie
          wplątało. Jego spokój, perfekcjonizm, duża zdolność logicznego myślenia
          wprawiają mnie w podziw i dają ogromne poczucie bezpieczeństwa.

          W towarzystwie częściej jestem zauważana przez innych, ale wiem, że bez niego
          moja gwiazdka nie mogłaby tak błyszczeć. Po prostu ogniowi brakowałoby
          uziemienia :)

          Pozdrawiam wszystkie Barany i Panny...
          My w przyszłym roku bierzemy ślub :)
          • Gość: agucha Re: BARAN - PANNA IP: *.chello.pl 17.06.07, 14:06
            masz racje ja jestem tez baranica moj zwiazek trwa17 lat jest wspaniale fakt ze
            na poczatku musielismy sie dotrzec bo jestem cholernym uparciuchem ale jest
            super pozdro dla wszystkich baranow i panien agucha
          • Gość: gosc Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 00:02
            To prawda panna ma wiele do dania, swa cierpliwosc, logike, umie
            pomagac, opiekowac sie, zaplanowac. Baran natomiast nie ma nic do
            dania, umie jedynie zrobic bajzel, zamet wszedzie gdzie sie pojawi,
            napytac biedy sobie i innym do tego jest przekonany ze jest
            bohaterem. Zwykle chamidlo ktore nie umialoby istniec gdyby nie ci
            ktorzy chamskiego barana wspieraja (nie wiedziec CO w nim widzac?)..
        • Gość: marzena Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 09:26
          tez mam faceta panne a ja baran jestem z nim bardzo szczesliwa pozdrawiam
      • ali.zee Re: BARAN - PANNA 25.02.09, 17:29
        Ja jestem baranem. Miałam kiedyś faceta Pannę. Na poczatku byla
        wielka milość i fascynacja, bardziej z mojej strony...
        W zasadzie cała inicjatywa była zawsze z mojej strony.
        U niego natomaist były skłonności do wielkiej zazdrości,
        zaborczości, jak również poakzywały się okropne obawy przed
        związkiem na stałe, przed zaanagażowaniem takim na 100%. On
        faktycznie raz oddalał się , a raz zbliżał. Nigdy niczego nie rzekł
        wprost, zawsze kamuflaż i niedomówienia, wieczne bujanie w obłokach.
        Męczące na dłużą metę.
        Człowiek bardzo niestały, pełen obaw, jakby bał się własnego
        cienia .... Niby chciał, a za chwilę już nie chciał. I chciałby się
        i starszno... Brrr! nie polecam takich chwiejów emocjonalnych!
    • Gość: LIdka Re: BARAN - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 01:44
      a nam sie dobrze zyje i zyc bedzie :))
      • Gość: leniu Re: BARAN - PANNA IP: *.za.digi.pl 28.07.05, 10:45
        zgadza sie, barany to potężne charakterki pod względem upartości, najmniejsza
        wzmianka o czymś drazliwym powoduje erupcje emocji ! ale tak naprawde kocham
        moja baranice pomimo iż czasem przesadza z reakcjami, pali papieroski których
        ja nienawidze i która mysli że zawsze ma racje... poradziłem sobie z tym
        odpowiadając w spokojnym tonie, wyizolowałem dla siebie strefe niepalących i
        opuszczam opkój gdy zaczyna dymić i przytakuje jej wiedząc że sie w zupełności
        może mylić :) a Ona nie zwraca już takiej uwagi na moje gderanie o szczegóły i
        moje napady nadopiekuństwa ;) kochamy sie i jest coraz lepiej, jest to
