katastrofa lotnicza +sen

IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.08.05, 13:28
Dzisiejszej nocy snilo mi sie, ze lecialam samolotem, towarzyszyla mi mama i
brat. Po starcie i wniesieniu sie na pewna wysokosc samolot zaczal pikowac,
wiedzialam ze sie rozbijemy i zaczelam krzyczec i popychac mame z bratem na
tyl samolotu, Samolot rozbil sie, przod zmiazdzony, do polowy w ziemi. Nie
wiem czy wydostalismy sie z samolotu, bo nastepna scena rozgrywala sie w
naszym bylym mieszkaniu. Z tego mieszkania obserwowalismy wypadek, i po
uderzeniu samolotu o ziemie wybieglismy z mieszkania. Po chwili zorientowalam
sie ze dzrzwi od mieszkania zostawilam otwarte wiec wrocilam sie wzielam
klucze i przekrecilam zamek. Znow w trojke biegniemy na miejsce katastrofy,
ludzie wokol przekrzykuja sie , ze byl wypadek a ja w odpowiedzi, ze mialam
leciec tym samolotem ale w ostatniej chwili zmienilam zdanie.Dotarlismy na
miejsce-kilka blokow od mojego mieszkania- samolot rozbity, wydobywa sie z
niego dym, ludzie zaczynaja wyciagac bagaze, ide w ich slady i szukam swoich
walizek, znalazlam pierwsza-mala(na ktorej bylo moje nazwisko), w poszukiwaniu
nastepnych chce mi pomoc brat, ale go odpycham krzyczac na niego, szukam w
poplochu nastepnych nie moge ich znalezc. Pochwili stoje juz na zewnatrz
samolotu z wszystkimi walizkami( 2 z nich-te duze- wystawione na mojego
meza-dokladnie tak jak w rzeczywistosci)...
Czy moglby mi ktos pomoc w interpretacji tego snu?
Z gory bardzo dziekuje
    • Gość: Matylda Re: katastrofa lotnicza +sen IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 01.08.05, 14:19
      Lot samolotem to uwolnienie się od jakiś ciężarów.Choć samolot jest najszybszym
      w świecie środkiem lokomocji,nie budzi Twoich nadzieji,że pokonasz swe
      trudności i zmartwienia z superprędkością,Twoja dusza bowiem uważa,że latanie
      jest bardzo niebezpieczne.W locie towarzyszyła Tobie mama i brat.Staraj się
      pojąć czego są projekcją.Są oni także pewnymi aspektami Twojej
      osobowości,ponieważ istoty ludzkie również są symbolami,tak jak wydarzenia.
      Twój samolot zaczyna pikować i rozbija się.To okres niechcianej przemiany.To
      sen o niepokoju,który wystawia na próbę Twoją zdolność do walki.To
      niepowodzenie spowodowane przez czynniki zewnętrzne.Taka katastrofa zawsze
      zapowiada zasadnicze zmiany w Twoim życiu.Możesz czuć się załamana,albo
      zamknięta w sobie,opanowana uczuciem niemocy,które rodzi panikę z powodu upadku
      wszystkich nadziei.
      Obserwujecie to całe zjawisko ze swego byłego mieszkania.Mieszkanie,czy też dom
      to centrum Twojego życia,stan Twego ducha w obliczu wydarzeń.
      Wybiegliście z mieszkania,ale Ty zorientowałaś się,że zostawiłaś otwarte
      drzwi.Wróciłaś więc.To osiągnięcie wielkiej i niemożliwej do zakłócenia pogody
      ducha,to poczucie,że Twoim umysłem nieustannie kieruje przewodnik.Ten powrót
      stawia Ciebie w identycznej sytuacji jak dawniej,co może dotyczyć związku lub
      przyjaźni.Wzięłaś więc klucz i przekręciłaś zamek.Klucz jak sama nazwa wskazuje
      kojarzy się z odkryciem,władzą.Przekręcając klucz w zamku nabierasz umiejętność
      adaptacji,angażowania się we wszelkie działania uzupełniające,dodatkowe..Bez
      niezbędnych bowiem zabiegów nie uda się żaden związek czy znajomość.
      Znów we trójkę biegniecie na miejsce katastrofy.Liczba 3 (bo jest Was troje) to
      koncepcja,idea.Symbolizuje moc duchową,pojmowanie prawdy.To inteligencja i
      harmonia.Wszystko co kiełkuje w umyśle.Nie prowadzi do realizacji tylko do
      koncepcji.Dlaczego znów biegniesz? Uciekasz,boisz się,czy zmierzasz do celu?
      Dotarcie do celu ,do miejsca zdarzenia jest pozwoleniem na realizację Twoich
      zamierzeń.Z samolotu wydobywa się dym.Jakiego koloru jest to dym? Biały dym
      jest zapowiedzią dobrej nowiny,czarny choroby lub niepowodzeń.Wszyscy wyciągają
      bagaże i Ty idziesz w ich ślady.Bagaże to pragnienie zmiany.O jakie bagaże
      chodzi? Materialne,duchowe czy uczuciowe? Są to Twoje cnoty i możliwości,wady
      lub wewnętrzne obciążenia,które prowadzą do realizacji oczekiwań lub ją
      uniemożliwiają.
      Pozdrawiam.Matylda
    • nadia.kona Re: katastrofa lotnicza +sen 25.12.22, 13:49
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: katastrofa lotnicza +sen 01.01.23, 13:19
      Bardzo trudny temat
    • nadia.kona Re: katastrofa lotnicza +sen 05.01.23, 23:03
      Ciekawe wręcz wciągające
    • nadia.kona Re: katastrofa lotnicza +sen 13.01.23, 19:13
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: katastrofa lotnicza +sen 17.01.23, 18:05
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • nadia.kona Re: katastrofa lotnicza +sen 25.01.23, 12:26
      Ile wy zajmujecie się tym?
    • nadia.kona Re: katastrofa lotnicza +sen 03.02.23, 09:01
      Myśle, że to ciekawe.
    • anielowkad Re: katastrofa lotnicza +sen 13.02.23, 09:15
      Nie jest to oczywiste
    • anielowkad Re: katastrofa lotnicza +sen 18.02.23, 21:56
      Bardzo trudny temat
    • ingaponga Re: katastrofa lotnicza +sen 25.02.23, 18:25
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
    • agrentowy4321 Re: katastrofa lotnicza +sen 07.03.23, 12:26
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • tonamip124 Re: katastrofa lotnicza +sen 15.03.23, 13:46
      Obłędne
    • tonamip124 Re: katastrofa lotnicza +sen 23.03.23, 06:11
      Dużo rozmyślam ostatnio o tym
Pełna wersja