iwona.t
03.02.03, 08:28
W sylwestra/nowy rok w sypialni pekło mi lustro w szafie (tafla lustra w
oprawie). Ot, najzwyczajniej bez uderzenia, bez siłowania sie z nim, bez
odgłosu. Nie chcą byc przesadna (w dzieciństwie słyszałam o 7 latach
nieszczęścia) pytałam nawet fizyka co mogło byc przyczyna; odpowiedź o
kurczcej się ramie drewniano-metalowej nie pasuje, bo lustro ma ramy
jednolite (szyny metalowe) Lustra nie zmieniałam, bo koszt duży, a peknięcie
w górnej części zamierzam czyms zakryć. Co o tym sądzicie?