        najtrudniejszy związek w jakim kiedykolwiek byłem... ale nie zamieniłbym mojej
        ukochanej na inną... bo to własnie jej charrrrrakter powoduje że tak mnie
        oczarowała. Wczesniej byłem z lwicą z którą tez nie było łatwo, z raczkiem
        który sie przejmował najmniejszą krytyką nawet żartobliwą i z rybką która by
        mnie najchętniej zatuliła na śmierć :)ale ogółem panny są dobrymi partnerami
        sądzę , może czasem za dobrymi :) a baranice mają jedną podstawową zalete którą
        deklasują wszystkie inne .... ich podejście do spraw łóżkowych... :) pozdrawiam
        wesołych panów panny i zaborcze i pikantne panny barany :)
        • Gość: Mike Re: BARAN - PANNA IP: 217.79.151.* 25.08.05, 11:42
          A u mnie jest odwrotnie, moja żona to panna i niestety nam sięnie układa. Jak
          czytam opis osób spod znaku Panny to trochę to nie pasuje do mojej żony. Ona
          jest tak samo uparta i wybuchowa jak ja;-)) no i to rodzi konflikty bo jest
          ciągła walka. Mam wrażenie jakbym mieszkał z drugim baranem ;-) i to niestety
          na mnie spada odpowiedzialność za utrzymanie tego małżeństwa bo żona wychodzi z
          założenia że do sibie nie pasujemy i lepiej się rozejść ;-((
          • Gość: justine Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 18:29
            ja Baran on Panna ... = idealny zwiazek ... nie zamienie go na zaden inny z
            kimkolwiek innym ... echh :):):)
        • Gość: letka71 Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:40
          pieknie to ujales i musze powiedziec,ze nieco pocieszyles .Mam nadzieje,ze moj
          Pan Panna doceni mnie tak jak TY doceniles swoja Pania Baran.
        • Gość: agucha Re: BARAN - PANNA IP: *.chello.pl 17.06.07, 14:59
          masz racje barany panny sa kochliwei oddane do konca swoim panienkompanomi ja
          tego zwiazku nie zamienie na zaden inny pozdro
    • Gość: pata Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 23:21
      to najgorszy zestaw zodiakow na swiecie , nie mozna sie dogadac
      • Gość: agucha Re: BARAN - PANNA IP: *.chello.pl 17.06.07, 14:13
        nie masz racji czasami trzeba isc na kompromis i wiem co pisze bo jestem
        typowym baranem
    • Gość: Yanina Re: BARAN - PANNA IP: *.osk.enformatic.pl 16.10.05, 18:48
      Totalna bzdura , wszystko prawie jest odwrotnie . Panna z Baranem u boku .
      • Gość: Ania Ja Panna on Baran IP: *.volta.net.pl 24.07.06, 16:49
        Bylam w zwiazku z "baranem" i aktualnie moj nowy partner tez jest spod tego
        znaku, ponadto mam dwoch znajomych ktorzy sa rowniez spod tego znaku.
        Analizujac: moj były i moi dwaj znajomi to typowe barany- uparci, wybuchowi,
        rozrzutni i tak jak jest napisane-mało mamy ze soba wspolnego-naprawde malo,
        skonczylo sie na chwilowym zauroczeniu. Los tak chcial ze pokochalam "Barana",
        i czuje ze to ten czlowiek bedzie ojcem moich dzieci- z tego co on mowi innej
        opcji tez nie widzi -choc nigdy nie mozna byc pewnym . Znamy sie rok i gdyby
        patrzec tylko na cechy charakteru typowe dla barana to w zyciu nie
        powiedzialabym ze jest wlasnie baranem.Ustepliwy, spokojny,
