Dodaj do ulubionych

miłość na temblaku

09.01.03, 09:57
nie możemy się porozumieć, jakby ktos postawił przezroczystą ścianę. mówię
coś, lecz wiem że on nie słyszy, ja też widzę tylko jak porusza ustami. nigdy
nie było idealnie, dawno nie było tak źle. wiele razem przeszliśmy,
walczyliśmy o ten związek z całym światem, czy na próżno? proszę o rade. moja
data urodzenia 11.08.1978, jego 07.04.1958
Miranda
Obserwuj wątek
    • irona.sonata Re: miłość na temblaku 01.05.23, 19:50
      Elektryzujące i nurtujące

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka