cholka
27.11.02, 09:45
Czesc.
Jestem w potrzasku. Jest ich dwoch. Jeden ktory jest moja niezaprzeczalna
wielka miloscia i drugi z ktorym jestem, z ktorym moglabym przezyc cale
zycie. Ten pierwszy bardzo mnie zranil, teraz chce zaczac od nowa, ale ja nie
wiem czy to dobry pomysl, nie jestem przekonana, stracilam do Niego zaufanie.
Ten drugi jest cudownym facetem, ale strasznie niezdecydowanym. Czy powinnam
pojsc do wrozki?