        oszczedny,bezkonfliktowy. Bardziej przypomina mi pod wzgledem cech charakteru
        byczka.Fakt ze gdyby patrzec na to kiedy powinien sie urodzic to powinien
        wlasnie byc "byczkiem" i moze to tez ma jakies znaczenie ( mama go urodzila w 8
        miesiacu ). Gdybym miala patrzec na to ze jest baranem i jaka przyszlosc nam
        wróżą horoskopy to zapewne bym sie rozstala z nim aaaa nie mam takiego zamiaru
        bo stracilabym milosc swego zycia, a on na pewno nia jest.:) Poza tym jest
        miedzy nami roznica wieku - ja jestem starsza 2,5 roku wiec zarowno wiek jak i
        znak zodiaku stawiaja nasz zwiazek na straconej pozycji a jest calkiem
        odwrotnie.Wiec kochani postawcie lepiej na to uczucie na to co Was łączy a nie
        na to co Was może kiedys rozdzielić... Miłość jest najwazniejsza :)) Pozdrawiam
        wszystkich
    • Gość: Baranica Re: BARAN - PANNA IP: *.206.113.246.telsat.wroc.pl 20.10.05, 20:30
      Niestety w moim przypadku sie zgadzało..mój ex-Panna był tak dokładny,
      perfekcyjny i czepialski,ze dostawałam szału!I to ciagłe liczenie
      pieniązków..to o 10 gr tańsze ,to o grosz droższe..O nie,nie..to nie dla mnie:)
      Ale wcale nie uwazam,ze wszyscy panowie spod znaku Panny sa własnie tacy;)
      • Gość: agucha Re: BARAN - PANNA IP: *.chello.pl 17.06.07, 14:16
        bardzo dziwne bo ja ze swoim panem panna nigdy nie liczymy pieniedzy a nie mamy
        ich tak duzo widocznie trafilas na unikat
    • Gość: Dibo-Baran Re: BARAN - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 15:57
      nieprawda, ja mam panne i wszystko jest o.k
    • Gość: MIRANDAA BARAN - PANNA IP: *.com.pl / 82.160.43.* 26.10.05, 19:30
      Ja jestem typowym baranem, a mój facet 100% panną. Miedzy nami często dochodzi
      do ostrych spięć z powodu różnic charakterów. Ale jednak wciąż ze sobą jesteśmy,
      chociaż czasami zastanawiam się jakim cudem...
    • Gość: Teodoryk Re: BARAN - PANNA IP: *.osk.enformatic.pl 29.10.05, 17:51
      Głupoty , głupoty jestem własnie z dziewczyna bARANEM i nie wyglADA to wcale
      tak , jest całkiem ( no prawie ) inaczej. Wspamniała osoba .
      • Gość: agucha Re: BARAN - PANNA IP: *.chello.pl 17.06.07, 14:19
        bo barany naprawde sa kochane tylko trzeba umiec z nimi zyc
    • Gość: Amdyd Re: BARAN - PANNA IP: 212.160.172.* 07.11.05, 00:13
      Zgadzam się.Nie jest nam razem łatwo ale oboje bardzo się staramy.
      • Gość: baranica Re: BARAN - PANNA IP: *.aster.pl 28.11.05, 22:53
        ja też jestem baranicą z krwi i kości :) żyje z Panem-Panną 8lat bardzo długo
        się docieralismy ale to prawda ze Panny kochaja domatorski tryp zycia a barany
        wiecznie tęsknią za szaleństwem.Można by było stwierdzić że barany chcą być
        kocie ale jednoczesnie uwielbiaja mieć kontrolę nad partnerem.A moja kochana
        Panienka sie złośći i udało nam sie dojśc do komprpmisu.Panny są bardzo
        opiekuńcze i ciepłe i przy baranim roztrzepaniu ułatwiaja znalezienie harmonii
        w życiu..jest tylko czasem jeden ogromny problem nie zrozumienie w sparawach
        łózkowych , barany maja w sobie za duzo ognia :) albo Panny za mało..

        pozdrawiam wszytkie barany i panny
        • Gość: mała_mi Re: BARAN - PANNA IP: *.smstv.pl 04.12.05, 16:25
          A nam nie wyszło, ale coż, może rzeczywiscie to prawda, tyle ze on był całkiem
          inny niz typowa panna, moze dlatego nam nie wyszło....
        • Gość: agucha Re: BARAN - PANNA IP: *.chello.pl 17.06.07, 14:21
          nie prawda co do spraw lozkowych
        • Gość: agucha Re: BARAN - PANNA IP: *.chello.pl 17.06.07, 14:28
          panny tez potrafia byc gorace my jestesmy 17 lat i nie zbrzydlo nam lozko wiemy
          co lubimy tylko trzeba sie dogadac chyba ze jestesmy unikatami
    • Gość: Magda Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 19:15
      To fakt połączenie tych znaków w związku to wyczyn!!! Ale do przejścia :)
    • Gość: M M Re: BARAN - PANNA IP: *.80-240.sze.tkb.net.pl 16.12.05, 12:48
      TO JEST TOTALNA BZDURA!! ŻADNA Z TYCH OPINI SIĘ NIE ZGADZA:)
    • Gość: Kinga Re: BARAN - PANNA IP: *.is.net.pl 16.12.05, 20:19
      Wcale nie zgadzam się z tym co jest napisane w tym horoskopie,sama jestem spod
      znaku panny a mąż jest baranem i w naszym wypadku nie zgadza się to, to ja
      jestem roztrzepana a On ceni sobie spokój i harmonie.
    • Gość: AstrolożkaAmatorka Re: BARAN - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 00:43
      Trudny związek, zwłaszcza jesli chodzi o emocjonalną więź. Jesli jest silna
      miłosc to oczywiscie sprawa sie upraszcza i to znacznie, bo Panna kompromisowa,
      a Baran wspaniałomyslny, no ale jesli ktos sie waha to odradzam. Panna
      potrzebuje wyzwolenia z narzuconych sobie więzów, ale to musi iść drogą łagodnej
      perswazji, a nawet pewnych sztuczek, z kolei Barany działają prosto i niestety
      nierzadko brutalnie. jesli to mezczyzna jest Baranem to raz zdobyta Panna tak
      szybko nie wymknie mu sie z rąk, ale jesli to kobieta jest Baranem, to pan Panna
      (potrafiący byc przekornym)bedzie wdychał do bardziej subtelnych i eterycznych dam.
      Niekoniecznie wszystko sie zgadza, ale zainteresowanym radzę chwile
      zastanowienia nad mymi skromnymi radami. Pozdrawiam
    • Gość: M&M Re: BARAN - PANNA IP: 195.78.48.* 12.01.06, 15:19
      My jestesmy wlsnie taka para i jest fantastycznie jestesmy ze soba od 2 lat i ani razu nie
      bylo zadnej klotni nie wierze w to co pisza U nas jest bosko!!! M&M
    • Gość: Pyza Re: BARAN - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 22:36
      A ja jestem od 3 lat najszczęśliwszym baranem na ziemi a mój narzeczony panna
      to najcudowniejszy mężczyzna pod słońcem;)
      • Gość: Misiu Re: BARAN - PANNA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.01.06, 16:09
        wiecie co wam powiem jestem jusz 18 z panna unas wszysko sie psuje jest nie do
        wyczymania.A horoskop zostawcie jako przyjemnosc
        • Gość: zlosliwa Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 19:27
          pisze sie: choroskop i pszyjemnosc
      • Gość: Bunia Re: BARAN - PANNA IP: *.ramtel.com.pl 02.02.06, 23:06
        Jestem zodiakalnym Baranem mój partner to Panna. Co prawda jesteśmy
        przeciwnościami, jak to przysłowie mawia "przeciwieństwa się przyciągają". Mój
        Grafi jest dla mnie wszystkim i bardzo go kocham. Wiem, że i on mnie kocha...
        Trzymam kciuki za wszystkie związki Baran-Panna i proszę o to by i wyście
        trzymali za nas kciuki Pozdrawiam was serdecznie
        • pantarejka Re: BARAN - PANNA 02.02.06, 23:49
          Trzymam kciuki :) Wy trzymajcie za nas... Zgadzam się ze stwierdzeniem, że
          przeciwieństwa się przyciągają :)
      • Gość: ja Re: BARAN - PANNA IP: *.it-net.pl 15.04.06, 16:25
        Moja PAnna mnie tak szybko nie ucieknie.....Niestety wpadła w sidła BArana he
    • Gość: swb Re: BARAN - PANNA IP: *.bochnia.pl 23.01.06, 12:38
      heheh, a ja jestem BARDZO zakochana juz ponad rok!! Takze,,,wróżka musi
      uzupełnic swoje wiadomosci o przykład mojej wielkiej miłości:p
    • Gość: baranica Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 19:24
      A ja w to swiecie wierze - jestem Baranem i ni diabla nie moge sie dogadac z
      zadna panna, co gorsza - mamy do siebie zawsze awersje. Nie jestem w stanie
      uwolnic sie od tego jednego uprzedzenia. Za to z Baranami mam cudowna sztame i
      mam tez slabosc do Blizniakow.
    • Gość: Grzesio Smyk ;-))) Re: Baran - Panna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 01:01
      Nie umiałem zostawić tego artykułu bez komentarza...
      Linka przesłała mi Moja Mariolcia, czyli NajuKochańsza Baraniunieńka na świecie.
      Jestem Panną, a Mój Skarb to Baraneczek :) (boże jak można napisać, że baran ?
      hehehe). Przyznam, że widać w niej cechy opisywane, a najbardziej tą
      wybuchowość. Ale powiem Wam jedno, to się później Kocha :-))), a Moja reakcja
      jest na to taka, że jako uparta Panna chodzę za Nią w tych momentach i mówię
      uparcie, że ją Kocham - BO TAK JEST, przygarnę do siebie gwałtownym ruchem i
      przytulę ciepło - i wiem, że dzięki temu Mariolcia mnie ceni.
      Mam 27 lat, a Moja Mariolcia... jest o kilka lat młodsza ;-)) i jesteśmy dla
      siebie pierwszymi poważnymi, bo jedynymi prawdziwymi miłościami, co tu mówić
      dużo, po prostu jesteśmy dla siebie stworzeni.
      Jestem w tym związku BARDZO SZCZĘŚLIWY.
      Jedno wiem po sobie: Baraneczek długo się oswaja i jest ostrożny w uczuciach,
      ale jak powie, że KOCHA, to można się popłakać ze szczęścia - ja ryczałem jak
      niemowlak 31.XII.2005r. o godz. 00:00 pod Pizza Hut na rynku Wrocławskim.

      Nie wierzcie horoskopom tylko sercu, ono Wam prawdę powie.
      Ja Kocham Moją Mariolcię za to jaka jest, a jest WYJĄTKOWA i JEDYNA.
      Ze swojej strony daję szczerość i miłość z głębi serca, a otrzymuję niebywałe
      ciepło i niespotykanie pięknie odwzajemnione uczucie z Mariolci strony.

      Życzę powodzenia w miłości Baraneczkom i Pannom
      & Pozdrawiam cieplusio Moje Kochanie Mariolcię,
      K . - . - . Ę
      O ", ," I
      C " . " C SKARBIE
      H A M MOJE :*

      Buziaczki śle

      P.S.
      "Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość"
      • Gość: PannaZMokrąGłową Re: Baran - Panna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 12:55
        O matko jaka śliczna ta ostatnia wypowiedź.

        Ja jestem panienka mój luby baranek.
        Trzy lata za nami.
        Kocham go za beztroskę, radość, niepoprawny wręcz naiwny optymizm które z
        natury przeważnie mnie, twardo stąpającą po ziemi, wkurzały.
        Jak już odkryliśmy na czym polegaja te wszystkie różnice między nami,
        zaczęliśmy je doceniać.
        W końcu przeciwięństwa się przyciągają.
        We dwójkę jesteśmy kompletną całością.
        Chociaż czasem nie jest łatwo.

        POZDRAWIAM
    • Gość: sandrinka z Gryfic Re: BARAN - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 17:10
      Poznałam super chlopaka Z pozd znaku barana i jest nam arzem dobrze choc byly
      problemy ale chcem znim byc i on ze man tez.Nie chcem miec znim zadnych
      problemo chcem zeby bylo tak jak jest.a nawet lepiej
    • Gość: ona_77 Re: BARAN - PANNA IP: *.tauzen.net 26.03.06, 22:38
      haa... to ja mam chyba jakiegos "innego" barana, gdyz nie pasuje do opisu, tak
      samo jak czesc tego, co pisza o mnie czyli pannie...
      Zatem lepiej sobie darowac takie rady i skupic sie wylacznie na partnerze i
      sobie.
    • Gość: Owieczka Re: BARAN - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:18
      A ja tam kocham mojego Panienka ;-)
    • Gość: ewa Re: BARAN - PANNA IP: *.promax.media.pl 07.04.06, 18:39
      ja juz jestem prawie 30 lat mezatka on baran ja panna i co mamy 2 dzieci
      dorosłych i jakos nam dobrze oby było 30 lat ze soba dobrze i wnuki i nie
      narzekam
    • Gość: ewa Re: BARAN - PANNA IP: *.promax.media.pl 07.04.06, 18:41
      ja juz jestem prawie 30 lat mezatka on baran ja panna i co mamy 2 dzieci
      dorosłych i jakos nam dobrze oby było następne 30 lat ze soba dobrze i wnuki i
      nie narzekam a miłośc niech trwa wiecznie
    • Gość: lola Re: BARAN - PANNA IP: 62.121.129.* 24.04.06, 11:27
      a mnie-pannie,już od dłuższego czasu zajmuje myśli jeden baranek-przewrotna
      osóbka,ale właśnie takiego go polubiłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka